Opory skrzyni biegów przy dużym mrozie

IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 13.12.01, 20:27

Mimo że normalnie przełożnia wchodzą bardzo precyzyjnie to dziś czułem jakbym
mieszał chochlą w misce z gęstym ciastem. Co było tego przyczyną? Duży mróz?
Dodam że po rozgrzaniu samochodu biegi wchodziły już precyzyjniej
    • Gość: Niknejm Re: Opory skrzyni biegów przy dużym mrozie IP: *.pg.com 13.12.01, 20:36
      Gość portalu: lol napisał(a):

      > Mimo że normalnie przełożnia wchodzą bardzo precyzyjnie to dziś czułem jakbym
      > mieszał chochlą w misce z gęstym ciastem. Co było tego przyczyną? Duży mróz?
      > Dodam że po rozgrzaniu samochodu biegi wchodziły już precyzyjniej

      Normalka. Olej w skrzyni biegów Ci zgęstniał na skutek mrozu. Potem temperatura w
      skrzyni wzrosła i się poprawiło...

      Swoją drogą - zmieniasz olej w skrzyni zgodnie z zaleceniami producenta?

      Pozdrawiam,
      Niknejm
      • Gość: lol Re: Opory skrzyni biegów przy dużym mrozie IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 14.12.01, 11:21

        Dzięki. Tak właśnie myślałem że to sprawka zamarzających płynów. Czy stosuję
        się do zaleceń producenta -dokładnie nie wiem -samochód był kupiony "z drugiej
        ręki" ale chyba czas zmienić olej bo w zeszłym roku nie było takiej sytuacji.
        Auto - VW Golf III 1,8. W ciągu ostatniego roku przejechał ok 50 tys km. Hmm..
        Prawdopodobnie nigdy olej w skrzyni nie był zmieniany

        Pozdrawiam
      • Gość: PTee Re: Opory skrzyni biegów przy dużym mrozie IP: *.bresa.com.pl 15.12.01, 05:00
        > Normalka. Olej w skrzyni biegów Ci zgęstniał na skutek mrozu. Potem temperatura
        > w
        > skrzyni wzrosła i się poprawiło...
        >
        > Swoją drogą - zmieniasz olej w skrzyni zgodnie z zaleceniami producenta?

        Nie wiem jak w Hondzie, ale np. w moim fiaciszonie punto wymianę oleju w skrzyni
        biegów przewiduje się co 120.000 km, a co do innych modeli czasami potrafią o tym
        wogóle nie napisać w instrukcji.
        Po prostu, Fijat uważa, że wcześniej i tak coś się w skrzyni popsuje, i przy tej
        okazji wymieni się olej.

        Pozdrawiam
    • Gość: Andre Re: Opory skrzyni biegów przy dużym mrozie IP: *.pcplus.com.pl 13.12.01, 20:46
      Miałem to samo w UNO.
      Jednak nie specjalnie mi to przeszkadzało, choć kilka razy miałem ochotę
      zmienić olej w skrzyni.
      Ale przychodziła odwilż i przechodziło (ochota na wymianę też)
      Producenci nigdy nie leją do samochodów najlepszych olejów, a już napewno nie
      do skrzyni bo na to niesłusznie zwraca się uwagę nieco mniej.
      Jak mocno doskwiera to zmień na syntetyk .
      W skrzyni można to zrobić po każdym przebiegu bez negatywnych skutków.
      POZDR.
    • Gość: trurl Re: Opory skrzyni biegów przy dużym mrozie IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.12.01, 22:28
      Niestety przy tak niskich temperaturach i mineralnym oleju w skrzyni jest to normalne.Wiele lat temu
      miałem kiedyś w Polonezie taką sytuację że przez dłuższą chwilę nie mogłem wyrzucić jedynki (na
      której zostawiłem autko) na luz.Często zdarza się tak że próba szybkiego puszczenia sprzęgła
      powoduje gwałtowny spadek obrotów aż do zduszenia silnika.Zdecydowanie poprawia sytuację
      wymiana na dobry syntetyk.Kosztuje co prawda drożej ale przecież oleju w skrzyni nie wymienia się
      codziennie.PZDR.
      • Gość: olo Re: Opory skrzyni biegów przy dużym mrozie IP: 212.244.170.* 14.12.01, 07:25
        No nie tylko olej w skrzyni, nawet właściwie to nie wina oleju lecz przepustów
        i ich uszczelniaczy. Posmarować silikonem uszczelki wałka sprzęgłowego
        (niedostępny bez warsztatu), wodzików i pancerzy linek na ew. przejściach przez
        skorupę auta. Powinno na pół zimy wystarczyć.Pozdr.
        • Gość: Michal Re: Opory skrzyni biegów przy dużym mrozie IP: *.telia.com 14.12.01, 20:25
          Zalezy jaki typ skrzyni biegow.Polecam sam to zrobilem u siebie a mianowicie
          zmienilem na pelny syntetyk przekladniowy.Po przejechaniu 2000km wymienilem
          jescze raz,bylo moje wielkie zdziwiewnie olej byl bardzo ciemny ten drugi i
          zalalem znowu syntetykiem przekladniowym.Przekladnia chodzi niezmiernie
          cicho,olej rzadki,lekko chodza biegi na mrozie,spadlo iles tam procent zuzycie
          paliwa.Woz zmarzniety toczy sie bardzo lekko.Warto zmienic na syntetyk
          przekladniowy.Pzdr.Michal
    • Gość: X Re: Opory skrzyni biegów przy dużym mrozie IP: *.vancouver35.dialup.canada.psi.net 16.12.01, 17:28
      A o jakich "mrozach" jest mowa?
      Jak ktos mowi "mroz" to rozumiem tempetatury ponizej -40. Czyzby do Polski zawitala prawdziwa
      zima?
      • Gość: old Re: Opory skrzyni biegów przy dużym mrozie IP: 212.244.170.* 17.12.01, 07:39
        Witaj Vancouver! Nie powiesz, że w minus 10 Celsjusza nie marzną Ci uszy? Ale
        masz rację, nasze autka trochę chyba inaczej znoszą straszliwą europejską zimę
        (zazwyczaj nie więcej, a i tak na krótko, jak -30 C). Nie dalej jak trzy dni
        temu przymarzło mi paliwo w dieslu, choć na stacji było jak wół
        napisane "paliwo zimowe do -25C". Na dworze było -13. Pozdrawiam.
        • Gość: X Re: Opory skrzyni biegów przy dużym mrozie IP: *.vancouver32.dialup.canada.psi.net 18.12.01, 06:22
          W Albercie i dalej na wschod samochody maja specjalne elektryczne podgrzewacze blokow. Po
          prostu samochod parkuje sie przed gniazdkiem a spod maski wyciaga sznur elektryczny i podlacza.
          Jak zobzczylem to pierwszy raz, to az zaczalem sie smiac. Wyglada to jak rzad samochodow
          przywiazanych na smyczkach do palikow przy drodze.
          Niestety tuz za granica w Stanach nie maja takich udogodnien, choc zima w Minnesocie potrafi byc
          taka sama jak na preriach w Kanadzie. Dostalem wiec na lotnisku w Minneapolis samochod bez
          ogrzewacza.. Pojechalem troche na polnoc i przyszlo -40 . Rano wstalem, spojzalem na termometr
          przed oknem w recepcji hotelowej i struchlalem. Jak tu w tej dziczy (miasteczko 125 mieszkancow)
          zapalic samochod. Wsiadlem i............. zapalil od pierwszego przekrecenia kluczyka. W takich
          warunkach wspominam zawsze zmagania z samochodem w ojczyznie juz przy -15.
          Jezeli mowa o atrakcjach jezdzenia zima, to zaliczam tu tez "kwadratowe" opony przy -40. Moje
          doswiadczenia siegaja do -43 na preriach w Albercie.
          Jak widac zima zimie nie rowna.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja