mia2006
04.06.07, 09:30
chodzi o V-Motors we Wroclawiu:
2 tyg. temu odebrałam tam C 30 razem z bagażnikiem rowerowym montowanym na hak
z auta jestm b. zadowolona, natomiast bagażnik to całkowita pomyłka:
przy zamówieniu wyraźnie zastrzegłam, że potrzebuję takiego, który:
1. może zamontować 1 osoba (kobieta)
2. jest lekki (aby spełnić pkt. 1.)
zarówno sprzedawca, jak i pracownicy działu technicznego zapewniali mnie, że bagażnik, jaki sprzedają jak najbardziej spełnia w/w wymagania (ale oczywiście nie mam tego na piśmie)
przy odbiorze okazało się, że jest wręcz przeciwnie:
- bagażnik muszą z założenia montować 2 osoby
- waży ponad 20 kg (a więc na pewno nie jest lekki!)
napisałam do sprzedawcy, że chcę go oddać na podstawie przepisów o niezgodności towaru z umową (tak poradzono mi w Federacji Konsumentów)
...i tu zaczęły się trudności:
- diler twierdzi, że nie może przyjąć zwrotu, bo nie może korygować faktury (40% to kredyt bankowy) - NIE JEST TO PRAWDĄ: w banku mówią, że dla nich liczy się pierwsza fv, korekta jest obojętna
- sprawa ciągnie się już trzeci tydzień, na maile odpowiadają po 3-4 dniach, obiecują zadzwonić i tego nie robią...
może ktoś poradził sobie z podobną sytuacją? co robić???