Swiatla w dzien - analiza

04.08.07, 21:31
www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=55507

od poczadku uwazalem te akcje to odwrocenie uwagi od spraw podstawowych.
Potrzeba dobrych drog a nie zapalania swiatel na drogach. Wszystko dalej to
czysta polityka a nie myslenie o Polsce i jej obywatelach...
    • d7d Swiatla w dzien - pseudoanaliza ? 05.08.07, 00:20
      nie spada bo np.:
      - rośnie ilość samochodów? zwłaszcza na statystyczny kilometr dróg...
      - rośnie liczna "młodych" kierowdów?
      - rośnie liczba samochodów o kiepskim stanie technicznym?
      - itp.

      Ciekawa była by statystyka jakie samochody (wiek, i stan techniczny) oraz jacy
      kierowcy (wiek i staż od uzyskanie prawa jazdy) w wypadkach.
      Zwłaszcza dotyczy to sytuacji:
      "z niewiadomych przyczyn stracił panowanie nad pojazdem..."
      Ciekawe czy sa to samochody raczej młode i pełnosprawne czy też bardziej
      stare ... :-)
      z kiepskim bieżnikiem, uszkodzonym zawieszeniem, niesprawnymi amortyzatorami i
      hamulcami.... ?
      • devote Re: Swiatla w dzien - pseudoanaliza ? 05.08.07, 00:36
        drogi to raz a kierowcy idioci i piraci drogowi to dwa
        niestey tak sie jezdzi w polsce wiec jak maja nie ginav ludzie.wlaczone swiatla
        nie pomoga


        www.youtube.com/watch?v=2K0JxRy3wTA itp
    • m.luczynska Re: Swiatla w dzien - analiza 05.08.07, 18:52
      bezswiatel.4.pl/
      i tu
      www.swiatlacalyrok.org.pl/
    • niknejm Re: Swiatla w dzien - analiza 06.08.07, 10:23
      Lepiej byłoby pokazać przebieg wykresu ilości wypadków, w przeliczeniu na 1
      samochód na drogach PL, na przestrzeni kilku lat (dane miesięczne). Wtedy
      dałoby się może wyciągnąć jakieś wnioski.

      Pzdr
      Niknejm
      • grzek Re: Swiatla w dzien - analiza 06.08.07, 22:18
        niknejm napisał:

        > Lepiej byłoby pokazać przebieg wykresu ilości wypadków, w przeliczeniu na 1
        > samochód na drogach PL, na przestrzeni kilku lat (dane miesięczne). Wtedy
        > dałoby się może wyciągnąć jakieś wnioski

        Jeżeli włączone światła miałyby znaczący wpływ na zmniejszenie ilości wypadków,
        to już po dwóch miesiącach powinno być to widoczne.W ciągu dwóch miesięcy doszło
        do 8414 wypadków a w analogicznym okresie roku ubiegłego o trzy mniej (liczba
        zabitych też wzrosła). Jest to na tyle duża ilość, że sugerowany spadek przez
        "fachowców" o 20% powinien być widoczny. A tak to włączenie świateł ma wpływ
        taki jak jazda np: z otwartymi szybami.
        • d7d Swiatla w dzien - analiza 06.08.07, 23:51
          "... A tak to włączenie świateł ma wpływ taki jak jazda np: z
          otwartymi szybami. "

          ale dobrze wymyśłiłeś .... :)

          nie tylko w Posce jeździ się na światłach 24h,
          ale cóż ... chyba to taka nasza cecha narodowa żeby zawsze
          protestować!

          żałujesz trochę kasy na byc może zwiększone zużycie benzyny i
          przepalone żarówki?
          • tiges_wiz Re: Swiatla w dzien - analiza 07.08.07, 00:11
            ty powaznie myslisz, ze wprowadzajc przepis ktory polega na tym, ze w terenie
            zabudowany, doswietla sie zderzak temu z przodu stojac w korku (bo po za nim, i
            tak juz wiekszosc jezdzila na swiatlach), rzad myslal o bezpieczenstwie, a nie
            wiekszym wplywie z akcyzy i podatkow? Amoze wystarczylo egzekwowac te przepisy
            ktore byly? Nie mowiac o tym ze tylko 10% samochodow ma prawidlowe ustawione
            swiatla.
          • klemens1 Re: Swiatla w dzien - analiza 07.08.07, 07:40
            > ale cóż ... chyba to taka nasza cecha narodowa żeby zawsze
            > protestować!

            Zwłaszcza gdy fakty przeczą ideologii. Jakby zginęło 2 razy tyle ludzi co w
            analogicznym okresie rok temu to też nie byłby argument przeciw światłom.
            Światła poprawiają bezpieczeństwo i ofiar dzięki nim jest 20% mniej, a że akurat jest
            więcej, to fakty są be - ideologia jest cacy.
            Taka to nasza cecha narodowa - "Polak przed szkodą i po szkodzie głupi".
          • grzek Re: Swiatla w dzien - analiza 07.08.07, 08:09
            d7d napisał:

            > "... A tak to włączenie świateł ma wpływ taki jak jazda np: z
            > otwartymi szybami. "
            >
            > ale dobrze wymyśłiłeś .... :)
            >
            > nie tylko w Posce jeździ się na światłach 24h,
            > ale cóż ... chyba to taka nasza cecha narodowa żeby zawsze
            > protestować!

            Jeżeli powiedzieliby, że wprowadzają nakaz jazdy bo jeździ się w innych krajach
            żeby wszystko ujednolicić, to specjalnie może bym się nie wychylał, ale jak
            głośno się krzyczy, że będzie 20% mniej wypadków a potem okazuje sie że nie ma
            to wpływu to chyba ktoś kto to mówi nie ma za bardzo o tym pojęcia.

            > żałujesz trochę kasy na byc może zwiększone zużycie benzyny i
            > przepalone żarówki?

            Akurat to w moim przypadku jest bez znaczenia. Wydatek w porównaniu z
            całorocznymi kosztami utrzymania samochodu jest pomijalny

            Jedyna może zaleta wprowadzenia całodziennej jazdy na światłach to taka, że o
            świcie i o zmierzchu wszyscy mają włączone a nie kiedy kto chce.
            • d7d Re: Swiatla w dzien - analiza 07.08.07, 15:46
              tiges_wiz:
              - jeżeli rząd myślał o wiekszych wpływach z akcyzy i vat to masz
              rację że źle sobie myślał rząd...
              ale w innych krajach (i nie tzw. skandynawskich) też myśla tylko o
              zwiększonych wpływach?
              czy też myślą o byc może minimalnej poprawie bezpieczeństwa?

              i nie mów o doświetlaniu zderzaków bo to kiepskiargument (wg mnie)
              i o tym że 10% samochodów ma prawidłowo ustawione oświetlenie
              (ten argument nie ma wpływu na dyskusje o światłach), można tylko
              przypuszczac że policja mogła by też częściej kontrolować
              prawidłowość oświetlenia w dzień i to już by był ARGUMENT za
              włączaniem ŚWIATEŁ w DZIEŃ - bo wtedy w nocy by już większa ilość
              miała prawidłowo ustawiona światła!
              Dobry agrument ZA ? :)

              grzek:
              - moga nie mieć pojęcia czy 20% czy mniej czy więcej... trudno,
              może zła była argumentacja ale kierunek działania dla poprawy
              widoczności słuszny
              i masz całkowitą i jedynie słuszną słuszność:
              "... Jedyna może zaleta wprowadzenia całodziennej jazdy na światłach
              to taka, że o świcie i o zmierzchu wszyscy mają włączone a nie kiedy
              kto chce. ..."
              • jarek_k1 Re: Swiatla w dzien - analiza 07.08.07, 16:48
                Jest jeszcze jedna kwestia. Z tego co podawali w wiadomościach liczba wypadków
                na przestrzeni ostatnich pięciu lat systematycznie spadała mimo wzrostu pojazdów
                różnej jakości i pozostałych czynników jakie mogą być brane pod uwagę. Po
                wprowadzeniu obowiązku jazdy na światłach mijania w dzień liczba wypadków nie
                tylko się nie obniżyła, ale wzrosła o jakiś procent. Wnioski powinny być chyba
                jasne, i potwierdzać argumenty przeciwników jazdy na światłach w dzień, że one
                nie poprawiają bezpieczeństwa tylko je pogarszają. Twierdzenie, że jest to zbyt
                krótki okres aby ocenić wpływ świecenia świateł mijania w dzień na poprawę
                bezpieczeństwa jest zaklinaniem rzeczywistości. Ja zawsze twierdziłem, że do
                jazdy w dzień są światła dzienne, a światła mijania są zaprojektowane do jazdy w
                nocy i kropka. Przepis o obowiązku jazdy w dzień na światłach mijania jest
                jednym wielkim kretynizmem naszej władzy, oczywiście nie jedynym. Pozdrawiam.
          • 2pac8 Re: Swiatla w dzien - analiza 09.08.07, 22:06
            >nie tylko w Posce jeździ się na światłach 24h,
            >ale cóż ... chyba to taka nasza cecha narodowa żeby zawsze
            >protestować!

            ale tylko w Polsce światła tylne pozycyjne też muszą być włączone razem ze
            światłami mijania. Więc w słoneczny dzień STOPy są jeszcze gorzej widoczne bo
            maskowane przez pozycje.
            Na dodatek dużo tłuków jeździ ze żle ustawionymi światłami, szczególnie
            zdezelowane dostawczaki i walą po oczach, nawet w dzień to oślepia.


            • wilk.uszatek Re: Swiatla w dzien - analiza 10.08.07, 07:36
              Okazało się, że w maju i czerwcu było o 19 wypadków śmiertelnych
              więcej niż w takim samym okresie 2006.
              Cholera a miało być tak pięknie...
              • 2pac8 Re: Swiatla w dzien - analiza 10.08.07, 08:54
                chodziło tylko o zwiększone wpływy z akcyzy na paliwo, a bezpieczeństwo to tylko
                przykrywka.
    • jaro_ss Re: Swiatla w dzien - analiza 10.08.07, 09:33
      Przypominam, że wprowadzenie światełek w dzień to jedyny sukces
      opozycyjnej PO za miniony okres, poza pewnym przyczynieniem się do
      wzrostu poziomu krytykanctwa i zmęczeniem politykami w wyborcach...

      Ad rem: jest trzydzieści stopni, słońce w zenicia, ukrop i potok
      światła z nieba - jak mam wlączyć światełka - to już jestem
      zmęczony, a do tego jeszcze ileśtam dodatkowych przemieszczających
      się punktówe świetlnych po drodze (poza zwykłymi i tak męczącymi
      odblaskami)....

      Jak to do ciężkiej chol.ry ma być bezpieczniejsze?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja