Z zupełnie innej beczki...

IP: *.makolab.pl 06.12.01, 11:36
i w ogóle nie związane z motoryzacją. Przepraszam że na tym (też) forum, ale
widzę tu kupę mądrych ludzi.
Pytanie o korekcję laserową LASIK (ewent.PRK). Mam zamiar sobie zrobić, ale się
trochę waham. Bardzo proszę osoby które mają własne doświadczenia o podzielenie
się opinią.
    • Gość: Michal Re: Z zupełnie innej beczki... IP: *.telia.com 06.12.01, 11:41
      Mirku o czym mowisz o oczach?
      To nie rob ,wczoraj byl wypadek jednego faceta zrobil korekcje i zostal prawie
      slepcem.Pzdr.Michal
      P.S podaje za prasa szwedzka.
    • Gość: TK Re: Z zupełnie innej beczki... IP: *.clinika.pl 06.12.01, 15:55
      Gość portalu: Mirek napisał(a):

      > Pytanie o korekcję laserową LASIK (ewent.PRK). Mam zamiar sobie zrobić,
      > ale się trochę waham. Bardzo proszę osoby które mają własne doświadczenia
      > o podzielenie

      Przepraszam wszystkich za off-topic, ale Mirek nie podal emaila, wiec
      odpowiem na grupe, bo zdecydowanie odradzam:

      Operacje leczenia krotkowidzenia juz parenascie lat temu
      wymyslili rosjanie: Nacinali oni oko w promienisty sposob,
      i kiedy suie zrastalo, zwezalo sie, korygujac w znacznym
      stopniu wade, ale niestety po paru latach te blizny
      pooperacyjne zaczely wplywac na widzenie i obraz bardzi
      czesto sie rozjezdzal - tak jak w krzywym zwierciadle.
      Wiele "ofiar" takich operacji skonczylo w szpitalach
      psychiatrycznych.

      Od niedawna wprowadzono operacje laserem. Poelga ona na
      odcieciu kawalko oka, wypaleniu laserem tego co trzeba i
      przyklejeniu tego scietego kawalka :-) Wyniki sa b. dobre
      ludzie po tej operacji zupelnie nie musza nosic szkiel
      ani okularow i wyszstko wyglada OK.... Jednak, pare
      tygodni temu siostra (okulistka) byla na konferencji dodtyczacej
      laserowego leczenia ktorkowzrocznosci, i 90% osob tam
      obecnych paradoksalnie byla w okularach. Miedzy soba
      mowili ze to bardzo obiecujaca technika ale wymaga
      jeszcze pare lat cwiczen na "krolikach doswiadczalnych"
      aby byla na tyle perfekcyjna by poelcac ja rodzinie
      i znajomym. Po prostu nie mozna jeszcze sprawdzic jakie
      zmiany zachodza u tak operowanych po wiecej niz 2-3 lata,
      bo takich operowanych nie ma jeszcze.

      Radze poczekac.
      Tomek
      • Gość: Michal Re: Z zupełnie innej beczki... IP: *.telia.com 06.12.01, 20:15
        Mirku rano nie mialem czasu i tylko dalem Ci takie ostrzezenie.
        Teraz opisze ten przypadek,facet ojciec czworga dzieci mial wade krotko
        wzrocznosci.Lekarze szwedzcy wykonywali duzo tych operacji z powodzeniem,nic
        nie czytalem o powiklaniach.O tym wogole sie nie mowilo i wczoraj bomba na
        pirerwszych stronach przypadek tego goscia ,biedny prawie nie widzi,wiesz jak
        to katastrofa dla ojca 4-ga dzieci.Praca,kariera zawodowa caly swiat sie
        wali,przejscie na braila i biala laseczka,tragedia o ktorej nie moge spokojnie
        pisac.Podziekuj prawdopodobnie lekarzowi ,ktory sie kompetetnie wypowiedzial
        przedemna i prosze nie rob glupstw,ja tez nosze okulary i niema sie czym
        przejmowac.Pzdr.Michal
        P.S Zrobisz glupstwo ktore nie wypali,kto bedzie pisal najbardziej
        kontrowersyjne artykuly,nie bedzie sie z kim klocic,nie bedzie popisow
        znjomosci mechaniki teoretycznej....no rozumiesz.
        • Gość: Mirek Re: Z zupełnie innej beczki... IP: *.lodz-marysin.sdi.tpnet.pl 06.12.01, 20:53
          .::..::...:::.::.:...:::.::.:::..:::
          ::..::...:..:.::.::.:...:::.::.:::..
          p.zd.:w.nia
          M..ek
Inne wątki na temat:
Pełna wersja