Dodaj do ulubionych

Czy ktoś kupował auto od brokera samochodowego?

19.03.07, 20:19
Witam, jestem zainteresowany kupnem samochodu od brokera samochodowego,
chodzi mi zwłaszcza o firmy Dreamcars oraz AutoCC. Różnice w cenach marek i
modeli które mnie interesują są bardzo duże-sięgają 25-35 tyś w porównaniu z
cenami dealerskimi w polsce. Czy ktoś z państwa kiedyś kupował samochód w
taki sposób, może znajomy, jeżeli tak czekam na opinie i konstruktywne
przemyślenia. Rozważam zakup Audi A6 3.0TDI, BMW 530d, VW Touarega 2.5tdi
albo Volvo XC 90 D5, tak jak wspomniałem oferta różni się tylko ceną na
korzyść brokera bo gwarancja po wejściu Polski do UE obowiązuje również u
nas, także z tym nie ma problemu.pzdr. czekam na opinie. Łukasz
Obserwuj wątek
    • leon.zbowidowiec Re: Czy ktoś kupował auto od brokera samochodoweg 19.03.07, 20:35
      Powiem wprost - nigdy nie kupowalem u brokera ale roznica moze byc po prostu w
      wyborze wyposazenia. Kupujac u dilera Audi A6 albo VW Touarega mozesz wybrac
      dokladnie to co chcesz (i to dla mnie mialo najwieksze znaczenie) a nie gotowy
      samochod z placu z okreslonym wyposazeniem, kolorem etc. Jezeli decydujacym
      czynnikem jest cena a nie konfiguracja to pewnie broker jest lepszym wyborem -
      jezeli znaczenie ma kolor tapicerki albo faktura drewna na kokpicie to mysle ze
      nikt poza autoryzowanym dilerem nie zrealizuje Twoich zyczen.
      • mameja21 Re: Czy ktoś kupował auto od brokera samochodoweg 20.03.07, 08:17
        leon.zbowidowiec napisała:

        > Powiem wprost - nigdy nie kupowalem u brokera ale roznica moze byc po prostu
        w
        > wyborze wyposazenia. Kupujac u dilera Audi A6 albo VW Touarega mozesz wybrac
        > dokladnie to co chcesz (i to dla mnie mialo najwieksze znaczenie) a nie
        gotowy
        > samochod z placu z okreslonym wyposazeniem, kolorem etc. Jezeli decydujacym
        > czynnikem jest cena a nie konfiguracja to pewnie broker jest lepszym wyborem -

        > jezeli znaczenie ma kolor tapicerki albo faktura drewna na kokpicie to mysle
        ze
        >
        > nikt poza autoryzowanym dilerem nie zrealizuje Twoich zyczen.

        Jak się czegoś nie wie, to lepiej się nie wypowiadać i kompromitować.
        W wymienionych firmach można zamówić auto z produkcji w wybranej przez klienta
        konfiguracji.
        • leon.zbowidowiec Re: Czy ktoś kupował auto od brokera samochodoweg 20.03.07, 09:13
          > Jak się czegoś nie wie, to lepiej się nie wypowiadać i kompromitować.
          > W wymienionych firmach można zamówić auto z produkcji w wybranej przez klienta
          > konfiguracji.

          Jezeli rzeczywiscie jest tak jak piszesz czyli mozesz zamowic DOWOLNA
          konfiguracje u brokera ktora to konfiguracja zostanie dopiero wyprodukowana dla
          Ciebie to faktycznie poza cena nie ma znaczenia gdzie kupujesz.
      • jagodzinski1 Re: Czy ktoś kupował auto od brokera samochodoweg 20.03.07, 12:20
        Tak, cena zawiera wszystkie podatki i opłaty. Samochód można skonfigurować
        dowolnie, nie muszę "brać tego co zalega na placu", wystarczy znać jedynie kody
        wyposażenia dodatkowego jakimi posługuje się producent marki. Z tym nie ma
        najmniejszego problemu, można przecież pójść do dealera i poprosić o wszystkie
        broszury, konspekty dot. danego modelu i na podstawie tego złożyć sobie
        samochód, z tego co wiem, na stronie BMW Polska są podane obok wyposażenia jego
        kody. Szczerze mówiąc nie zależy mi tak bardzo na jakimś wyszukanym
        wyposażeniem dodatkowym może oprócz ksenonów i lepszego audio, np. BOSE.
        Priorytetem jest mocny silnik diesla. Aha kosztem dodatkowym jest koszt
        przetłumaczenia dokumentów na język polski do okazania w urzędzie, koszt 200-
        400 złotych w zależności od ilości stron. Pozdrawiam, Łukasz
    • hitch5 Re: Czy ktoś kupował auto od brokera samochodoweg 21.03.07, 14:53
      3 tygodnie temu zamówiłem volvo xc90 2.4d5 summum z firmy dreambrokers z
      Krakowa.Do odbioru zostały jeszcze 3 do 5 tygodniu i jeśli wszystko pójdzie ok
      to naprawde zrobiłem dobry interes(208 tys za wersje summum z paroma
      dodatkami!).Firma leasingowa wystawiła im dobre referencje i dlatego sie
      zdecydowałem.
      • jagodzinski1 Re: Czy ktoś kupował auto od brokera samochodoweg 21.03.07, 17:56
        Gratuluję hitch5, moim zdaniem dobry wybór, z tego co mi oferowano w salonie
        Volvo w Warszawie na Łopuszańskiej za podobną wersję musiałbym zapłacić jakieś
        245-260 tyś, w zależności od tego czy ze skrzynią manualną czy nie no i z
        dodatkowym lepszym sprzętem grającym-około 5 tyś zł.Czekam na opinie po
        odbiorze auta a zwłaszcza na wrażenia z obsługi, ew. sumienności DreamBrokers.
        P.S. Jakie inne auta brałeś pod uwagę??Pozdrawiam
        • hitch5 Re: Czy ktoś kupował auto od brokera samochodoweg 21.03.07, 18:51
          Pod uwage brałem jeszcze:
          -audi a6 avant 2.7 tdi
          -bmw 520d touring
          -nowe bmw x5 3.0d.
          Wybrałem xc90,bo z wyjątkiem osiągów oferuje prawie to samo co x5,a jest dużo
          tańsze.5 brałem pod uwage z małym dieslem,bo ma osiągi porównywalne z x5
          3.0d.A6 i 5 odpadły,bo miały mniejsze bagażniki od x5 i volvo.Wziołem
          manual ,bo automat chodzi w volvo tak sobie.Co do ceny to kolega jest klientem
          flotowym volvo i cena po rabacie flotowym,jaką mi zaoferowano była 15 tysięcy
          wyższa od oferty brokera.
            • hitch5 Re: Czy ktoś kupował auto od brokera samochodoweg 22.03.07, 08:30
              Poprzednio miałem jeepa grand cherokee 2.7 crd limited i już nigdy więcej
              samochodów amerykańskich!Pozbyłem się go po 3,5 roku użytkowania i co ciekawe
              najsłabszym elementem był silnik mercedesa(turbina i wtryski do wymiany po
              75000.Również skrzynia biegów była już słaba i niedługo do wymiany,wahacze po
              60000.Najnowszy Grand Cherokee to bardzo ładny samochód,nieźle się prowadzi
              (minimalnie gorzej od volvo),ma świetny silnik(niestety paliwożerny i
              niewiadomo jak z awaryjnością),ale jest ciasny(tylna kanapa i bagażnik) i słaba
              wykonany.Tak więc jeśli nie boisz się kosztów napraw i nie potrzebujesz dużo
              miejsca,to jest bardzo dobry wóz.
              • m.malew3 Re: Czy ktoś kupował auto od brokera samochodoweg 22.03.07, 13:57
                Nie mam żadnego doświadzcenia w uzytkowaniu tego typow samochodow /Jeep GC,
                Volvo XC90 itp/, ale kusi mnie zakup któregoś z w/w. Co do awaryjności Jeepa to
                jest to fakt. Myslałem, jednak że dotyczy to właśnie starszych modeli,że w
                momencie przejęcia Chreislera przez Mercedesa te problemy powinny zniknąć.
                Myślałem, że głównym problemem starszych Jeep GC jest zawieszenie, bujanie na
                zakrętach, niestabilne prowadzenie i w momencie wprowadzenia nowej konstrukcji
                te problemy powinny zniknąć. Przy dołożonym nowym silniku auto wydawało mi się
                do przyjęcia. Mało jest użytkowników tych nowych modeli- trudno wymienić
                doświadczenia.
                Co do ilości miejsca wystarczyłoby, co do kosztów napraw pewnie mnie stać, ale
                nie mam czasu na naprawy. Auto mnie kusi, ale boje się że narobie sobie
                kłopotu. Może poczekam na X5. Póki co nie ma jej w ofercie brokerów, poza tym
                cena może być koszmarna. Pozdr.
              • m.malew3 Re: Czy ktoś kupował auto od brokera samochodoweg 02.04.07, 17:06
                hitch5 napisał:

                > Poprzednio miałem jeepa grand cherokee 2.7 crd limited i już nigdy więcej
                > samochodów amerykańskich!Pozbyłem się go po 3,5 roku użytkowania i co ciekawe
                > najsłabszym elementem był silnik mercedesa(turbina i wtryski do wymiany po
                > 75000.Również skrzynia biegów była już słaba i niedługo do wymiany,wahacze po
                > 60000.Najnowszy Grand Cherokee to bardzo ładny samochód,nieźle się prowadzi
                > (minimalnie gorzej od volvo),ma świetny silnik(niestety paliwożerny i
                > niewiadomo jak z awaryjnością),ale jest ciasny(tylna kanapa i bagażnik) i
                słaba
                >
                > wykonany.Tak więc jeśli nie boisz się kosztów napraw i nie potrzebujesz dużo
                > miejsca,to jest bardzo dobry wóz.
                W aktualnum "Motorze" jest test awaryjności Dekry. Analizując pozycje Jeepa GC
                jest o wiele lepiej niż sugerowałyby Twoje opinie. Jeep mocno w przodzie za nim
                X5, poniżej średniej Mercedes M. Trzeci od końca XC90. Dotyczy to samochodów 3-
                letnich. Podobnie w samochodach 5-letnich. Jeep nawet nieco wyżej w rankingu.
                Jedyny samochód z tych /chyba jednak pseudo-/ terenówek, które nawiązują
                rywalizacje z Jeepem jest Toyota Land Cruiser.
                Jak to się ma do opini o zawodnośći Jeepa GC? Może twoja opinia, i innych
                wynika z tego że użytkowaliśćie te samochody w terenie. Większość jeździ jednak
                na trasie i wtedy samochody te nie psują się.
                Pozdr.
                • hitch5 Re: Czy ktoś kupował auto od brokera samochodoweg 02.04.07, 20:14
                  W czasie całego użytkowania mój jeep na torze offroad-owym był 2 razy,a mimo to
                  psuł się na potęge.Może wynikało to też z tego,że jeżdze raczej ostro,a
                  poprzedni grand tego nie znosił.Mam znajomego,który takim samym jeepem jak ja
                  przejechał 120 tys km i był raczej zadowolony,ale jeżdzi jak emeryt.Pare
                  tygodni temu czytałem w auto świecie amerykański ranking niezawodności i jeep
                  był zdecydowanie ostatni.Co do xc90,to podejrzewam ,że słaba ocena jest po
                  części spowodowana,tym,że dotyczy egzemlarzy z pierwszych lat
                  produkcji.Słyszałem ,że wersja fl jest lepiej dopracowana.
                • niknejm Re: Czy ktoś kupował auto od brokera samochodoweg 04.04.07, 15:02
                  > W aktualnum "Motorze" jest test awaryjności Dekry

                  To są statystyki (bez)usterkowości. Dane dotyczące zawracania samochodów z
                  obowiązkowego przeglądu technicznego, niezbędnego do przedłużenia rejestracji.
                  Zazwyczaj są to dane dość zbieżne z prawdziwymi statystykami awaryjności (np.
                  ADAC - przypadki holowania samochodów zepsutych), ale nie zawsze. Np. BMW 3
                  wypada skrajnie różnie w tych statystykach, z tego co pamiętam.

                  Pzdr
                  Niknejm
                • steefaan Re: Czy ktoś kupował auto od brokera samochodoweg 05.04.07, 20:44
                  jak kupujesz u brokera to czekasz na transport i to jest roznica.. Poza tym niektore auta moga byc niedostosowane do naszych warunkow klikatycznych( np auto na rynek hiszpanski moze miec gorsze zabezpieczenie antykorozyjne) jeszcze nie wiem jak jest z ewentualnym uszkodzeniem auta podczas transportu czy broker za to odpowiada. A co do jeepa to nie kupuje sie tego w europie... Zastanowcie sie dlaczego w ameryce mimo duzo wyzszej ceny wysmienicie sprzedaja sie auta europejskie czy japonskie.
    • hitch5 Re: Czy ktoś kupował auto od brokera samochodoweg 22.03.07, 14:37
      Co do prowadzenia,to rzeczywiście poprzedni grand cherokee był pod tym względem
      fatalny.Jeśli chodzi o naprawy,to denerwujące jest,to że samochód za 240
      kawałków ciągle nie jest w pełni sprawny.Co do awaryjności aut tego koncernu,to
      nie chrysler zrównał się poziomem z mercedesem,wręcz odwrotnie.Jeśli nie zależy
      ci na kosztach to kup x5,bo jest po prostu the best of.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka