Toyota YARIS - kupić, nie kupić????

IP: *.piaseczno.sdi.tpnet.pl 20.05.03, 09:16
Mam zamiar kupić nową toyotę Yaris ale nikt z moich znajomych nie ma tego
samochodu i nie wiem jak się ona sprawdza w normalnym codziennym użytkowaniu.
Dodam, że użytkuje samochód raczej w mieście, czasem jakaś dłuższa trasa -
przeciętnie ok. 10 000 km rocznie. Bardzo proszę o opinie na temat Yariski -
zarówno te pozytywne jak i negatywne.
PS mam małe dziecko a co się z tym wiąże w samochodzie musi się zmieścić
fotelik, wózek itp...
    • Gość: Adam W. Re: Toyota YARIS - kupić, nie kupić???? IP: *.acn.pl / 10.64.9.* 20.05.03, 10:03
      Zmieści się to i to - ale najlepiej poszukaj na tym forum podobnych pytań, na
      które już wielokrotnie odpowiadano albo jeszcze lepiej zadaj je na
      www.toyotac.prv.pl
      PZDR.
      • Gość: noras Re: Toyota YARIS - kupić, nie kupić???? IP: 155.155.5.* 20.05.03, 11:49
        Gość portalu: Adam W. napisał(a):

        > Zmieści się to i to -

        Ale gdzie? Czyżby w bagażniku? A może jak się przesunie
        kanapę?? Tyle, że nie ma nic za darmo - jak tą kanapę
        przesuniesz, to masz dwuosobowe jeździdełko z miejscem na
        małe dziecko z tyłu (ale przecież takiego do 2 lat samego
        z tyłu nie posadzisz?) za kupę kasy.
        Żadnej rodzinie z dzieckiem nie poleciłbym auta wielkości
        Yarisa - przecież to rozmiar Seicento/Matiza. Ludzie nie
        dajcie się omamić reklamie że małe=duże. Fizyki nie
        oszukasz.A że Toyota się ceni, to musi malutkiego Yariska
        porównywać z większymi autami, bo inaczej by wyszło, że
        jest horrendalnie drogi. Podejrzewam, że za cenę średnio
        wyposażonego Yarisa Fiat wyposażyłby Seicento nawet w
        silnik odrzutowy.
        To jest auto na 2gie, 3cie w rodzinie, żeby mieć czym
        jechać na zakupy do osiedlowego sklepiku. Auto dla
        rodziny to powinien być pełnowymiarowy kompakt, lub
        "nadmuchane" mniejsze - thalia, palio, fabia.
    • qrakki999 Re: Toyota YARIS - kupić, nie kupić???? 20.05.03, 11:53
      Ja sie moge przyjrzec Yarisowi bardzo czesto /ojciec posiada/ i tez sie
      zastanawiam gdzie tam wozek wejdzie??? Naprawde musi to chyba zachaczac o
      Davida Copprfielda;-) ALe auto bardzo sympatycznem w prowadzeniu choc ja
      odnosze je gownie do Felici /wiec tu duza poprawka na przysłowiowy wiatr:)/

      Jest to wg. mnie auto dla dwojki bez dzieci lub dla dwojki z doroslymi dziecmi.
      pzdr.
      Q
      • Gość: Wojtek Re: Toyota YARIS - kupić, nie kupić???? IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 20.05.03, 12:11
        Na prawde troche przesadzacie jeżeli twierdzicie że wózek w bagazniku yarisa
        nie mieści się . Mam to auto i razem z żoną , córeczką (roczek) i wózkiem
        jeździmy swobodnie. Nie twierdze bynajmniej że yaris to duże auto ale wózek
        wchodzi(pegperego) idealnie wypałniając prwie cały bagaznik przy kanapie
        odsunietek max. do tyłu( tzn. tak aby w środku było jak najwięcej miejsca dla
        pasazerów z tyłu). To prawda ze oprócz wózka do bagażnika nie mieści się za
        wiele ( jakies 3 małe plecaki wciśnięte gdzie się da ) i ws ytuacji wyjazdu
        wakacyjnego trzeba zapakowac wnętrze kabiny ale cóż to mały samochód. Prawda
        jest że drogi ( wzeszłym roku w marcu za wersje luna 1.0, 5 drzwi zapłaciłem
        41800zł - potem trochęałowałem. Prawdą jest natomiast że nic tam nie stuka ani
        nie puka , nie skrzypi etc. i jexdzi się jak na takie auto komfortowo,
        bezpiecznie i mało wydaje się na benzyne ( nna baku przejeżdża sie ok. 600km
        misto + trasa)
        • Gość: noras Re: Toyota YARIS - kupić, nie kupić???? IP: 155.155.5.* 20.05.03, 12:29
          Gość portalu: Wojtek napisał(a):

          > Na prawde troche przesadzacie jeżeli twierdzicie że
          wózek w bagazniku yarisa
          > nie mieści się .

          Nie, że się nie mieści, ale że zajmuje cały samochód

          wózek
          > wchodzi(pegperego) idealnie wypałniając prwie cały
          bagaznik przy kanapie
          > odsunietek max. do tyłu(To prawda ze oprócz wózka do
          bagażnika nie mieści się za
          > wiele ( jakies 3 małe plecaki wciśnięte gdzie się da )
          i ws ytuacji wyjazdu
          > wakacyjnego trzeba zapakowac wnętrze kabiny

          A wiela tego wnętrza jest?

          > 41800zł - potem trochęałowałem.

          Za to możesz mieć np.
          Palio Weekend 1.2 16V Actual - kombi z furą miejsca,
          Punto 1.2 8v Dynamic za 39200 - auto o rozmiar większe
          FABIA combi COMFORT 1.4/55 kW za 41.940
          Thalia Alize 1.4 16V 98KM za 42 200 PLN
          Thalia Expression 1.4 16V 98 KM 40 250 PLN

          Więc auta bardziej dostosowane do roli auta rodzinnego
          niż malutki Yaris (choć niestety mniej prestiżowe...).

          Prawdą jest natomiast że nic tam nie stuka ani
          > nie puka , nie skrzypi etc. i jexdzi się jak na takie
          auto komfortowo,
          > bezpiecznie i mało wydaje się na benzyne ( nna baku
          przejeżdża sie ok. 600km
          > misto + trasa)

          Do auta z bagażnikiem można zainstalować LPG i wtedy
          żaden benzyniak nie będzie od niego tańszy w eksploatacji.
          Sam mam auto z LPG i silnik 1.5 16v 90KM zużywa ok. 10-13
          l LPG (czyli 100 km kosztuje mnie 15-19,5 zł=5 l
          benzyny), a jazda naprawdę nieporównywalna do "kosiarki"
          1.0 czy 1.1.
    • Gość: brian Re: Toyota YARIS - kupić, nie kupić???? IP: *.defbank.com.pl 20.05.03, 12:03
      Jeżdżę Yarisem prawie rok. Wybrałem go ponieważ jeżdżę najczęściej SAM i
      większość przebiegu przypada na miasto. Też robię około 10.000 km rocznie. Na
      razie jestem zadowolony - mam to co chciałem mieć.
      Ale regularne wożenie wózka dziecięcego.... hmmm... tutaj mam wątpliwości.
    • remo29 Re: Toyota YARIS - kupić, nie kupić???? 20.05.03, 12:42
      [...]
      > PS mam małe dziecko a co się z tym wiąże w samochodzie musi się zmieścić
      > fotelik, wózek itp...

      No to zapomnij o yarisie... Ma bagażnik raczej symboliczny. Ja miałem ten sam
      problem: jak upchnąć głęboki wózek (podwozie i gondola)razem z podręcznym (!)
      bagażem w 280-litrowym bagażniku? I choć specjalnie kupiłem wózek, który składa
      się jak origami (naprawdę polecam! www.poltrade.a4.pl/produkty.php?
      gr=5 ),była to nielada sztuka. A w yarisie bagażnik jest zdaje się jeszcze
      mniejszy. Efektem była zmiana samochodu. Ech... dzieci... ;)
    • Gość: Miki Re: Toyota YARIS - kupić, nie kupić???? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 20.05.03, 12:51
      Polecam Fabię Kombi. Masz Kuferek 426 L (do linii szyb). Także wózeczek dla
      bobasa włożysz bez rozkręcania na części pierwsze. Poźniej zmieści ci się
      rowerek i zabaweczki + Wasze bagaże. A Yaris to auto kompromisów:
      1. Albo 2 osoby + 300 L bagażu,
      2. Albo 3-4 osoby + 200 L bagażu (dla porównania Seicento ma 170 L bagaznik)
      3. Nie wybierzecie się w 3 do marketu na tygodniowe zakupy (bo gdzie je
      zmieścisz).

      Yaris to idealne auto dla 1-2 osób, okazjonalnie służące do przewozu większej
      ilości pasażerów (ale bez bagażu). Za tą cenę dostaniesz Fabię Kombi (4,22 m
      długości vs. Yaris 3,6 m długości). Pozdr.
    • upierdek Re: Toyota YARIS - kupić, nie kupić???? 20.05.03, 16:12
      Kup Yaris Verso i po klopocie.
      Zmiesci sie i wozek i dziecko.
      pozdro
      • qrakki999 Ale po co??? 20.05.03, 16:48
        upierdek napisał:

        > Kup Yaris Verso i po klopocie.
        > Zmiesci sie i wozek i dziecko.
        > pozdro
        Kochany za róznice w cenie to na te 2 - 3 lata koleś by wynajął by szofera co
        by mu wozek przy kazdej sposobnosci woził!!!
        pzdr.
        Q
        • Gość: alex Re: Ale po co??? IP: *.piaseczno.sdi.tpnet.pl 21.05.03, 08:48
          Dziekuję za wszystkie odpowiedzi-teraz to naprawdę mam wątpliwości-czy oprócz
          małego bagażnika Yaris ma jeszcze jakieś wady? Nie szukam samochodu rodzinnego-
          cała moja rodzina to ja + córka więc raczej niewiele. Ten wózek to sprawa
          przejściowa - max jeszcze rok, ale później jakieś bagaże będę wozić...Jeśli
          macie coś do dodania to chętnie wysłucham. Pozdrawiam.
          • Gość: mac Re: Ale po co??? IP: *.war.gleiss 21.05.03, 10:17
            look'nij na inne watki w gazecie albo tam jak mówił adam,
            ja mam auto ponad rok i ponad 30 tyś przebiegu i fakt jeżdze generalnie we dwie
            osoby, ale przyznam się że zdażały mi się wypady weekendowe z 4-5 osobami i
            rzeczywiscie bagażu nie dużo, co do ceny to nie rozumiem, jak ja kupowałem to
            dałem 34 tyś. wersja ze wspomaganiem 2 poduszki radio z kasetą i jakieś
            drobiazgi
            auto wbrew pozorom jest pojemne, jeśli masz okazję lspójrz na nie na parkingu
            przy innych autach zobacz jak jest wysokie, szerokośc i jak wykorzystana jest
            przestrzeń,
            z wózkiem rzeczywiście wsadzisz do bagażnika, a reszte pakunków już niestety do
            kabiny, ale kanapa nie będzie "wepchnięta" do przodu, to jeszcze rok a jedno
            dziecko, więc może jednak musisz sam rozważyć, na 3 osoby wózek jest naprawdę
            optymalny, wygodny cena nie wygórowana (mówię o litrówce) ekonomiczny, nie
            psuej się, żeby tylko jeszcze dwójka była lepsza na niskich obrotach a w
            bagażniku było oświetlenie, nie miałbym zlego słowa o tym aucie

            pozdr.
            mac
            • Gość: ron Re: Ale po co??? IP: proxy / 10.101.1.* 21.05.03, 11:33
              Gość portalu: mac napisał(a):

              > żeby tylko jeszcze dwójka była lepsza na niskich obrotach a w
              > bagażniku było oświetlenie, nie miałbym zlego słowa o tym aucie

              Ta dwójka jest beznadziejna. Mam yarisa 1,0 od 3 miesięcy i moim zdaniem ta
              dwójka dyskfalifikuje to auto jako miejskie. Powoli się przyzwyczajam ale
              idzie mi cieżko.
              Oczywiście po za tym same zalety :-))
              2+1
              • Gość: mac Re: Ale po co??? IP: *.war.gleiss 21.05.03, 12:12
                nie jest źle, po prostu dwóją ciągniesz do 50-60 i zmaina biegu, tylko ten
                początek do 2000-2300 obrotów, rzeczywiście ... troszkę nie tak


                pozdr.
                mac
      • Gość: Miki Re: Toyota YARIS - kupić, nie kupić???? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 21.05.03, 13:46
        Za Yariska Verso dostaniesz Corollę Kombi z niezłym wyposażeniem. Bzdurna cena
        jak za taki samochód (ale chociaż Made in Japan).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja