iberia.pl
13.05.07, 16:23
"Ponad 3 l poj. i 250 koni, czujnik deszczu i zmierzchu, elektryczna
regulacja foteli i kierownicy, układ ESP, elektromechaniczny hamulec
postojowy, system sterujący MMI (pokładowym audio, automatyczną klimatyzacją,
nawigacją) i 17-calowe aluminiowe obręcze - bez tego wszystkiego nie może się
obyć prezydent Kielc. Nic zatem dziwnego, że już niebawem z okien swego
urzędu będzie mógł spoglądać na nowiutkie służbowe Audi A6 quattro, które
sobie właśnie zafundował za ponad 208 tys. zł. (Diler obiecał dostarczyć je
do 25 maja). A czym jeżdżą prezydenci innych polskich miast? Oto lista:"
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,4126886.html