Gość: hip
IP: *.pgi.waw.pl
23.04.03, 09:31
Są ulice (w Warszawie np. Obozowa) bez wyznaczonych pasów ruchu, których
jezdnie są szersze niż 1 standardowy pas, ale węższe niż 2 pasy. Dwa
samochody osobowe jadące w tym samym kierunku mieszczą się obok siebie, ale
dwa np. dostawcze - już nie. Większość kierowców jedzie tak aby obok zmieścił
się drugi mały samochód. Niektórzy jadą jednak środkiem, bo uważają, że jest
to ulica z jednym pasem. Zdarza się, że jazda środkiem jest bezpieczniejsza
bo przy krawężnikach są nierówności i dziury. Ale niekiedy niecierpliwi
trąbią żądając usunięcia się jak najbliżej krawężnika i przepuszczenia ich,
bo im się spieszy.
Jakie są Wasze spostrzeżenia na tę sprawę.
Ja osobiście nie lubię takich ulic. Jeśli jadę wolno wtedy zbliżam się do
krawędzi aby obok mógł pojechać drugi samochód. Ale przy większych
prędkościach uważam to za zbyt niebezpieczne i na ogół jadę środkiem.
pozdrawiam