Dodaj do ulubionych

czy robi się jakiś "tuning" silnika by mniej palłi

24.08.07, 13:52
witam, może ktoś zaznajomiony z tematyką podpowie mi - laikowi -
czy praktykuje się jakieś "rasowanie" silnika aby spalał dużo
mniej?? wiem, że tuninguje się aby miał więcej mocy czy też lepszy
wygląd, a co z oszczędnością - tylko to mnie interesuje. oczywiście
wiem o technice jazdy, czy też gazie itp. ale jeśli już mam
benzynowy 75KM 1.4 to da się coś z tym zrobić?? nie myślałam, że po
latach szalonych jazd będę zainteresowana takim tematem, ale od
dawna jestem rozczarowana jazdą po w-wie gdzie tylko ruszam i zaraz
muszę hamować więc niech chociaż to dziadostwo mniej pali...
Obserwuj wątek
    • kik.a Re: czy robi się jakiś "tuning" silnika by mniej 24.08.07, 23:18
      żenujące.. i to pewnie miała być super śmieszna riposta, co? ojej,
      ojej, ale macie POCZUCIE HUMORU doprawdy uśmiałam się się jak
      nigdy... no nie wiedziałam, że istnieją rowerki i tramwaje doprawdy
      dziękuję za oświecenie!!!
      pewnie nie macie do kogo odezwać się i piszecie takie gówna aby
      zabić czas - ogólnie współczuję bo kto by chciał słuchać takich
      odkrywczych myśli
      darujcie sobie tramwaje, rowery, rolki czy co tam jeszcze, czekałam
      na techniczną podpowiedź bo o samochodach wiem tylko tyle, że jeżdżą
    • red_qublik Re: czy robi się jakiś "tuning" silnika by mniej 24.08.07, 23:33
      na stanie w korkach najlepsze jest male auto z malym silnikiem, ale
      cudow nie oczekuj. hybryda dala by znaczace zuzycie paliwa, ale jej
      koszty przewyzsza oszczednosci na paliwie.
      tak wiec krotka rada to maly silnik i lekka stopa.
      "tjunink" aby mniej auto palilo odbijesie niekorzystnie zarowno na
      kieszeni jak i na trwalosci silnika, zapomnij.
      • mechanior Re: czy robi się jakiś "tuning" silnika by mniej 25.08.07, 06:16
        red_qublik napisał:
        > "tjunink" aby mniej auto palilo odbijesie niekorzystnie zarowno na
        > kieszeni jak i na trwalosci silnika, zapomnij.
        Z tą trwałością silnika to jest raczej odwrotnie.Autka mają dużo palić i szybko
        się psuć aby nakręcać koniunkturę gospodarczą.
        Weź na logikę co jest dla silnika bardziej szkodliwe, czy nadmiar paliwka czy
        uboga mieszanka.
        • skyddad Oczywiscie ze tak 25.08.07, 09:27
          Witaj,
          Kazdy samochod oddany w rece klienta jest wykonany silnik w opcji bezpiecznej
          zarowno wytrzymalosciowej jak i ekonomicznej ale zostawiono furtke dla
          entuzjastow ktorzy chcieli by troszke wiecej.
          Ta furtka jest zwykle chipowanie silnika,czyli wymiana jednego "chipa"
          odpowiedzialmnego za proces pracy silnika.
          Po wymianie tego chipa otrzymuje sie okolo 20% wiecej mocy.
          Teraz jak bedziesz bardzo spokojnie jezdzic zobaczysz zuzycie paliwa spada okolo
          10%.Jest to odczuwalne szczegolnie na biegu bezposrednim czyli ostatnim przy
          jezdzie spokojnej.
          Minusy jezeli depczesz gwaltownie pedal gazu wystepuje bardzo szybkie zuzycie
          opon napedowych.
          Na trwalosc silnika niema wplywu ta operacja,ale musisz jezdzic na najlepszych
          syntetycznych olejach.
          W Miescie jezeli uzywasz odrazu wyzszych biegow zorientujesz sie ze auto ma
          wiecej mocy i nie trzeba nim tak krecic.
          Mozna zamowic chipowanie w fabryce.Wtedy jest wszystko zgrane jak nalezy.
          Pzdr.sky.
          • landrynkaaa1 Skyddad - znafca 25.08.07, 09:57
            Ten jak zwykle gada bez sensu - ale do tego wszyscy się już tutaj przyzwyczaili.
            skyddad napisał:

            Jest to odczuwalne szczegolnie na biegu bezposrednim czyli ostatnim przy jezdzie
            spokojnej.

            Dziewczyna pisze, że jeździ głównie w mieście. Bieg bezpośredni - NIE ZAWSZE
            OSTATNI (bo istnieją nadbiegi) włącza się przy prędkościach rzędu 70-90km/h -
            więc raczej w mieście jest rzadkością jeździć na 5, czy 6 biegu szczególnie w
            godzinach szczytu.



            Minusy jezeli depczesz gwaltownie pedal gazu wystepuje bardzo szybkie zuzycie
            opon napedowych.

            Hmmm - dziwne podejście. Przedstawione auto ma 1,4dm3 pojemności i 75KM. Nawet
            jak dołożymy mu 20% mocy - czyli 15KM będzie miało tych koni 90. Zapewniam cię,
            że nie wystarczy taka moc, aby na 2, czy 3 biegu przy depnięciu w gaz do podłogi
            spalić gumę.



            Na trwalosc silnika niema wplywu ta operacja
            - widze, że znajomość tematu jest u Ciebie doskonała. Należy wiedzieć, że po
            zwiększeniu mocy znacznie zużywają się:
            - zawieszenie
            - hamulce
            - układ przeniesienia napędu (skrzynia, most, półosie)
            - układ doładowywujący (jeżeli istnieje - sprężarka wchodzi na większe obroty i
            zaczyna się przegrzewać co powoduje następnie wypalenie się łopatek i
            zniszczenie tegoż elementu)
            - układ wydechowy (np. filtr cząstek stałych jeżeli takowy istnieje pracuje w
            wyższych temperaturach i następuje wypalenie się wkładu filtra)



            W Miescie jezeli uzywasz odrazu wyzszych biegow

            Tak - pewnie przy 90KM będzie ruszać z 4.



            ale musisz jezdzic na najlepszych syntetycznych olejach.

            Przecież byłeś fachowcem od półsyntetyków - pamiętamy że to jest to samo co
            syntetyk, tylko przerwany w połowie produkcji :P:P




            Po wymianie tego chipa otrzymuje sie okolo 20% wiecej mocy

            Może w silnikach diesla z turbodoładowaniem taka wartość byłaby mozliwa. W
            silnikach benzynowych bez turbo przeważnie jest to około 7-10%.




            • skyddad : Odpowiada do Landrynkaaa1 Skyddad - znafca 25.08.07, 15:51
              Zanim cos napiszesz to poczytaj troche o silnikach.
              Wzrasta rowniez moment obrotowy silnika nie trzeba krecic tak jak bez tej przerobki.
              W miescie jak bedzie cisnac delikatnie pedal gazu tez sie zorientuje ze jest
              mniejsze spalanie. Wyrazna duza roznice widac na biegu ostanim przy stalej
              jezdzie szczegolnie na autostradzie.
              Nie trzeba buksowac kolami aby sie guzmy szybciej zuzywaly.Wystarczy szybki
              start bez slyszalnego poslizgu i tez wtedy guma znika blyskawicznie np. 15
              tyskm..Palenie opon to wystarczy raz dodac gazu i opone zniszczyc np.z
              owalizowac.Tutaj nie grozi gdyz faktycznie za ,malo koni.
              Powiedzialem silnika a Ty piszesz o calym nadwoziu,podwoziu i wydechu.Teraz
              krotko odpowiem mam taka przerobke w swoim aucie dokonana jeszcze w fabryce w
              Japoni. Taka wersja byla zamowiona.
              Stwierdzam z cala odpowiedzialnoscia ze nie zauwazylem specjalnego zuzycia wyzej
              wymienionych zespolow w moim samochodzie a to juz jest po 425 000km. Silnik ma
              sie jak nowka i nadwozie rowniez.Nawet uklad wydechowy jest orginalny,jedno to
              tylko sprzeglo wymienione bylo juz dwa razy.
              W miescie u mnie niema roznicy czy to dwojka czy jedynka idzie jak szatan do
              przodu nawet z trojka niema problemow ale tego nie robie.
              Moj orginal ma 137KM a moja wersja ma tylko 147KM.
              Co to oleju pisalem szybko i niewytlumaczylem do konca,ale teraz to dokonam gdyz
              widze wielu to bardzo interesuje.
              Olej syntetyczny przechodzi wiele destylacji i na koncu dodaje sie polymery
              ktore ukierunkowuja jego wlasciwosci i to jest ta roznica miedzy polsyntetykiem
              ktory tej koncowki niedostaje tylko jest zakonczony proces poprzez dodanie
              srodkow uszlachetniajacych tzw inhibitorow.Oczywiscie syntetyczny tez te
              inhibitory dostaje.To jest szybkie wyjasnienie tej roznicy bez wnikania w proces
              jaki zachodzi podczas wytwarzania.
              Pzdr.Sky.
              • landrynkaaa1 Re:Odpowiada do Skyddad 26.08.07, 12:34
                skyddad napisał:
                ...................

                delikatnie operując pedałem gazu i bez chipowania zużycie paliwa będzie niższe
                niż przy sportowej jeździe. ,,Sportowej oczywiście w cudzysłowie bo z 75KM pod
                maską nie ma mowy o sportowej jeździe,,

                > Nie trzeba buksowac kolami aby sie guzmy szybciej zuzywaly.Wystarczy szybki
                start bez slyszalnego poslizgu i tez wtedy guma znika blyskawicznie

                Bez chiptuningu dzieje się podobnie. Nie pisz tutaj, że dodanie 10KM mocy odrazu
                wpływa na wielkie zużycie opony. Większe zużycie opony uzyskujemy przy
                gwałtownym hamowaniu.


                > Powiedzialem silnika a Ty piszesz o calym nadwoziu,podwoziu i wydechu.


                Drogi kolego - Turbosprężarka, Kompresor jest elementem osprzętu silnika. Poza
                tym wymieniając działania szkodliwe nie można pominąć innych elementów całej
                konstrukcji, gdyż co z tego, że silnik wytrzyma skoro ukręcą się półosie lub
                padnie sprzęgło ewentualnie most napędowy odmówi posłuszeństwa. Widzę, że kolega
                nigdy nie miał styczności z silnikami większej mocy. Otóż sytuacja następująca.
                Swap silnika w BMW z 1,8 na 2,5. Potencjalne zwiększenie mocy ze 113KM do 192KM.
                Bez dokonywania przeróbek układu napędowego. Po pierwsze moc nie jest
                dostosowana do skrzyni biegów. W autach 6 cylindrowych jest zupełnie inna
                skrzynia biegów i zupełnie inne przełożenia niż w 4cyl. Sprawa następna -
                hamulce. W 4cyl mamy do czynienia z tarczami niewentylowanymi, natomiast z tyłu
                znajdują się bębny. W silniku mocniejszym - tarcze wentylowane na obu osiach.
                Sprawa następna - most napędowy i półosie. W 6cyl mamy most o zwiększonym tarciu
                wewnętrznym o zupełnie innej budowie niż w 4cyl.
                Reasumując - niby zwykłe zwiększenie mocy a skutki następujące:
                - brak odpowiedniej siły hamowania co powoduje znaczne wydłużenie drogi hamowania
                - nieodpowiednie przełożenia oraz inna budowa sprzęgła powodują szybkie
                zużywania się tych elementów. Sprzęgło nie radzi sobie z przenoszeniem
                zwiększonej mocy na pozostałe elementy napędu.
                - most napędowy nie radzi sobie z przenoszeniem zwiększonego momentu obrotowego
                z silnika na koła - w efekcie ulega przegrzaniu i zatarciu. Półosie przy
                większym obciążeniu ulegają ukręceniu.
                Itd.

                Profesjonalny tuning polega na całkowitym zgraniu ze sobą wszystkich elementów
                auta w taki sposób aby jedno nie wpływało szkodliwie na drugie. W tym przypadku
                (mały silnik oraz wyłącznie zmiana oprogramowania) co najmniej mija się z celem
                (z logiką również).


                > Co to oleju pisalem szybko i niewytlumaczylem do konca,ale teraz to dokonam
                gdyz widze wielu to bardzo interesuje.

                Nie tyle interesuje, co wzbudza ogromny uśmiech pojawiający się przynajmniej na
                mojej twarzy (na wielu innyc pewnie także):P.


                Teraz taka rada ode mnie:
                1. Nie rżnij znawcy wszystkich tematów i nie pisz, że się na wszystkim znasz -
                bo po pierwsze znawca z Ciebie wątpliwy (o czym świadczy 20% wzrost mocy w
                silniku wolnossącym), po drugie nie ma ludzi wszechwiedzących.
                2. Czytaj uważnie o czym jest mowa w temacie. Tak jak tutaj - nie pisz
                ogólnikowo o przyrostach tylko zauważ, że mamy do dyspozycji 75KM i silnik
                wolnossący - i teraz napisz o możliwych efektach.
                3. Nie wklejaj bez uprzedniego przeczytania i przeanalizowania wycinków w
                Wikipedii. Pamiętaj, że tą stronę tworzą internauci , więc istnieje duże ryzyko
                wprowadzenia w błąd.

                W sprawie tego postu. Jak już ktoś słusznie zauważył - Pani powinna sobie raczej
                kupić mały miejski samochód z silnikiem wysokoprężnym a nie zastanawiać się nad
                możliwościami wprowadzania zmian w oprogramowaniu sterującym. Na pewno silnik
                diesla zużyje mniej ON oraz dzięki swojej charakterystyce i większemu momentowi
                pozwoli na delikatniejsze operowanie pedałem gazu. Jedno, co można mu zarzucić
                to gorsza kultura pracy, oraz potrzeba częstszej zmiany biegów.
                > Pzdr.Sky.
                • sum_tzw_olimpijczyk Re:Odpowiada do Skyddad 26.08.07, 12:46
                  Przyrost mocy po chipie w silniku wolnossącym 75KM będzie rzędu 5KM i na 90% nie
                  będzie odczuwalny.
                  Nieco OT, ale ustosunkuję się do tego co pisze landrynkaaa1:
                  Właśnie cały osprzęt pada pierwszy przy większych modyfikacjach, turbina jest tu
                  najmniejszym problemem, gorzej jest ze sprzęgłem, kołem dwumasowym (jesli jest),
                  ze skrzynią.
                  Co do spalania - po zmianie progamu oczywiście mi wzrosło (chęć mocniejszego
                  wciskania), teraz wróciło do poziomu sprzed tuningu. Jak dla mnie chipowanie
                  auta dla zmniejszenia spalania to nieporozumienie
              • zgryzliwy1 Re: : Odpowiada do Landrynkaaa1 Skyddad - znafca 27.08.07, 02:03
                skyddad napisał:

                > Olej syntetyczny przechodzi wiele destylacji i na koncu dodaje sie
                > polymery ktore ukierunkowuja jego wlasciwosci i to jest ta roznica
                > miedzy polsyntetykiem ktory tej koncowki niedostaje tylko jest
                > zakonczony proces poprzez dodanie srodkow uszlachetniajacych tzw
                > nhibitorow.Oczywiscie syntetyczny tez te inhibitory dostaje.To jest
                > szybkie wyjasnienie tej roznicy bez wnikania w proces jaki zachodzi
                > podczas wytwarzania.

                jak widac po tresci .... za szybkie
                a miales tyle czasu odkad sobie wpisalem Twoj tekst do sygnaturki

                jestes za leniwy by chocby przez internet poszukac info ,wiec masz abys juz
                nadal nie bredzil :

                " Olej silnikowy składa się z bazy olejowej (80 - 90%) oraz dodatków
                uszlachetniających (10 - 20%)
                1. Bazą oleju mineralnego są produkty przeróbki ropy naftowej.
                2. Dla syntetycznego bazą są produkty syntezy chemicznej (CALA BAZA)
                3. Olej półsyntetyczny zawiera bazę MINERALNĄ i ok. 30% bazy syntetycznej. "

                podstawowa roznica to to ,ze syntetyk NIE posiada bazy mineralnej a polsyntetyk
                POSIADA baze mineralna a nie jakies tam bredzenie o przerwaniu procesu
                technologicznego..........

                PS
                linkow nie podaje by nie obrazac innych internautow
                • skyddad Re: : Odpowiada do Landrynkaaa1 Skyddad - znafca 27.08.07, 21:56
                  To sa szczegoly co uzytkownika nie obchodza.
                  Uzytkownik chce miec jak najlepszy efekt i cene jak najnizsza.
                  uwazam ten temat zakonczony.Mozesz sobie pisac dalej co chcesz mnie to nie obchodzi.
                  Pzdr.sky.
                  P.S Baza oleju syntetycznego zalezy od zamoznosci firmy ktora produkuje ten
                  olej.Wiem ze M-1 ma baze mineralna.Oleje tanszych firm sa produkowane na bazie
                  syntetycznej.Po prostu taniej niz wykonac te setki destylacji z ropy naftowej.
        • red_qublik Re: czy robi się jakiś "tuning" silnika by mniej 28.08.07, 23:20
          mechanior napisał:
          > Z tą trwałością silnika to jest raczej odwrotnie.Autka mają dużo
          palić i szybko
          > się psuć aby nakręcać koniunkturę gospodarczą.

          teoria spiskowa, ktora stosunkowo latwo obalic. przyklad: mikro-
          silniczki w autach segmentu A w europie. tak slabe ze az sie tym nie
          da jezdzic. niestety w przyrodzie nic za darmo nie ma, potrzeba mocy
          a ona sie bierze z paliwa.

          > Weź na logikę co jest dla silnika bardziej szkodliwe, czy nadmiar
          paliwka czy
          > uboga mieszanka.
          obydwie sytuacje sa dla silnika szkodliwe, a o ile mnie moja pamiec
          nie myli (technikum bylo jakies 15 lat temu), to mieszanka uboga
          jest bardziej szkodliwa od bogatej. ale nie o to chodzi, gdyz
          oszczedzanie na paliwie nie polega na jezdzie na mieszance ubogiej,
          lesz na zwiekszaniu sprawnosci silnika oraz na prawidlowym jego
          uzytkowaniu.
          AD1 - amatorsko mozna zmniejszyc opory na dolocie i wydechu. mozna
          sie bawic w chipy. i chyba na tyle. ingerencja w elementy silnika
          nie ma podstaw ekonomicznych (inne walki rozrzadu, tloki, glowice
          itp.). nalezy pamietac o okresowych przegladach ("slaba swieca"
          zmarnuje wszelkie zyski po zastosowaniu np. filtra powietrza o
          niskich oporach)
          AD2 - tutaj tylko maly przyklad z wlasnego podworka. mam do pracy
          prawie 40 km i zdarza mi sie przejechac ten dystans nie
          przekraczajac 2500 obr./min. mozna tez na kazdych wiatlach krecic
          do red line i wtedy zobaczymy gdzie leza najwieksze mozliwosci
          oszczedzania paliwa - ZAWSZE POMIEDZY FOTELEM A KIEROWNICA.
    • kik.a Re: czy robi się jakiś "tuning" silnika by mniej 26.08.07, 01:18
      dzięki za wyjaśnienia, choć wydawało mi się, że jeśli zmienia się
      chip i dodaje mocy to jest to równoznaczne z większym spalaniem i
      że to właśnie nie ma sensu, ale chyba myliłam się..
      A jaka jest wasza opinia na temat różnej kategorii paliwa? tzn.
      zaczynając oszczędzać oczywiście kupowałam 95 tylko najtańsze, ale
      przeczytałam też na forum, że niektóre Pb95-tki jakieś Premium z
      Shella lub Statoil czy też z jakimiś dodatkami, ale droższe,
      zdecydowanie pozwalają jednak na lepszą pracę silnika i co za tym
      idzie powodują niższe spalanie. Czy ja dobrze to zrozumiałam, czy
      faktycznie tak jest i moja oszczędność była pozorna? Kupowałam na
      Auchan po 4.15 gdy gdzie indziej było po 4.55 lub wyżej. Może tutaj
      też powinnam coś zmienić?
      • skyddad Re: czy robi się jakiś "tuning" silnika by mniej 26.08.07, 08:56
        Witaj kik.a ,
        Problem z "chipowaniem" maja ludzie mlodzi gdyz auto ciagnie o wiele lepiej i w
        zwiazku z tym cisna gaz do dechy i wtedy krzywa rosnie szatansko do gory o wiele
        wiecej jak przy normalnym silniku.Ludzie opanowani i "wyjezdzeniQ" czyt.o duzym
        przebiegu ponad mln km juz ciesza sie jazda i jada tylko muskajac stopa pedal
        gazu i wtedy wlasnie widac te roznice.Wogole jazda ekonomiczna to trzeba sie
        nauczyc tak od razu sama nie przyjdzie.Moj jeden z zieciow przeszedl specjalny
        kurs nauki oszczednosciowej jaki jest prowadzony w Szwecji w roznych
        organizacjach rzadowych.
        Po zapaleniu silnika i zgasnieciu kontrolki oleju odrazu ruszamy,
        pierwszy kilometr jedziemy nie przekraczajac 2000obr/min,nastepnie szybko
        dochodzimy do predkosci jezeli miasto to do 50km/h i biegiem najwyzszym na
        ktorym silnik pracuje normalnie kontynuujemy jazde.
        Faktycznie taka jazda daje oszczednosci rzedu 10%. Tutaj jak masz chipowany
        silnik szybciej dochodzisz do tej wartosci i napewno jedziesz biegiem o jeden
        wyzszym niz w silniku nie chipowanym.
        To sa te niuanse,ale nie dla czlowieka mlodego ktory musi caly czas udowadniac
        swiatu ze ma najszybssza "gablote" na swiecie.
        Paliwa niema sensu jest to naciagnie na kieszen uzytkownika.Dzisiejsze silniki
        automatycznie sie dostosowuja do parametrow innego paliwa i pracuja w tych
        samych warunkach co poprzednio. Praktycznie czujemy ze mamy wiekszy zryw ale i
        wieksza ochote na cisniecie i pokazanie innym ze jestesmy lepsi.
        takze praktycznie wychodzi sie na minus.
        pzdr.Sky.
        P.S kik.a kupuj dobre paliwo ale na najtanszej stacji czyli to musi byc stacja
        markowa,unikaj stacji chrzczacych paliwo rozpuszczalnikami ,woda, dieslem.
        Osobiscie kiedys tankowalem tylko na Shell ale wszedl na rynek JET i ostanio ma
        swietne paliwo i najtansze,zalatw sonbie klarte kredytowa na te stacje to
        jeszcze dostajesz 10% rabatu takze mozna zniesc ten cenowy problem.Obecnie
        jezdze pewno tylko ilosc kilometrow a reszta rowerem, pieszo minimum dziennie
        10km ot taki spacer.Zdrowie dopisuje i trak sie nie smrodzi atmnosfery.
        Pamietaj tez otym:
        Np. moje auto spala na sto km 7l benzyny 95. Przejezdza rocznie 15 000km tzn
        wydala do atmnosfery 2.5 tony koldioxidu czyli dwutlenku wegla w ciagu roku.
        Dla przykladu najwiekszym na swiecie zabojca w niszczeniu atmnosfery ziemskiej
        jest samolot JUMBO JET przy starcie wydala tyle dwutlenku wegla do atmosfery co
        jadac po miescie 45tys samochodow w ciagu godziny z predkoscia 40km/h.
        • sum_tzw_olimpijczyk Re: czy robi się jakiś "tuning" silnika by mniej 26.08.07, 09:25
          > Faktycznie taka jazda daje oszczednosci rzedu 10%. Tutaj jak masz chipowany
          > silnik szybciej dochodzisz do tej wartosci i napewno jedziesz biegiem o jeden
          > wyzszym niz w silniku nie chipowanym.

          A to co, przekładnię Ci tuner zmienia robiąc chip? Jak jeździła na IV biegu przy
          50km/h (trochę niskie obroty, ale co tam), to teraz może spokojnie jeździć na V?
          O chipowaniu wozów akurat trochę wiem, wiem też że silniki niedoładowane chipują
          się kiepsko (lekko mówiąc), z wiadomych powodów. Autorce bym radził, skoro już
          tak bardzo nie stać jej na paliwo, żeby przerzuciła się na jakiegoś małego
          diesla, ew. przerobiła na gaz, a najpierw niech zweryfikuje swoje umiejętności
          oszczędnej jazdy. Nie pomogą tu żadne chipy, rządowe kursy i inne takie.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka