kupilismy nowe clio-czy nam je ukradną?

IP: 157.25.122.* 17.05.03, 10:11
fajne clio, Extreme, ale stoi na ulicy w centrum miasta, mamy blokade
skrzyni biegow i immobilizer, jest ubezpieczone.
ciekawa jestem czy takie auta są modne wśród złodziei? i w ogóle jakie auta
teraz kradna? czy minal popyt na luksusowe BMW czy Mercedesy? czy tez
zadowalają się wszystkim co sie trafi?
    • bisnesmen Re: kupilismy nowe clio-czy nam je ukradną? 17.05.03, 10:42
      Fajny Polonez 1.6. Co prawda ma już z dziesięć lat
      i progi całe w rdzy - ogólnie nie jest pojazdem, który
      nazwałabyś "zadbanym". Zabezpieczenia:
      jakiś alarm + blokoda kierownicy + blokada wajchy od
      biegów.
      Powyższe zalety nie zniechęciły złodziei, których ktoś
      na szczęście spłoszył.
    • Gość: piotrek Re: kupilismy nowe clio-czy nam je ukradną? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.03, 11:44
      Nie ma na to reguły. Najczęściej giną auta do 2 lat. Wszelkie zabezpieczenia są
      zbędne - złodziej to także fachowiec. Oni kupują pierwsi najnowsze alarmy,
      blokady itd. Ja wychodzę z założenia, że najlepsze zabezpieczenie to
      ubezpieczenie :)
      • Gość: polonez Re: kupilismy nowe clio-czy nam je ukradną? IP: *.lukow.sdi.tpnet.pl 17.05.03, 11:58
        Nie zgadzam się z Piotrkiem. Ilono, jeżeli chcesz mieć w miarę dobrze
        zabezpieczone auto to polecam blokadę wału napędowego. Jest to bardzo trudna
        do sforsowania dla złodzieja przeszkoda, nie znaczy nie do obejścia, ale
        jednak najczęściej złodzieje rezygnują z kradzieży. Pamiętaj:blokada wału
        napędowego.Pozdrawiam i życzę miłej eksploatacji auta :-)
        • Gość: Sherlock Holmes Re: kupilismy nowe clio-czy nam je ukradną? IP: *.kolornet.pl / 192.168.11.* 17.05.03, 12:11
          Tak, blokada walu napedowego to swietna sprawa-szczegolnie,ze Clio walu
          napedowego nie ma!!!Poza luksusowymi limuzynami i samochodami dostawczymi i
          ciezarowkami, tylny naped ma tylko polonez i pare samochodow z Azji-Hindustan
          itp. :-)
          Co do kradziezy-jesli sie zlodziej uprze,nie ma sposobu. Najlepiej jest wykupic
          AC BEZ udzialu wlasnego-tzn. ubezpieczyciel wyplaca pelna kwote-warto o to
          zapytac, bo udzial wlasny siega 20% i o tyle mniejsze jest odszkodowanie.
          W razie kradziezy nie ma co liczyc na pomoc Policji-mnie kiedys ukradziono
          samochod, zglosilem po 15 minutach od czasu, kiedy wysiadlem z samochodu,
          pozniej szukalem z kolega- Jechalismy za radiowozem (droga osiedlowa, predkosc
          ok.20km/h, moj samochod stal zaparkowany pod latarnia, wokol nie bylo zadego
          innego-zatem widoczny z daleka. Panowie spokojnie przejechali ...i tyle!
          Musialem sam wzywac Policje, stalem dwie godziny na mrozie, bo nie moglem
          wsiasc do srodka-zeby nie zatrzec sladow. Przyjechali, zrobili dwa zdjecia i
          pojechali. Po miesiacu przyszedl papierek, ze "w toku szeregu usilnych
          dzialan ... dochodzenie umorzone z powodu niewykrycia sprawcy". Zeby bylo
          smieszniej, w protokole wpisany byl inny model samochodu... Moj brat mial
          jeszcze lepiej-ukradli mu radio, ale ktos ich sploszyl i zostawili srubokret z
          odciskami palcow-tez za malo,zeby znalezc zlodzieja. Przyszlo pismo o umorzeniu-
          okazalo sie,ze w papierach pomylili sobie adresy zdarzenia-raptem dwa osiedla
          dalej, zeby nie bylo,ze literowak-jedno osiedle to Tysiaclecia, drugie:
          Bohaterow Wrzesnia...
          Slowko o zabezpieczeniach-polecam dobra blokade skrzyni biegow-montowana pod
          konsola-z trzpieniem. Do tego alarm,ale bez przesady-moge polecic polski Tiger-
          polecalo go mi dwoch znajomych-podobno mimo prostoty nie do przejscia przez
          amatora. NA zawodowcow nie ma zadnych zabezpieczen...
          • Gość: ixi re. co do śladów i umorzeń IP: 212.244.83.* 17.05.03, 13:15
            Z tymi odciskami palaców to bedzie już teraz troche lepiej-
            w końcu u w Polsce daktyloskopia poszła daleja i zaczął
            działać AFIS- centralny rejestr śladów daktyloskpijnych (całkowice
            skomputeryzowany). Co do umorzeń- to nie Policja umarza tylko prokurator
            nadzorujący sprawę, zawsze przysługuje nam też zażalenie
            do prokuratora nadrzędnego w terminie 7 dni od daty otrzymania postanowienia-
            jeżeli więc stwierdzamy, że pewne czynności procesowe nie zostały dochowane
            np. nie przesłuchano wszystkich świadków mogących mieć wiedzę o zdarzeniu lub
            czynności przeprowadzoneo niewłaściwie to warto złożyć zażalenie.

            pozdr.
            ixi
            • Gość: Sherlock Holmes Re: re. co do śladów i umorzeń IP: *.kolornet.pl / 192.168.11.* 17.05.03, 14:24
              Ok, ale kogos, komu ukradli samochod, g... bedzie obchodzic kto umarza
              sledztwo. Ale jesli Policja nie potrafi zapisac modelu samochodu i adresu, jaka
              opinie to wystawia o nich, poza tym sam slyszalem jak Dyzurny podawal komunikat
              o zaginionym samochodzie przez radiostacje. Moje auto ma sporo znakow
              szczegolnych i jest bardzo latwo rozpoznawalne, wiec nie byloby
              problemu,wystarczy troche checi. Ciekaw jestem co robili panowie w radiowozie,
              ktory nie zareagowal na widok mojego samochodu? Widac bylo ewidentnie, ze
              patroluja teren, wydawalo mi sie,ze nawet zwolnili jak przejezdzali kolo mojego
              samochodu i nic. Jak na ironie, auto stalo na zakazie zatrzymywania i blokowalo
              wyjazd z bramy.
          • Gość: trooper ja take se kupie! IP: *.nsm.pl 17.05.03, 20:18
            > ciezarowkami, tylny naped ma tylko polonez i pare samochodow z Azji-Hindustan

            Ty, no ja tam chce se kupić full opcja Hindustan Ambasador Nova, 1.5 diesel 33
            konie bodajże. dobry jest chyba , nie?
            Czy lepiej Premiera Padmini?

            ;-)))
            pozdr,M
            • Gość: Sherlock Holmes Re: ja take se kupie! IP: *.kolornet.pl / 192.168.11.* 18.05.03, 15:24
              Gość portalu: trooper napisał(a):

              > > ciezarowkami, tylny naped ma tylko polonez i pare samochodow z Azji-Hindus
              > tan
              >
              > Ty, no ja tam chce se kupić full opcja Hindustan Ambasador Nova, 1.5 diesel
              33
              > konie bodajże. dobry jest chyba , nie?
              > Czy lepiej Premiera Padmini?
              >
              > ;-)))
              > pozdr,M
              Oczywiscie obie w wersji "full wypas" :-) Jelsi kupujesz,to pomysl o wersji
              opancerzonej :-) A swoja droga to swietna inwestycja-kupic nowego oldtimera-w
              koncu konstrukcja ma prawie 50 lat...A Malucha skonczyli produkowac po 30
              latach. Coz za marnotrawswto!
              Co ciekawe, w wielu biednych krajach standardem sa elektryczne szyby ...z tylu,
              nie z przodu. Skoro kogos tam stac na samochod, to na pewno tez na kierowce.
              Jest to bardzo popularne tez w Ameryce Poludniowej, gdzie samochody takie, jak
              Thalia, Palio czy Ford Icon (Fiesta z kufrem) spelniaja role ...limuzyn :-)
    • Gość: waldus od pol roku jezdze CLIO i... IP: *.acn.pl 17.05.03, 17:54
      jest to clio full wypas (wiec chyba ciekawe dla zlodzieja) w stanie idealnym,
      parkuje w calej W-wie i na razie nie bylo zainteresowania. Wiec miej nadzieje
      ze ci nie buchna...

