Jakiej muzy słuchacie w aucie?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.03, 12:57
Wczoraj obok mnie stanęło dwóch imbecyli we dużym
fiacie. a bębnilo od nich cos w stylu 'usia siusia'.
A wy jakiej muzy słuchacie w aucie?
    • Gość: Michal Re: Jakiej muzy słuchacie w aucie? IP: *.telia.com 29.04.03, 13:02
      Wszystko poza omlotami.
    • Gość: KC Re: Jakiej muzy słuchacie w aucie? IP: *.wydaw.polsl.gliwice.pl 29.04.03, 13:04

      usia siusia? a nie: icz icz icz (wysokie tony) umpa umpa umpa (niskie tony)?

      Gość portalu: Janko Muzykant napisał(a):

      > Wczoraj obok mnie stanęło dwóch imbecyli we dużym
      > fiacie. a bębnilo od nich cos w stylu 'usia siusia'.
      > A wy jakiej muzy słuchacie w aucie?
      • Gość: Janko Muzykant Re: Jakiej muzy słuchacie w aucie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.03, 13:14
        Gość portalu: KC napisał(a):

        >
        > usia siusia? a nie: icz icz icz (wysokie tony) umpa
        umpa umpa (niskie tony)?


        No własnie nie. Muza była w stylu 'Mydełka Fa'.
    • Gość: xxxxxxxxx wszystkiego IP: 213.76.133.* 29.04.03, 13:15
      od Glenna Millera, Luisa Amstronga, przez John'a Lee Hooker'a, Vaya Con Dios,
      Bregovich, Pulp Fiction, Dżem, Stare Dobre Małzeństwo, Raz dwa trzy, muiscale
      (ostatnio Chicago, Hair, Jesus Christ Super Star), Aleksandrov Chor,
      Cygańskie, Pink Floyd, Dire Straits, Cooker, Phil Colins, Sting, Queen,aż do
      Nirwany, Gren Day, Offspringu, Paradise Lost, czy Eminem, dr. Dre, Fenomen
      (najlepszy moim zdaniem polski hip-hop),

      No i oczywiście Mozart (Reqviem - chyba skopałem pisownie), Vivaldi (zwłaszcza
      4 pory roku) czy Bethoveen.

    • qrakki999 Re: Jakiej muzy słuchacie w aucie? 29.04.03, 13:17
      Gość portalu: Janko Muzykant napisał(a):

      > Wczoraj obok mnie stanęło dwóch imbecyli we dużym
      > fiacie. a bębnilo od nich cos w stylu 'usia siusia'.
      > A wy jakiej muzy słuchacie w aucie?

      I co Ci to przeszkadzało? Słuch straciłeś? Wzrok, dziewictwo czy może jeszcze
      coś innego? Spać czy kochać się nie mogłeś przez nich?
      Wolnoć Tomku w swoim domku! w moim aucie słuchać mogę czego chce nawet jeżeli
      słucham tego głośno i jest ymcz, ymcz, ymcz!!!
      Czy słuchając ymcz, ymcz jest sie od razu imbecylem czy własnie wypowiadając
      takie opinie???
      A jeżeli będą przeszkadzać pod domem to dzwoń 997 lub 112!
      pzdr.
      Q
      PS. nie mam w samochodzie wypasionego sprzętu, a skromny CD, gra nie świeci,
      mam tylko 4 głośniki, bez wzmacniacza i subwoofer'a i innego osprzetu. Choć jak
      by mnie było stać to dla jakości odsłuchu z chęcią bym zakupił taki sprzęt.
      Póki co mnie nie stać i nie ma sensu do mojego auta ładować za drugie tyle
      sprzętu bo i tak poprzez odgłosy pracy silnika, szumy powietrza i toczenia nic
      więcej nie usłyszę!
      • Gość: Janko Muzykant Re: Jakiej muzy słuchacie w aucie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.03, 13:35
        qrakki999 napisał:

        > I co Ci to przeszkadzało? Słuch straciłeś? Wzrok,
        dziewictwo czy może jeszcze
        > coś innego? Spać czy kochać się nie mogłeś przez nich?
        > Wolnoć Tomku w swoim domku! w moim aucie słuchać mogę
        czego chce nawet jeżeli
        > słucham tego głośno i jest ymcz, ymcz, ymcz!!!
        > Czy słuchając ymcz, ymcz jest sie od razu imbecylem czy
        własnie wypowiadając
        > takie opinie???


        Powiem a raczej napiszę tyle... Ludzie o jakimś poziomie
        nie słuchają prymitywnej rąbanki (bo nie powiesz chyba,
        że ymcz, ymcz to muzyka z jakims sensem, przekazem, czy
        bogata w treść muzyczną, przy tworzeniu której muzyk sie
        napracował) tak głośno, że słuchać jej musza i inni.

        A niestety 90% ludzi słuchajacych ymcz, ymcz "nie
        grzeszy" jakimiś specjalnymi cechami osobowości mogącymi
        ich zakwalfikowac do grona osób o jakimś poziomie. Ale
        skoro masz inne zdanie...
        • qrakki999 Re: Jakiej muzy słuchacie w aucie? 29.04.03, 13:57
          Gość portalu: Janko Muzykant napisał(a):

          > qrakki999 napisał:

          >
          >
          > Powiem a raczej napiszę tyle... Ludzie o jakimś poziomie
          > nie słuchają prymitywnej rąbanki (bo nie powiesz chyba,
          > że ymcz, ymcz to muzyka z jakims sensem, przekazem, czy
          > bogata w treść muzyczną, przy tworzeniu której muzyk sie
          > napracował) tak głośno, że słuchać jej musza i inni.
          >
          > A niestety 90% ludzi słuchajacych ymcz, ymcz "nie
          > grzeszy" jakimiś specjalnymi cechami osobowości mogącymi
          > ich zakwalfikowac do grona osób o jakimś poziomie. Ale
          > skoro masz inne zdanie...

          Mam inne zdanie i będę je miał dopóki nie przedstawisz mi badań
          potwierdzajacych twoje zdanie. Że słuchanie muzyki ymcz, ymcz powiązane jest z
          upośledzeniem umysłowym. Już wiele razy przekonałem się, że pozory mylą. Dziwi
          mnie więc traktowanie po macoszemu muzyki typu ymcz, ymcz, która ma największą
          rzeszę odbiorców nie tylko w tym kraju. /chocby słynne letnie zabawy na
          Ibizie:), taki van Dyke czy ATB to z muzyka która od polskiego dance /jest coś
          takiego - wcześniej disco polo/ rózni się tylko językiem.
          pzdr.
          Q
          PS Osobiście preferuję w aucie muzykę chillout'ową -np. Dimitri from Paris,
          Underwater, trochę brzmienia elektornicznego: Chemical Brothers, Moby, ale
          również dobry rock i hardrock: Faith No More, Metallica itp. Bo w sumie
          mieliśmy rozmawiać o muzyce w aucie:)

          • Gość: Janko Muzykant Re: Jakiej muzy słuchacie w aucie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.03, 14:03
            qrakki999 napisał:


            > Mam inne zdanie i będę je miał dopóki nie przedstawisz
            mi badań
            > potwierdzajacych twoje zdanie. Że słuchanie muzyki
            ymcz, ymcz powiązane jest z
            > upośledzeniem umysłowym. Już wiele razy przekonałem
            się, że pozory mylą. Dziwi
            > mnie więc traktowanie po macoszemu muzyki typu ymcz,
            ymcz, która ma największą
            > rzeszę odbiorców nie tylko w tym kraju. /chocby słynne
            letnie zabawy na
            > Ibizie:), taki van Dyke czy ATB to z muzyka która od
            polskiego dance /jest coś
            > takiego - wcześniej disco polo/ rózni się tylko językiem.
            > pzdr.
            > Q
            > PS Osobiście preferuję w aucie muzykę chillout'ową -np.
            Dimitri from Paris,
            > Underwater, trochę brzmienia elektornicznego: Chemical
            Brothers, Moby, ale
            > również dobry rock i hardrock: Faith No More, Metallica
            itp. Bo w sumie
            > mieliśmy rozmawiać o muzyce w aucie:)

            No nie zrozumieliśmy się. Dla mnie ymcz, ymcz to cos
            takiego w stylu niemieckim. Chamskie techno disco bez
            wiekszych ambicji muzycznych. Dimitri from Paris,
            Underwater, Moby mimo, że używają w swojej muzyce mocnych
            dżwieków basowych cieżko zakwalifikowac do ymcz, ymcz.
            Zresztą sam ich słucham w aucie. Poza tym widze, że gusta
            mamy podobne.

            Ale nie zmienie zdania o osobach, kttóre np słuchaja
            Scootera, czy jakiegoś Mr. Presidenta na zały 'zycher'
            tak, że stojac obok nich u ciebie szyby latają.
            posdroovka.
            >
            • qrakki999 Re: Jakiej muzy słuchacie w aucie? 29.04.03, 14:25
              Gość portalu: Janko Muzykant napisał(a):

              > qrakki999 napisał:

              >
              > No nie zrozumieliśmy się. Dla mnie ymcz, ymcz to cos
              > takiego w stylu niemieckim. Chamskie techno disco bez
              > wiekszych ambicji muzycznych. Dimitri from Paris,
              > Underwater, Moby mimo, że używają w swojej muzyce mocnych
              > dżwieków basowych cieżko zakwalifikowac do ymcz, ymcz.
              > Zresztą sam ich słucham w aucie. Poza tym widze, że gusta
              > mamy podobne.
              >
              > Ale nie zmienie zdania o osobach, kttóre np słuchaja
              > Scootera, czy jakiegoś Mr. Presidenta na zały 'zycher'
              > tak, że stojac obok nich u ciebie szyby latają.
              > posdroovka.
              > >
              Nie ważne - masz prawo do własnej oceny tylko nie używaj inwektyw:) chyba, że
              modnej od wczoraj 'jest Pan zerem';-) he, he, he
              A moze jestes z Wawy i masz jakies płytki Gotan Project???
              pzdr.
              Q
              • Gość: Janko Muzykant Re: Jakiej muzy słuchacie w aucie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.03, 14:55
                qrakki999 napisał:

                > Gość portalu: Janko Muzykant napisał(a):
                >

                > Nie ważne - masz prawo do własnej oceny tylko nie
                używaj inwektyw:)

                Słowo imbecyl nie jest chyba inwektywą (szczególnie
                jakbyś zobaczyl tepote twarzy wymienionych przeze mnie
                osobników) a raczej stwierdzeniem stanu osobowości...

                > chyba, że
                > modnej od wczoraj 'jest Pan zerem';-) he, he, he
                > A moze jestes z Wawy i masz jakies płytki Gotan Project???
                > pzdr.
                > Q

                Jestem z Warszawy...A co do Gotan project. Zajrzę do
                kumpla - on jest fanem francuskich brzmień...

                pozdro.
                • qrakki999 Re: Jakiej muzy słuchacie w aucie? 29.04.03, 15:27
                  Jeżeli będziesz miał cos interesującego to pisz:
                  qrakki@o2.pl
                  pzdr.
                  Q
                  • Gość: ARAFAT DO QRAKKI 999 666 IP: utp.:* / 10.10.10.* 29.04.03, 21:12
                    rzeszę odbiorców nie tylko w tym kraju. /chocby słynne letnie zabawy na
                    > Ibizie:), taki van Dyke czy ATB to z muzyka która od polskiego dance /jest
                    coś
                    > takiego - wcześniej disco polo/ rózni się tylko językiem.

                    > PS Osobiście preferuję w aucie muzykę chillout'ową -np. Dimitri from Paris,
                    > Underwater, trochę brzmienia elektornicznego: Chemical Brothers, Moby, ale
                    > również dobry rock i hardrock: Faith No More, Metallica itp. Bo w sumie


                    Witam!
                    Z całym szacunkiem do Twojego Chillout który bywa dobry vide Moby czy nijak mi
                    pasująca do kategorii metallica.
                    Jednak mam gorącą prośbę żebyś posłuchał ATB czy Paul van Dyke i dopiero zaczął
                    się wypowaidać. Disco Polo ma tyle z nimi do czynienia co Ksiądz z życiem
                    rodzinnym! Aż przykro że piszesz tak niepoważne rzeczy bo niemieckie disco Polo
                    to volksmusik typu Herzbuben itp. No może Scooter Blumchen i spółka to takie
                    ymczymcz dla dzieci które przyznam śmieszy. Czy byłeś na Ibizie? Ja tam byłem i
                    wiem jak to wygląda naprawdę a nie z idiotycznych angielskich reportaży
                    (wnioskuję że takie tylko widziałeś) ATB, Chicane,Paul Van Dyke, Spiller, Ayla,
                    Mauro Picotto, Darude, Talla, Judge Jules, Tall Paul i wiele innych to pierwsza
                    liga muzyki techno ambitnej mieszanej z House często wpadającej w chillowy
                    trance. To właśnie CHicane i spółka są prawdziwym Chilloutem jeśli wiesz o czym
                    pisze.

