air suspension - dobry pomysl?

IP: *.zywiec.plusnet.pl 23.04.03, 09:34
www.thecarconnection.com/index.asp?article=5961
ciekawe co na to uzytkownicy citroena
    • Gość: Jarek Re: air suspension - dobry pomysl? IP: 217.153.142.* 23.04.03, 12:57
      Dziekuję. Mam się dobrze. A co ma to wspólnego z hydroactiv'em?

      ;-)))
    • Gość: Marek Re: air suspension - dobry pomysl? IP: *.atlanta.ga.us 23.04.03, 13:35
      Niezle...

      A swoja droga to im mniej dziwnych rozwiazan w
      samochodzie tym mniejsze szanse ze cos sie zepsuje.
    • greenblack Re: air suspension - dobry pomysl? 23.04.03, 14:46
      Gość portalu: darekk napisał(a):


      > ciekawe co na to uzytkownicy citroena


      Żenujący ten artykuł. Co ma wspólnego Citroen z pneumatycznym zawieszeniem?
      Citroen ma zawieszenie hydropneumatyczne, a Doug Flint bredzi. Pewnie na oczy
      nie widział żadnego Citroena. Pneumatyczne zawiesznie jest w coraz większej
      liczbie samochodów:S-klasa, E-klasa, LS430, Rolls-Royce, A8, Allroad, Phaeton,
      Touareg, Range Rover...

      Zalety takiego rozwiązania:
      - nie trzeba wymieniać amortyzatorów,
      - sprawność tłumienia jest cały czas taka sama,
      - załadunek bagażnika nie zmienia ustawienia reflektorów,
      - stały prześwit,
      - kosmiczny komfort.


      Pozdrawiam
      • Gość: darekk Re: air suspension - dobry pomysl? IP: *.zywiec.plusnet.pl 23.04.03, 16:07
        jedyne samochody z zawieszeniem na poduszkach jakimi jezdzilem to wlasnie
        cytryny (bx i c5). w obu przypadkach niestety tylko jako pasazer, choc nie byly
        to krotkie przejazdzki. mimo wszystko nie zauwazylem zadnej wielkiej przewagi w
        komforcie miedzy tymi autami a konkurencja. mysle, ze to bardziej sila sugestii.

        ostatnio jezdzilem troche po slowacji z naszym kontrahentem - ma c5 htb 2,0
        hdi. sam poruszalem sie tam glownie passatem 2,0. i powiem szczerze - naprawde
        nie widzialem, zeby ten c5 byl bardziej komfortowy. nic a nic. a kierowca
        probowal zaimponowac roznymi nastawami - a to go podnosil, to opuszczal. tak
        czy siak samochod jechal zwyczajnie. zadnych ochow i achow. za to z zawieszenia
        w nowiutkim aucie dochodzily dziwne stuki, ktorych passat (choc nie lubie vw)
        wcale nie mial. odebralem wiec to zawieszenie jako zwykly gadzet. jedyna jego
        zaleta to samopoziomowanie. wole klasyczne zawieszenie z dobrymi dwustrefowymi
        amortyzatorami.

        to samo z bx-em, ktory na "tarce" przed swiatlami trzasl sie bardziej niz
        owczesne tipo mojego ojca, ale to juz dawna historia...

        darekk
        • Gość: Marek Re: air suspension - dobry pomysl? IP: *.atlanta.ga.us 23.04.03, 16:47
          Dawno temu firma w ktorej pracowalem miala BX'a jako
          samochod firmowy. Po warszawie sie tym swietnie poruszalo
          - jak trzeba bylo na chodniku zaparkowac, pociagalo sie
          za wajche (kolo recznego?), samochod "podciagal spodnice"
          i mozna bylo bez obawy najwieksze krawezniki forsowac.
          Konfort jazdy - nie amietam zeby byl w jakikolwiek sposob
          bardziej komfortowy od innych pojazdow jakimi wtedy
          jezdzilem.
        • greenblack Re: air suspension - dobry pomysl? 23.04.03, 17:09
          Gość portalu: darekk napisał(a):

          > jedyne samochody z zawieszeniem na poduszkach jakimi jezdzilem to wlasnie
          > cytryny (bx i c5).

          Kolega myli pojęcia. W Citroenach jest zawieszenie hydropneumatyczne, która ma
          tyle wspólnego z pneumatycznym, co turbodiesel z silnikem z bezpiśrednim
          wtryskiem benzyny. W zawieszniu hydropneumatycznym są kule przedzielne
          membraną. W jednej półsferze jest azot, w drugiej olej. Azot resoruje, a olej
          amortyzuje. W zawieszniu pneumatycznym jest tylko powietrze. Przewagą
          pneumatycznego jest to, że gaz się spręża, a ciecz nie bardzo.

          w obu przypadkach niestety tylko jako pasazer, choc nie byly
          >
          > to krotkie przejazdzki. mimo wszystko nie zauwazylem zadnej wielkiej przewagi
          w
          >
          > komforcie miedzy tymi autami a konkurencja.


          Zawieszenie konwencjonalne jest dobre, dopóki amortyzatory są sprawne. Każdy
          kilometr oznacza pogorszenie właściwości tego typu zawieszenia. W zawieszeniu
          hydropneumatycznym "zużywa" się olej, który trzeba wymieniać, ale w zawieszniu
          pneumatycznym nie ma się co zużyć.


          Pozdrawiam
          • Gość: darekk Re: air suspension - dobry pomysl? IP: *.zywiec.plusnet.pl 24.04.03, 09:44
            bez obaw, wiem jak funckjonuja oba typy zawieszen - hydropn. i pneumatyczne.
            nie musisz tlumaczyc mi roznicy, bo ja rowniez moge ci rozrysowac caly uklad i
            przekroje "gruszek", ktore cytryny maja pod maska. troche wiem. :)

            probowalem tylko powiedziec, ze naprawde nie czulem wielkiej roznicy w
            komforcie na korzysc c5 w porownaniu z passatem - a oboma jezdzilem w te same
            dni i na zblizonej trasie.

            darekk
    • Gość: Kierowiec Re: air suspension - dobry pomysl? IP: *.pppool.de 23.04.03, 19:39
      Gość portalu: darekk napisał(a):

      > ciekawe co na to uzytkownicy citroena

      Jako byly kilkuletni uzytkownik BXa i byly prowadzacy pojazdow z zawieszeniem
      pneumatycznym (18 m, 38 t) powiem tylko, ze facet LHM nawet z dala nie wachal.

      Smutne tylko, ze ludzie to czytaja, a niektozy nawet wierza.

      POzdr.

      K.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja