Co zabrać ze sobą do samochodu jadąc za granicę

IP: *.poczta.jelenia / 10.149.0.* 26.06.03, 11:25
tylko biedaki musza wszystko zabierac a przewaznie nigdzie nie
jezdza.A bogaci polacy biora karte kredytowa i juz 1%ogółu
    • Gość: rysiek_ochudzki Re: Co zabrać ze sobą do samochodu jadąc za grani IP: *.acn.waw.pl 26.06.03, 18:41
      a wydawalo mi sie ze zarowki kupie na kazdej normalnej stacji
      benzynowej
      • Gość: Joasia Re: Co zabrać ze sobą do samochodu jadąc za grani IP: *.dip.t-dialin.net 27.06.03, 02:55
        Owszem kupisz
        Pytanie tylko: za jaka cene?
      • Gość: Andrzej Re: Co zabrać ze sobą do samochodu jadąc za grani IP: 158.75.19.* 30.06.03, 15:11
        A co z międzynarodowym prawem jazdy?!. Podobno w Holandii jest
        wymagane. Chociaż inni mówią, że prawa jazdy wydane w Polsce po
        jakimś roku są prawie wszędzie honorowane...?
    • Gość: Kierowiec Kwiatkow ciag dalszy IP: *.pppool.de 26.06.03, 20:55
      "- z tyłu auta należy umieścić znaczek "PL" - ten obowiązek rygorystycznie
      egzekwuje m.in. policja niemiecka;"

      Kon by sie usmial. Oni maja naprawde lepsze zeczy do roboty.

      Za brak znaczka (nalepki - znaczek na rejestracji nie wystarcza) mozna dostac
      mandat w Austrii i we Wloszech. We Wloszech mozna tez dostac mandat za bagaznik
      z rowerami wystajacy poza tylny obrys samochodu. Dlatego bagazniki mocowane z
      tylu maja najczesciej komplet swiatel i duplikat tablicy rejestracyjnej, aby
      formalnie udawac tyl samochodu.

      POzdr.

      K.

      • Gość: johndoe Re: Kwiatkow ciag dalszy IP: *.tlsa.pl 27.06.03, 14:22
        Gość portalu: Kierowiec napisał(a):

        > "- z tyłu auta należy umieścić znaczek "PL" - ten obowiązek rygorystycznie
        > egzekwuje m.in. policja niemiecka;"
        >
        > Kon by sie usmial. Oni maja naprawde lepsze zeczy do roboty.
        >
        > Za brak znaczka (nalepki - znaczek na rejestracji nie wystarcza) mozna dostac
        > mandat w Austrii i we Wloszech. We Wloszech mozna tez dostac mandat za bagaznik
        >
        > z rowerami wystajacy poza tylny obrys samochodu. Dlatego bagazniki mocowane z
        > tylu maja najczesciej komplet swiatel i duplikat tablicy rejestracyjnej, aby
        > formalnie udawac tyl samochodu.
        >
        > POzdr.
        >
        > K.
        >
        mozna tez dostac na slowacji.dokladnie to juz od slowackiego "wopisty" na granicy, nie trzeba policji szukac. cale szczescie, ze pieniadz u nich slaby.
        pzdr
    • Gość: k Żarówki IP: 212.160.159.* 27.06.03, 14:17
      z tego co wiem, to Czesi też wymagają posiadania kompletu
      żarówek
    • Gość: do zdzicha Re: Co zabrać ze sobą do samochodu jadąc za grani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.03, 18:53
      y baranie chyba nigdy nie byłeś za granicą. Nie zawsze karta
      kredytowa zastąpi potrzebną w różnych sytuacjach gotówkę.
      • Gość: TUR Re: Co zabrać ze sobą do samochodu jadąc za grani IP: *.proxy.aol.com 28.06.03, 19:02
        Misiom nie zaplacisz karta
    • dypsoman Kochankę!!! n/t 28.06.03, 12:22
    • Gość: Adamo Re: Co zabrać ze sobą do samochodu jadąc za grani IP: *.totalizator.com.pl 16.07.03, 09:19
      Ciekawe porady "fachowca" np.
      1. Sznurek jako linka gazu- być nożw w starym Polonezie. W
      większosci sanochodów nie na linki gazu a potencjometr.
      2. Dolanie wody do układu hłodzenia zawsze powioduje konieczność
      wymiany płynu na nowy, jiazaleznie od tego jaką wodę dolewamy. w
      przeciwnym razie zimą czeka nas przykrz niespodzianka.
      3. Cyt. "po szybkiej jeździe obładowanym autem po autostradach
      trochę oleju może się spalić" jeżeli tak to w takin samochodzie -
      silnik do remontu.
      4. Cyt. "Fabryczny komplet narzędzi (jeśli sami nie umiemy
      czegoś naprawić, to może znajdzie się ktoś, kto potrafi"
      Powodzenia w naprawianiu przy użyciu klucza do kół, śrubokręta i
      ew. klucza 13-17 i 8-10 (jezeli fabryka je dała).
      • mdubaj Re: Co zabrać ze sobą do samochodu jadąc za grani 24.07.03, 11:10
        Gość portalu: Adamo napisał(a):

        > Ciekawe porady "fachowca" np.
        > 1. Sznurek jako linka gazu- być nożw w starym Polonezie. W
        > większosci sanochodów nie na linki gazu a potencjometr.
        > 2. Dolanie wody do układu hłodzenia zawsze powioduje konieczność
        > wymiany płynu na nowy, jiazaleznie od tego jaką wodę dolewamy. w
        > przeciwnym razie zimą czeka nas przykrz niespodzianka.
        > 3. Cyt. "po szybkiej jeździe obładowanym autem po autostradach
        > trochę oleju może się spalić" jeżeli tak to w takin samochodzie -
        > silnik do remontu.
        > 4. Cyt. "Fabryczny komplet narzędzi (jeśli sami nie umiemy
        > czegoś naprawić, to może znajdzie się ktoś, kto potrafi"
        > Powodzenia w naprawianiu przy użyciu klucza do kół, śrubokręta i
        > ew. klucza 13-17 i 8-10 (jezeli fabryka je dała).

        AD1. W którym samochodzie nie ma linki tylko potencjometr?
        co 3 i 4 ma wspólnego z tym co mamy zabrać na wakacje? Olej mogę dokupić na
        każdej stacji tak jak płyn czy wodę. Nie muszę zabierać chyba wszystkich
        filtrów, zapasowych opon, klocków itp.,prawda??
        AD4. No tu sie zgodzę. Podstawowy komplet narzędzi być powinien. Linka do
        holowania, kable do akku....i latarka!!
      • Gość: Kierowiec Re: Co zabrać ze sobą do samochodu jadąc za grani IP: 212.6.124.* 21.08.03, 08:06
        Gość portalu: Adamo napisał(a):

        > Ciekawe porady "fachowca" np.
        > 1. Sznurek jako linka gazu- być nożw w starym Polonezie. W
        > większosci sanochodów nie na linki gazu a potencjometr.

        "W wiekszosci" to bardzo duza przesada.

        > 2. Dolanie wody do układu hłodzenia zawsze powioduje konieczność
        > wymiany płynu na nowy, jiazaleznie od tego jaką wodę dolewamy. w
        > przeciwnym razie zimą czeka nas przykrz niespodzianka.

        Bzdura. Wystarczy pozniej dolac ta sama ilosc koncentratu, ktory zwykle i tak
        rozciencza sie 1:1, a punkt zamarzania nie zmieni sie.

        Oczywiscie dolanie np. polowy zawartosci ukladu sprawe utrudni, ale na takie
        przypadki nauka tez znalazla rozwiazanie w postaci szprycy do odessania
        zbytecznej ilosci plynu. Dopelnia sie pozniej koncentratem, kontroluje punkt
        krzepniecia i zalatwione.

        > 3. Cyt. "po szybkiej jeździe obładowanym autem po autostradach
        > trochę oleju może się spalić" jeżeli tak to w takin samochodzie -
        > silnik do remontu.

        Bzdura.

        > 4. Cyt. "Fabryczny komplet narzędzi (jeśli sami nie umiemy
        > czegoś naprawić, to może znajdzie się ktoś, kto potrafi"
        > Powodzenia w naprawianiu przy użyciu klucza do kół, śrubokręta i
        > ew. klucza 13-17 i 8-10 (jezeli fabryka je dała).

        MOzesz zalozyc albo napiac pasek klinowy, dociagnac albo uzupelnic brakujace
        szelki od przwodow chlodzacych lub paliwowych albo sam przewod wymienic,
        dokrecic obluzowana plastikowa oslone w komorze silnikowej etc.

        Trzeba byc kreatywnym :-)

        Pozdr.

        K.
    • Gość: Eryk Re: Co zabrać ze sobą do samochodu jadąc za grani IP: 194.9.223.* 24.07.03, 09:29
      Dwa trojkaty ostrzegawcze nie tylko w Turcji ale tez Hiszpanii!
      Napisane jest to obok artykule "Ekspert radzi". Czy redaktorzy
      Gazety nie mogą sprawdzic spojnosci wlasnej publikacji?
      • Gość: andre Re: Co zabrać ze sobą do samochodu jadąc za grani IP: 217.89.72.* 25.07.03, 15:28
        Fajnie, ze niektorzy pisza do rzeczy, inni niestety sa madrzejsi!
        Chcialbym nalezec do tej pierwszej grupy:
        Wlosi wymagaja na rowerach albo innym transportowanym sprzecie
        sportowym na tylnym bagazniku Tablice ostrzegawcza (bialo-
        czerwona) - brak jest bardzo drogi (150 Euro).
        We Francji brak zarowek, np. jak jedno swiatlo jest defekt moze
        tez okolo 40 Euro kosztowac - a dyskusja z Gendermenem
        Francuskim jest raczej drogim luxusem. Moznabybylo powiedziec:
        50 Euro za kazde niekonieczne zdanie.
        Brak apteczki w Niemczech jest tez problemen finansowym: 40
        Euro, brak rekawiczek latex jest tanjsze.
        Prywatne holowanie na autostradzie niemieckiej kosztuje 150 Euro.

        Dla zaciekawionych proponuje Google i odpowiedzie fory.
        Przyjemnego vacance z Francji Andre
        • Gość: Kierowiec Znowu holowanie :-/ IP: *.pppool.de 20.08.03, 19:43
          Gość portalu: andre napisał(a):
          > Prywatne holowanie na autostradzie niemieckiej kosztuje 150 Euro.

          Nie prawda.

          Prywatne podholowanie niesprawnego samochodu do najblizszego zjazdu jest
          dozwolone.

          POzdr.

          K.
      • Gość: aras Re: Co zabrać ze sobą do samochodu jadąc za grani IP: *.espol.com.pl 20.08.03, 12:16
        Apteczka jest w Polsce obowiązkowa ? hmmm a to ciekawe , od
        kiedy ? jeśli można wiedzieć ?
        I jeszcze poproszę o nr artykułu Prawa o ruchu drogowym w
        którym jest ta apteczka wymieniona jako obowiązkowa w autach
        osobowych.
    • Gość: popaye Re: Co zabrać ze sobą do samochodu jadąc za grani IP: *.proxy.aol.com 20.08.03, 20:31
      1. W dluga, zagraniczna podroz nie jest "najgorzej" wybrac sie samochodem
      znajdujacym sie w stanie technicznym rokujacym bez hurra - optymizmu przejazd
      do celu podrozy i powrot!.

      2.Mozna zabrac: pelen bagaznik czesci w tym zestaw do kapitalnego remontu
      silnika, zawieszenia i wszystkie tlumniki! - ba! - mozna ciagac rezerwowe auto
      na przyczepie!.

      Mozna! - tyko - po co?.

      Sa rozne przepisy regulujace obowiazki posiadanego przez kierowcow wyposazenia
      w poszczegolnych krajach.
      Wydziwianie i "dyskusje" - nic nie pomoga!
      Sprawdzic w Internecie - jakie to wymogi (+kraje tranzytowe!) - zastosowac sie
      i... oszczedzisz nerwow! -:)

      Zamiast ciagac w bagazniku zapasowa skrzynie biegow i puszki z lakierem do
      renowacji karoserii - nie jest najglupiej NAUCZYC sie poslugiwania w
      podstawowym zakresie "cywilizowanym" jezykiem - conajmniej jez.angielski "nie
      zaszkodzi".

      W takiej np.RFN - trzeba znac numer telefonu pomocy drogowej ADAC - w razie
      koniecznosci korzystania - wezwac ja z telefonu komorkowego lub z
      rozmieszczonych telefonow na poboczach autostrady! - trudno jest to jednak
      zrobic po polsku! - przyznaje - pomoc (fachowa i dobrze wyposazona w czesci) -
      przybedzie w ca: 1/2 godziny!.

      Policja drogowa w wiekszosci krajow europejskich jest DLA uzytkownikow ruchu
      drogowego a nie do kasowania LAPOWEK! - trzeba o tym pamietac, nie probowac ich
      przekonywac do swoich racji - tylko poprosic o POMOC! - nie znam przypadku by
      odmowili!.

      Zabierzesz ze soba "wszystko" i... jako np.noszacy okulary - ( z wpisem w prawo
      jazdy!) - "zapomnisz" wjezdzajac do Szwajcarii miec DRUGA - zapasowa pare
      he, he - maja Cie prawo nie wpuscic! - takie przepisy! -:))
      Wszystkiego nikt nie jest w stanie znac i przewidziec!.

      Nie przejmowac sie przeciwnosciami losu i jazde na urlop traktowac relaksowo -
      inaczej wrocisz "chory" i bardziej zmeczony niz przed urlopem -:)

      Wellcom in Europe! - do odwaznych Swiat nalezy! -:)
    • Gość: Henry Re: Co zabrać ze sobą do samochodu jadąc za grani IP: *.telia.com 21.08.03, 08:37
      ... , to zalezy , czym jedziesz. Pzdr.
      ________________________________________________________________________________
      • Gość: Henry Re: Co zabrać ze sobą do samochodu jadąc za grani IP: *.telia.com 21.08.03, 08:41
        Gość portalu: Henry napisał(a):

        > ... , to zalezy , czym jedziesz. Pzdr.
        >
        _______________________________________________________________________________

        Zalezy gdzie jedziesz,do niektorych krai trzeba wziasc z soba _solidna_ gazrurke
        Pzdr.
        ________________________________________________________________________________
Inne wątki na temat:
Pełna wersja