Auta prezydentów miast......

13.05.07, 16:23
"Ponad 3 l poj. i 250 koni, czujnik deszczu i zmierzchu, elektryczna
regulacja foteli i kierownicy, układ ESP, elektromechaniczny hamulec
postojowy, system sterujący MMI (pokładowym audio, automatyczną klimatyzacją,
nawigacją) i 17-calowe aluminiowe obręcze - bez tego wszystkiego nie może się
obyć prezydent Kielc. Nic zatem dziwnego, że już niebawem z okien swego
urzędu będzie mógł spoglądać na nowiutkie służbowe Audi A6 quattro, które
sobie właśnie zafundował za ponad 208 tys. zł. (Diler obiecał dostarczyć je
do 25 maja). A czym jeżdżą prezydenci innych polskich miast? Oto lista:"

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,4126886.html
    • dr.verte Re: Auta prezydentów miast...... 13.05.07, 16:35
      czyli skody górą
    • iberia.pl Re: Auta prezydentów miast...... 13.05.07, 16:39
      po przeczytaniu calosc:Kielce i Zielona Gora....rulezz ?No naprawde aspiracje
      niebotyczne, jak to latwo wydaje sie pieniadze podatnikow.....
      • mary_elx i bardzo dobrze, powinien se majbacha fundnąć 13.05.07, 20:56
        Przecież wybory są demokratyczne i społeczenstwo sobie taką wadzę wybrało. Więc
        teraz nie ma co pyskować i labidzić tylko morde w kubeł i uszy po sobie.
      • habudzik Re: Auta prezydentów miast...... 14.05.07, 13:12
        iberia.pl napisała:

        No naprawde aspiracje
        > niebotyczne, jak to latwo wydaje sie pieniadze podatnikow.....

        "A Ty bankier znowu o pieniądzach ."
        • iberia.pl Re: Auta prezydentów miast...... 14.05.07, 15:33
          habudzik napisał:

          >> "A Ty bankier znowu o pieniądzach ."

          kolejna osobista wycieczka zamiast podjecie dyskusji?

          Spadaj ode mnie i takim tekstem prosze rzuc do kazdego kto sie w tym watku
          wypowiedzial...masz chlopie schize jakas.Moze tobie jest wszystko jedno na co
          ida twoje podatki-twoje prawo ale nie krytykuj tych, ktorym nie jest wszystko
          jedno.Zegnam.
          • habudzik Re: Auta prezydentów miast...... 14.05.07, 22:55
            iberia.pl napisała:


            > kolejna osobista wycieczka zamiast podjecie dyskusji?
            >
            > Spadaj ode mnie i takim tekstem prosze rzuc do kazdego kto sie w tym watku
            > wypowiedzial...

            Ale to tylko Ty interesujesz sie pieniędzmi z taką zaciekłością więc do innych
            tego pisać nie moge .
            • iberia.pl Re: Auta prezydentów miast...... 15.05.07, 12:54
              habudzik napisał:

              >> Ale to tylko Ty interesujesz sie pieniędzmi z taką zaciekłością więc do
              innych
              > tego pisać nie moge .

              A Ty kolego amsz shcize na punkcie mojej osby-idz sie leczyc.Zegnam.
              • habudzik Re: Auta prezydentów miast...... 15.05.07, 15:31
                iberia.pl napisała:


                > A Ty kolego amsz shcize na punkcie mojej osby-idz sie leczyc.Zegnam.

                Nieeee , ja tylko nie znosze ludzi zacietrzewionych na kase .
                • iberia.pl Re: Auta prezydentów miast...... 15.05.07, 16:16
                  a ja nie znosze takich czepialskich jak ty oraz jak publiczne pieadze - MOICH
                  PODATKOW sa marnotrawione na zachcianki tych co sie do koryta dorwali.EOT.
                  • habudzik Re: Auta prezydentów miast...... 15.05.07, 16:55
                    iberia.pl napisała:

                    > a ja nie znosze takich czepialskich jak ty oraz jak publiczne pieadze - MOICH
                    > PODATKOW sa marnotrawione na zachcianki tych co sie do koryta dorwali.EOT.

                    Cały wic polega na tym że to nie oni się dowalili do kryta tylko Ty ich tam
                    posadziłaś . Pieniądze te też nie są marnotrawione bo ja na ten przykład sie
                    ciesze że prezydent mojego miasta nie wygląda jak burak na tle innych
                    prezydencików innych miast w innych krajach .
                    • habudzik Re: Auta prezydentów miast...... 15.05.07, 16:57
                      habudzik napisał:

                      Pieniądze te też nie są marnotrawione bo ja na ten przykład sie
                      > ciesze że prezydent mojego miasta nie wygląda jak burak na tle innych
                      > prezydencików innych miast w innych krajach .

                      Zapomniałem dodać : i za to mu płace by dobrze wyglądał .
                    • iberia.pl Re: Auta prezydentów miast...... 15.05.07, 17:52
                      a ty jak przekupa z targu musisz miec ostatnie slowo.....jestes zalosny.Od tej
                      pory wrzucam cie do niewidocznych wiec nawet sie nie sil na odpisywanie na moje
                      posty.
                      • habudzik Re: Auta prezydentów miast...... 15.05.07, 19:57
                        iberia.pl napisała:

                        .....jestes zalosny.

                        ale dlaczego ????

                        Od tej
                        > pory wrzucam cie do niewidocznych wiec nawet sie nie sil na odpisywanie na moje
                        >
                        > posty.

                        Decyzje jednak pozostaw mi , dobrze?
    • cracovian Ale ogolnie marne wozy... 13.05.07, 22:37
      Uwazam, ze nie ma sie co czepiac, jak na sluzbowe wozy to wszystko stare i
      cieniutkie. Jak na polskie aspiracje do Europy to widze prezydentow w
      kuloodpornych A8 L, a nie Octaviach dizelkach - zenada.
    • wallenrode Re: Auta prezydentów miast...... 13.05.07, 23:06
      iberia - lubię Ciebie ale sie z tobą nie zgadzam ,,, kurcze co w tym zlego że
      są dobre samochody w urzedach??? mieli by slabe to by sie smiali - zreszta był
      kiedys nie jaki W.Pawlak co wprowadził ze posłowie Polonezami jeździli ale tak
      się szybko psuły i ludzie sie smiali - nie można przesadzać - te pieniądze
      jakie mają urzędy to napwdę pikuś -
      • qamillo Re: Auta prezydentów miast...... 13.05.07, 23:41
        luksusowe logany laureate też mają dobre wyposażenie gwarancje na 3lata -wszystko co potrzebne urzędasowi do spełnienia funkcji publicznych.Różnica polega na tym,ze kto wygrywa przetarg ten puszcza koperte..więc im wyższa suma zakupu rzęcha tym i koperta grubsza..to dotyczy wszystkiego co zleca,kupuje urząd...moglibyście nie wiedzieć ale ten temat nawet był wałkowany w "misiu" a zasady przecie sie nie zmieniły
        • wallenrode Re: Auta prezydentów miast...... 13.05.07, 23:46
          ale nie rozumiem problemu?

          w czym problem że miasto ma luksusowy samochód?

          już cię widze jak zostajesz burmistzrem i kupujesz wymieniasz Audi na Logana...

          nie bądź śmieszny,,, kazdy sie mądrzy co to za zwyczaje panują a gdy sam by
          zasiadł szybko zmienił by poglądy i tyle ....

          nie bądź taki sprawiedliwy na forum - nie udawaj ....

      • mary_elx Re: Auta prezydentów miast...... 13.05.07, 23:44
        Patologią jest już sam 'samochód służbowy' w samorządzie. Prezydent miasta może
        sobie jeździć własnym samochodem. To nie jest prezydent kraju ani poapież, żeby
        go wozić limuzyną, w dodatku z napędem na 4 koła i silnikiem, który w ruchu
        miejskim zżera 15-20 litrów. PO CO? Każdy normalny człowiek do pracy jeździ
        swoim samochodem i tak samo mógłby jeździć prezydent miasta.
        • wallenrode Re: Auta prezydentów miast...... 13.05.07, 23:50
          a za twoje pieniądze był kupiony?

          co cię to obchodzi - nie kumasz wogóle problemu po co są te samochody... jest
          to samochód do celów reprezentacyjnych i w statusie jest wpis ze taki smaochód
          kazdem iasto musi posiadać a ze ma mocny silnik to dla celów bezpieczęństwa.

          daj sobie na wsztrzymanie....

          • m.rycho Re: Auta prezydentów miast...... 14.05.07, 00:14
            wallenrode napisał:

            > a za twoje pieniądze był kupiony?<
            Każdy kto płaci podatki ma swój udział w tych szmochodach.
          • mary_elx Re: Auta prezydentów miast...... 14.05.07, 00:15
            wallenrode napisał:

            > a za twoje pieniądze był kupiony?

            TAK ZA MOJE. To znaczy niezupełnie, bo ja płace podatki w Warszawie, a nie w
            Kielcach, ale został on kupiony za pieniadze PODATNIKA.

            > co cię to obchodzi - nie kumasz wogóle problemu po co są te samochody... jest
            > to samochód do celów reprezentacyjnych i w statusie jest wpis ze taki
            smaochód
            > kazdem iasto musi posiadać a ze ma mocny silnik to dla celów bezpieczęństwa.

            Chyba się wygłupiasz. A tak poza tym - to kto by robił zamach na prezydenta
            jakichśtam Kielec i niby przed czym miałby ów prezydent uciekać ;-)
            • wallenrode panowie... boli was 14.05.07, 00:22
              bo macie slabe wozy i was to boli .... w kazdym kraju urzedy maja dobre
              samochody i tyle tylko na tym forum znajdują się wielce poszkodowani...
              śmieszni jesteście
              • m.rycho Re: panowie... boli was 14.05.07, 00:42
                wallenrode napisał:

                > bo macie slabe wozy i was to boli <
                A u was biją murzynów.Co to ma do rzeczy?
                Kupione są za pieniądze między innymi moje i mam prawo tym się
                interesować.Prywatne samochody prezdentów miast zupałnie mnie nie obchodzą.
              • mary_elx Re: panowie... boli was 14.05.07, 08:11
                > bo macie slabe wozy i was to boli .... w kazdym kraju urzedy maja dobre

                Dla wyjaśnienia. Jeżdżę takim samym samochodem, jak jeden z prezydentów, ale z
                młodszego rocznika.

                > w kazdym kraju urzedy maja dobre samochody
                Tak? Nie wiem czy w każdym, ale na pewno na Białorusi, w Korei Północnej, na
                Kubie itp.
              • mary_elx i jeszcze jedno 14.05.07, 11:07
                Jak w Polsce będzie taki PKB w przeliczeniu na mieszkańca jak w Europie
                Zachodniej albo w USA, to nie bede miał nic przeciwko temu, żeby wadza jeździła
                samochodami po 200 tys. Na razie, to powinni jeździć lanosami, które też moga
                miec klimatyzację.
                • wallenrode Re: i jeszcze jedno 14.05.07, 13:36
                  a ja mam starsze i teoretycznie gorsze i mi glanc pomada czy urząd ma lonosa
                  czy audiS8

                  ja w pzreciwieńswte do Ciebie się nie pzrjemuję pierdołami.... które ci dają do
                  czytania....


                  ja mam 190 2,5.16 i w 124 i zwykła 190 do jazdy na codzień z poczatku `90 i
                  bym sie nie zamienił na te samochody.... i mnie to nie boli

                  dobra rada - kandytuj na urzad burmistrza i przy odrobinie szczescia , jak
                  zostaniesz to wprowadź lanosy ..... powodzenia mistrzu....

                  zakąłdam się o wszystko że byś tego nie zrobił.. i pzrestań sie tak ślinić....

                  każdy polak mądry a co do czego to...... wieć sobie już daruj swoje wypociny ..
                  bo robisz z siebie klauwna
          • iberia.pl Re: Auta prezydentów miast...... 14.05.07, 09:06
            wallenrode napisał:

            > a za twoje pieniądze był kupiony?
            >


            tak sie sklada, ze uczciwie place podatki wiec i za moje te luksusowe auta sa
            kupowane.
            • wallenrode Re: Auta prezydentów miast...... 14.05.07, 13:39
              to ci powiem że samchód w twoim kochanym mieście kosztował ciebie niecałe
              0,01gr.

              cholera co za peiniądze!
              • iberia.pl Re: Auta prezydentów miast...... 14.05.07, 13:45
                wallenrode napisał:

                > to ci powiem że samchód w twoim kochanym mieście kosztował ciebie niecałe
                > 0,01gr.


                policzyles z eksploatacja czy sam zakup?Moze zdradzisz skad masz taki wynik?

                > cholera co za peiniądze!

                czemu liczysz tylko auto prezydenta miasta?A reszta?Czy nikt z wladzy poza nim
                nie ma sluzbowych aut, lokali, telefonow komorkowych itd?

                Poza tym nie chodzi o o kwestie czy to auto podatnika kosztowalo 1 czy 2 zl,
                chodzi o zasade: latwo sie wydaje cudza kasa, tak samo jest w przypadku jak
                slysze, ze jakis tam wlodarz wsparl fundacje X - a potam sie okazuje, ze i
                owszem wsparl ale z kasy miejskiej a nie z prywatnej...widzisz roznice?
                • wallenrode Re: Auta prezydentów miast...... 14.05.07, 13:50
                  o rany - łapeisz sie teraz wszystkiego
                  • carnivore69 Re: Auta prezydentów miast...... 14.05.07, 14:23
                    W takich Kielcach to 2 prawie zlote od lebka. A to tylko jeden samochod, matematyku.

                    Pzdr.
                    • wallenrode Re: Auta prezydentów miast...... 14.05.07, 14:29
                      to faktycznie kupa kasy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                      i co z tego? nie wiem czy było napisane czy sobie policzyłeś .... ale cos mi
                      się wydaje że ktoś się pomylił - kielce by miały 100tys mieszańców pzry
                      załozeniu ze sam. koszt. 200tyszł.
                      • carnivore69 Re: Auta prezydentów miast...... 14.05.07, 15:20
                        > to faktycznie kupa kasy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                        Nie twierdze, ze jest to kupa kasy - tyle, ze jakies cztery rzedy wielkosci
                        (10,000 razy) wiecej niz wynikaloby z Twoich szacunkow. (Choc swoja droga, nie
                        wiem czy haslo "zrezygnuj z piwa na audi prezydenta" mialoby wielkie wziecie.)

                        > i co z tego? nie wiem czy było napisane czy sobie policzyłeś .... ale cos mi
                        > się wydaje że ktoś się pomylił - kielce by miały 100tys mieszańców pzry
                        > załozeniu ze sam. koszt. 200tyszł.

                        OK, Kielce przekroczyly wlasnie 200 tys., wiec wyjdzie zlotowka z niewielkim
                        kawalkiem. (Co nie zmienia specjalnie sensu mojego poprzedniego wpisu.)

                        Pzdr.
                        • wallenrode Re: Auta prezydentów miast...... 14.05.07, 21:42
                          to ci zadam pytanie.

                          przyjedźa gość z zagranicy - oczywsicie wizytacja i te sprawy i burmistrz
                          zaprasza go na pzrejażdżke po okolicy - wyjeżdża Leganza albo inna ekonomiczna
                          fura
                          • carnivore69 Re: Auta prezydentów miast...... 14.05.07, 22:55
                            > przyjedźa gość z zagranicy - oczywsicie wizytacja i te sprawy i burmistrz
                            > zaprasza go na pzrejażdżke po okolicy - wyjeżdża Leganza albo inna ekonomiczna
                            > fura
                            • wallenrode Re: Auta prezydentów miast...... 14.05.07, 22:59
                              staję w obronie napaści gazety.pl na rady miast....

                              mam w tym swój prywatny interes :)

                              tak jak gazeta.pl i tak samo ja mam swoje zdanie i sie tym cholernie pasjonuję
                              • sum_tzw_olimpijczyk Re: Auta prezydentów miast...... 14.05.07, 23:03
                                I sprawdzaj czasem pocztę;)
                                • wallenrode niestety 15.05.07, 10:20
                                  nie mam czasu - założyłem ją tylko po to by móc pisać na forum....

                                  strzalka nie mam czasu dzisiaj na robienie sobie żartów na forum :)

                                  widzisz, mistrzu ,masz niewdzięczna robotę... tak sie składa że moje hasło do
                                  nicka udostepnię w pracy kolegom bo na tydzień muszę wyjechać a zreszta ,,

                                  trzym sie i głowa do góry.... polecam czasem poczytać gazetę polską i
                                  trybunkę ... tak dla odmiany
                          • iberia.pl Re: Auta prezydentów miast...... 15.05.07, 12:57
                            wallenrode napisał:

                            > to ci zadam pytanie.
                            >
                            > przyjedźa gość z zagranicy - oczywsicie wizytacja i te sprawy i burmistrz
                            > zaprasza go na pzrejażdżke po okolicy - wyjeżdża Leganza albo inna
                            ekonomiczna fura
                  • iberia.pl Re: Auta prezydentów miast...... 14.05.07, 15:03
                    wallenrode napisał:

                    >
                    > to moze urzędy będa chodzić po kolędzie i zbierać co łaska????

                    nie, ale uwazam, ze jest to sku..synstwo, ze jakis kazek z kielc rozbija sie
                    autem za 200 tys a szpitale sa zadluzone...wystarczy, czy podac jeszcze kilka
                    przykladow?O to wlasnie chodzi.

                    Nie napisalam, ze maja lanosami jezdzic, ale chyba sluzbowe mondeo/vectra to
                    nie wstyd, jak myslisz?

                    I naprawde nie ma znaczenia kto czym jezdzi, uwierz tak samo by mnie szlag
                    trafial nawet gdybym jezdzila autem lepszym niz te buraki.Chodzi o zachowanie
                    umiaru, tylko albo az tyle.

                    >
                    > ludzie ale jesteście biedni mentalnie!

                    z laski swojej mnie nie obrazaj, a teraz zastanow sie nad tym co napisales:
                    my?czy moze nasza wladza jest biedna mentalnie, ze jeden z drugim musi sie do
                    koryta dorwac zeby sobie poziom materialny poprawic, bo samemu to nie laska ale
                    z panstowego stolka to brac ile wlezie czemu nie, prawda?
                    • wallenrode Re: Auta prezydentów miast...... 14.05.07, 21:53
                      ale rozgranicz iberia szpitale od urzędu gminy .... to sa dwie inne sprawy...

                      przestań się już czepiać -
                      • iberia.pl Re: Auta prezydentów miast...... 14.05.07, 22:07
                        wallenrode napisał:

                        > ale rozgranicz iberia szpitale od urzędu gminy .... to sa dwie inne sprawy...

                        dobrze, w takim razie czy uwazasz, ze zadne miasto nie ma wazniejszych
                        wydatkow niz nowa fura co kadencja, nowa fura za kilka setek tys?

                        > znajdź mi miasto w polsce gdzie jest dobrobyt , z kranów leci szampan ,
                        płytki chodnikowe sa z granitu a krawęznik iz marmuru a ludziom leja paliwo za
                        friko..

                        no widzisz, moze gdyby nie rozrzutnosc naszych wlodarzy to byloby lepiej?


                        > jak masz problem to jedz do Kielc i sie zapytaj w uzrezie czemu kupili Audi...
                        > prosze bardzo - pojedż moze ci wyjaśnia a nie pzrepisuje tekstty zapodane
                        > pzrez redaktorzyny z gazety i zakłasz wątek... własnie tak wpuszczają ludzi w
                        > maliny.... skłucjaa spoleczeńśtwo by żle spało ....

                        dla mnie nie ZADNEGO znaczenia na jakim portalu byla ta informacja.,....jakby
                        bylo na pudelku czy innym fukcie tez by mnie ruszylo, bo nie dzierze marnowania
                        publicznych pieniedzy.Wiesz, moze gdybym nie placila podatkow to pewnie
                        mialabym to w nosie.



                        > pamietaj Asiu zawsze jest parwda po środku a nie taka jaka nam przekazują....


                        ??nie wiem czy to do mnie pisales:-), w kazdym razie biore poprawke na to co w
                        gazetach czy necie wyczytam .


                        > wiem ze jest to głupie ze poslak będaca na dorobku wydaje kupe pieniędzy na
                        > takei samchody - ale tak już jest było i będzie i żadna strona polityczna czy
                        > lewa czy prawa tego nie zmieni...

                        a szkoda....
                        • wallenrode Re: Auta prezydentów miast...... 14.05.07, 22:14
                          nie nie nie i jeszcze raz nie!

                          co będziem iał szpital z tego jak kupi tani samochód ???? co wpaci te pieniadze
                          na poczet zamówienia papieru do recept?

                          pieniadze do szpitali idą inna drogą - bosze iberia , bo mnie żeby zaczynają
                          swędzieć....

                          daj już spokój z porownaniem - szpital - gimna ,, zaczyanm sie zastanawiac nad
                          Twoja wiedzą ... niby pracujesz w dobrej firmie a nie rozumiesz co to jest NFZ
                          a urząd Miasta....

                          • iberia.pl Re: Auta prezydentów miast...... 14.05.07, 22:17
                            wallenrode napisał:

                            > nie nie nie i jeszcze raz nie!
                            >
                            > co będziem iał szpital z tego jak kupi tani samochód ???? co wpaci te
                            pieniadze na poczet zamówienia papieru do recept?
                            >
                            > pieniadze do szpitali idą inna drogą - bosze iberia , bo mnie żeby zaczynają
                            > swędzieć....
                            >
                            > daj już spokój z porownaniem - szpital - gimna ,, zaczyanm sie zastanawiac
                            nad Twoja wiedzą ... niby pracujesz w dobrej firmie a nie rozumiesz co to jest
                            NFZ a urząd Miasta....
                            >


                            naucz sie czytac ze zrozumieniem albo idz spac, tyle mam do powiedzenia w
                            rzeczonym temacie.
                            • wallenrode [...] 14.05.07, 22:21
                              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                              • iberia.pl do wallenroda-jestem niezmiernie ciekawa 15.05.07, 12:59
                                jakaz to lektura mnie ominela...moze napiszesz na maila??
                                • wallenrode cze iberia 15.05.07, 13:19
                                  ha! nie wchodze na maila forumowego bo mi SUM cos tam napisał odnośnie
                                  sprawy... ale jutro jadę na Śląsk w sprawach służbowych na conajmniej 3dni więc
                                  moze porozmawiamy przy kawie w jakiejś restauracji...?

                                  dziś będe wiedział w jakim Hotelu wyląduję więc zapraszam do restauracji
                                  Hotelowej....

                                  najwyzej napisz mi na meila nr. telefonu to się zdzwonimy... pozdrawiam z
                                  dusznej Warszawy...
                                  • iberia.pl Re: cze iberia 15.05.07, 16:17
                                    napisz na maila :-)
                                    • wallenrode Re: cze iberia 15.05.07, 19:13
                                      sprawdź meila ;)
                  • iberia.pl PS do Wallenroda 14.05.07, 15:32
                    jeszcze tylko 2 slowa:

                    Doskonale rozumiem,ze funkcja prezydenta miasta to oprocz obowiazkow
                    przywileje, i takim jest posiadanie sluzbowego samochodu z polki nieco
                    wyzszej.Tak samo jak PH nie jezdzi autem takim jak Dyrektor czy inny Prezes-
                    jest to oczywiste, tyle tylko, ze prezez sobie kupi auto poniekad za wlasne-
                    pieniadze firmy a nie za moje.

                    Powiem krotko:niektorzy prezydenci opisani w tym artykule nie maja za grosz
                    poczucia przyzwoitosci...bo to trzeba byc naprawde burakiem, zeby sobie
                    fundowac fure za grube setki (nawet jesli tylko dwie) tys zl podczas gdy jest
                    taka dziura w budzecie panstwa/miasta.
                    • wallenrode Re: PS do Wallenroda 14.05.07, 21:55
                      ale to nie jest tak ze burmistrz bierze kluczyk i wyjmuje pieniadze z sejfu i
                      kupuje smapchód....

                      no bez lipy .. iberio... istnieje cos takiego jak rada , skarbik - wszystkie
                      wydatki są zapisywane i na nie musi być zgoda zarządu .... paniatna?
                      • sum_tzw_olimpijczyk Re: PS do Wallenroda 14.05.07, 22:02
                        Wallenrode, tak czytam co piszesz... Już wiem czemu w tym kraju jest tak jak
                        jest. Powiedz mi tylko na jakim jesteś stołku.
                        • wallenrode Re: PS do Wallenroda 14.05.07, 22:26
                          napweno burmistzrem nie jestem - za dużo błędów ortograficznych popłeniam ale w
                          przyszłości,,,, kto wie..... pomyslę nad tym
                          • wallenrode Re: PS do Wallenroda 14.05.07, 22:30
                            napewno bym zakazał wozenia kamiezlek na oparciach foteli....

                            zaciagnał kredyty na rozbudowę kominikacji w wawie <metro,tramwaje,autobusy ,)
                            by nie tzreba było jeżdzić do centrum samochodem - tak jak jest w Berlinie ,
                            Monachaium , Londynie.....

                      • iberia.pl Re: PS do Wallenroda 14.05.07, 22:03
                        wallenrode napisał:

                        > ale to nie jest tak ze burmistrz bierze kluczyk i wyjmuje pieniadze z sejfu
                        i kupuje smapchód....
                        >
                        > no bez lipy .. iberio... istnieje cos takiego jak rada , skarbik - wszystkie
                        > wydatki są zapisywane i na nie musi być zgoda zarządu .... paniatna?

                        najwyrazniej i Tobie cos takiego jak PRZYZWOITOSC jest obca...no coz....mozna
                        i tak.
                        • wallenrode Re: PS do Wallenroda 14.05.07, 22:10
                          iberio kochana - to nie oto chodzi... nie wiem ileci wiosen ale ja swoje już
                          zauewazyłem i pzreżyłem...

                          nie ma co sie pzrejmować i tzreba zyć tak by nie denerwoać sie rzeczami nam
                          obcymi i na kótre niemamy wpływu.....

                          • iberia.pl Re: PS do Wallenroda 14.05.07, 22:19
                            podatki place to i pogadac se moge, nie?No wlasnie, niestety nic wiecej uczynic
                            nie moge jak karnie na wybory chodzic-choc przyznaje sie bez bicia na ostatnich
                            i przedostatnich nie bylam bo sie urlopowalam, i akurat ostatnia rzecza o
                            jakiej mysle na wczasach to szukanie kosnulatu coby swoj glos oddac.
          • ddr6 Re: Auta prezydentów miast...... 14.05.07, 09:13
            wallenrode napisał:

            > a za twoje pieniądze był kupiony?
            >
            > co cię to obchodzi -

            wallenrode to chyba jakis nierozgarniety jest, on mysli ze pieniadze
            to administracja sobie bierze z drukarni
            • wallenrode [...] 14.05.07, 13:43
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • habudzik Re: Auta prezydentów miast...... 14.05.07, 16:54
            Masz Wallenrode racje . Taki samochód to nie tylko środek transportu , w nim
            sie prezio pokazuje . Jaką miłby wiarygodność prezydent gdyby gości podejmował
            w Loganie czy nawet Superbie .
            "Polska chce robić ME w piłce nożnej a nie stać jej na dobre samochody dla
            prezydentów miast" ? - tak sobie pomyśli przedstawiciel Ułefa który zostanie
            przewieziony Superbem czy Epica na miejsce gdzie ma powstac Baltic Arena .
            • swoboda_t Re: Auta prezydentów miast...... 14.05.07, 17:51
              W relacjach z zachodu można zobaczyć VIP-ów w Mondeo, Cavalierach, Scorpio czy
              Galaxy, ale polskim prezydentom miast takie rupiecie nie przystoją??
              • iberia.pl Re: Auta prezydentów miast...... 14.05.07, 22:08
                swoboda_t napisał:

                > W relacjach z zachodu można zobaczyć VIP-ów w Mondeo, Cavalierach, Scorpio
                czy Galaxy, ale polskim prezydentom miast takie rupiecie nie przystoją??

                i tu nasz forumowy madrala ma zagwozdke i ciezko mysli co Ci odpowiedziec....
                • wallenrode Re: Auta prezydentów miast...... 14.05.07, 22:19
                  to niech zapoda info gdzie tak jest i kiedy te samochody zakupili ... Scirpio
                  juz chyba 10 lat nei produkują a ze im sie trzyma bo taki mieli a w poslce
                  polonezy z lat 95/99 rdzewieja szybciej niż niż niż otworzysz drzwi od garażu...

                  to chętnie po polemizuję ale bez konkretów to wiesz,,, podobno- to takie
                  polskie ;)
                • habudzik Re: Auta prezydentów miast...... 14.05.07, 22:27
                  iberia.pl napisała:


                  > > W relacjach z zachodu można zobaczyć VIP-ów w Mondeo, Cavalierach, Scorpi
                  > o
                  > czy Galaxy, ale polskim prezydentom miast takie rupiecie nie przystoją??
                  >
                  > i tu nasz forumowy madrala ma zagwozdke i ciezko mysli co Ci odpowiedziec....

                  A odpowiem tyle że akurat "relacji" o których Swoboda pisze widze więcej w
                  tygodniu niż on przez cały rok i jeszcze nie widziałem by ktoś podejmował gości
                  w Mondeo czy innym takim skund indunt dobrym samochodzie
                  • wallenrode Re: Auta prezydentów miast...... 14.05.07, 22:34
                    nie wiem skad ma takie inforamcje - albo zgrywa sie albo podaje jakieś
                    przypadki z Gwatelupy....

                    nawet jakby burmistrz Berlina miał MB 123 nie oznacza że wszyscy mają jeździc
                    starymi wozami albo kupowac mondeo....

                    najśmieszniejsze jest to iż jakby sami dorwali sie do fotela Szefa to chętnie
                    swoje piekne tyłeczki zatopili by w Mercedesie E klasie ( z grzeczności nie
                    pisze o Sklasie)

                    tak jest że biedota jak jest biedna to nienawidzi tych co mają a jak sie sami
                    dopchają to zapominają że im skarpetki śmierzą gnojem -
                    • sum_tzw_olimpijczyk Re: Auta prezydentów miast...... 14.05.07, 22:37
                      Waluś, skończ już ten swój chory sen. Dobranoc
                      • wallenrode Re: Auta prezydentów miast...... 14.05.07, 22:40
                        boli cie.... a moze tak nie bylo....
                      • wallenrode Re: Auta prezydentów miast...... 14.05.07, 22:43
                        tak samo jak z pomnikami soldatow + przszli nam pomoc ale juz 17.IX.39 a potem
                        im Hitler plany bo sam na nich napadl ale sie poslizgnal a oni rozpoczeli
                        rewolucje i sie zatrzymali na berlinie ,,,, po nas przejechali i pominiki
                        nastawiali....

                        precz z komuchami
                    • swoboda_t Re: Auta prezydentów miast...... 15.05.07, 10:39
                      Nie sądź innych podług siebie. Poza tym urzędnicy nie mają, bo to nie ich,
                      tylko nasze. I "Szef", właściciel/dyrektor prywatnej firmy niech jeździ choćby
                      i Maybachem, ale - póki co - Polska nie jest prywatnym geszeftem polityków.
                      Warto, zebyś to zrozumiał. Jeśli gospodarność przedstawicieli nie jest dla
                      Ciebie cnotą, to powinszować tym, na których głosujesz.

                      P.S.: Ja bym nawet takiego Maybacha z publicnzych pieniędzy zasponsorował
                      prezydentowi, który zadba o odpowiedni rozwój miasta, przyciągnie szereg
                      wielkich inwestycji itp. Póki co "mój" pogonił ostatnio z miasta inwestycję za
                      pół miliarda(!), a kilka dni wcześniej wespół z radnymi zablokował Siemensa,
                      który miał dać ponoć nawet 2 tysiące miejsc pracy. Taki ciul nie zasługuje
                      nawet na Superba, powinien zapierda.ać autobusem.
                  • swoboda_t Re: Auta prezydentów miast...... 15.05.07, 10:30
                    Ustępujący Blair często (najczęściej??) jest wożony Fordem Galaxy. Nierzadko w
                    ralacjach TV zobaczyć można np. ministrów podróżujących krajowymi autami klasy
                    średniej - Vectry, mondki, 406/7, nawet Alfy 156 (dziwne o tyle, że to ciasne
                    auto). Wystarczy chcieć je zobaczyć. A u nas beemy siódemki, Thesisy, od biedy
                    P607 dla byle zastępcy wicesekretarza departamentu (ważne, że z rządzącej
                    akurat partii).
                    • habudzik Re: Auta prezydentów miast...... 15.05.07, 15:30
                      swoboda_t napisał:

                      > Ustępujący Blair często (najczęściej??) jest wożony Fordem Galaxy.


                      To ja już Ciebie nie rozumiem o co Ci chodzi ? O to że to Ford czy o to że to
                      Premier WB czy o coś innego ? Może o wielkość auta ?
              • wallenrode Re: Auta prezydentów miast...... 14.05.07, 22:15
                Scorpio ?? stary mamy 2007 rok

                • swoboda_t Re: Auta prezydentów miast...... 15.05.07, 10:23
                  Istotnie, dziś już trudno o Scorpio, choć w UK może jeszcze się zdarzają.
                  Chodziło mi jednak o pokazanie marek i klas samochodów, jakimi bez zażenowania
                  jeżdżą vipy w krajach, gdzie jest "mniejsza uboga mentalna" :D Pamiętam z
                  dzieciństwa zdziwienie, że taka Margaret Thatcher a później John Major pokazują
                  się w zwykłych Fordach czy Vauxhallach. Potem dorosłem i widok Blaira w Mondeo
                  czy Galaxy już mnie nie dziwił. Mówimy o premierach jednego z najpotężniejszych
                  państw świata. O niższych urzędnikach nawet nie wspominam. Mam teorię-używają
                  takich aut, bo nie muszą niczego nikomu udowadniać, chcą po prostu wygodnie i
                  sprawnie przemieścić się z punktu A do B. Ponadto ostentacja władzy w kraju o
                  tak długich tradycjach demokratycznych jest źle widziana. I zapewniam Cię, że
                  poważny inwestor czy delegat UEFA, jeśli przedstawiony Mu zostanie dobry
                  projekt, to w swych decyzjach nie będzie się kierował tym czy wieźli go
                  Superbem czy A6. Chyba, że to jakiś heniek byznesmen z Tuszyna co chce postawić
                  smażalnię ryb - wtedy faktycznie najlepiej limuzyna, wóda i dziwki, to wpłynie
                  na jego decyzję.

                  P.S.: Jak byłem dzieckiem to też życzyłem vipom najlepszych fur, jarałem się
                  policyjnymi Passatami, bo to taki szpan, normalnie Europa już, jak przyjedzie
                  auslander to pomyśli, że my bogaci i nowocześni prawie jak oni. Troszkę
                  podrosłem, wyjechałem parę razy za granicę i zrozumiałem, że to nie drogie
                  samochody czynią państwo nowoczesnym i zamożnym, że czasem świadczą wręcz
                  o "ubodze mentalnej".
      • iberia.pl Re: Auta prezydentów miast...... 14.05.07, 09:05
        Wallenrode jak widac z artykulu sa normalni i ci lepsiejsi, wybacz ale
        prezydent Kielc lekko przegina podobnie jak i prezydent Zielonej Gory :

        "Prezydent jeździ Peugeot 407 sv sport z 2004 " i : "Jeżdżę samochodem z
        poprzedniej kadencji. Przyznam, że chętnie wymieniłbym go na większy. W ten
        trudno zapakować się na dłuższy wyjazd. Najchętniej wybrałbym samochód marki
        Hummer albo Ferrari. "

        Pan prezydent J.Kubicki Ferrari to chyba widzial tylko na obrazku....jestem
        ciekawa jakby sie zapakowal na ten dluzszy wyjazd wlasnie do auta
        sportowego....?Pomijam, ze zastanawia mnie ten dluzszy wyjazd-dokad i z kim?Bo
        chyba nie z Rada miasta nad Baltyk, prawda?Na dluzsze wyjazdy to sie ...lata.
        • wallenrode ferrari! 14.05.07, 13:47
          takich idiotów to nawet szkoda cytować .... zawsze znajdą sie jakieś barany co
          za pańśtwowe pieniadze robią sobie kpiny ..... najpierw tzreba słome z butów
          wyjać by wejsć do ferrari ....

          to są przypadki już lekarskie.. i takich to nie popieram ale uważam że urzędy
          powinny mieć smaochody reprezentacyjne a nie lanosy czy laguny - min.407 , c6 ,
          superb ...
          • iberia.pl Re: ferrari! 14.05.07, 14:50
            wallenrode napisał:

            >ale uważam że urzędy powinny mieć smaochody reprezentacyjne a nie lanosy czy
            laguny - min.407 , c6 , superb ...

            a przepraszam czym sie rozni laguna od 407?Bo wg mnie oba sa reprezentacyjne-
            pomijam fakt awaryjnosci jednego z nich.
            • wallenrode Re: ferrari! 14.05.07, 21:58
              407 jest o niebo ładniejsze !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

              laguna to dobry samochód dla rodziny z 2 dziekaów i tyle .....

              407 ma piekna linnię ale C6 jeszcze ladniejszą....

              • iberia.pl Re: ferrari! 14.05.07, 22:02
                wallenrode napisał:

                > 407 jest o niebo ładniejsze !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                no tak to diametralnie zmienia postac rzeczy, choc akurat wg mnie peugeoty
                ostatnio z tym obnizonym grilem stracily na urodzie....

                >
                > laguna to dobry samochód dla rodziny z 2 dziekaów i tyle .....

                ??
                >
                > 407 ma piekna linnię ale C6 jeszcze ladniejszą....

                no tu sie zgodze co do C6.
                • wallenrode Re: ferrari! 14.05.07, 22:06
                  no własnie sparwa grilla - mordy 407 jest dyskusyjna ale poza tym 407 jest
                  ładna a laguna pzry nim wyglada staro wręcz nijak....

                  zresztą te kolory lagun - pzreważnie takie pseudo perłowe - cala masa w
                  wawie ... są obrzydliwe....te same lakiery walą na clio i meganki i to
                  paskudnie wygląda .... taki zbiorowy kolor
      • logis_on_line Re: Auta prezydentów miast...... 14.05.07, 11:06
        > są dobre samochody w urzedach??? mieli by slabe to by sie smiali - zreszta
        był
        > kiedys nie jaki W.Pawlak co wprowadził ze posłowie Polonezami jeździli ale
        tak
        > się szybko psuły i ludzie sie smiali - nie można przesadzać - te pieniądze
        > jakie mają urzędy to napwdę pikuś -
        • wallenrode Re: Auta prezydentów miast...... 14.05.07, 13:55
          a ja swoją pierwszą stodziewioną zamknąłem licznik 200tyskm i nic zero
          problemów a czesci tanie i co moze mają kupowac sobie 190???

          a ty co polonezem jeździsz?

          pzrestań pisać swoje schizy - polonez sie nie psuje bo nic nie ma - brak ajkiej
          kolwiek elektorniki - ale za to ma rdzę , stare silniki nietzrymające norm ,
          niewygodne fotele , brak ABS , poduszki , elektoiryk iszyn i tp... mam jeszcze
          wymieiać ?????

          tylne resory piórowe - stary konstrukcja lat 50 co ty wogóle porównujesz????

          żle spałeś?
          • logis_on_line Re: Auta prezydentów miast...... 14.05.07, 14:56
            wallenrode napisał:

            > a ty co polonezem jeździsz?

            Jakieś kompleksy? Ja tym autem też potrafię jeździć.

            A tak serio - myślisz, że auto to wszystko. Jazda drogim autem nie należy do
            przyjemności w naszych warunkach, sprawdzone. Przyjemnie nie jest, jak ktoś, co
            chce dowiedzieć czy to jest WRX czy nie dojeżdża na styk a potem próbuje
            pokazać że jego auto też potrafi. Takich doświadczeń mam sporo z różnymi autami
            nie tylko z Subaru. Przecież uciekanie przed ciekawskimi nie należy do
            przyjemnych rzeczy.
            Sprawy serwisu nie poruszam, bo ten kto ma drogie auto będzie wiedział co mam
            na myśli. Mechanik naprawiający auto na które musiałby pracować 10 lat -
            przyznasz, że nie jest to normalne.

            Pozdrawiam
            • wallenrode Re: Auta prezydentów miast...... 14.05.07, 22:02
              nie wiem juz o co ci chodzi z tym serwisem>>>>?

              wiadomo że dorgi samochód kosztuje wiecej niz tani...
              • logis_on_line Re: Auta prezydentów miast...... 15.05.07, 08:12
                wallenrode napisał:

                > nie wiem juz o co ci chodzi z tym serwisem>>>>?

                im droższe auto tym droższy serwis. Kupno auta i jego serwis to dwa różne
                wydatki - zawsze jest tak, że eksploatacja w tym i serwis kosztuje dużo więcej
                niż samo auto. Wydatki dopiero się zaczynają - co zapewne nie cieszy podatników.


                > wiadomo że dorgi samochód kosztuje wiecej niz tani...

                odkrycie - wiadomo, że 5 jest większe od 3
    • himlaje Re: Auta prezydentów miast...... 14.05.07, 00:40
      Oczywiście zgadzam się że to może trochę za droga fura i ze zbyt mocnym
      silnikiem itd. ale znowu wyposażenie jakie wypiasałas maja samochody segmentu D
      srednio wyposazone i juz kilkuletnie. Aluminiowe felgi automatyczna,
      dwustrefowa klima, 6 poduszek to juz nie jest jakieś super wyspoasażenie.
      Oczywiście mógłby jeździś np Skodą Superb bo to jest samochód w miare
      reprezentacyjny i w miare niedrogi

      Co do pomysłu że powinien jeździć Loganem lub własnym prywatnym samochodem to
      jeżeli ktoś wysuwa takie pomysły to chyba naprawde jest chory. W końcu by się
      okazało że "byle" sekretarka jest podwożona przez swojego chłopaka lepszym
      dsamochodem niz podjeżdża pod urząd prezydent. Chyba prestiz też musi byc
      zachowany.
      Pozdrawiam
      Just 5 :)
      • wallenrode Re: Auta prezydentów miast...... 14.05.07, 00:50
        zgadzam sie z tobą....
        mogli by sobie zafundować skody superb ale to nie o to chodzi....budźet daje
        pewną kwotę na samochody i za te pieniądze trzab wybrać najlepszą ofertę i
        tyle..

        ja wiem jedno - ci co mają truchła najbardziej szczekają - to jak z małymi
        pieskami - są najgłośniejsze....
        • m.rycho Re: Auta prezydentów miast...... 14.05.07, 00:56
          wallenrode napisał:
          >ja wiem jedno - ci co mają truchła najbardziej szczekają - to jak z małymi
          > pieskami - są najgłośniejsze....<
          To Twoja wiedza nie jest zbyt imponująca.
          • wallenrode Re: Auta prezydentów miast...... 14.05.07, 01:01
            oj jest spora.... lepiej zajmij sie swoim podwórkiem - każdy się mądrzy i widzi
            wady do okoła a swoich nie dostrzega....
            • m.rycho Re: Auta prezydentów miast...... 14.05.07, 09:38
              wallenrode napisał:

              > oj jest spora.... lepiej zajmij sie swoim podwórkiem - każdy się mądrzy i
              widzi
              >
              > wady do okoła a swoich nie dostrzega....<
              Chwalisz się wiedzą a wywołałeś głupią wymianę zdań,coś tu nie pasuje.
              Jak sam napisałeś,zajmij się swoimi wadami o innych ludzi niech Cię głowa nie
              boli.
        • kaqkaba Re: Auta prezydentów miast...... 14.05.07, 09:52
          wallenrode napisał:

          > zgadzam sie z tobą....
          > mogli by sobie zafundować skody superb ale to nie o to chodzi....budźet daje
          > pewną kwotę na samochody i za te pieniądze trzab wybrać najlepszą ofertę i
          > tyle..

          Budżet nic nie daje. W budżecie się planuje wydatki i kwoty tych wydatków.
          Budżety JST przygotowują pracownicy Urzedów (przełożonym jest prezydent) a
          uchwala rada miasta.

          Pytaniem nie jest jakim prezydent powinien jeździć autem. Problem jest szerszy.
          Jakie prezydent ma zadania i jakie środki są mu potrzebne do realizacji tych
          zadań. Jeżeli jest mu potrzebny samochód służbowy to decydujemy jakiej klasy i
          +/- za ile.
          Konia z rzędem jeżeli mi ktoś powie po co prezydentowi miasta samochód z napędem
          na 4 koła. Wszelkie obowiązujące przepisy zobowiązują władze do szanowania
          pieniędzy podatników. I paranoją jest gdy urzędnik nie dostanie dobrego
          długopisu a prezydent będzie się rozbijał luksusową furą.
      • mary_elx Re: Auta prezydentów miast...... 14.05.07, 08:09
        > Co do pomysłu że powinien jeździć Loganem lub własnym prywatnym samochodem to
        > jeżeli ktoś wysuwa takie pomysły to chyba naprawde jest chory. W końcu by się
        > okazało że "byle" sekretarka jest podwożona przez swojego chłopaka lepszym
        > dsamochodem niz podjeżdża pod urząd prezydent. Chyba prestiz też musi byc
        > zachowany.
        > Pozdrawiam
        > Just 5 :)


        Ty to jakiś homo sowietikus jesteś. WADZA musi siedzieć na tronie, po to żeby
        maluczcy czuli respekt przed nią. Nawet jeżeli WADZA to wąsaty palant, który w
        dzieciństwie pasał gesi i chodził sr.. za stodołę.
        • himlaje Re: Auta prezydentów miast...... 14.05.07, 09:35
          Tak się składa że bliżej mi do kapitalisty niz do sowietikusa.
          Poza tym nie ważne kto gdzie zaczynał, i czy za młodu pasł gęsi itd., ale ważne
          gdzie kończy. Zastanów się nad tym

          A włądzę mamy taką jaką sobie wybraliśmy. Jeżeli kiedyś w Warszawie startowała
          partia "Gamoni i krasnoludków" i ktoś na nią oddał swój głos, a w Białymstoku
          startował Pan Kononowicz i jeszcze większa część społeczeństwa na niego
          głosowała to mi isę tego nie chce komentować. Jeżeli społeczeństwo oddając swój
          głos na Kononowicza robi sobie żarty z demokratycznych wyborów to czemu się
          dziwić, że taki prezydent Kielc robi sobie żarty ze swoich wyborców. Bądźmy
          konsekwentni. Rządzą nami Ci których w dnu wyborów wybraliśmy.

          A co do samochodu dla Prezydenta Kielc. A6 za 200 tys to oczywiste przegięcie
          ale Logan lub własny, prywatny samochód to też przesada. Z tego co przeczytałem
          większość Prezydentów jednak znajduje w tej kwestii jakiś kompromis
          Pozdrawiam
          • mary_elx Re: Auta prezydentów miast...... 14.05.07, 09:57
            > Tak się składa że bliżej mi do kapitalisty niz do sowietikusa.
            > Poza tym nie ważne kto gdzie zaczynał, i czy za młodu pasł gęsi itd., ale
            ważne
            >
            > gdzie kończy. Zastanów się nad tym

            Zupełnie jakbym słyszał znanego kapitalistę po szkole marksizmu-leninizmu
            Leszka M. On też uważał, że najwazniejsze jest jak się kończy. A ty zastanów
            się nad powiedzeniem, że "nie ma gorszego pogana jak przerobić chłopa na pana"
            oraz że "chłop ze wsi wyjdzie, ale wieś z chłopa nigdy".

            Chodzi mi o to, że obecna "elita" rządowa to bydło, które ma mentalnośc
            pańszczyxnianych chłopów dopiero co wyzwolonych z przywiązania do ziemi. nie
            muszą juz czapkowac dziedzicowi, więc stroja się w atrybuty władzy. Niestety
            frak na człowwieku lezy dobrze dopiero w trzecim pokoleniu.

            A o tym, że taką mamy wadzę na jaką zagłosowalismy to ja już napisałem
            wczesniej. Niestety ludzie nie umieją wyciagac wniosków i głosują od lat tak
            samo.
            • himlaje Re: Auta prezydentów miast...... 14.05.07, 10:12
              Ty jednak masz chyba jakiś kompleks na punkcie władzy.

              Znana sentencja Leszka M. ma zupełnie inny sens niż to co napisałem. On
              mówił "... ważne JAK się kończy", a ja pisałem "... ważne GDZIE się kończy".
              Tego co ja przytoczyłem, a nie Leszek M. sens jest taki, że wielu szanowanych
              ludzi, przynajmniej przeze mnie, pochodzi z jakichś małych wiosek czy
              miasteczek, gdzie jest wielce prawdopodobne, że za młodu pasli gęsi czy krowy,
              ale swoim postępowaniem, wykształceniem, charakterem, itd. zdołali się wybić z
              tych, za przeproszeniem, "dziur" i teraz mogą dawać przykład innym. Według
              Twojej teorii do władzy tylko powinni byc dopuszczanie rdzenni warszawiacy,
              tacy z dziada pradziada. Nie jeden, tzw. rdzenny warszawiak mógłby się wiele
              nauczyć od jakiegośtam obywatela "Ćmienia dolnego".

              A przytoczone pzez Ciebie powiedzenia tez są trafne.
              Hej
              • mary_elx Re: Auta prezydentów miast...... 14.05.07, 10:54
                Twojej teorii do władzy tylko powinni byc dopuszczanie rdzenni warszawiacy,
                > tacy z dziada pradziada. Nie jeden, tzw. rdzenny warszawiak mógłby się wiele
                > nauczyć od jakiegośtam obywatela "Ćmienia dolnego".

                Wcale tak nie uważam. Ale tak sie akurat składa, że mam okoliczność znać
                osobiście jednego z opisywanych miejskich włodarzy, a także jego bliższa i
                dalszą rodzinę. I powiem ci, że w jego przypadku powiedzenia o chłopie, wsi,
                słomie, kiju, patyku i poganie sprawdzają się w 120 procentach.
                • logis_on_line Re: Auta prezydentów miast...... 14.05.07, 11:24
                  mary_elx napisała:

                  > Ale tak sie akurat składa, że mam okoliczność znać
                  > osobiście jednego z opisywanych miejskich włodarzy, a także jego bliższa i
                  > dalszą rodzinę. I powiem ci, że w jego przypadku powiedzenia o chłopie, wsi,
                  > słomie, kiju, patyku i poganie sprawdzają się w 120 procentach.

                  Jeden to nie znaczy wszyscy i głoszenie opinii na tej podstawie o niczym nie
                  świadczy. Poznaj jeszcze kilku, może zmienisz zdanie.

                  Pozdrawiam
      • qamillo NiedajBóg.. 14.05.07, 17:07
        ..jak sekretarka z urzędu w niewielkim mieście zapozna chłopaka z nowym
        porsche..Wtedy (coby prestyz był zachowany) prezydentowi pozostanie tylko
        maybach..A wtedy obcięcie środków dla ośrodka zdrowia nie wystarczy..być może
        trzeba będzie go zamknąć a w razie potzreby nawet lokalną szkołę.Ale tu sie
        zgadzam-bez konkretnej fury prezydent jest g.. wart
    • swoboda_t Skoda Superb TDI 14.05.07, 09:38
      Taki powinien być kanon samochodu służbowego wyższych urzędników. Auto
      niedrogie, obszerne, wygodne, stosunkowo niezawodne i tanie w utrzymaniu. Nie
      widzę powodu, by władza - wyjąwszy prezydenta RP i czołówkę "erki" - jeździła
      droższymi samochodami. Ze względu na ceny i wymiary łapią się tu Mondeo,
      Sonata, Epica itp.
      Ale tak naprawdę nie w pojedyńczych samochodach magistratów tkwi problem. ZUS,
      NFZ, agencje itp. barachła mają imponujące liczebnie floty samochodów i raczej
      nie widuje się tam Pand czy Loganów. Często bywam w urzędach "od zaplecza" i
      widzę. Parę lat temu pracowałem na zlecenie w ŚRKCh, a tam w garażach flota
      Meganek do wożenia papierów, Laguny i Espace do okazyjnego wożenia ważnych dup -
      w sumie auta głównie stały. Kierowcy - na tamte czasy - zarabiali ponad 2
      tysiące netto. Wszystko z naszych pieniędzy...
      • iberia.pl Re: Skoda Superb TDI 14.05.07, 09:41
        popieram tenze glos rozsadku.
      • himlaje Re: Skoda Superb TDI 14.05.07, 10:00
        Też mnie dziwi, że nawet Ci rozsądni Prezydenci wybierają samochody z silnikiem
        benzynowym. Używają samochód przez ok. 5 lat, w tym czasie robią +/- 250 kkm i
        chyba diesel byłby dużo lepszym rozwiązaniem.
        Woli ścisłości, oby te diesle, np. w Superbach nie okazały się 3.0 V6 +napęd na
        4 koła. Optuje raczej- jak przedmówca - za 1.9 TDI
        Hej
    • frequentflyer Re: Auta prezydentów miast...... 14.05.07, 13:04
      mnie tam zainteresował ten fragment:
      "Takich samochodów jest co najmniej siedem. Wśród nich jest m.in. daewoo tico,
      które w ubiegłym roku prezydent Jacek Majchrowski odziedziczył po mieszkańcu
      Nowej Huty. - Mężczyzna nie zostawił po sobie testamentu, nie miał też
      spadkobierców, auto przekazano więc na rzecz gminy. Nawet nie zostało
      zarejestrowane, bo jest w fatalnym stanie technicznym - wyjaśnia jeden z
      magistrackich urzędników."

      pomijam niejasności - kto w końcu odziedziczył, Majchrowski czy gmina? ale jak
      możliwe jest auto niezarejestrowane? chyba że nie zostało jeszcze sprzedane
      pierwszemu właścicielowi albo zostało zezłomowane. tu żaden z tych przypadków
      nie zachodzi. mam nadzieję że gmina/Majchrowski płacą OC od tego spadkobrania. a
      może dla magistratu są inne przepisy?
    • qamillo Wallenrode...czas na powrót.. 14.05.07, 14:20
      ..na ziemie a właściwie na polską ziemie! Nie twierdze,ze urząd nie ma prawa do
      reprezentacyjnego auta.Ale powinno ono reprezentowac stan faktyczny a nie z
      zacghodnich filmów.W kraju gdzie lekarz zarabia 300eur /mc nauczyciel
      podobnie,szpitale (nie bójmy sie tego tak nazwac) po prostu nie działają z
      powodu braku środków,drogi są dziurawe jak ser szwajcarski kupowanie przez
      jakiegoś buca z kielc auta za 300k jest po prostu NIEGODZIWE.I nic tu niema do
      rzeczy kto co ma prywatnie.Do tego jak cholernie anachroniczne stają sie akcje
      różnych owsiaków ,fundacji,społecznych zbiórek pieniędzy na rózne społeczne
      instytucje na które brakuje pieniędzy budżetowych..nie brakuje za to na
      limuzyny dla buraków którym wystaje słoma z butów.Te motywy znane powinny Ci
      być z doskonałych afrykańskich wzorców gdzie król ma pałac ze złotymi klamkami
      i kolekcje rolls-royc-ów a wkoło kłębi sie tłum żebraków..przemyśl temat
      jeszcze raz
      • wallenrode Re: Wallenrode...czas na powrót.. 14.05.07, 14:38
        wiem że jest to chore , ale to się nie zmieni! taka jest polska
        rzeczywistość!!!

        jak było za PZPR - polonezami,131,132 sie rozbijali koMuchy a my na 126
        czekalismy po 2 lata , potem po 89 to jak było i naczej???

        PZPR sie przeMalowalo na SdRP po tem na SLD i tak smao było - Wycieczki
        smigłowacami , Lancie , itp.... i tak samo jest dalej więc nie ma co się tym
        tak pzrejmowac....

        mi to wisi - Myslisz ze gdyby mieli Lanosy to byś to odczuł korzystniej???

        oczuwsiscie ze nie ,,, wiesz ale nie popadajmy w histerię to nie śa Mercedesy
        klasy S czy Bentleye czy Maybachy.... po 500koła....

        poprstu tzreba śledzić uważnie na co są wydawanw pienie ądze nasze - nawet 1
        zł. ale nie podapać nalezy w skrajności !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

        nie pamietam jaka gazeta zamieściła tą informacje ale zapewne Gazeta wyborcza -
        wiec ja jej nie czytam bo oni na wszystko się żalą , kto by nie rządził zawsze
        bedzie żle więc nie czytam SMUTNYCH I NUDNYCH GAZET I JAKOS TAK SIE SKALDA ZE
        ŻADEN MÓJ NZJAMOY , RODZINA NIE KUPUJĄ WYBORCZEJ , FAKÓTW , DZIENNIKA ,
        SeXPRESU...

        polecam Życie Warszawy i Gazetę Polską i dla rozprężenia Nie -urabna by sie
        pośmiać z PostKoMUCHÓW I ich trosk....

        pzdr.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja