monis1976
24.04.07, 18:22
...nieuświadomionej pilnie potrzebna!!!:D
Mój samochód stoi bez życia.Za to samochód męża się marnuje pod blokiem.A
jest mi pilnie potrzebny, tylko no właśnie ma ten paskudny imobilizer a ja w
życiu takiego samochodu nie odpalałam a nie chciałabym namieszać (jeśli to w
ogóle możliwe).No i liczę na pomoc:) Otwieram centralny zamek, wkładam
kluczyki w stacyjce i co?? Trzeba jeszcze coś przycisnąć na pilocie czy nie??
A jak w razie zgaśnie silnik to znowu się przyciska czy nie trzeba?? Proszę o
wyrozumiałość dla nie-blondynki:)