smalltownboy
23.06.07, 15:07
i ich kierowców. Debilom się wydaje, że są panami szos, zajeżdzają drogi
nagminnie, wyprzedzają na liniach ciągłych, pod górę, znacznie przekraczają
dozwolone prędkości, jeżdżą po drogach o ograniczonej nośności, przez CB
radio ostrzegają się o kontrolach drogowych.
To jeżdżące bomby.
Tylko częste kontrole oraz mandaty zaczynające się od 2000 zł wzwyż
spowodują, że na polskich drogach zapanuje porządek.