Gość: gosciu
IP: *.home.net / 192.168.1.*
12.06.03, 14:25
zalozylem sie ostatnio z tepym kolega z roboty, kierowca od siedmiu bolesci.
przedmiotem zakladu jest koniecznosc uzywania kierunkowskazow podczas jazdy
po pasie do skretu z zamiarem skretu. oczywiste jest ze majac zamiar skretu
nalezy miec kierunkowskaz i to, ze jedziemy po pasie przeznaczonym TYLKO do
tego skretu nie zwalnia nas z obowiazku. Podobnie kiedy przy skrzyzowaniu
mamy nakaz jazdy w prawo lub w lewo to tez wlaczamy kierunek, choc nie mamy
innej mozliwosci niz jechac tak jak znak. Niby to oczywiste ale jak
przetlumaczyc tepemu koledze. Mozecie zapodac jakis cytat z przepisow KD czy
cos?