Inspekcje, weźcie się porzadnie za TIRy

23.06.07, 15:07
i ich kierowców. Debilom się wydaje, że są panami szos, zajeżdzają drogi
nagminnie, wyprzedzają na liniach ciągłych, pod górę, znacznie przekraczają
dozwolone prędkości, jeżdżą po drogach o ograniczonej nośności, przez CB
radio ostrzegają się o kontrolach drogowych.
To jeżdżące bomby.
Tylko częste kontrole oraz mandaty zaczynające się od 2000 zł wzwyż
spowodują, że na polskich drogach zapanuje porządek.
    • k_r_m Re: Inspekcje, weźcie się porzadnie za TIRy 24.06.07, 14:41
      zgadzam się w całości, tyle chamstwa i debilstwa jak za kierownicami tirów i
      autobusów chyba nigdzie indziej się nie znajdzie

      ja sobie to tłumaczę to tak:
      jeździć każdy potrafi, jednak większość poza tym ma inną pracę, pozostali co nie
      umieją NIC poza jazdą zostają kierowcami tirów i autobusów :)
      • robert888 ale podobno miło się z nimi szczebioce na CB 24.06.07, 15:24
        niektórzy to uwielbiają he he.
      • muszek0 Re: Inspekcje, weźcie się porzadnie za TIRy 27.06.07, 07:22
        jeździć każdy potrafi, jednak większość poza tym ma inną pracę, pozostali co ni
        > e
        > umieją NIC poza jazdą zostają kierowcami tirów i autobusów :)


        chyba widzisz pewną subtelna różnicę w prowadzeniu 40-tonowego kolosa a
        piździka czasami nie ważącego nawet tony?
    • regent206 Re: Inspekcje, weźcie się porzadnie za TIRy 24.06.07, 15:43
      Podczas pobytu w Szwecji miałem okazję przejechać się ze znajomym Tir-em akurat
      zdarzyło mu się pojechać jak kretyn - wyprzedzał trochę karkołomnie szwedzką
      osobówkę... Wcale go za bardzo nie nie zdziwiło, że za kilka kilometrów już
      czekał na nas radiowóz i dość ostra kontrola.
      Może gdyby zwyczaj cywilnego "informowania" o nieprawidłowościach by się u nas
      trochę bardziej upowszechnił byłoby inaczej.
      • k_r_m Re: Inspekcje, weźcie się porzadnie za TIRy 24.06.07, 20:05
        nie ma szans, ale to tylko z powodu policji, która takie zgłoszenia
        najzwyczajniej olewa
    • jaro_ss Marudzicie... 25.06.07, 08:35
      Właśnie sobie założłem CB radio i....
      Zmieniłem stosunek do "Dużych", pracują, pomagają sobie, są w miarę uprzejmi...

      To, że się ostrzegaja przed kontrolami? A no zwykła rzecz, w pracy kontrola
      raczej nie pomaga, tylko kłopot i przestój i... sam nie lubię kontrololi...

      Wyprzedzają, bo sobie podają informacje przez radio. A że jadą wolniej, trzeba
      ich po prostu w odpowienim miejscu bezpiecznie wyprzedzić i chodu...
      • k_r_m Re: Marudzicie... 25.06.07, 10:00
        wyprzedzają bo wiedzą że nie ma kontroli przed nimi, ale czy dzięki temu robią
        to bezpieczniej, kiedyś mało co nie byłem zepchnięty do rowu przez tira, który
        wyprzedzał mnie na zakręcie na podwójnej ciągłej, i nagle okazało się że może
        się nie wyrobić
        • jaro_ss Chyba mylisz kontrole 25.06.07, 10:12
          Co innego "inpekcja", która mada czy nie jest samochów przeciążony, i nie wiem
          co jeszcze, ale raczej dotyczy to przewożónego towaru, a co innego kontrola
          policyjna - ta sprawdzić może dokumenty i stan pojazdu.

          Do wyprzedzania - zwykle chodzi o ocenę kolegi, który mówi, że "możesz
          wyprzedzać kolego, masz miejsce" i Tir, o ile ufa rozmówcy, wyprzedza bez
          widoczności... To że Tiry długo wyprzedzają, to inna sprawa i mnie się
          zdarzyło, że musiałem się zatrzymać i poczekać, aż gość się "wyrobi", bo by się
          nie wyrobił, a gdzie ma się tym swoim "cielskiem" schować, poczekałem,
          uśmiechnąłem się, pomachałem i pojechałem.

          Spójrz na drogę, jako na miejsce, czy stanowiko pracy, to "duże" przestaną ci
          przeszkadzać, co mi osobiście nie przeszkadza wyprzedzać ich, jak tylko jest
          miejsce, i to jeszcze sprawdzam uzważnie, czy przed tą szafą coś nie jedzie, bo
          to nie ciekawe zaskoczenie...


          :o)
          • net_friend Re: Chyba mylisz kontrole 25.06.07, 10:42
            Problem w tym, ze droga nie dla wszystkich jest miejscem pracy. Nie ma tu
            przepisu uprzywilejowania dla tych co za kołem w pracy. Niestety oni, takze
            dostawczaki czy krawaciarze, tak to sobie tłumaczą. Jadąc, moge to rozumiec i im
            zrobic miejsce, ale oni (jak mawiają przez CB) chcieliby zebym spier...ał, a
            najlepiej zniknął. I tu przydałby sie raczej nieoznakowany radiowóz w ruchu a
            nie dwie sieroty z suszarką w krzakach. Bedzie jeszcze gorzej bo zaczeły sie
            wakacje. Ludzie ruszą na urlopy, a samych TIRów jest u nas teraz tyle co
            wszystkich aut kiedyś.
    • chris62 Re: Inspekcje, weźcie się porzadnie za TIRy 25.06.07, 13:04
      smalltownboy napisał:

      > i ich kierowców. Debilom się wydaje, że są panami szos, zajeżdzają drogi
      > nagminnie, wyprzedzają na liniach ciągłych, pod górę, znacznie przekraczają
      > dozwolone prędkości, jeżdżą po drogach o ograniczonej nośności, przez CB
      > radio ostrzegają się o kontrolach drogowych.
      > To jeżdżące bomby.
      > Tylko częste kontrole oraz mandaty zaczynające się od 2000 zł wzwyż
      > spowodują, że na polskich drogach zapanuje porządek.

      Ee tam - w Szwajcarii TIRy jadą po torach kolejowych i na drogach nie
      przeszkadzają miszczom prostej.
    • kaqkaba Re: Inspekcje, weźcie się porzadnie za TIRy 25.06.07, 16:39
      Dane policji (za 2005 rok, bo innych jeszcze nie ma)
      Ilość pojazdów silnikowych: 16 815 923
      w tym ciężarowych : 2 177 901 (ok.13%)

      Liczba wypadków :48 100
      Liczba wypadków spowodowanych przez samochody ciężarowe: 4119 (8,5%)

      Jeszcze trzeba porównać średnie przebiegi ciężarówek i pozostałych i dojdziemy
      do ciekawych wniosków.

      Pozostałe statystyki:
      razem (ciężarówki)
      zabici: 5444 (516) 9,5%
      ranni: 61 191 (5439) 8,8%
      • jaro_ss Struktury transportu nie zmienimy. 26.06.07, 09:20
        O krawaciarzach się nie wypowiadam, ale każda osoba (nie młodziak co dostał
        osobówko-dostawczaka) która spędza odpowiednią ilość godzin za kierownicą,
        nabiera jednak jakiejś wprawy. Inaczej już by "krawaciarze" się porozbijali i
        byłoby dużo wakatów tej dziedzinie gospodarki....

        Co do Tirów - rozumiem, że duży zasłania i trzeba go wyprzedzić, ale zeby zaraz
        się irytować.... Tak jest u nas struktura transportu, i jeśli chcesz mieć towar
        w sklepie, i to każsy od kiełbasy po elektronikę, to oni musza jeździć i będą
        jeździć..... nie bedę proponował przesiadki do PKP, czy PKS, bo wiem, że ta
        komunikacja jest fatalna, sam czekam natomiast na rozwój komunikacji lotniczej,
        na razie gra tylko z Warszawą, ale chętnie pomiędzy innymi miastami bym sobie
        polatał (np. Kraków Poznań) czy nad morze, (do Częstochowy na
        pielgrzymkę...czemu nie) zwłaszcza, że wynajęcie auta na miejscu, to też
        zaczyna być coraz mniejszym problemem.
      • sniperslaststand Re: Inspekcje, weźcie się porzadnie za TIRy 27.06.07, 00:20
        kaqkaba napisał:

        > Dane policji (za 2005 rok, bo innych jeszcze nie ma)
        > Ilość pojazdów silnikowych: 16 815 923
        > w tym ciężarowych : 2 177 901 (ok.13%)

        > Liczba wypadków :48 100
        > Liczba wypadków spowodowanych przez samochody ciężarowe: 4119 (8,5%)


        A więc zawodowi kierowcy powodują o 35% (1 - 8,5/13) mniej wypadków. Moim
        subiektywnym zdaniem to trochę skromne osiągnięcie i potwierdza, że nie jeżdżą
        oni jakoś szczególnie bezpiecznie.
        • wujaszek_joe Re: Inspekcje, weźcie się porzadnie za TIRy 27.06.07, 08:03
          tylko że taki tir robi minimum sto tyś km rocznie a osobowe średnio kilkanaście
          tyś.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja