Dodaj do ulubionych

Używane Renault Mégane (1995-2002)

30.08.07, 09:22
w lipcu kupiłem classica 99r. po liftingu ver.RXE 1.6 16V przebieg
103000 km. założyłem gaz sekwencyjny i jak na razie zajebiście
jeździ :)
Obserwuj wątek
    • gugcia posiadam R.Megane z roku 1998,1,4, z zalozonym 30.08.07, 16:52
      w 2003 gazem, auto kupilem w 2003 z przebiegiem 78 tys km, dzis ma 145 tys km.
      Co moge powiedziec? Cudo to nie jest, wystepuje wiekszosc opisanych w pow.
      artykule klopotow. Na 15 tys km przed terminem zmiany paska rozrzadu pekl pasek,
      robota w zaprzyjaznionym, tanim, warsztacie-1000 zl, czeste klopoty z plynem
      chlodzacym, gdzies sie stale leje, wymieniaja rozne czesci, za 2 miesiace znow
      nie ma plynu, auto jezdzi na gazie, mechanicy mowia, ze trzeba czesciej dolewac.
      Hamulce trzeba robic, wydech robilem 2 lata temu, juz trzeba bylo pospawac,
      rozne drobne sprawy wylaza, czesto po deszczu nie chce palic, swiece nowe, kable
      nowe a dalej mu to dolega, moze ta cewka? Bede musial ja zmienic. Rdza juz
      troche lapie, przy nadkolach, na dachu, kolo anteny, auto stoi caly czas na
      zewnatrz, jezdzi non stop,w najgorsza zime,itd. Ogolnie nie jestem zachwycony i
      chce w przyszlym roku go sprzedac i kupic w RFN cos z Dieslem, 5 letnie. Nie
      Francuza, raczej Skoda Octavia,Golf,moze Japonczyka? Megane nie polecam. Jedyne
      co dobre to wygoda i malo pali gazu.I tanie naprawy.
    • sobota_michal Używane Renault Mégane (1995-2002) 30.08.07, 18:00
      w 2004 kupiłem swoją renię z 1999r w 2005 zainstalowałem gazik ;) pali mało
      rzadko się psuje a jak się już psuje to koszty naprawy niewielkie.
      na gazie zrobiłem 35000tys km jeżdżę dość ostro , niestety najwyższe zużycie
      jakie udało mi się osiągnąć to 7 litrów gazu na 100km .....
      ta cholera nie chce więcej spalić...:)
      jedno muszę podkreślić, regularne wizyty kontrolne w warsztacie pozbawia nas
      dodatkowych kłopotów w postaci niespodziewanych wydatków typu pasek rozrządu
      itp. no chyba że chcecie na siłę "zaoszczędzić 1500 km" :)
    • sowizdrza Re: Używane Renault Mégane (1995-2002) 30.08.07, 18:19
      konkurentem wśród francuzów megane I
      jest peugeot 306 i citroen zx

      z tych trzech samochodów
      1) zx 2)306 3)meganka I
      zx pali jeszcze mniejod meganki i jest małoawaryjny
      306 fajne autko, równie mało awaryjne ale ięcej pali , bardzo
      niedoceniane wśród kierowców
      natomisat meganka hmmm ja bym tego nie kupił

      już predzej renault 19

      pzdr
      sowizdrza
      307 się do niej nie umywa
      • parise Re: Używane Renault Mégane (1995-2002) 30.08.07, 22:41
        306 wcale nie pali tak dużo. Realne spalanie to 8,5/100 l w miescie
        i 6/100 w trasie przy normalnej jezdzie. Jadące ekonomicznie można
        jeszcze minimalnie polepszyć wynik. A silnik 1,4 75 KM jest całkiem
        żwawy jak na tak starą i prostą konstrukcję.
    • wiesio.de Używane Renault 30.08.07, 18:42
      jako zagorzały fan i użytkownik Renault coś dorzucę od siebie. W ciągu 10 lat
      miałem Twingo 1.2 '96, Clio 1.4 + gaz '92 (nadal jeździ i ma się dobrze, Laguna
      1.8 '95, obecnie Safrane 2.2 dti '99.
      Auta jak każde inne o ile przestrzega się pewnych zasad. Przede wszytskim
      regularny serwis. najlepiej co 10tyś. To są koszty ok 500 zł co 10tyś ale
      wówczas można spokojnie jeździć. Tak przynajmniej u mnie na przykładzie czterech
      renówek się sprawdza.
      Żeby nie było problemów z gazem, ja wymieniałem kable i świece na oryginalne
      Sagem-owskie co 10 tyś oraz filtr powietrza co 15-20tyś. oraz co 10tyś regulacja
      gazu i śmiga super. Obecnie przerzuciłem się na Safrane diesel choć planowałem
      właśnie Megane diesel. Byłą to najlepsza decyzja jaką mogłem podjąć. A ceny
      Safrane są porównywalne z Megane, ale ma zdecydowanie mniej usterek a jest
      bardziej trwały i lepiej wyposażony. Niestety nie ma aut których nie trzeba
      serwisować i w które nie trzeba wkładać pieniędzy. Wbrew powszechnej opinii,
      nawet VW i Skody tego wymagają...
    • trio77 Używane Renault Mégane (1995-2002) 30.08.07, 19:49
      dobrze zlokalizowane najsłabsze punkty

      w mojej opinii zapomnieliście o wyciekach miedzy skrzynią a
      silnikiem oraz uszczliaczach półosi

      autko samo w sobie godne polecenia

      cóż że się psuja wszytkie się psują sroki zapominiałem vw,opel i
      inne badziewie niemieckie są bezawaryjne z licznikami nie
      przekraczającymi 150 tys km :)
    • pawman ludzie, którzy kupuja auta francuskie nie mieli 30.08.07, 22:21
      nigdy do czynienia z innymi samochodami, albo wazniejszy jest dla nich wyglad
      niz trwalosc, albo mieli szczescie i kupili tego jednego na 20 ktory sie tak
      szybko nie psuje. Te samochody moze ladnie wygladaja ale tylko tyle. Dodam, ze
      swoje zdanie o francuzach wyrobilem sobie pracujac przy testowaniu codziennym
      aut roznych marek, a nie sluchajac powszechnych opini.
      • 328i Nie przesadzaj 30.08.07, 23:58
        Mam Megankę w gazie i moim zdaniem to NAPRAWDE swietne auto dla emeryta i w
        ogole dla wszystkich, ktorzy z samochodem obchodza sie delikatnie...
        Ja niestety do takich nie naleze, dlatego auto stoi w garazu z rozwalonym
        silnikiem. Awaria rozrzadu (przebieg paska - 30 tys.!!!)zniszczyla caly silnik-
        naprawa to okolo 2-3 tys. pln.
        Jednak przyznam, ze jest to efekt ciaglej zabawy do odciecia.
        • onioni Re: Nie przesadzaj 31.08.07, 02:09
          bo zmieniałes tylko pasek? Trzeba pompe też zmieniać.

          Ja póki co nie narzekam. Raz miałem problem z cewką, 200 zł i po
          sprawie.
          Polecam forum Meganek

          megane.com.pl
          ps. Meganka to najładniejsze auto jakie było w w latach 95-98 na
          rynku (rodzinnych za nie kosmiczną kasę).
          Zresztą M I jest ładniejsze od M II :)))
    • chris62 Używane Renault Mégane (1995-2002) 31.08.07, 10:14
      W pewnych miejscach autor artykułu sam sobie zaprzecza.
      Np w jednym miejscu pisze o awryjnych zawieszeniach, rozrządzie a potem pisze że
      zawieszenie nadspodziewanie dobrze radzi sobie na polskich drogach w kwestii
      trwałości.
      Potwierdze słabość tłumików faktycznie 2-3 lata i do wymiany (Megane'97).
      Niemniej mój Scenic z roku 2000 jeździł 6,5 roku na oryginalnym tłumiku tylnym a
      reszta układyu wciąż jest oryginalna więc stwierdzam poprawę.
      Zużycie elementów układu hamulcowego też występuje ja dużo hamuję więc co 60 tys
      wymiana tarcz i i co 30 tys klocków z przodu w megance była robiona ale koszty
      niskie więc przy wymianie oleju :)
      W Scenicu okresy te wzrosły 2 krotnie - znów widać poprawę niestety materiały
      droższe - coś za coś.
      Rozrząd: oczywiście zgodzę sie, że lepiej wymienić przy jakichś 80% zalecanego
      okresu wymiany to dlatego że przebieg przebiegowi nierówny myślę ze jeżdżąc po
      autostradzie na średnich obrotach ze stałymi prędkościami przejedziemy więcej
      niz po mieście wciąż ruszając, przyspieszając i hamując. Jeśli ktoś kupuje
      użyewane auto to powinien to zrobić od razu nie wiadomo jakim stylem poprzednik
      jeździł.
      Ja wymieniałem pasek z rolkami w Scenicu po 100tys. Akurat w moim silniku pompa
      ma inny napęd więc sienią nie przejmuję ale w silnikach 1,4 i 1,6 pompa cieczy
      chłodzącej może być przyczyną zerwania paska -trzeba po prostu czasem posłuchać
      silnika czy coś tam nie zgrzypi to pierwsze objawy i jeżeli coś niepokojącego
      słychać to jechać do mechanika na przegląd a nei czekać aż pierdyknie.
      Zapalanie kontrolek :- wymieniano deski rozdzielcze? To kolejny przykład na
      głupotę ludzi w serwisach.
      Przyczyną tego zjawiska jest zwykła wtyczka tylnej lewej lampy zespolonej
      wystarczy przeczyścić lub wymienić i po kłopocie.
      Co do spalania potwierdzam renówki względnie mało spalają moja megsanka 1,4
      spalała mniej niż VW Polo 1,0 jadąc w tych samych warunkach.
      Ktoś tu pisze że renówki kupują ludzie którzy nigdy nie mieli auta albo się nie
      znają.
      Ja powiem tak "Złej baletnicy ..."
      Te auta mają swoje wady ale nie są złe potrafią dobrze służyć aczkolwiek
      motoryzacyjny dyletant może mieć kłopoty.
      Ja lubiłem swoją megankę a zmieniłem ją dlatego że chciałem mieć mocniejszy
      silnik no i mam 2x mocniejszy :) oraz lepsze wyposażenie no i też mam w Scenicu
      którym jeżdżę ósmy rok
        • mobilek22 Re: Używane Renault Mégane (1995-2002) 31.08.07, 17:23
          Również jestem wlascicielem megane Coupe 2.0
          Auto ma 200 000 km przebiegu wiec licze sie z tym ze niektore
          podzespoly sie poprostu przy tym przebiegu musza skonczyc i czeka
          mnie ich wymiana.

          Jezdze nia 2 lata przez ten czas poszlo :
          Poduszka silnika
          Podnosnik opuszczania szyby
          Uszczelniacz przy przegubie
          Rozrusznik
          Łożtyska

          PO za tym wymienilem klocki hamulcowe, sam juz niewiem czy to duzo
          czy malo bo niemam zbytnio porownania, jesli chodzi o sam samochod
          to ja jestem w nim zakochany.
          Megane Coupe świetnie sie prowadzi, malo pali wygląda SUPER i jest
          oryginalne a nie tak jak bukieckie Golfy III bleeee na wymioty mnie
          od nich zbiera i mam to gdzies ze sie niby nie psuja
    • kazimierz111 Używane Renault Mégane (1995-2002) 31.08.07, 19:13
      Mam Megane Classic 1,6 z 8-mio zaworowym silnikiem od 1997 tj. od nowości.
      Zrobiłem nią ponad 160 tys. km. Za bardzo nie narzekam. Na trasie mnie nie
      zawiodła. Oprócz tego co normalnie się wymienia stale lub okresowo
      (filtry,wycieraczki,świece,przewody wys. napięcia,akumulator itp) wymieniłem dwa
      razy hamulce tarczowe z klockami,dwa razy tłumniki środkowy i tylni, raz
      łożyska kół przedniej osi, końcówki drążków kierowniczych, a po 100 tys. km
      pasek rozrządu (w instrukcji pisało że po 120 tys).W tym roku pękł mi sztywny
      przewód hamulcowy i też trzeba było go wymienić wraz z płynem. Ciekło mi też
      kiedyś spod pokrywy zaworów (klawiatury), ale przestało po wymianie uszczelki.
      Raz też wymieniałem bendix. Śladów korozji (widocznych) na nadwoziu nie
      stwierdziłem. Natomiast zauważyłem że z latami silnik staje sie wyraźnie
      głośniejszy. Jak samochód był nowy prawie nie było go słychać (stojąc na
      światłach dotykałem "gazu" bo myślałem że zgasł). Ogólnie uważa Megane za udaną
      konstrukcję (ładny, funkcjonalny, stosunkowo tani w eksploatacji)
      • mir11 Re: Używane Renault Mégane (1995-2002) 26.11.07, 12:29
        Własnie sie rozstałem z bólem serca po 10-letniej eksploatacji z moją meganką
        classic 1.4 ,97. Nigdy sie nie zepsula nie było nawet najmniejszej awarii a
        zrobiłem 200 000 km.
        Teraz kupuję używaną lagunę II. Bedę testował jej sławną awaryjność.
        Pozdrawiam
      • chris62 Re: Używane Renault Mégane (1995-2002) 28.11.07, 12:34
        tomek_211 napisał:

        > Podstawowy błąd w artykule: specjalista od gazu tak zachwala
        > możliwość włożenia butli gazu w miejsce po kole zapasowym tymczasem
        > są tam wybite numery nadwozia co skutecznie uniemożliwia montaż
        > butli.

        A ja mam tam butlę.
    • dolha99 Renault Mégane (1995-2002) 11.06.09, 14:36
      Cześć
      Mam pytanie i zarazem prośbę do wszystkich uczestników forum,czy nie posiadają
      do odsprzedania znaczek firmowy przód renault megane 2002r mój został ukradziony
      Mój adres e-mail albert680@o2.pl Dzięki z góry Robert.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka