Skoda fabia jako maszyna rolnicza

05.06.03, 20:42
Dzisiaj pierwszy raz w zyciu pierdolnalem ze smiechu.
Pojechalismy z moja dziewczyna do jej znajomego wsiuna na truskawki. Zeby
dojsc do pola trzeba bylo przejsc kolo sadu sasiada. Idziemy, idziemy, a tu
nagle slysze znajome pyr, pyr. Patrze i co widze? Alejka miedzy drzewam
jedzie skoda fabia ciagnac za soba chalupnicza zrobiona przyczepe, a na niej
siedzi koles w masce na twarzy, butla na plecach i takim dlugim
spryskiwaczem. Skoda jedzie jakies 10 na godzine, a on opryskuje te drzewa.
Szkoda, ze nie mialem aparatu.
    • Gość: verte Re: Skoda fabia jako maszyna rolnicza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.03, 20:50
      marceli.szpak napisała:

      > Dzisiaj pierwszy raz w zyciu pierdolnalem ze smiechu.

      Pierdolnąłeś ale jak,w co?Pierdolnąłeś dziewczynie z tej radości,sobie w głowe
      (bardzo dobrze) a może w gacie?

      > Szkoda, ze nie mialem aparatu.

      Rzeczywiście szkoda.
      • links2 Re: Skoda fabia jako maszyna rolnicza 05.06.03, 22:40
        Gość portalu: verte napisał(a):

        > marceli.szpak napisała:

        napisała? to marceli jest lesbijka?

        > Pierdolnąłeś ale jak,w co? Pierdolnąłeś dziewczynie z tej radości,sobie w
        głowe (bardzo dobrze) a może w gacie?

        jak w glowe to zadna szkoda (skoda?)

        > > Szkoda, ze nie mialem aparatu.
        >
        > Rzeczywiście szkoda.

        ani dyktafonu. on nie pracuje dla gazety :)
    • bisnesmen Re: Skoda fabia jako maszyna rolnicza 05.06.03, 21:16
      marceli.szpak napisała:

      > Szkoda, ze nie mialem aparatu.

      A mówiła pani stomatolog, żebyś go z buzi nie wyciągał?!
    • Gość: grzegorz Re: Skoda fabia jako maszyna rolnicza IP: *.cs.bialystok.pl 05.06.03, 21:24
      Mnie nic nie zdziwi. Ja również widziałem podobny przypadek, jak gościu ciągnął
      matizem też jakiś wóz drabiniasty. Świadczy to tylko o tym, iż nasi przyszli
      eurorolnicy mają wyobraźnię i nie zginą. Śmiało możemy wchodzić do unii z takim
      rolnictwem.
      • marceli.szpak Re: Skoda fabia jako maszyna rolnicza 06.06.03, 09:07
        Gość portalu: grzegorz napisał(a):

        > Mnie nic nie zdziwi. Ja również widziałem podobny
        przypadek, jak gościu ciągnął
        >
        > matizem też jakiś wóz drabiniasty. Świadczy to tylko o
        tym, iż nasi przyszli
        > eurorolnicy mają wyobraźnię i nie zginą. Śmiało możemy
        wchodzić do unii z takim
        >
        > rolnictwem.


        Olsnilo mnie skad taka popularnosci fabii w Polsce! Bo to
        samochod wielofunkcyjny. I do kosciola mozna pojechac i
        na pole. Po co kupowac traktor i samochod, jesli mozna
        miec dwa w jednym?

      • remo29 Re: Skoda fabia jako maszyna rolnicza 06.06.03, 09:28
        Gość portalu: grzegorz napisał(a):

        > Mnie nic nie zdziwi. Ja również widziałem podobny przypadek, jak gościu
        ciągnął
        >
        > matizem też jakiś wóz drabiniasty. Świadczy to tylko o tym, iż nasi przyszli
        > eurorolnicy mają wyobraźnię i nie zginą. Śmiało możemy wchodzić do unii z
        takim
        >
        > rolnictwem.

        Hehe, ja natomiast w Tychach na targowisku widziałem faceta handlującego
        kapustą wprost z bagażnika BMW 7...
        Każdy orze jak może :)
    • Gość: Seul1 Re: Skoda fabia jako maszyna rolnicza IP: 195.94.206.* 06.06.03, 13:24
      a ja widziałem w TV jak w Psy2 sześćsetą wurst wozili
      • Gość: Miki Re: Skoda fabia jako maszyna rolnicza IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 06.06.03, 14:09
        No cóż, dobrze powiedziane: każdy orze jak może. To nie kwestia marki
        samochodu, tylko rodzaj prowadzonego biznesu zmusza ludzi do wykorzystywania
        ich samochodów do celów innych niż wożenie dupci.
    • Gość: ann Re: Skoda fabia jako maszyna rolnicza IP: 217.153.119.* 06.06.03, 14:22
      ja sie nie dziwie - moj dziadek kupil sobie nowego malucha, po jakms czasie
      wstawil do niego (do srodka, zamiast przedniego siedzenia) taki wieki
      akumulator i wozil nim worki ze zbozem. Ciągał tez różne zapakowane przyczepy...
Pełna wersja