                    Dla kogoś kto słucha tej muzyki porównanie ją z disco polo tyle że w innym
                    jezyku to jak porównać Chopina z Ich Troje.

                    Pozdrawiam ARAFAT
                    Zamiast Underwater polecam Saltwater Chicane wtedy przekonasz się co to Chill
                    out. Zyczę takiego poziomu polskiemu dance jaki osiagnął ATB któy produkuje
                    min. dla Moby vide trzeci akapit Okazuje się że słuchasz Disco Polo a.k.a
                    Polish/intern. dance zrobiony przez ATB

                    ATB nie tylko jako producent, czy DJ odnosi sukcesy. Zasłynął także jako
                    remixer. Zrobił remixy m.in. dla takich artystów jak: Moby, William Orbit, oraz
                    przerobił na wersje taneczne utwory zespołów A-HA oraz Texas.


                    "Dance" to pierwszy singiel Sequential One. Został wydany w lutym 1993 roku, a
                    ponim wiele innych ciekawych nagrań w tym m.in. "Dreams" i "Inspiration Vibes".

                    I właśnie polski Dance chyba nawet nie dorównuje temu z 1993roku kreaowanego
                    przez ATB

                    André (ATB) powoli udoskonalał swoje własne studiom, do czasu... Do czasu, aż
                    ukazało się "9 PM (Till I Come)", które wydał jako ATB w Kontor Records. To
                    nagranie eksplodowało energią prawie w wszystkich klubach Świata... Unikalna,
                    charakterystyczna dla ATB gitara, powróciła w "Don`t Stop" i później w
                    nagraniu "Killer", który jest coverem klasyka nagranego przez Adamski`ego wraz
                    z Seal`em. To wszystko spowodowało, że niedługo potem ukazał się debiutancki
                    album ATB zatytułowany "Movin` Melodies".


                    Czwarty singiel ATB - "The Summer", wydany w lecie 2000 r., pokazał że André
                    nagrywa bardzo konkretne kawałki. Niedługo później ukazał się projekt ATB meets
                    York "Fields Of Love" - również niesamowicie klubowa jazda. Nagranie to
                    promowało drugi album ATB - podwójną płytę "Two Worlds".


                    W 2001 roku ATB powrócił na czołówki list przebojów z nagraniem "Let U Go",
                    które można było usłyszeć jeszcze na starej płycie. Numer ten trafił także na
                    najnowszy krążek - longplay zatytułowany "Dedicated", który promuje
                    singiel "Hold You".
                    • qrakki999 Re: DO ARAFATA 30.04.03, 09:37
                      Gość portalu: ARAFAT napisał(a):
                      Również witam szanownego ARAFATA:)
                      > Witam!
                      > Z całym szacunkiem do Twojego Chillout który bywa dobry vide Moby czy nijak
                      mi
                      > pasująca do kategorii metallica.
                      Drogi Panie ARAFAT.
                      Po pierwsze jak zapewne zauważyłeś Moby'ego nie zaliczyłem do muzyki
                      chillout'owej i choć to nie ma w tej chwili większego znaczenia /bo
                      klasyfikacja gatunków muzycznych jest trudna/ prosiłbym o nie przękręcanie
                      moich słów. A co do Metallici czy FNM to prosiłbym żebyś uwazniej czytał posty
                      bo ja nie napisałem, że to chillout!!! Tylko ROCK!!! Ale to już nieważne:)

                      > Jednak mam gorącą prośbę żebyś posłuchał ATB czy Paul van Dyke i dopiero
                      zaczął
                      >
                      > się wypowaidać.

                      Mam, słucham:)

                      Disco Polo ma tyle z nimi do czynienia co Ksiądz z życiem
                      > rodzinnym! Aż przykro że piszesz tak niepoważne rzeczy bo niemieckie disco
                      Polo
                      >
                      > to volksmusik typu Herzbuben itp. No może Scooter Blumchen i spółka to takie
                      > ymczymcz dla dzieci które przyznam śmieszy. Czy byłeś na Ibizie? Ja tam byłem
                      i
                      >
                      > wiem jak to wygląda naprawdę a nie z idiotycznych angielskich reportaży
                      > (wnioskuję że takie tylko widziałeś) ATB, Chicane,Paul Van Dyke, Spiller,
                      Ayla,
                      >
                      > Mauro Picotto, Darude, Talla, Judge Jules, Tall Paul i wiele innych to
                      pierwsza
                      >
                      > liga muzyki techno ambitnej mieszanej z House często wpadającej w chillowy
                      > trance. To właśnie CHicane i spółka są prawdziwym Chilloutem jeśli wiesz o
                      czym
                      >
                      > pisze.
                      >
                      > Dla kogoś kto słucha tej muzyki porównanie ją z disco polo tyle że w innym
                      > jezyku to jak porównać Chopina z Ich Troje.

                      Ano właśnie może mnie nie zrozumiałeś. Bardziej zależało mi na apsekcie
                      masowości danego gatunku, a nie różnic w żródłach muzyki. Uważam, że zjawisko
                      tak powszeche jak clubbing, muzyka nazwijmy ją 'Techno' /żeby nie wymieniać
                      wszystkich gatunków chyba się zgodzisz/ może być porównywany do tak
                      masowej 'kultury' jaką jest muzyka dance w polskim wykonaniu /wcześniej disco
                      polo/. Otóż cel jednej i drugiej muzyki jest taki sam - dobra zabawa.
                      Oczywiście można by się spierać na temat 'wartości' tego czy innego gatunku
                      muzycznego, kwestii ewentualnych tekstów, interpretacji oraz wkładu pracy
                      poniesionego przez twórców. Ale nie zapominaj, że każda muzyka tworzona jest w
                      tym samym celu - sukcesu komercyjnego poprzez dawanie dobrej zabawy /czy to w
                      formie wiejskiej tańcbudy, clubbingu czy festiwali chopinowskich!!!
                      >
                      > Pozdrawiam ARAFAT
                      > Zamiast Underwater polecam Saltwater Chicane wtedy przekonasz się co to Chill
                      > out. Zyczę takiego poziomu polskiemu dance jaki osiagnął ATB któy produkuje
                      > min. dla Moby vide trzeci akapit Okazuje się że słuchasz Disco Polo a.k.a
                      > Polish/intern. dance zrobiony przez ATB
                      Nie wiem gdzie to wyczytałeś. A z drugiej strony żyjąc w Polsce nie sposób nie
                      spotkać się z tą muzyką!
                      >
                      > ATB nie tylko jako producent, czy DJ odnosi sukcesy. Zasłynął także jako
                      > remixer. Zrobił remixy m.in. dla takich artystów jak: Moby, William Orbit,
                      oraz
                      >
                      > przerobił na wersje taneczne utwory zespołów A-HA oraz Texas.
                      >
                      >
                      > "Dance" to pierwszy singiel Sequential One. Został wydany w lutym 1993 roku,
                      a
                      >
                      > ponim wiele innych ciekawych nagrań w tym m.in. "Dreams" i "Inspiration
                      Vibes".
                      >
                      >
                      > I właśnie polski Dance chyba nawet nie dorównuje temu z 1993roku kreaowanego
                      > przez ATB
                      >
                      > André (ATB) powoli udoskonalał swoje własne studiom, do czasu... Do czasu, aż
                      > ukazało się "9 PM (Till I Come)", które wydał jako ATB w Kontor Records. To
                      > nagranie eksplodowało energią prawie w wszystkich klubach Świata... Unikalna,
                      > charakterystyczna dla ATB gitara, powróciła w "Don`t Stop" i później w
                      > nagraniu "Killer", który jest coverem klasyka nagranego przez Adamski`ego
                      wraz
                      > z Seal`em. To wszystko spowodowało, że niedługo potem ukazał się debiutancki
                      > album ATB zatytułowany "Movin` Melodies".
                      >
                      >
                      > Czwarty singiel ATB - "The Summer", wydany w lecie 2000 r., pokazał że André
                      > nagrywa bardzo konkretne kawałki. Niedługo później ukazał się projekt ATB
                      meets
                      >
                      > York "Fields Of Love" - również niesamowicie klubowa jazda. Nagranie to
                      > promowało drugi album ATB - podwójną płytę "Two Worlds".
                      >
                      >
                      > W 2001 roku ATB powrócił na czołówki list przebojów z nagraniem "Let U Go",
                      > które można było usłyszeć jeszcze na starej płycie. Numer ten trafił także na
                      > najnowszy krążek - longplay zatytułowany "Dedicated", który promuje
                      > singiel "Hold You".

                      OK masz rację poziom 'warsztatowy' jest inny o niebo wyższy. Ale ja nadal nie
                      widzę usprawiedliwienia do traktowania kogoś za debila tylko na podstawie
                      muzyki jakiej słucha i poziomu głośności w jakim to czyni.

                      A wracająć na chwilę do Twojego porównania Ich Troje i Chopina. Czemu nie można
                      ich porównać? Tylko dlatego że Wiśniewski nieuzanwany jest przez krytyków? A
                      czy obaj panowie nie odnieśli sukcesu?
                      Na jakiej podstawie można określić 'wartość' danej muzyki? Osobiście nie
                      przepadam ani za Chopinem ani za Ich Troje ale czemu mam traktować
                      jakichkolwiek fanów jakiegokolwiek artysty jako debili?? O tym raczej będzie
                      świadczyć ich zachowanie a nie muzyka której słuchają.I czemu mam odgórnie
                      stawiać Chopina nad Wiśniewskim?

                      Na Ibizie faktycznie nie byłem:( Cóż nie każdego stać, zresztą osobiście raczej
                      by mnie nie bawiło. Za to dosyć często jestem bywalcem imprez w naszym kraju i
                      obserwując ludzi dla których imprezy 'klubowe' są coraz częściej tylko okazją
                      do naćpania się to nie wiem co o tym mysleć:(

                      I jeszcze prośba do Ciebie ARAFACIE - rozumiem, że chciałeś podkreślic ważność
                      swojej wypowiedzi, która bardzo szanuję i cenię /miło trafić na doświadczonego
                      znawcę tematu/ ale nie rozumiem po co przekręciłeś mego nick'a??? moje 999 nie
                      jest wcale związane z 666, które jest, przyznasz, nieco 'diabelskie':)

                      pzdr.
                      Q
            • greenblack Re: Jakiej muzy słuchacie w aucie? 29.04.03, 18:17
              Gość portalu: Janko Muzykant napisał(a):

              > Ale nie zmienie zdania o osobach, kttóre np słuchaja
              > Scootera,

              Scooter ma jedną (jedyną?) fajną piosenkę - "She' The Sun". Szufladkowanie i
              określanie zdolności intetelektualnych ludzi na podstawie muzyki, jakiej
              słuchają może być ryzykowne i krzywdzące.


              Pozdrawiam
          • Gość: do Qraki 666 Re: Jakiej muzy słuchacie w aucie? IP: utp.:* / 10.10.10.* 29.04.03, 20:48
            rzeszę odbiorców nie tylko w tym kraju. /chocby słynne letnie zabawy na
            > Ibizie:), taki van Dyke czy ATB to z muzyka która od polskiego dance /jest
            coś
            > takiego - wcześniej disco polo/ rózni się tylko językiem.

            > PS Osobiście preferuję w aucie muzykę chillout'ową -np. Dimitri from Paris,
            > Underwater, trochę brzmienia elektornicznego: Chemical Brothers, Moby, ale
            > również dobry rock i hardrock: Faith No More, Metallica itp. Bo w sumie

            Witam!
            Z całym szacunkiem do Twojego Chillout który bywa dobry vide Moby czy nijak mi
            pasująca do kategorii metallica.
            Jednak mam gorącą prośbę żebyś posłuchał ATB czy Paul van Dyke i dopiero zaczął
            się wypowaidać. Disco Polo ma tyle z nimi do czynienia co Ksiądz z życiem
            rodzinnym! Aż przykro że piszesz tak niepoważne rzeczy bo niemieckie disco Polo
            to volksmusik typu Herzbuben itp. No może Scooter Blumchen i spółka to takie
            ymczymcz dla dzieci które przyznam śmieszy. Czy byłeś na Ibizie? Ja tam byłem i
            wiem jak to wygląda naprawdę a nie z idiotycznych angielskich reportaży
            (wnioskuję że takie tylko widziałeś) ATB, Chicane,Paul Van Dyke, Spiller, Ayla,
            Mauro Picotto, Darude, Talla, Judge Jules, Tall Paul i wiele innych to pierwsza
            liga muzyki techno ambitnej mieszanej z House często wpadającej w chillowy
            trance. To właśnie CHicane i spółka są prawdziwym Chilloutem jeśli wiesz o czym
            pisze.

            Dla kogoś kto słucha tej muzyki porównanie ją z disco polo tyle że w innym
            jezyku to jak porównać Chopina z Ich Troje.

            Pozdrawiam ARAFAT
    • Gość: Mar radia Maryja - na prawdę warto! IP: *.skorosze.2a.pl 29.04.03, 14:40
      oczywiście dla jaj. Lubię zwłąszcza kątem poka obserwować reakcje ludzi, kiedy
      zatrzymuję sie koło przystanku tramwajowego i przez dyskretnie uchyloną szybę
      słychać zawodzenia starej baby, albo uduchowiony głos katabasa, ewntualnie
      histeryczne wizje sodomy i gomory po ewentualnym przystąpieniu Polski do UE.
      • Gość: Janko Muzykant Re: radia Maryja - na prawdę warto! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.03, 14:56
        Gość portalu: Mar napisał(a):

        > oczywiście dla jaj. Lubię zwłąszcza kątem poka
        obserwować reakcje ludzi, kiedy
        > zatrzymuję sie koło przystanku tramwajowego i przez
        dyskretnie uchyloną szybę
        > słychać zawodzenia starej baby, albo uduchowiony głos
        katabasa, ewntualnie
        > histeryczne wizje sodomy i gomory po ewentualnym
        przystąpieniu Polski do UE.


        muszę tego spróbować.
    • Gość: robert wyłącznie usia siusia. i czasem łupu cupu. IP: *.acn.pl 29.04.03, 15:29
    • Gość: cracovian Re: Jakiej muzy słuchacie w aucie? IP: *.bankofamerica.com 29.04.03, 19:26
      A u mnie czesto zawodza Gypsy Kings 'canta pajarito' - cos w stylu 'bum puruum
      puruum pum'
    • Gość: KajTan Szum analogowej plyty.... IP: *.nsm.pl / 192.168.170.* 29.04.03, 19:42
      Gość portalu: Janko Muzykant napisał(a):

      > Wczoraj obok mnie stanęło dwóch imbecyli we dużym
      > fiacie. a bębnilo od nich cos w stylu 'usia siusia'.
      > A wy jakiej muzy słuchacie w aucie?

      O kurcze...

      No skad ja wezme usia siusia i lupu cupu???
      Jak elektryczna antena jest w zasiegu i zabytkowe 30-letnie chromowane radio
      Balupunkt Koln (wtedy flagowy model tej firmy) zlapie stacje, to w Mono
      slucham prawie kazdej nuty... Byle nie gadali..

      Jesli nie ma zasiegu, uruchamiam pierwszy model samochodowego magnetofonu
      Grundiga, ktory torche zwalnie, troche przyspiesza...

      A marzeniem moim jest gramofon (lub adapter) samochodowy na 12V na male plyty
      (45 RPM)... Skoro mam biegi przy kierownicy, to czemu ma sie marnowac miejsce
      na tunelu od skrzyni biegow... No ile czasu mozna tam wozic butelke po Coca-
      Coli...

      pozdroowka
      KajTan
      • Gość: Michal Re: Szum analogowej plyty.... IP: *.telia.com 29.04.03, 20:11
        KajTan pamietam te radia i jeszcze wczesniejsze,byly firmy Marantz lampowe z
        przetwornikiem wibratorowym.Mono ,ale dosc sliczna gleboka barwa tonu.
        Jeszcze czasem obserwuje przychodza w bardzo starych autach zniszczonych ,ale
        radia na chodzie.Pzdr.Michal
        • Gość: KajTan Re: Szum analogowej plyty.... IP: *.nsm.pl / 192.168.170.* 29.04.03, 20:19
          a czy masz moze mozliwosc hm... zalatwienia takie lampowego radia..?

