dla zaawansowanych: zasilanie popmy paliwowej...

10.02.07, 18:32
nie znam sie ale moze wy wiecie... w moim 406 padla pompa paliwowa, myslalem
ze to cos w instalacji ale napiecie dochodzi do samej popmy wiec to ona jest
do wymiany... ale wlasnie... sprawdzajac napiecie zauwazylem ze poprzekreceniu
kluczyka do pompy dochodzi napiecie 12V - czyli tak jak powinno byc - i jest
tak przez ok 5 sek. a pozniej pompa powinna zostac odlaczona... no wlasnie
"powinna" poniewaz po tych pieciu sekundach napiecie nie wynosci 0V lecz ok
3V... czy tak powinno byc? czy po odlaczeniu pompy powinno byc tam jeszcze
jakies napiecie?
    • kodem_pl Re: dla zaawansowanych: zasilanie popmy paliwowej 10.02.07, 19:27
      Dlaczego powinna zostac wg. ciebie odlaczona?
      • black_code Re: dla zaawansowanych: zasilanie popmy paliwowej 10.02.07, 19:36
        kodem_pl napisał:

        > Dlaczego powinna zostac wg. ciebie odlaczona?

        Jesli silnik nie pracuje to powinna miec odciete zasilanie czasowym
        wylacznikiem z tym ze chyba w ukladzie jeszcze jest czujnik cisnienia
        paliwa i rowiez on rozlacza pompe .
        Skad te 3V napiecia i po co nie wiem .
        • kodem_pl Re: dla zaawansowanych: zasilanie popmy paliwowej 10.02.07, 19:53
          Hmm, albo ja albo ty nie zrozumielismy autora. po przekreceniu kluczyka dochodzi
          napiecie 12 v przez kilka sekund, a pozniej pisze, ze powinno zostac rozlaczone.
          Ale przekreceniu w ktora strone?:D Bo ja rozumiem, ze w pozycje zaplon, Ty, ze
          odwrotnie.
          • black_code Re: dla zaawansowanych: zasilanie popmy paliwowej 10.02.07, 20:06
            kodem_pl napisał:

            > Hmm, albo ja albo ty nie zrozumielismy autora. po przekreceniu kluczyka
            dochodz
            > i
            > napiecie 12 v przez kilka sekund, a pozniej pisze, ze powinno zostac
            rozlaczone
            > .
            > Ale przekreceniu w ktora strone?:D Bo ja rozumiem, ze w pozycje zaplon, Ty, ze
            > odwrotnie.

            Ja to rozumiem tak , ze wlaczamy zaplon i przez te 5 sec. do pompy
            dochodzi napiecie po czym przekaznik odcina pompe.
            Czasami jest tak ze pompe uruchamia dopiero przekrecenie kluczyka chocby
            na momencik w pozycje tuz przed uruchomieniem rozrusznika ( czyli pozycja
            miedzy 1 a 2).
            Wiadome jest ze jesli nie uruchomi sie silnik to napiecie do pompy jest
            odcinane.W starych samochodach nie zawsze i regulowalo to tylko
            cisnienie paliwa ale to nie w tym temacie.
            • paul_banks Re: dla zaawansowanych: zasilanie popmy paliwowej 10.02.07, 21:06
              > Ja to rozumiem tak , ze wlaczamy zaplon i przez te 5 sec. do pompy
              > dochodzi napiecie po czym przekaznik odcina pompe.
              > Czasami jest tak ze pompe uruchamia dopiero przekrecenie kluczyka chocby
              > na momencik w pozycje tuz przed uruchomieniem rozrusznika ( czyli pozycja
              >
              > miedzy 1 a 2).

              dokladnie tak... pompa chodzi ok. 5 sekund, przestaje - jeszcze zanim odpale
              samochod poniewaz zazwyczaj czekam az nagrzeja sie swiece (diesel) - i odpalam
              samochod, od tej chwili paliwa zasysane jest o ile miw iadomo przez inna
              pompe... a ta w baku nie powinna juz chodzic, ale mimo to jest to 3Voltowe
              napiecie... szwagier (adam slodowy) twierdzi ze pompa mogla zostac uszkodzona
              wlasnie przez to pozostajace napiecie... sam nie wiem? :///

              • kodem_pl Re: dla zaawansowanych: zasilanie popmy paliwowej 10.02.07, 22:53
                Pompa o ile wiem chodzi caly czas. W benzynowych autach, bo paliwo chlodzi
                wtryskiwacze. W dieslach, zeby ulzyc pompie wtryskowej i zeby odpowietrzac
                ewentualnie uklad. Dlatego masz przewod zwrotny do baku...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja