czy ktos jezdzi 'Disco'?

IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 14.06.03, 23:24
    • Gość: lrd Re: czy ktos jezdzi 'Disco'? IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 14.06.03, 23:29
      sorry, poszlo bez textu.
      Ale pytanie aktualne, widze, ze tu pare kumatych ludzi pisuje, wiec jestem
      opini ciekaw,a sprawa wyglada tak, ze bede sie z kraju urodzaju w rodzinne
      strony przemieszczal i mam taki zamiar, zeby swoj disco przyprowadzic, tyle, ze
      nie bardzo sie orientuje jak w Polsce wyglada service chociazby. I czy w ogole
      to dobry pomysl.

      Pzdr.
      • Gość: (gość portalu) Re: czy ktos jezdzi 'Disco'? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.03, 01:35


        Witaj Kalinko,
        Z uwagi na fakt, iż seks analny przedkładam nad seks waginalny, często
        praktykuję lewatywę jako doskonały sposób na całkowite pozbycie się
        resztek
        pokarmowych z jelit oraz na wstępne rozluźnienie się przed właściwym
        stosunkiem
        analnym.

        Wiem, że lewatywa wszystkim kojarzy się z czymś obrzydliwym,
        nieczystym,
        wstrętnym. Ale...... lewatywa ma także poniekąd zbawcze dla organizmu
        znaczenie, dlatego powszechnie teraz stosowane są zabiegi
        hydrocolonoterapii, a
        więc głębokiego oczyszczania jelita grubego. Dla ciekawości powiem
        tylko, że
        wszystko odbywa się w gabinecie medycznym. Metoda jest zamknięta
        (bezzapachowa), niestety dość droga. Zabieg polega na całkowitym
        oczyszczeniu
        jelita grubego ze wszystkich resztek pokarmowych i złogów zalegających
        w
        zagłębieniach jelit.

        Pytasz o uczucie jakie towarzyszy wykonywaniu lewatywy. Odpowiadam:
        uczucie
        powolnego wypełniania jelita, połączone w pewnych okresach z parciem.
        Nie jest
        to uczucie nieprzyjemne o ile wykonywana jest lewatywa w sposób
        umiejętny i
        delikatny. Pojemność ludzkiego jelita określa się na ok. 3,5-4 litry,
        przy czym
        wykonanie lewatywy powyżej 3 litrów objętości wymaga już od osoby,
        której taki
        zabieg jest dokonywany, pewnej wprawy i umiejętności walczenia z silnym
        parciem. Ja osobiście zazwyczaj przed zabawami analnymi uciekam się do
        zrobienia lewatywy o pojemności ok. 2,5-3 litrów i w zupełności
        wystarcza to do
        oczyszczenia jelit w stopniu umożliwiającym najbardziej śmiałe zabawy
        analne
        bez obawy o....... niespodzianki podczas penetrowania odbytnicy.
        Zachęcam wszystkich do wykonywania lewatyw, nie ze względu na poniekąd
        erotyczne doznania które mogą jej towarzyszyć, ale ze względu na
        pożyteczność
        tego zabiegu dla prawidłowego funkcjonowania całego organizmu. Medycyna
        naturalna od dawna lewatywę stosowała jako metodę walczenia z wieloma
        chorobami
        i nieprawidłowościami. Gdy nabierzemy odwagi i spojrzymy co podczas
        lewatywy
        wypływa z naszego organizmu, zadamy sobie pytanie: jak z takimi
        nieczystościami
        (głównie chodzi mi o złogi, a nie o treści kałowe) może prawidłowo
        funkcjonować
        organizm i jak może dochodzić do niezatruwania go przez toksyny, które
        w nas
        zalegają........... miesiącami i latami. Bo wiedzieć trzeba, że przy
        defekacji
        nie pozbywamy się wszystkiego co w jelitach się znajduje. Jelito ma
        budowę
        podobną do rury od(do) odkurzacza. Ma więc wiele zagłębień, w których
        odkładają
        się niestrawione resztki pokarmowe tworząc złogi, których przy
        defekacji pozbyć
        się nie sposób. Owe złogi zawierają wiele szkodliwych dla organizmu
        substancji.
        Pozbycie się ich sprawia, że organizm uwolniony od tego co niepotrzebne
        i
        szkodliwe, zaczyna funkcjonować sprawniej.

        Po głębokiej lewatywie przychodzi uczucie....... czystości. Naprawdę.
        Nigdy nie
        czułam się taka czysta jak po zabiegu głębokiej lewatywy. Człowiek
        czuje się
        lekkim, nic mu nie zalega w jelitach. To jak symbliczne obmycie się w
        świętej
        rzece :-)))

        Niegdyś także sceptycznie podchodziłam do lewatywy. Bałam się jej, bo
        nic na
        jej temat nie wiedziałam. Zresztą nie wiem dlaczego, ale dzieci straszy
        się
        własnie lewatywą. A lewatywa ani nie jest bolesna (o ile nie wtłacza
        się do
        wnętrza jelit wody pod wysokim ciśnieniem), ani specjalnie męcząca, ani
        nie
        przyjemna.

        Pytałaś Kalinko o odgłosy, które towarzyszą wypróżnianiu po wykonaniu
        lewatywy.
        Powiedziałabym, że z uwagi na płynny charakter tego co w jelicie się
        wtedy
        znajduje, defekacja staje się łatwiejsza, nie trzeba się zbytnio
        napinać, a
        swoboda z jaką to wszystko z nas spływa powoduje, że odgłosy są podobne
        do...... siusiania silnym strumieniem. Oczywiście są pewne uboczne
        zjawiska
        takie jak...... nieprzyjemny zapach. Ale gdy lewatywę wykonuje się dość
        regularnie i jelito funkcjonuje prawidłowo, ten najbardziej
        nieprzyjemny zapach
        znika, a później nie jest różny od normalnego zapachu:-))) kału.
        Dla mnie lewatywa jest także zabiegiem erotycznym. Chyba dlatego, że
        okolice
        mojego odbytu są silnie uwrażliwione na wszelkiego rodzaju bodźce
        dotykowe.
        Błogie uczucie wypełniania jelita także odczuwam jako przyjemne.
        Oczywiście
        przy głębokiej 3 litrowej lewatywie są czasami momenty, gdy wypełnienie
        jelita
        jest tak silne, że towarzyszy temu leciutki, ale naprawdę leciutki
        dyskomfort
        (bo bólem raczej tego nazwać nie mogę). Ci, którzy eksperymentują z
        lewatywami
        często podnoszą kwestię, że po wlaniu do wnętrza jelita np. 0,5 czy 1
        litra
        wody czują już, że nie da się wlać nawet 100 ml. Tak jak napisałam
        wcześniej,
        pojemność jelita jest duża. Uczucie wypełnienia bierze się stąd, że
        jelito
        posiada liczne załomy i nie możność pokonania kolejnego załomu przez
        wlewany do
        jelita płyn powoduje, że towarzyszy temu uczucie maksymalnego
        wypełnienia. Ale
        wówczas wystarczy odczekać chwilkę, zmienić pozycję, tak by jelito
        ułożyło się
        w sposób nieco inny i na powrót wolnym strumieniem można wlewać płyn do
        jelita.
        Pierwszym uczuciem, że jelito zaczyna powoli być dobrze wypełnione
        płynem
        przeznaczonym do lewatywy jest..... odbijanie się (czyt: bekanie).
        Po "odbiciu
        się" można jednak dalej kontynuować wlew doodbytniczy.

        Dla ciekawości dodam tylko, że parafilia seksualna polegająca na
        lubości do
        dokonywania wlewów doodbytniczych nosi nazwę: klismafilii.

        Lewatywa pozwala, oprócz całkowitego oczyszczenia jelit (zarówno
        grubego jak i
        cienkiego), na uprzednie rozluźnienie mięśni zwieracza, co później
        ułatwia
        penetrację analną. Zwłaszcza, jeśli lewatywę wykonuję sie np. z
        siemienia
        lnianego. Sama osobiście praktykuję wykonywanie lewatyw ze zwykłej wody
        o
        temperaturze ciała. Lewatywy bardziej gorące są nieprzyjemne, a
        chłodniejsze
        przyspieszają perystaltykę jelit.

        Mitem jest, że lewatywa to coś strasznego, nieprzyjemnego. Trzeba
        spróbować i
        przekonać się. Samej osobiście udało mi się przekonać do tego typu
        zabiegów
        kilka osób, które po wykonaniu któregoś z kolei wlewu przyznały, że
        nigdy nie
        czuły się takimi czystymi jak po zabiegu. Uczucie lekkości to chyba
        najprzyjemniejszy objaw po wykonaniu lewatywy.

        pozdrawiam serdecznie
        olivvka
        • Gość: whatdafuck?! Re: czy ktos jezdzi 'Disco'? IP: *.dip.t-dialin.net 15.06.03, 01:56
          ?!
          • Gość: lrd Re: czy ktos jezdzi 'Disco'? IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 15.06.03, 16:09
            Land Rover Discovery. Nazywaja to czasem disco-skrot taki. A pytalem calkiem
            powaznie.
            • wielki_czarownik Jakiś serwis jest. 15.06.03, 16:45
              U nas jeździ trochę Roverów i LandRoverów, są salony sprzedaży i autoryzowane
              serwisy. Ale jest ich niezbyt wiele - o wiele mniej niż np. serwisów Fiata czy
              chociażby Mercedesa.
Pełna wersja