      (brak zabezpieczen poza seryjnym alarmem)

      Pzdr
    • Gość: gosciu Re: kupilismy nowe clio-czy nam je ukradną? IP: *.proxy.aol.com 18.05.03, 15:39
      Gość portalu: ilona napisał(a):

      > fajne clio, Extreme, ale stoi na ulicy w centrum miasta, mamy blokade
      > skrzyni biegow i immobilizer, jest ubezpieczone.
      > ciekawa jestem czy takie auta są modne wśród złodziei? i w ogóle jakie auta
      > teraz kradna? czy minal popyt na luksusowe BMW czy Mercedesy? czy tez
      > zadowalają się wszystkim co sie trafi?

      Ja bym clio nie ukradl.
      1)Bardzo awaryjne (jedno z pierwszych miejsc w statystykach usterkowosci)
      2)poza niska cena nie ma w nim nic atrakcyjnego
      No, ale kazdy moze miec swoje zdanie.
      Pozdr.
      • Gość: polokokt Re: kupilismy nowe clio-czy nam je ukradną? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.03, 15:46

        > Ja bym clio nie ukradl.
        > 1)Bardzo awaryjne (jedno z pierwszych miejsc w statystykach usterkowosci)

        Oj glowy lokalnego przedsiebiorcy to Ty nie masz. Skoro, jak twierdzisz, psuje
        sie to znaczy ze jest rynek na czesci i nie bedzie wiekszego problemu z ich
        sprzedaza

        > 2)poza niska cena nie ma w nim nic atrakcyjnego

        Za to w Polonezach i fiatach 126p jest masa atrakcyjnych detali

        Pozdrawiam
        • Gość: gosciu Re: kupilismy nowe clio-czy nam je ukradną? IP: *.proxy.aol.com 18.05.03, 15:59
          Gość portalu: polokokt napisał(a):

          >
          > > Ja bym clio nie ukradl.
          > > 1)Bardzo awaryjne (jedno z pierwszych miejsc w statystykach usterkowosci)
          >
          > Oj glowy lokalnego przedsiebiorcy to Ty nie masz. Skoro, jak twierdzisz,
          psuje
          > sie to znaczy ze jest rynek na czesci i nie bedzie wiekszego problemu z ich
          > sprzedaza
          >
          > > 2)poza niska cena nie ma w nim nic atrakcyjnego
          >
          > Za to w Polonezach i fiatach 126p jest masa atrakcyjnych detali
          >
          > Pozdrawiam

          Moze i z tymi czesciami to prawda.
          Polonezy i 126 to samochody ?? Myslalem, ze mowimy o samochodach a nie wyrobach
          samochodopodobnych.
          Pozdrawiam
          • Gość: polokokt Re: kupilismy nowe clio-czy nam je ukradną? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.03, 16:04
            > Moze i z tymi czesciami to prawda.
            > Polonezy i 126 to samochody ?? Myslalem, ze mowimy o samochodach a nie
            wyrobach
            >
            > samochodopodobnych.


            Mowimy o tym co ma zbyt na gieldzie samochodowej. Zlodziej nie bedzie sie bujal
            z czesciami niewiadomo ile czasu. On ma na celu ukrasc i zaraz to sprzedac a
            nie magazynowac po pol roku. Szczegolnie jesli chodzi o samochody z tego
            nizszego segmentu. A jesli samochodow jest duzo, to i procentowo spora ich
            czesc bierze udzial w kolizjach drogowych co prowadzi do tego ze potrzeba
            czesci zamiennych. A wiadomo. Jak tkos ma poloneza lub 126p wartego 3000zl (nie
            wiem czy nie przesadzilem) nie bedzie wydawal kupe kasy na nowe czesci tylko
            pojedzie na gielde i kupi wszystko za 500zl. Coz, to jest Polska wlasnie.
            Pozdrawiam
    • Gość: lesio TAK! IP: Cerber:* / 192.168.0.* 18.05.03, 15:49
      To tylko kwestia czasu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja