asserwis
19.04.07, 11:07
"Życie Warszawy": "Osoby, które mają auto na kredyt, mogą uniknąć
odpowiedzialności za wykroczenie.
Sprawca kolizji ucieka z miejsca zdarzenia. Jego numery rejestracyjne
zapamiętują świadkowie. Podają je policji, a ta bezradnie rozkłada ręce. Gdy
pojazd kupiony jest na kredyt, jako jego właściciel figuruje bank.
Funkcjonariusze skarżą się, że ten, zasłaniając się tajemnica bankową, nie
chce podawać danych użytkownika pojazdu. Może to oznaczać uniknięcie
odpowiedzialności przez sprawcę wykroczenia - informuje "Życie Warszawy".
Cierpią też ofiary stłuczek czy kolizji. - Jeśli pokrzywdzeni nie znają
personaliów sprawcy, nie wiedzą do kogo zwrócić się np. o wypłatę
odszkodowania - wyjaśnia Piotr Sobota z biura RPO. Na problem zwrócił właśnie
uwagę Janusz Kochanowski, interweniując u minister finansów Zyty Gilowskiej.
Jak tłumaczy Jerzy Bańka ze Związku Banków Polskich, obecne prawo nie pozwala
im postępować inaczej. MSWiA przygotowuje już zmiany przepisów."
już sie boję :)