          pozdroowka
          KajTan
          • Gość: STYRO Re: Szum analogowej plyty.... IP: *.Red-80-38-99.pooles.rima-tde.net 29.04.03, 21:30
            Jako, ze nie mam podlaczonej zmieniarkiCD - wiec tylko radia i kaset.. Z tym,
            ze w miescie i na krotkich trasach tylko radia... Rozne stacje - ale 90% to
            jest maxima fm - takie radio dance, na ktorym mixuja dj-e z Ibizy, majorki,
            barcelony itp... Zeby wspomniec chociazby Ricky Garcia czy Oriol Carrió... Jak
            ktos chce posluchac na net to mozna to zrobic na :
            www.maxima.fm/maxima/index.html W domu nigdy nie sluchalem takiej
            muzyki - w aucie owszem... Jak mam romantyczny nastroj to wlaczam sobie KISS
            FM.... Na trasach (nie ma ich prawie wcale) slucham sobie z tasmy Perfectu...

            Pozdrawiam

            Pioneer P1013R + 2 seryjne glosniczki w przednich drzwiach w seacie ibiza
            • Gość: Master Re: Szum analogowej plyty.... IP: *.auth-el-0209568.acn.pl 29.04.03, 23:29
              Nie ma tam jak składanka najlepszych kawałków BIG CYCa, a poza tym Z radyjek to
              RMF czy ZET. Nie zapominam o dobrej rzeźni typu: Cannibal Corpse , Death,
              Obituary, Dismember czy też z lżęjszych The EXPLOITED!
              DObra sieczka to podstawa!
    • tralalumpek Re: Jakiej muzy słuchacie w aucie? 29.04.03, 23:37
      .......różnej, bardzo różnej
      dzisiaj wracając z biura słuchałam sobie cd z muzyką z filmu "Podwójne życie
      Weroniki", akustyka w aucie jest fenomenalna więc można w trans wpaść.........
    • ministryofsound Re: Jakiej muzy słuchacie w aucie? 30.04.03, 07:42
      Gość portalu: Janko Muzykant napisał(a):

      > Wczoraj obok mnie stanęło dwóch imbecyli we dużym
      > fiacie. a bębnilo od nich cos w stylu 'usia siusia'.
      > A wy jakiej muzy słuchacie w aucie?


      RADIOSTACJI
      • Gość: ARAFAT Qrakki 999 IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 30.04.03, 11:28
        Przekręcenie było celowe :)
        Jednak nie odczytuj tego zle :)

        Jasne trudno określić to czy Wiśniewski nie będzie kiedyś wielkim ale jednak
        nie sądzę bo tak jak napisałeś Ich 3 to komercja którą Chopin raczej nie był.
        Może wynikało to z różnicy epok. Zgadzam się że ocenianie kogoś po gatunku
        muzyki jest niepoważne. Jednak przyznać nalezy że profil odbiorcy ymcz ymcz
        bardzo często pasuje do jednego schematu co nie oznacza że słuchają ymcz ymcz
        ludzie reprezentujący jakiś już poziom.

        Pozdrawiam ARAFAT
        • qrakki999 Re: Qrakki 999 30.04.03, 12:01
          Gość portalu: ARAFAT napisał(a):

          > Przekręcenie było celowe :)
          > Jednak nie odczytuj tego zle :)

          Nie odczytuje:)
          >
          > Jasne trudno określić to czy Wiśniewski nie będzie kiedyś wielkim ale jednak
          > nie sądzę bo tak jak napisałeś Ich 3 to komercja którą Chopin raczej nie był.

          Niedoczekamy tego:)))
          > Może wynikało to z różnicy epok. Zgadzam się że ocenianie kogoś po gatunku
          > muzyki jest niepoważne. Jednak przyznać nalezy że profil odbiorcy ymcz ymcz
          > bardzo często pasuje do jednego schematu co nie oznacza że słuchają ymcz ymcz
          > ludzie reprezentujący jakiś już poziom.
          >
          Faktycznie jest to niezły temat na doktorat:)
          > Pozdrawiam ARAFAT
          pzdr.
          Q
Inne wątki na temat:
Pełna wersja