Nie rozumiem takich ludzi!

13.05.03, 09:35
Jestem tu nowy i nie wiem o czym sie tu rozprawia, ale
opisze co mnie dzis wkurzylo.
Chce sprzedac 3-letnie Skuzuki Swift, bo mam zamiar
kupic sobie cos wiekszego, zreszta juz zamowilem. Dalem
ogloszenie do gazety i przez godzine mialem juz kilka
telefonow, na razie nic wiazacego. Kolega z pracy
dowiedzial sie, ze sprzedaje i stwierdzil, ze on kupi,
bo ktos mu powiedzial, ze 3-letnie auto od pierwszego
wlasciciela to okazja. Nawet sie ucieszylem, ze nie
bedzie klopotu, ale od tej pory zaczely sie pytania w
stylu: a czemu sprzedajesz? czemu ci sie nie podoba?
cos jest uszkodzone? taki nowy samochod i sprzedajesz,
cos musi byc uszkodzone, pewnie po wypadku, pewnie duzo
pali albo rdzewieje. nie ma opon zimowych i gazu. jakby
mial to moze byc kupil.
Mowie wam, ciec nie mogl pojac w swoim durnym lbie, ze
ktos moze sprzedawac 3-letni samochod tylko dlatego,
zeby zmienic na wiekszy. Zaraz pewnie musi byc cos zepsute.
Wreszcie stwierdzil, ze kupi, ale najpierw sprowadzi
mechanika, bo mu sie to niepodoba, ze tak wczesnie
sprzedaje. Po prostu myslalem, ze mnie trafi. Wreszcie
sie wk...... i sprzedam z ogloszenia. Tam przynajmniej
takich pytan nie zadaja. Powiedzcie mi ludzie, skad sie
takie buraki biora? I to nie jest zaden prostak, ma
wyzsze wyksztalcenie, zarabia tez niezle, wiecej niz
ja, a oszczedza nawet na skarpetkach. Nie ciepie takich
ludzi. Niech sobie kupi uzywana fabie i przestanie sie
osmieszac


    • remo29 Re: Nie rozumiem takich ludzi! 13.05.03, 09:47
      Hehe, trzeba było podkręcić licznik do 100 tys. km, to by gościu nie zadawał
      pytań :)
    • qrakki999 Re: Nie rozumiem takich ludzi! 13.05.03, 09:48
      To proste! Na każdym kroku ludzie uczciwi w tym kraju są okłamywani,
      oszukiwani , wałkowani i osmieszani. Bo przecież jak jesteś uczciwy to znaczy
      frajer jesteś!

      To co się dziwisz jak po lekturze kilku gazet i obejrzeniu codziennej porcji
      wiadomości w TV ludzie sa podejrzliwi i zadają coraz bardziej dziwne pytania!

      Ja, żeby udowodnić osobie zainteresowanej przy ewentualnej odsprzedaży, że tył
      mojego samochodu nie był rozbity a ma nową klapę i lakier to zostawiłem sobie
      starą pordzewiałą w garażu! Przecież to paranoja!
      A pytań nie zadają handlarze. Ale uważaj żebyś nie dostał jakichś dziwnych
      banknotów! Bo sam zaczniesz zadawać dziwne pytania!
      A co komentarza o Fabii to nie widzę związku.
      pzdr.
      Q
      • carbondioxide Re: Nie rozumiem takich ludzi! 13.05.03, 11:46
        qrakki999 napisał:

        > A co komentarza o Fabii to nie widzę związku.
        > pzdr.
        > Q

        Nie moglem sie powstrzymac. On jak ulal pasuje do profilu
        fabiarza. Nie nosi tylko kapelusza.
    • Gość: ecik Re: Nie rozumiem takich ludzi! IP: 195.205.221.* 13.05.03, 09:49
      No cóż - on po prostu ocenił Ciebie i Twój samochód wg siebie. Widocznie sam by
      postąpił tak, jak o to Ciebie posądza. Należy mu jedynie współczuć, jeżeli
      logiczne argumenty nie trafiają do ponoć wykształconego człowieka.
    • Gość: darekk Re: Nie rozumiem takich ludzi! IP: *.zywiec.plusnet.pl 13.05.03, 10:14
      a mozesz powiedziec, za ile sprzedales to suzuki?
      ja kupilem z mysla o zonie swifta 1,0 gl 3d. VIII 2002. mysle, ze bede chcial
      go sprzedac jeszcze przed uplywem gwarancji na mechanike - tj. przed
      ukonczeniem 3 lat - czyli +/- w wieku twego autka. nie wiem, na ile moglbym
      liczyc.
      samochod jak na razie wcale sie nie psuje (no moze jednak troszeczke: odkrecil
      mi sie troche fotel /male luzy w regulacji siedziska/ i uszczelka przy tylnim
      oknie ma malutkie pekniecia - ale to wszystko) i nie bede go sprzedawal z obaw
      przed psuciem - zonie pewnie urosna ambicje. :)

      darekk
      • carbondioxide Re: Nie rozumiem takich ludzi! 13.05.03, 11:44
        Jeszcze nie sprzedalem, ale jak tylko bede mial kase na
        koncie, to napisze za ile.
    • Gość: Yosarian Re: Nie rozumiem takich ludzi! IP: *.acn.waw.pl 13.05.03, 10:58
      Ja w zeszłym roku musiałem przekonywać potencjalnego nabywcę, że R19 z 1995
      mógł mieć lakierowane zderzaki, a w tej wersji nie mógł mieć nielakierowanych.
      W końcu kupił i jest zadowolony, ale ludzka podejrzliwość jest wkurzająca tym
      bardziej, że każdy jest teraz podejrzliwy.
    • Gość: Janek Re: Nie rozumiem takich ludzi! IP: *.zurich.pl 13.05.03, 11:17
      Przyznaje sie, ze jak kupowalem uzywany samochod, to przygotowalem sobie cala
      check-liste pytan. Bylo ich chyba z 10, m.in. bylo tez, dlaczego sprzedaje
      Pan/Pani ten samochod. Osobiscie uwazam, ze warto takie pytanie zadac.
      Z drugiej strony jak sprzedawalem samochod, to z kolei ja na to pytanie
      musialem odpowiedziec. Pytanie jest z gatunku takich, ze sprzedajacy czesto z
      duza niechecia na nie odpowiada, a kupujacy chcialby odpowiedz znac. Jest to
      pytanie o motywacje, ktora NIE ZAWSZE wyglada tak: "bo mi sie juz znudzil", "bo
      chce kupic wiekszy", "bo nie stac mnie na jego utrzymanie", "bo wyjezdzam za
      granice". Kupujacy zadajac to pytanie ma szanse wyczuc (u malo doswiadczonego
      klamczucha), ze gosc cos kreci i dlatego je zadaje. Im bardziej niechetnie gosc
      odpowiada na to pytanie, tym bardziej jest podejrzany. W koncu to jest wolny
      rynek i towar trzeba sprzedac. Jezeli ktos odpowiada: "a g.... cie to obchodzi,
      dlaczego ja ten samochod sprzedaje", to ja od niego samochodu nie kupie, sorry,
      taki juz jestem.

      Ciekawy jestem, jak bedziesz podchodzil do tematu, jak bedziesz kupowal uzywany
      samochod :-)

      Pozdrawiam
      Janek
      • Gość: Janek Re: Nie rozumiem takich ludzi! IP: *.zurich.pl 13.05.03, 11:20
        Jeszcze jedno. Ja jestem uczciwym czlowiekiem i nikogo nigdy nie oszukalem.
      • carbondioxide Re: Nie rozumiem takich ludzi! 13.05.03, 11:43
        Problem w tym, ze koles wiedzial, ze samochod nigdy nie
        byl stukniety, bo codziennie jezdzilem nim do pracy przez
        3 lata.
        On po prostu nie mogl pojac, dlaczego ktos sprzedaje
        "prawie nowy" samochod, bo wedlug niego powinno sie go
        zedrzec tak jak sie zdziera skarpetki. To mnie wkurza.
        Gdyby byl zupelnie nieznajomym kupcem, to bym cierpliwie
        odpowiedzial na wszystkie pytania, ale tak to krew mnie
        zalewa.
      • remo29 Re: Nie rozumiem takich ludzi! 13.05.03, 14:29
        Gość portalu: Janek napisał(a):

        > Przyznaje sie, ze jak kupowalem uzywany samochod, to przygotowalem sobie cala
        > check-liste pytan. Bylo ich chyba z 10, m.in. bylo tez, dlaczego sprzedaje
        > Pan/Pani ten samochod.
        [...]

        Ja też sprzedaję mojego swifta. Powiększyła mi się rodzinka i za Chiny nie mogę
        spakować 4-osobowej familii + wózek + bagaże + hulajnoga* + lodówka podróżna do
        3-drzwiowego hatchbacka :)
        Może być takie "alibi"? :)

        *) hulajnoga nie jest pojazdem zastęczym :)
        • carbondioxide Re: Nie rozumiem takich ludzi! 13.05.03, 14:34
          remo29 napisał:

          > Gość portalu: Janek napisał(a):
          >
          > > Przyznaje sie, ze jak kupowalem uzywany samochod, to
          przygotowalem sobie c
          > ala
          > > check-liste pytan. Bylo ich chyba z 10, m.in. bylo
          tez, dlaczego sprzedaje
          >
          > > Pan/Pani ten samochod.
          > [...]
          >
          > Ja też sprzedaję mojego swifta. Powiększyła mi się
          rodzinka i za Chiny nie mogę
          >
          > spakować 4-osobowej familii + wózek + bagaże +
          hulajnoga* + lodówka podróżna do
          >
          > 3-drzwiowego hatchbacka :)
          > Może być takie "alibi"? :)
          >
          > *) hulajnoga nie jest pojazdem zastęczym :)

          Mozesz miec problem z ta sprzedaza.
          Niektorzy ludzie nie moga za Chiny pojac, ze ktos
          sprzedaje kilkuletni samochod, bo mu sie znudzil, bo chce
          wiekszy, bo zonie sie nie podoba itp.
          • remo29 Re: Nie rozumiem takich ludzi! 13.05.03, 14:51

            > Mozesz miec problem z ta sprzedaza.
            > Niektorzy ludzie nie moga za Chiny pojac, ze ktos
            > sprzedaje kilkuletni samochod, bo mu sie znudzil, bo chce
            > wiekszy, bo zonie sie nie podoba itp.

            Heh, ja mam jeszcze asa w rękawie - przebieg 120 tys. Ale nie mów nikomu...
            :)
          • Gość: Prezes Re: Nie rozumiem takich ludzi! IP: *.ces.clemson.edu 13.05.03, 18:27
            carbondioxide napisał:

            > remo29 napisał:
            >
            > > Gość portalu: Janek napisał(a):
            > >
            > > > Przyznaje sie, ze jak kupowalem uzywany samochod, to
            > przygotowalem sobie c
            > > ala
            > > > check-liste pytan. Bylo ich chyba z 10, m.in. bylo
            > tez, dlaczego sprzedaje
            > >
            > > > Pan/Pani ten samochod.
            > > [...]
            > >
            > > Ja też sprzedaję mojego swifta. Powiększyła mi się
            > rodzinka i za Chiny nie mogę
            > >
            > > spakować 4-osobowej familii + wózek + bagaże +
            > hulajnoga* + lodówka podróżna do
            > >
            > > 3-drzwiowego hatchbacka :)
            > > Może być takie "alibi"? :)
            > >
            > > *) hulajnoga nie jest pojazdem zastęczym :)
            >
            > Mozesz miec problem z ta sprzedaza.
            > Niektorzy ludzie nie moga za Chiny pojac, ze ktos
            > sprzedaje kilkuletni samochod, bo mu sie znudzil, bo chce
            > wiekszy, bo zonie sie nie podoba itp.

            to sprzedaj takiemu, kto moze to pojac i juz.
            nie mozna sie przejmowac tym co inni mysla.
    • jod23 Re: Nie rozumiem takich ludzi! 13.05.03, 11:28
      no dobra, a teraz powiedz co z tym swiftem jest nie tak
      .
      .
      .
      .
      .
      .
      .
      .
      .
      .
      .

      .
      no dobra żartowałem :)









      • Gość: verte Re: Nie rozumiem takich ludzi! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.03, 12:06
        Stara prawda:znajomym i rodzinie aut się nie sprzedaje.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja