Gość: Jan
IP: 213.133.123.*
05.06.03, 08:14
Witam to forum
Mam problem natury moralnej i prosze o rade.
Ale po kolei. Chodzi o to, zalozylismy ze szwagrem mala
firme. Handlujemy mydlem i powidlem, ale nie o to
chodzi. Ostatnio szwagier namowil mnie na kupno
samochodu z taka smieszna kratka montowana z tylu. Ja
sie nie znam na finansach, ale on powiedzial, ze to sie
oplaca bo zarobimy 22%. Na poczatku nie bylem za tym,
bo myslalem, ze to jakies oszustwo. Ale szwagier
przyniosl mi przepisy, przeczytalem i rzeczywiscie
wszystko okazalo egalnie. Zreszta pokazal mi na ulicy,
ze wiele samochodow ma taka kratke. A ja dawniej nie
wiedzialem po co ona jest. Ale ze mnie gapa. No to
kupilismy 2 Peugoty 307 po okazyjnej cenie no i jeszcze
z ta znizka 22% dla firm. Ja juz mam samochod, starego
Mercedesa, wiec dalem Peugota zonie, bo do tej pory nie
miala swojego samochodu. Mnie wystarczy moj stary, bo
juz sie do niego przyzwyczailem, a poza tym nie mam
zaufania do francuskich samochodow. Ostatnio poszlismy
z zona na zebranie neokatechumenatu i tam pan Janek z
drugiego bloku powiedzial mi, ze jestem oszustem i to
podwojnym, bo raz ze kupilem auto z kratka, a dwa, ze
jezdzi nim zona. Najpierw troche sie obruszylem, bo co
on bedzie na mnie rzucal kalumnie, ale wrocilem do
domu, troche to przemyslalem, zasiegnalem opinii
ksiedza, no i okazalo sie, ze sprawa z tym zakupem nie
jest taka rozowa jak to na poczatku sie zdawalo.
Obawiam sie, ze zostalem przez szwagra namowiony do
oszustwa. Wykorzystal moja latwowiernosc i
dobrodzusznosc, zeby zarobic troche mamony. Wokol tyle
dzieci nie ma co jesc, a on upadl az tak nisko, ze nie
dba o to. Odbylem z nim powazna rozmowe, nawet troche
sie pospieralismy, ale kategorycznie odmowil zwrotu
tych 22%. Powiedzial, ze jestem glupi i naiwny i ze nie
bedzie z siebie robil idioty. Juz nie wiem co ja mam
robic. Czy zglosic to gdzies, ale czy to cos da.
Najwiekszy problem z tym, ze sam czuje sie moralnie nie
w porzadku i mnie to gryzie. Moze moje pytanie jest
smieszne, ale czy ja powinienem sie z tego wyspowiadac?
Pytam powaznie i oczekuje tylko na powazne odpowiedzi.
Jan z Tychow