Gość: piotrek
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
02.06.03, 08:55
Mój przyjaciel miał w czwartek wypadek w Niemczech. Na autostradzie wjechał w
niego Włoch prowadzący auto na niemieckich numerach. Policja niemiecka
stwierdziła jednoznacznie, że wina była po stronie Włocha. Ponieważ samochód
sprawcy wypadku był zarejstrowany na terenie Niemiec, działa w tym przypadku
ubezpieczenie niemieckie. Mój przyjaciel otrzymał zakwaterowanie w hotelu
oraz samochód zastępczy na dwa tygodnie. Przedstawiciel firmy
ubezpieczeniowej, który przyjechał na miejsce wypadku powiedział, że jego
firma będzie się kontaktować z poszkodowanym. Samochód mojego kumpla jest
porządnie rozbity a było to auto prawie nowe (roczne Mondeo). Jeżeli
niemiecka firma ubezpieczeniowa uzna, że auto jest do kasacji (co jest bardzo
prawdopobne), to według jakiej wartości wypłaci odszkodowanie? Według
wartości na rynku niemieckim czy polskim? Mieliście do czynienia z taką
sytuacją?