Dodaj do ulubionych

wspomaganie fabia

03.09.07, 21:28
witam!mam fabie1.4 2000rok od niedawna mam problem ze wspomaganiem.pompa sie
spaliła ,wymieniona została na nową.ale problem nie zginą po jakimś czasie
kontrolka sie znowu zapala.potem jest przez parę dni ok. i tak wkółko od
miesiąca.czytam na forach ze to może być czujnik objawy sie
zgadzają,przygasają światła i dziwne pojękiwanie pompy jakby się wlączała i
gasła zwykle jest to na jałowym biegu potem przestaje w trakcie jazdy spada
napięcie na kierownicy ,aż strach jeżdzić,mechanik mi powiedził ze czujnik
jest dobry,nie wiem jak to sprawdził ,bo komputer nic nie pokazał,dużo ludzi
też pisze ze to może byc wina słabego akumulatora,ogólnie auto sprawuje się
super ,poza tym wspomaganie!.pomóżcie i doradzcie co mam zrobic-moze zmienic
mechanika ,a w serwisie to znów zdzierają kase .Z góry dzieki za rady.
Obserwuj wątek
    • olubek Re: wspomaganie fabia 05.09.07, 16:42
      W dalszym ciągu stawiam na czujkę skrętu kierownicy. Dawno temu
      pisałem już, że analiza przy pomocy komputera diagnostycznego nie
      wskazywała przyczyny awarii. Pojawiał się tylko komunikat o błędach
      ale nie wiadomo jakich. Podobno jest to niedoróbka w oprogramowaniu
      jaka była w fabiach z 2000 i 2001. Moja Fabia jest z 2001 i przez to
      przeszedłem (całe szczęście bez wymiany pompy), choć głąby z ASO
      chciały mnie na to naciagnąć w pierwszej kolejności.
      • chuda1234 Re: wspomaganie fabia 09.09.07, 21:12
        dzięki jak pojechałam do aso to stwierdzili że to błąd tymczasowy wspomagania
        zresetowali błędy .powiedzieli że to nic takiego za 15 minut roboty skasowali
        stówkę .a po 4 dniach pompa się spaliła .
        • olubek Re: wspomaganie fabia 09.09.07, 22:40
          Niech was ręka boska broni przed wizytamiw ASO!
          Zatrudniają komplenie nie przygotowanych uczniów, nie potrafią
          diagnozować usterek na podstawie pracy silnika i zachowania
          samochodu. Dali uczniom ściągawkę z kodami błędów i potrafią o
          samochodzie powiedzieć tyle co wyczytają z komputera. Jak wyswietla
          się kod, którego nie ma w ściągawce to uważają, ze mało istotne i
          kasują.
          Oczywiście oszukują na każdym kroku i wciskają kit, że trzeba
          wymienić pół samochodu. Oczywiście kradną olej, tzn. leją
          mineralny,a na fakturach piszą, że syntetyk.
          Długo pisać o przygodach z ASO Skody (zapewne i innych marek),
          poczytaj na listach dyskusyjnych opinie - resztki włosów wychodzą z
          głowy.
          Na początku sierpnia próbowali mnie oszukać przy wymianie zamka od
          strony kierowcy, ale się nie dałem.
        • marcelich Re: wspomaganie fabia 12.09.07, 22:22
          serwis serwisowi nie równy, są kiepskie, gdzie obsługa zmienia się
          jak rękawiczki, i nie wie o marce nic i są serwisy gdzie są dobrzy
          specjaliści, a ja ilekroć tam się znajduje widze tych samych
          mechaników i osoby które przyjmuja samochody ja mam do nich
          zaufanie, a z racji, że jestem stałym klientem od lat, mogę liczyć
          na dobre rabaty, a czasami pewne sprawy załatwiają mi gratis
    • wicherek.1975 Re: wspomaganie fabia 13.09.07, 18:10
      Witaj jesli pompa jest nowa a usterka występyje chwilowo zrób test
      akumulatora albo na próbę pożycz od kolesia 44ah taka musi być
      pojemność jeśli usterka wystąpi ponownie wymień czujnik skrętu innej
      możliwości nie ma, no chyba że utleniła się wiazka can w progu pod
      jednostką sterującą. Sugeruję sie oczywiście tym co naiisałeś
      pozdrawiam.
      • chuda1234 Re: wspomaganie fabia 13.09.07, 21:30
        witam ponownie! czujnik wymieniony ,ale jeszcze za wcześnie powiedzieć czy
        objawy ustąpiły bo z warsztatu jechałam 10 minut także muszę trochę pojeżdzić i
        sprawdzić czy jest ok,a wiązka jest ok ,to zrobiłam w pierwszej
        kolejnosci.Jeżeli znowu będzie sie zapalać kontrolka ,to sprawdze akumulator,a
        jak jeszcze nie to to go sprzedam bo człowiek sie tylko stresuje.pozdrawiam
        • chuda1234 Re: wspomaganie fabia 15.09.07, 16:20
          witam wszystkich!no i kłopot z głowy wszystko wróciło do normy jednak to był
          czujnik wspomagania,wszystkich przestrzegam jak zacznie wam sie psuc wspomaganie
          zacznijcie od wymiany czujnika a serwisy omijajcie z dala ,bo oni sami czasami
          nie wiedzą co jest grane,podłączą komputer i myslą ze to wystarczy,a komp tez
          się moze pomylic ,albo wogóle nic nie pokaże jak w moim przypadku.JESZCZE RAZ
          WSZYSTKIM DZIEKI ZA RADY.
          • olubek Re: wspomaganie fabia 15.09.07, 17:54
            Ej, chuda1234 - komputery się nie mylą tylko obsługa w ASO nie ma zielonego
            pojęcia o samochodzie. Mam Fabię z 2001 roku, kupiłem na początku stycznia 2002,
            dużo robię przy nim samodzielnie, bo to lubię i trochę się znam. Przebieg w tej
            chwili wynosi 115 tys km. Na początku jak była gwarancja to jeździłem do ASO,
            ale jak nawaliło radio i zobaczyłem jak się biorą za robotę to mi ręce opadły.
            Facet (ponoć elektryk) nie wiedział jak wymontować i odłączyć firmowe radio. Od
            tej pory jadę do ASO po diagnozę, utwierdzam się w przekonaniu, że nawaliło coś
            innego niż mi wmawiają i robię sam albo jadę do mechanika, który naprawia Skody
            od 30 lat, robi za 1/2 ceny, nie kradnie i jak zrobi to wiem, że solidnie.
            Czasami chcą w ASO ode mnie skasować 100 zł za diagnozę ale mówię OK, ale proszę
            diagnozę na piśmie i wtedy wymiękają, bo wiedzą, że wygadują głupoty i nie chcą
            kłopotów. Nie wiem jaki masz przebieg, ale uważaj na następujące awarie:
            1. Jeśli masz centralny zamek, to może pojawić się zjawisko blokowania i
            odblokowywania drzwi w czasie jazdy. W ASO powiedzą ci, że nawalił komputer i
            trzeba go wymienić (około 3 tys. z robocizną). G... prawda, w zamku lewych
            przednich drzwi jest mikrowyłącznik w którym wytarła sie rolka. Można kombinować
            z wymianą samego mikrowyłącznika (nie polecam) albo wymienić zamek pozostawiając
            starą wkładkę (nie trzeba będzie zmieniać kluczyka i stacyjki). Cena zamka 290
            zł, robocizna własna albo 50 zł.
            2. Słabo kontaktują przyciski podnoszenia i opuszczania szyb. W ASO powiedzą, że
            trzeba wymienić przyciski bo są nienaprawialne (od strony kierowcy 170 zł +
            robocizna, od strony pasażera 120 zł + robocizna). Znowu g... prawda, wyjmujesz
            przyciski, przy pomocy małego zegarmistrzowskiego śrubokręta rozkręcasz i
            zdejmujesz zatrzaski, w środku są gumki, styki węglowe i miedziane (trochę
            podobne do tych w pilocie TV) bierzesz patyczek z watką (taki kosmetyczny) i
            czyścisz styki miedziane. Czas pracy 15 min, koszt - free.
            3. Nierówna praca silnika na wolnych obrotach, zwiększone zużycie paliwa.
            Diagnoza ASO - awaria komputera sterującego silnikiem - koszt wymiany - kilka
            tysięcy złotych, jak usłyszałem to zrobiło mi się ciemno w oczach, do dziś
            żałuję, że nie wziąłem diagnozy na piśmie bo bym powiesił skan w internecie.
            Wiesz co było? Nawalił silnik krokowy poruszający przepustnicą, cena kilka stów -
            łącznie z robocizną, dokładnie nie pamiętam. Mój mechanik postawił prawidłową
            diagnozę po 30 sek, słuchając pracy silnika.
            Więcej poważnych awarii nie miałem, raczej zwykła eksploatacja. Nie kupuję
            oryginalnych filtrów (powietrza, oleju, kabinowego) bo FILTRON lub SĘDZISZÓW są
            takie same lub lepsze. Pierwsze 30 tys. km. zrobiłem na oleju LOTOS DYNAMIC, ale
            teraz cały czas leję LOTOS SYNTETYK, który kupuję w TESCO po 120 zł za 4 litry.
            Świece ISKRA typ U.
            Wczoraj po prawie 6 latach eksploatacji padł akumulator - wymieniłem i jadę dalej.
            Patrząc na samochody znajomych to widzę, że psują się tak samo tylko droższy
            serwis i mniej niezależnych warsztatów, DAEWOO, a teraz CHEWROLET naprawiają
            kowale po wsiach i jest git.
            TOYOTA - podobno niezawodna, a takie beznadziejne awarie, że szkoda gadać.
            Jak masz mały przebieg to nie sprzedawaj, samochód ma bardzo wysoką wartość
            użytkową przez 15 lat eksploatacji, a wartość rynkowa leci na łeb na szyję przez
            pierwsze 5-7 lat. Sprzedasz Skodę, kupisz Peugeota i całe życie będziesz spłacać
            kredyty? Myślisz, że nie będzie się psuł - oczywiście, że będzie!
            Pozdrawiam
            Paweł
            • chuda1234 Re: wspomaganie fabia 15.09.07, 21:20
              no witam ponownie!jednak w moim przypadku tak było w aso nic nie wskazało więc
              pojechałam do znajomego elektromechanika który podłączył do komputera i też nic
              nie wykazało ale uparłam sie że ma wymienić ten czujnik tym bardziej ze miałam
              go.po tym co przeczytalam to mnie bardzo utwierdziło ze to jednak ten czujnik
              .teraz mogę jezdzić ,wiem ze kazde auto które by się kupiło to i tak trzeba w
              nie wkładać ,ale narazie zostaje przy mojej skodzie,a naprawy przeważnie robie
              sama.z góry dzięki za rady już nawet wydrukowałam sobie to co napisaleś ,w razie
              coś będe już wiedzieć co zrobić jak coś nawali . a przebieg auta to 100000km
              .POZDRAWIAM AGA
    • p0105 Re: wspomaganie fabia 15.09.07, 22:57
      witam
      ja mam podobnoa sytuacje z tym tylko ze mi padla pompa i czujnik
      bylem i 2 mechanikow dobrych i powiedzieli ze to pompa ktora psuje
      czujniki bo jak wsadzili nowy czujnik to cos tam znow bylo z nim nie
      tak i okazalo sie ze pompa je niszczy czeka mnie koszt czujnka i
      pompy narazie jezdze bo malo przeszkadza bo wspomaganie jest chyba
      ze sie ruszy mocniej kierownica mozna jezdzic na tym?
      ale podejrzewam ze mnie naprawa nie minie wiec pytam sie was gdzie
      kupiliscie pompy, czujniki zeby byly cenowo przyzwoite?

      pozdrawiam i dzieki za pomoc
      • chuda1234 Re: wspomaganie fabia 16.09.07, 09:37
        witam!ja kupywałam pompe i czujnik przez internet podam ci stronkę
        www.wszystkodoauta.pl cena pompy to 1340zł czy to jest trw czy koyo są dwa
        rodzaje ,czujnika do pompy trw kosztuje 280,ale do koyo tylko 110 zl są to nowe
        i orginalne częsci ,naprawde polecam można tam dostać dosyc tanio częśći do
        auta.wymień najpierw czujnik ,bo jak byś miał padniętą pompe to byś wogóle nie
        miał wspomagania tak jak u mnie było wogóle nie można było kręcić
        kierownicą.pozdrawiam
        • chuda1234 Re: wspomaganie fabia 16.09.07, 09:45
          a tak pozatym mój mechanik też mówił ze czujnik jest ok ,bo nie miał żadnych
          przetarć na kablu i wyglądał na cały ale wymieniłam i to był strzał w 10 ,te
          czujniki przy mocowaniu do przekładni kierowniczej mają płytkę która przekazuje
          wiadomość do komputera ,no i ona sie przeciera albo przerwana scieżka na płytce .
          • p0105 Re: wspomaganie fabia 16.09.07, 10:03
            witam
            mnie wymienili najpierw czujnik na nowy i bylo zle okazalo sie ze
            pompa popsula ten czyjnik, a 2 mechanik sprawdzal mi i powiedzial ze
            czujnik jest zly i pompa tez niestety, wiec mam do wymiany to i
            to,pompa daje za mala moc czy cos takiego i wspomaganie jest ale
            tylko jak sie wolno kierwonica kreci przy mocniejszym szarpnieciu
            juz nie dziala bo za mala moc daje,
            zastanwiam sie czy moge na tym jezdzic czy jak bede jezdzic na tym
            zeby mi sie nic nowego przez to nie popsulo bo narazie to nie
            przeszkadza swieci sie kontrolka i przy mocniejszym ruchu kierownica
            nie dziala wspomaganie a tak poza tym jak sie jezdzi normalnie to
            nawet nie da sie zauwazyc a mechanik mowil ze to w fabi czesty
            przypadek tej pompy i czujnika wiec chce jezdzic na tym jak
            najdluzej?co wy na to?
            sprawdzalem ceny tych czesci na stronie i sa tanie dosc mi w sklepie
            krzykneli 370zl za czujnik i 1500zl za pompe wiec tam jest dosc
            tanio a czy te czesci sa orginalne czy to sa jakies zamienniki?

            pozdrawiam
                • chuda1234 Re: wspomaganie fabia 16.09.07, 11:43
                  Jak walnie ci pompa to wogóle nie ma wspomagania kontrolka pali sie cały czas a
                  jak czujnik to są różne objawy od przygasania świateł na jałowym biegu,dziwne
                  odgłosy pompy,spadek napięcia na kierownicy raz chodzi lżej a raz ciężejno i
                  kontrolaka zapala sie co jakiś czas ,a sprawdzałeś czy masz pły w zbiorniczku .
                  • p0105 Re: wspomaganie fabia 16.09.07, 12:25
                    no to sluchajcie
                    1 dlaczego jak mi wymienili czujnik w 1 zakladzie dobrym to dalej
                    sie kontrolka swiecila i powiedzieli ze pompa uszkodzila czujnik ten
                    nowy co wsadzili na szczescie nie placilem za niego
                    2 w drugim zakladzie powiedzieli mi od razu ze to pompa i czujnik ze
                    trzeba wymienic to i to ale skoro mowicie ze jakby pompa padla to w
                    ogole by nie dzialalo?hmmm ale on mowil ze ona daje malo mocy po
                    prostu
                    3 czy na tym mozna jezdzic co sie moze stac czy nic wiecej sie nie
                    piopsuje przez to
                    4 u mnie kontrolka sie pali caly czas swiatla nie przygasaja przy
                    wolnym kreceniu kierownica wspomaganie jest a jak sie szarpnie to
                    nie ma?

                    co wy na to?

                    pozdrawiam

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka