Młodzież ginie w wypadkach

20.04.07, 12:17
Polska, Bangladesz czy RPA - wszedzie szczeniacka fantazja za kolkiem daje
identyczne efekty. PRAWKO DOPIERO OD 21 LAT.
    • dr.rocco Re: Młodzież ginie w wypadkach 20.04.07, 17:41
      Wlasnie , prawko od 21 lat !!! jestem za :)
    • chavez6 Re: Młodzież ginie w wypadkach 20.04.07, 17:49
      hahahah! może od 40 koleś?... co?... bo wtedy każdy jest już dość stary (czytaj
      spokojny) nie nie ma ochoty grzać samochodem w ogóle....

      Przyczyn jest kilka:
      1. młodość musi się wyszumieć i niektórzy młodzi myślą, że pomogą temu szybką
      jazdą (oczywiście bzdurne myślenie)
      2. młodzi kierowcy mają napewno małe doświadczenie z samochodem (30 godzin kursu
      + to co nauczyli się na rowerze to bardzo mało)
      3.w wielu kręgach odwożenie kumpli po imprezie (będąc jeszcze na kacu) to nic
      złego, oczywiście trzeba piętnować takie zachowanie
      4. większość młodych nie stać na dobry samochód, więc kupują zwykle używany,
      który już swoje przeszedł i jest on znacznie mniej bezpieczny od fumfel-nówki z
      samolu z 10 airbagami i wypolerowaną każdą śrubką
      5. jest mała świadomość wśród młodych, jakie mogą być konsekwencje szybkiej
      jazdy, kampania "STOP WARIATOM DROGOWYM" to za mało, powinno się na kursach
      uświadamiać ludzi takim czymś:
      www.wreckedexotics.com/newphotos/weird/weird816.shtml
      forums.audiworld.com/other/msgs/2478782.phtmlhttp://forums.audiworld.com/other/msgs/2478782.phtml
      www.liveleak.com/view?i=b23_1172920371
      www.b0g.org/wsnm/news.php?artc=2218(cenzura, skasuj ją i dopisz 3)

      Wiem że to masakryczne... ale zamiast podwyższać wiek do prawa jazdy, lepiej
      dobrze edukować. Mam 18 lat, robię prawko i jeżeli je zrobię, będę mógł pracować
      jako dostawca pizzy w wakacje, jeżeli byłoby ono od 21 lat, to bym w wakacje nie
      miał roboty.... a tak wilk syty i owca cała.
      • kraiczek Re: Młodzież ginie w wypadkach 20.04.07, 18:27
        Ja niestety miałem wypadek, uderzyłem w drzewo i nałożyła się na to po połowie
        tak myślę szybka jazda i zły stan techniczny samochodu(zawieszenie) Czasami
        jeździłem zbyt szybko ale zawsze mimo wszystko bardzo uważałem i miałem
        świadomość że po prostu siedzę w blaszanym obiekcie na 4 kołach i nie jadę po
        torach, niestety skasowałem auto doszczętnie na drzewie ale ja w 90% zagrażałem
        drzewom a nie innym ludziom, co innego mój kolega który wg mnie za kierownicą
        jest idiotą, on poprostu siedzi i nic na nim nie robi wrażenia, kiedyś wziął
        zakręt 110 gdzie przeciętny kierowca jedzie 70 i nic sobie nie robił z tego że
        były tam inne samochody, kiedyś spowodował stłuczkę to pierwsze co to naskoczył
        na kogoś mimo że to on sam był sprawcą wypadku. Umiejętności w kierowaniu są
        niewiele warte, najważniejsza jest wyobraźnia,, trzeba przewidywać co się może
        wydarzyć i potrafić odpuścić, np jak słysze teksty typu mogłeś wyprzedzić,
        mogłest to i tamto to aż mnie krew zalewa...
        Mam 21 lat i głęboko gdzieś frajerów za kierownicą
        • chavez6 Re: Młodzież ginie w wypadkach 20.04.07, 19:47
          ok....... idiotów powinno pozbawiać sie prawa jazdy, ale pomysł prawko od 21 lat
          jest kompletnie poroniony...

          ... zamiast uważać że wszystkie "gó..arze" nie mają wyobraźni, lepiej pokazywać
          im takie brzydke obrazki, żeby zniechęcać do jazdy na złamanie karku.

          i jeszcze jedno, zdanko "jaaa... mogłeś wyprzedzić" --> kierowca w samochodzie
          jest jeden i jak ktoś ci to cały czas gada, to powidz mu, że albo się zamknie,
          albo dalej nie jedzie

          ... zobacz taką Otylię... w momencie wypadku miała 23 lata.. czyli według tej
          zasady powinna być już "z wyobraźnią", tymczasem wyobraźnia to jedyna rzecz
          której jej zabrakło feralnego 25 marca 2006... sąd zabrał jej prawko tylko na
          rok i znowu będzie mogła szaleć...

          tymczasem taki 18 latek, gdyby był wystarczająco wyedukowany/doświadczony/ z
          wyobraźnią (obejrzałby dajmy na to 100 powypadkowych zdjęć), jeździłby znacznie
          bezpieczniej od dniej...

          nawet jeżeli statystyki dowodzą, że młodzi najczęściej umierają od wypadków
          samochodowych, nie znaczy, że jak im pozaberamy prawa jazdy, to będzie lepiej,
          .... bo to tak jak byś zakazał opalania się, bo osoby, które się opalają mają
          znacznie częściej raka skóry.... nie tędy droga.. zamiast tego lepiej dać im
          mocny filtr UVA/UVB, tak samo z prawem jazdy od 18/21 lat... zamiast całkowitego
          zakazu, lepiej uświadamiać "małolatów" przed a nie po wypadku... dlatego jestem
          za rozpowszechnianiem tych okrutnych zdjęć, bo jak ktoś to zobaczy, to wie, że
          jak będzie szalał bez umiaru, to też może tak skończyć.
          • thebigzumzum Re: Młodzież ginie w wypadkach 21.04.07, 14:32
            Hehe... mam lepszy pomysl. Mialem wypadek (prawa strona w lampe - auto do
            kasacji). Teraz jak jade z kolega do pracy i widze ze ciut za pozno wciska pedal
            hamulca ( a spokojnie moglby dac rade zachamowac z polowy tej odleglosci) to
            dociskam noga u siebie podloge. Przezycie wypadku mocno zmienia nastawienie do
            jazdy autem.

            Wiec... proponuje wyslac mlodego adepta na crash test. wsadzic go w auto i niech
            ten samochod uderzy przodem w tyl innego auta z predkoscia np. 50km/h oraz niech
            w auto walnie cos z boku z podobna predkoscia. Test dosc nietypowy, moze troche
            kosztowny (ale samochody nie musza byc nowki i nawet nie musza miec wszystkich
            elementow) ale podejrzewam ze by dosc gwlatownie podniosl swiadomosc mlodych
            kierowcow.

            Ponadto sesja zdjeciowa zmasakrowanych aut ( z jeszcze bardziej zmasakrowanymi
            pasazerami) tez by swoje zrobila.
            • dr.verte Re: Młodzież ginie w wypadkach 21.04.07, 14:37
              > Wiec..proponuje wyslac mlodego adepta na crash test.wsadzic go w auto i niech
              > ten samochod uderzy przodem w tyl innego auta z predkoscia np50km/h oraz niech
              > w auto walnie cos z boku z podobna predkoscia.


              no i można mu jeszcze spuścić profilaktycznie wpi***dol
              • regent206 Re: Młodzież ginie w wypadkach 21.04.07, 15:27
                he,he dość ortodoksyjny pomysł, ale kto wie może tych najbardziej butnych
                trzeba tak traktować by ich zmienić...
    • dr.verte Re: Młodzież ginie w wypadkach 20.04.07, 18:07

      taa jasne prawko od 21 lat,do więzienia od 12 roku życia a w szkole mundurki
      • bdx65 Re: Młodzież ginie w wypadkach 20.04.07, 21:57
        dr.verte napisał:

        >
        > taa jasne prawko od 21 lat,do więzienia od 12 roku życia a w szkole mundurki

        .................................
        od 12 - właśnie tak!!!!!!!
        przeczytaj o napaści na nauczyciela! (faceta) w Opolskiem.
        Belfer jest silniejszy, no i co z tego; jeśli to pokaże i będzie się bronił,
        wywalą go na zbity pysk, bo prawa "dziecka"
        • dr.verte Re: Młodzież ginie w wypadkach 21.04.07, 00:20
          bdx65 napisała:

          > dr.verte napisał:
          >
          > >
          > > taa jasne prawko od 21 lat,do więzienia od 12 roku życia a w szkole mundu
          > rki


          >
          > .................................
          > od 12 - właśnie tak!!!!!!!
          > przeczytaj o napaści na nauczyciela! (faceta) w Opolskiem.
          > Belfer jest silniejszy, no i co z tego; jeśli to pokaże i będzie się bronił,
          > wywalą go na zbity pysk, bo prawa "dziecka"


          no jak nie jak tak,właśnie mowię że od dwunastego a jak działał w zorganizowanej
          grupie to od ósmego :-))
    • veo Więcej na liczniku, niż w głowie! 20.04.07, 19:55
      Moim zdaniem podniesienie poprzeczki wieku nic nie da. W Polsce mamy chore
      pojęcie kierowcy, którego zadaniem jest tylko wciskanie ( najlepiej do końca)
      pedału gazu - (tak myślą niby kierowcy, którzy mają prawo jazdy za
      pieniądze...), tak naprawde jazda samochodem to przewidywanie i logiczne
      myślenie...
      • chavez6 Re: Więcej na liczniku, niż w głowie! 20.04.07, 20:35
        dokładnie... tak jak na rowerze, tylko, że odpowiedzialność więkasza
    • trombczanin całkowity brak sportu samochodowego 20.04.07, 20:10
      w całej Europie od Finlandii po Portugalię jest rozwinięta sieć torów czy
      amatorskich rajdów gdzie młodzi mogą się wyżyć i przy okazji podnieść swoje
      umiejętności, w Polsce robią to na ulicach, paranoją jest tez kurs na prawo
      jazdy, w skandynawii zdobycie prawa jazdy przypomina zdobywanie licencji
      rajdowej prawdziwa nauka techniki jazdy poslizgi kontrolowane itp.
      u nas 30 godzin teorii potem 25 parkowania i 5 stania w korku w mieście
      nowy kierowca w Polsce nawet kierownicą nie potrafi odpowiednio kręcić po kursie
      • chavez6 Re: całkowity brak sportu samochodowego 20.04.07, 20:34
        prawda... a u nas "wyżywają sie"/wyszumiają/usatysfakcjonowują się na drogach
        publicznych... prawdą jest, że większość młodych jeździ niebezpieczniej, ale
        zamiast nakładać na nich obciążenia/ograniczenia/spowolnienia lepiej edukować,
        pokazywać jak powinni jeździć (żeby mieli wzorce/autorytety), a nie mówić
        "jesteś młody - to znaczy gorszy, gorzej sobie z tym radzisz, jak podrośniesz to
        bedziesz świetnym kierowcą"
      • regent206 Re: całkowity brak sportu samochodowego 20.04.07, 20:36
        To fakt,jednak wydaje mi się że wiekszość wypadków powodowanych przez młodych
        kierowców wynika z nadmiernej prędkości skutkującej utratą panowania nad
        pojazdem i konsekwencjami tego stanu(zderzenia z innym pojazdem, uderzenie w
        przszkodę stałą drzewo,słup itp niewyhamowanie przed czerwonym światłem).
        Jeżdżąc przepisowymi prędkościami w większości trudnoo o poważny wypadek.
        Masakryczne wypadki młodych kierowców to sprawka młodych idiotów z za dużą
        ilością adrenaliny we krwi, dramatycznie przekraczających ograniczenia
        prędkości i ogólnie niedostosowywujących prędkości do warunków na drodze.
        Osobiście uważam że słusze byłoby wprowadzanie dodatkowych ograniczeń prędkości
        dla młodych stażem kierowców jak również np. podwojenie ilości punktów karnych
        za przekroczenia prędkości.
        • kodem_pl Genialny pomysl:-D 21.04.07, 02:16
          Jak przekraczaja obecne ograniczenia to jeszcze je podniesc? To bedzie super
          skuteczne!

          PS. Jestes urzednikiem? Bo logika znajoma...
          • regent206 Re: Genialny pomysl:-D 21.04.07, 12:37
            Mieszanie do tego logiki jest tu zbędne.
            Jeżeli jakiś przepis jest słba respektowany to można zwiększyć jego skuteczność
            zwiększając represyjność za jego niestosowanie.
            Dodatkowe obostrzenia limitów prędkości dla "świeżo upieczonych kierowców"
            kształtują nawyk wolniejszej jazdy od samego początku kariery drogowej.
            • kodem_pl Re: Genialny pomysl:-D 21.04.07, 16:04
              Czyli jak wpadnie na autostrade po 10 latach jazdy 'probnej' to bedzie moczyl
              siedzenia? Nie tedy droga... Na drodze wszyscy w optymalnej sytuacji powinni
              jezdzic w miare jednakowo (predkosc). Jak na niezabudowanym nakazesz jechac
              mlodym 70 to o ile % wzrosnie liczba niebezpiecznych sytuacji powodowanych przez
              ludzi chcacych go wyprzedzic?

              Wszystko jest dla ludzi, do tego nie mozna mierzyc wszystkich jedna miara. Tak
              jak juz pisalem ten art nie mowi zupelnie o tym, o czym wszyscy tu pisza.
    • moderator10 Re: Młodzież ginie w wypadkach 20.04.07, 20:27
      ja uwazam ze prawko juz od 16 roku zycia ale duze ograniczenia
      porzez pierwsze 2 -3lata .Ograniczenie glownie predkosci tak jak to widac
      w Niemczech ; duza naklejka z limitem predkosci (50) i jak to zlamie
      zabierane prawko .
      • chavez6 Re: Młodzież ginie w wypadkach 20.04.07, 20:30
        jasne... i na trasie za takim żółwiemm będą się tworzyły korki....

        ... zamiast kolejnych ograniczeń... więcej edukacji... kampanii promocyjnych...
        kursów (nawet internetowych) typu
        www.szkola-auto.pl
    • artie40 Re: Młodzież ginie w wypadkach 21.04.07, 00:36
      burek_polny napisał:
      > Polska, Bangladesz czy RPA - wszedzie szczeniacka fantazja za kolkiem daje identyczne efekty.
      PRAWKO DOPIERO OD 21 LAT.

      Bzdura. Np kierowcy w wojsku, poborowi 19 lat (osobiście nie dotyczy, przykład) to co, detal? A co, jeśłi
      ktoś idzie do pracy, świetnie jeździ (znałem takie osoby)? Trochę myślenia nie zaszkodzi przed
      siadaniem do klawiatury.
    • bezportek Ewolucja w dzialaniu - debil ginie w wypadku i juz 21.04.07, 00:53
      Caly szkopul, ze takie lewackie nasienie potrafi zabic fure niewinnych ludzi,
      namarnowac mienia i jeszcze zanieczyscic srodowisko swoim cuchnacym trupem.
      Dla zminimalizowania szkodliwosci debila za kierownica, nalezy mu umozliwic
      zabicie sie jak najwczesniej. Szkoly podstawowe, a moze i przedszkola, powinny
      zostac na nasz, podatnikow, koszt, wyposazone w zamkniete tory aborcyjne, a na
      nich gokarty bez hamulcow i z ostrym szpicem posrodku kierownicy. Prole z
      maniakalnym pociagiem do nadmiernej predkosci beda sie same wyskrobywac bez
      zagrazania spoleczenstwu i pare lat przed zdobyciem prawa jazdy, co zmniejszy
      koszty wyzywienia zbednej masy nierobolnej.
      • chavez6 Re: Ewolucja w dzialaniu - debil ginie w wypadku 21.04.07, 08:12
        heh... jakby to przeczytał Marek Jurek, to by go krew zalała
    • kodem_pl Troche sie zagalopowaliscie: 21.04.07, 02:18
      "Dla osób w wieku 10-14 lat i 20-24 lat jest to druga najczęstsza przyczyna
      nagłego zgonu, a dla dzieci w wieku 5-9 lat - trzecia."

      To wcale nie znaczy, ze kierowcy w wieku ~18 lat powoduja kosmiczne ilosci
      wypadkow...
      • kodem_pl To znaczy co innego:-D 21.04.07, 02:19
        Znaczy to, ze statystyka mozna udowodnic wszytsko. I ludzie to lykna zgodnie z
        zamyslem autora.
        • holyfido Re: To znaczy co innego:-D 21.04.07, 08:06
          Zwykle jak ktos ma marne pojecie na temat statystyki,
          to mowi,ze statystyka mozna wszystko udowodnic.

          Statystyka jest bezlitosna, pokazuje nagie fakty.
          Dopiero interpretacja wynikow moze powodowac
          roznice w rozumieniu faktow.
          • kodem_pl Re: To znaczy co innego:-D 21.04.07, 16:00
            Ale statystyka bez interpretacji jest dla 99% spoleczenstwa zupelnie
            niezrozumiala. Wiec wszystko rozbija sie o interpretacje, wiec uproszczeniu mowi
            sie o udowadnianiu statystyka czego chcesz. Co zreszta nie musi byc
            uproszczeniem. Mozesz zlecic okreslone badanie, ktore pokaze co chcesz i czego
            nie bedzie mozna 'zbic', bo nikt nie bedzie mial kontrargumentow. (...) sorry,
            ze tak zamieszalem ale na grilla wlasnie ide i nie w glowie mi statystyka.

            Ze statystycznym pozdrowieniem;
            Nikodem
        • chavez6 Re: To znaczy co innego:-D 21.04.07, 08:14
          prawda, tak jak gwarancja Fiata Bravo na 1mln km.... *





          *i 3 lata... co w praktyce jest (1mln km) w tak
          krótkim czasie niemożliwe do przejechania ---> ale hasełko jest
    • ply_mouth OC dla osoby nie samochodu + zwyzka za wiek 21.04.07, 11:33
      jak tatus zechce wylozyc dla synusia dodatkowe np 2500 rocznie to luzik.
      • kodem_pl Re: OC dla osoby nie samochodu + zwyzka za wiek 21.04.07, 16:01
        Ale osochozi, masz wypadek danym autem, bedzie zwyzka. I koszta i tak rosna. Jak
        ktos jezdzi bezwypadkowo nie ma problemu.
    • annika.h prosty efekt wolniejszego rozwoju mózgu w stosunku 21.04.07, 11:34
      do ogólnego rozwoju fizycznego,niestety.Mózg rozwija się do ,mniej więcej ,24
      roku życia ,kiedy to osiąga dojrzałość.19-letni pajac za kółkiem w towarzystwie
      laski i paru kumpli nie bierze nawet pod uwagę możliwości spowodowania wypadku a
      już na pewno nie własnego kalectwa czy śmierci.
      • kodem_pl Re: prosty efekt wolniejszego rozwoju mózgu w sto 21.04.07, 16:01
        A pajacowa? Bo tak sie sklada, ze ja biore...
    • mazurekb Młodzież ginie w wypadkach 21.04.07, 18:23
      Przyczyną jest według mnie brak środków i jakichkolwiek działań w naszym kraju
      poprawiających umiejętności prowadzenia pojazdów przez młodych ludzi. Brakuje
      miejsc gdzie można poćwiczyć jazdę samochodem, torów wyścigowych na których np
      od 8mego roku życia można jeździć gokartem, co świetnie wpływa na późniejsze
      zachowania za kierownicą. Młodzi ludzie jeżdżą brawurowo po ulicach bo nie mają
      sie gdzie wyżyć i sprawdzić swoich umiejętności. Każdy kto spróbował choć
      trochę KARTINGU wie o czym pisze i wie jak pożyteczny to sport pod tym
      względem. To samo jest z motoklistami, którzy mogą jeździć szybko tylko po
      ulicach i nigdzie indziej, no może wyjątek stanowi tor w Poznaniu - jedyny
      profesjonalny obiekt w naszym kraju, a gwarantuje, że 2 godziny ostrej jazdy po
      torze tak wyczerpują, że odechciewa się szybko jeździć na tydzień, na torach
      można też bez obaw ćwiczyć hamowanie, przyspieszanie i inne manewry różnymi
      pojazdami z ryzykiem ograniczonym do minimum co na pewno procentuje w
      sytuacjach na drogach. Jeżdże od 8miu lat samochodem i nie mam (odpukać) żadnej
      kolizji na swoim koncie, nie jeźdżę szybko po drogach i ulicach w mieście, mam
      inny sposób: co weekend jade 300km (paranoja ale co zrobić) w jedną stronę by
      poszaleć na torze, gdzie małym gokartem sune momentami 160km/h i co najwyżej
      jak przesadze kończy się to wylotem na trawę a nie na przystanki autobusowe
      pełne ludzi lub chodniki itp. BUDUJMY TAKIE OBIEKTY W NASZYM KRAJU I DBAJMY O
      BEZPIECZEŃSTWO!!!
      • billy.the.kid Re: Młodzież ginie w wypadkach 22.04.07, 17:19
        wielu przygłupó mói o sobie JEŻDŻĘ DYNAMICZNIE.
    • korespondent1 Re: Młodzież ginie w wypadkach 01.05.07, 18:36
      A w jakim wieku Ty zrobiłeś prawko?
      Myślę,że nie po 21-szym roku życia,więc dlaczego chcesz odbierać możliwość jazdy
      innym?
    • chris62 Re: Młodzież ginie w wypadkach 02.05.07, 09:33
      A co ma do tego wiek?
      Być może wśród młodych ludzi młodych idiotów jest więcej niż wśród starszych ale
      dlaczego przez nich mają cierpieć też młodzi rozsądni?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja