Seicento 1.1- jak to się sprawuje w praktyce ?

IP: *.pkobp.pl 22.04.03, 12:16
Samochód moich rodziców dożył swojej zasłużonej emerytury- Favoritka.
Stan zasobów finansowych moich rodziców emerytów w RP- wiadomo nie jest
rewelacyjny- dlatego ich wybór wstepnie padł na Seicento 1.1 za około 20.000
zł.(nowe).Szczerze mówiąc nie wiem czy dobrze robią- sam nigdy tym nie
jeździłem.Może ktoś się krótko wypowie na temat Seicento ?- auto ma być na
około 10 lat,roczne przejazdy około 15.000 km- głównie miasto, auto dla dwóch
osób.

pozdr.

Maciej

    • krakus.mp Re: Seicento 1.1- jak to się sprawuje w praktyce 22.04.03, 12:52
      Kupiłem takie żonie pół roku temu.Przejechała nim 10000 km bezproblemowo.Na
      miasto jest bardzo dobre.Spala ok.6,5l/100km w mieście.Jedyne zastrzeżenia
      można mieć do skrzyni biegów.Jest bardzo głośna i przy zimnym silniku ciężko
      wchodzą biegi.Jak się rozgrzeje jest OK.Dla starszych osób to autko jest
      wystarczające do jazdy we dwoje.Moja żona posiada wersję Brush,wzbogaconą o
      dobry autoalarm,centralny zamek i uchylne ,tylne okna.Fabrycznie ta wersja jest
      wyposażona w radio firmy Clarion,elektryczne szyby,lakier metalik w dwóch
      kolorach.To Seicento za 20000zł.to chyba wersja podstawowa,ale jak dla
      starszych ludzi,to może być .Ja niestety zdecydowałem sie sprzedać tego Seja, z
      uwagi na chwilowe problemy finansowe.Pozdrawiam.
      • Gość: malko Re: Seicento 1.1- jak to się sprawuje w praktyce IP: *.glogow-malopolski.sdi.tpnet.pl 22.04.03, 13:57
        miałem 3 lata, teraz jeździ nim kumpel
        do miasta rewelacja, polecam
        zero problemów, a ma już ponad 80 kkm
    • Gość: jorguś Re: Seicento 1.1- jak to się sprawuje w praktyce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.03, 14:13
      Nie mam osobiście, ale często użytkuję seicento swoich teściów. W ciągu trzech
      lat przebieg 46tys. km głównie w mieście. Jedyna awaria to silniczek
      wycieraczek - koszt ok. 120 zł. Autko do miasta idealne, jedyny istotny brak to
      wspomaganie kierownicy. Samochodzik zrywny, dynamiczny, ekonomiczny bez
      problemu rozpędza się do 120km/h i więcej. Polecam
    • Gość: darekk swift 1,0 gl 3d IP: *.zywiec.plusnet.pl 22.04.03, 18:26
      za 26 masz swifta.
      bardzo przestarzale ale ekonomiczniejsze, wieksze i wygodniejsze auto.
      10 lat i 150 tys. to dla swifta pestka. jezdzilem bardziej przebiegowym
      egzemplarzem.
      seicento jezdzilem tylko w wersji sporting (oczywiscie silnik ten sam).
      przyjemne, ale nadal pozostalbym przy swifcie.

      darekk
    • Gość: Y Re: Seicento 1.1- jak to się sprawuje w praktyce IP: *.siedlce.sdi.tpnet.pl 22.04.03, 22:56
      Przez cztery lata użytkowania żadnych napraw.
    • Gość: Rafał_ Re: Seicento 1.1- jak to się sprawuje w praktyce s IP: *.whitemouse.com.pl / 192.168.1.* 23.04.03, 00:49
      przejechałem swoim seicentio 1.1 sporting 68tys km i jestem zadowolony z tego
      autka, oprócz materiałow eksploatacyjnych musiałem zmienic tuleje met-gumowe
      tylnych wachaczy i sprzegło! (rozsypało sie w drobny mak)i jeszcze łozyska na
      alternatorze dwa razy a poza tym to tylko spalanie pozostawia do życzenia 9.5
      litra gazu po miescie, na trasie zszedłem do 6.5 litra, na benzynie nie
      jezdziłem nigdy ale wydaje mi sie ze dużo mniej nie spali sporting bo biegi sa
      bardzo krótkie, zwykły sej ma normalną skrzynie wiec powinno byc lepiej.
    • Gość: testarossa Re: Seicento 1.1- jak to się sprawuje w praktyce IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 30.04.03, 00:14
      a powiedz co zrobiłeś z kołem zapasowym?
      • Gość: Rafał Re: Seicento 1.1- jak to się sprawuje w praktyce IP: *.whitemouse.com.pl / 192.168.1.* 30.04.03, 02:29
        Gość portalu: testarossa napisał(a):

        > a powiedz co zrobiłeś z kołem zapasowym?


        jezdze sam (zazwyczaj) i na prawde koło zapasowe woze na tylnym siedzeniu w
        worku na smieci ! Kazdy kto to widzi , to sie smieje a ja to olewam i smieje
        sie z tych na stacji benzynowej co tankują po 3.40 a nie po 1.40 :)
        • Gość: jk Re: Seicento 1.1- jak to się sprawuje w praktyce IP: *.fellows.denison.edu 30.04.03, 06:12
          tez metoda :-)
          ale to tylko w polsce tak moze byc :-(

          pozdrawiam

          jk
    • Gość: zibii Re: Seicento 1.1- jak to się sprawuje w praktyce IP: *.skarzysko.sdi.tpnet.pl 30.04.03, 07:46
      Mam Seicento 4 lata. Silnik 0,9. W mieście jeździ się super z uwagi na małe
      wymiary. Pomimo braku wspomagania kierownica "kręci" się lekko i moja żona nie
      ma problemów z parkowaniem. Przejechałem 73 tyś km. Samochód mało awaryjny.
      W tym czasie wymieniłem kilka żarówek, klocki hamulcowe (50 tyś km), sprzęgło z
      uwagi na ciężką nogę (nie wytrzymało przy szybkim tuszaniu), tuleje metalowo-
      gumowe w tylnym wahaczu (drogi w moim mieście jak szwajcarski ser). Materiały
      eksploatacyjne i części zamienne tanie. Podsumowując tani dobry samochód za
      rozsądne pieniądze. Ja osobiście polecam.
      • Gość: frog Re: Seicento 1.1- jak to się sprawuje w praktyce IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 30.04.03, 10:53
        Jeżdżę w pracy 1.1. Fiat nie ma jeszcze dwóch lat a na liczniku 80 tyś.
        kilometrów. W tym czasie wymienione zostały końcówki drążków, naprawiono mi
        alternator, rozrusznik. Poza wymianami okresowymi nic "większego" sie nie
        działo. śzczerze nie polecam.

        pozdr
    • Gość: Maciej Re: Seicento 1.1- jak to się sprawuje w praktyce IP: *.pkobp.pl 30.04.03, 14:24
      Dzięki za odpowiedzi. Rodzice- podjęli decyzję- Seicento
      już zamówione. Samochodzik goły i wesoły, absolutnie brak
      wyposażenie- wersja Actual, za to cena atrakcyjna- 21.000 zł

      pozdr.

      Maciej
      • qrakki999 Re: Seicento 1.1- jak to się sprawuje w praktyce 30.04.03, 14:30
        Maciej czy to juz ostateczna decyzja?
        Bo właśnie zajrzałem na twój wątek i przypomniałem sobie, że mam kontakt do
        niejakiej 'agszop' która oferowała swego czasu 8% upust na auta tej
        marki /tylko nie wiem w którym mieście/.
        Jeżeli chcesz dla rodziców namiar to napisz na qrakki@o2.pl
        pzdr.
        Q
        • Gość: Maciej Re: Seicento 1.1- jak to się sprawuje w praktyce IP: *.pkobp.pl 30.04.03, 15:02
          qrakki999 napisał:

          > Maciej czy to juz ostateczna decyzja?
          > Bo właśnie zajrzałem na twój wątek i przypomniałem sobie, że mam kontakt do
          > niejakiej 'agszop' która oferowała swego czasu 8% upust na auta tej
          > marki /tylko nie wiem w którym mieście/.
          > Jeżeli chcesz dla rodziców namiar to napisz na qrakki@o2.pl
          > pzdr.
          > Q

          Dzięki za informacje. Jednak jak pamiętam ,,Agszop" prowadzi swój interes
          gdzieś na południu Polski- nie za bardzo to po drodze. Dealer u którego
          zamówili autko rodzice dorzucił im lakier metalik za 50% ceny nominalnej
          (muszą wiec za niego dopłacić 500 zł), poza tym zaliczka już wpłacona...
          i na koniec- pacta sunt servanda...
          Jeszcze raz dziękuję za okazaną pomoc.

          pozdr.

          Maciej

    • Gość: Rychoo Re: Seicento 1.1- jak to się sprawuje w praktyce IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 02.05.03, 02:26
      Ja mam Seicento 900 i ciągle coś się psuje
Inne wątki na temat:
Pełna wersja