Dodaj do ulubionych

Hybryda to jest to?

19.09.07, 17:47
Po Sunset Blvd zasuwaja Priusem, a pozniej wskakuja do swoich
prywatnych odrzutowcow i leca na zakupy. Czysta hipokryzja w wydaniu
Holywood
Obserwuj wątek
    • rg83 Re: Hybryda to jest to? 19.09.07, 18:30
      jak to jest z tymi hybrydami w końcu. Czy prawo zachowania energii już nie
      obowiązuje, przecież aby ładować akumulatory silnik musi wytwarzać więcej mocy
      tj spalać więcej paliwa (tj. tak jak z klimą na przykład)
      Ponadto w prądnicy i w samym akumulatorze podczas ładowania powstają straty.
      oczywiści podczas hamowania można odzyskać pewną ilość energii ale to sprawdzi
      się tylko w mieście nie po trasie.
      A i jeszcze jedno. widziałem kiedyś odcinek "tog gear" w necie i tam clarkson
      testował tą toyotę. mówił że oficjalne spalanie to 65 mil na galon a jemu udało
      się osiągnąć 45 !!!!
      • kosmiczny_swir Re: Hybryda to jest to? 19.09.07, 19:57
        Prawo zachowania energii obowiązuje i hybrydy je wykorzystują. Akumulatory są po
        to aby odzyskać energię podczas hamowania. W idealnym przypadku cała energia
        zużyta na rozpędzenie samochodu mogła by być odzyskana, ale niestety nie da się
        odzyskać energi zużytej na pokonanie oprów toczenia i oporów powietrza. Dochodzą
        straty w układzie przeniesienia napędu, no i oczywiście żadna prądnica nie
        przetwarza 100% energii mechanicznej na elektryczną. Niemniej jednak silniki
        elektryczne i prądnice mają bardzo wysoką sprawność w przemianie energii
        elektrycznej na mechaniczną i vice versa. Nie mniej jednak uważam, że hybryda ma
        trudną konkurencję w postaci diesla. Diesle zużywają znikome ilości paliwa na
        jałowym biegu, więc nie tracimy dużo paliwa np. pod światłami. Diesel
        wykorzytujący silnik elektrzyczny do wspomagania ruszania i odzyskiwania energii
        podczas hamowania mógłby być niesamowicie wydajny.
        • zkyc Re: Hybryda to jest to? Czyżby???????? 19.09.07, 21:00
          Błąd, który popełniają samochodowcy nazywa się KASKADA NAPĘDOWA !!!!
          To znaczy, że silnik spalinowy i silnik elektryczny pracują na
          wspólnym wale.
          Matematyka mówi, że 100 kW + 100 kW = 200 kW, a Fizyka mówi, że 100
          kW + 100 kW (może być!!!!) = 0 kW (!!!!!!), chociaż paliwo do
          silnika leje się litrami(!!!!!!) a akumulatory gotują się od dużego
          (!!!!!!) prądu, to na wale moc (od obu różnych silników) się NIE
          SUMUJE!!!!!!!
          W kaskadzie napędowej silniki muszą być o tych samych parametrach i
          muszą mieć takie same charakterystyki ruchowe, żeby wystąpiło pełne
          sumowanie mocy!!!!!!!!!!!
          Silnik spalinowy i (jakikolwiek) silnik elektryczny to po prostu
          postacie z różnych bajek i nie są w stanie wspólnie oddawać całą
          własną moc na koła!!!!
          Dochodzi do zjawiska wzajemnej pracy różnych silników "na siebie",
          co prowadzi do zredukowania mocy (nawet do "0"!!!!) na kołach!!!!!!!!

          • crannmer Re: Hybryda to jest to? Czyżby???????? 19.09.07, 23:08
            zkyc napisał:

            > Błąd, który popełniają samochodowcy nazywa się KASKADA NAPĘDOWA !!!!
            > To znaczy, że silnik spalinowy i silnik elektryczny pracują na
            > wspólnym wale.

            No wiec wlasnie najczesciej nie pracuja na wspolnym wale, wiec reszte
            bezprzedmiotowych wywodow mozna podac o kosza.

            > Silnik spalinowy i (jakikolwiek) silnik elektryczny to po prostu
            > postacie z różnych bajek i nie są w stanie wspólnie oddawać całą
            > własną moc na koła!!!!

            To jest rowniez bzdura.

            MfG
            C.
            Dewuloty, w_r_e_d_n_e, hanni i inne trole sa w smietniku
    • rapid130 Re: Hybryda to jest to? 19.09.07, 22:05
      charlie11 napisał:

      > Po Sunset Blvd zasuwaja Priusem, a pozniej wskakuja do swoich
      > prywatnych odrzutowcow i leca na zakupy. Czysta hipokryzja w
      > wydaniu Holywood.

      :PPPP
      Od dawna mówię, ze Amerykanie to hipokryci ekologiczni. :P

      Kłania się protokół z Kioto i pick-upy rządzące w pierwszej
      dziesiątce najlepiej sprzedających się samochodów - w 95 % służące
      potem do jeżdżenia po mieście, wyłącznie po asfaltach i betonach.

      * * *
      Prius jest na swój sposób oryginalny, ale nie dla fanatyków jazdy.

      Wydaje mało wyszukane dźwięki i posiada "manitou" podobne do
      kuchenki mikrofalowej. :PPPP

      Tym niemniej, należy mu się szacunek za nie marnowanie energii w
      mało sprzyjających warunkach drogowych (korki, nerwowy ruch na
      zatłoczonej trasie).

      Niestety, mało sprzyjające warunki u nas też przeważają. :////
    • aardvaark Hybryda to jest to? 19.09.07, 22:34
      > Hybryda to jest to?

      Hybryda to jest śmo!
      Emisja dwutlenku węgla przez moje auto tyle mnie interesuje, co zeszłoroczny
      śnieg. Może nawet uczciwiej napiszę: tyle, co śnieg, który leżał, gdy miałem 8
      miesięcy.
      :P
    • bezportek Prius jest trendy 19.09.07, 23:24
      Prius jest doskonalym osiagnieciem technicznym - kosztuje w
      produkcji tylko trzy razy wiecej i wydziela CO2 tylko dwa razy
      wiecej niz Yaris. Sukces! Marketingowy, rzecz jasna. Wszelka lewacka
      menelia z Kaliforni i fura popapranych dementow z DC juz zakupila
      sobie takie autka, modne w kregach obrzydzaczy cywilizacji.
      Najfajniej jest, jak za takim ekofanatykiem zasuwa ochrona - w
      humvee, oczywiscie.
    • janusz_au Hybryda to jest to? 20.09.07, 00:19
      Hybryda jest oczywiscisce doskonalym pomyslem na poczatek.Niestety w
      obecnej chwili jest to cacko rqczej niedostepne dla przecietnego
      kierowcy.W australii jezdzi ich sporo ale razej wiekrzosc znich to
      samochody sluzbowe zakupione przez administracje panstwowa aby
      pokazac ze rzad robi sie nieco bardziej ekologiczny.Dopuki to autko
      nie wejdzie to seryjnej,masowej produkcji nie bedzie ono popularne
      wsrod niedzielnych kierowcow z prostego powoduTrzeba by nim jezdzic
      15 lat by za zaoszczedzonena paliwie pieniazki wyminic niezwykle
      drogi systrm akumulatorow a wymienia sie go jezeli sie nie myle nie
      zadziej niz co piec lat Cena baterii stanowi niemalze 1/5 ceny
      pojazdu wiecnietrudno wyobrazic sobie dlaczego tylko nineliczni
      kierowcy prywatni decyduja sie na kupno Priusa.Po za tym jestem
      zatym pomyslem i wierze ze za kilka lat sytuacja sie drastycznei
      zmieni i wiekszosc z nas bedzie mogla sobie kupic Hybryde
      • polam5 Re: Hybryda to jest to? 20.09.07, 01:30
        Wszelkie analizy pokazuja ze hybryd nie oszczedz kieszeni uzytkownika bo jest drozszy w zakupie i serwis jest o wiele drozszy i male szanse ze w czasie sredniego czasu uzytkowania to sie splaci. Jest to oszczegnosc ekologicznie pozorna. Podobnie jest z biopaliwami - podobno na wyprodukowanie litra biopaliwa ciagle zuzywa sie blisko litra paliwa z dinozaurow no ale za to rolnictwo sie dotuje...
    • pocieszne Re: Hybryda to jest to? 20.09.07, 01:16
      " BMW zamiast montować silniki elektryczne, stosuje prostsze i tańsze
      rozwiązania. Odświeżone serie 1 i 5 korzystają z systemu odzyskującego energię
      podczas hamowania.... "

      ktos mi to objasni ?
      - jakiej postaci jest ta odzyskana energia i jak ja potem wykorzystuja, skoro
      nie stosuja silnikow el. do wspomagania napedu ?

      • hyakinthos Re: Hybryda to jest to? 20.09.07, 22:17
        Samochod zuzywa calkiem energi elektrycznej, ktora normalnie jest uzyskiwana z
        akumulatora, ktory musi byc doladowywany z alternatora, ktorego napedzanie to
        stanowi dodatkowe obciazenie dla silnika. Nie mam pojecia co robi BMW, ale moze
        takie samochody moga miec mniejsze alternatory bo akumulator doladowuje sie
        podczas hamowania.

        To tak samo jak elektryczne wspomaganie kierownicy pozwala zaoszczedzic paliwo
        (bo dizala tylko wtedy gdy skrecamy) w porownaniu do hydrualicznego (silnik non
        stop napedza pompe utrzymujaca plyn pod cisnieniem).

        No ale ja sie malo znam na mechanice, wiec moze ktos mnie poprawi w razie czego,

        J
    • petoski korekty 20.09.07, 02:14
      Nie zamierzam reklamowac Priusa, ale gwoli trzymania sie faktow:

      >Pierwsza wersja hybrydowej Toyoty zadebiutowała równo
      > dziesięć lat temu. Od 1997 roku sprzedano 1088 sztuk Priusa.

      W rzeczywistosci do czerwca 2007 sprzedano ponad 750.000 Priusow.

      > Z badań, w których wzięto pod uwagę nie tylko
      > średnie spalanie i emisję CO2, ale także ilość potrzebnych
      > materiałów i energię niezbędną do wytworzenia danego auta,
      > czas dojazdu pracowników do fabryki oraz zakres, w jakim
      > auto można poddać recyklingowi, wynika, że jeśli Hollywood
      > chce być naprawdę ekologiczne, to musi zacząć jeździć Yarisem,
      > Range Roverem lub Jeepem Wranglerem. Wszystkie mniej szkodzą
      > środowisku niż Prius.

      Cytowane badania to raport jaki w 2006 roku opublikowal Art Spinella
      - prezydent CNW Marketing Research, firmy zajmujacej sie badaniami
      nad marketingiem samochodow. Z jego opracowania wynikalo, ze nie
      tylko Range Rover, ale i Hummer sa bardziej przyjazne srodowisku.
      Jego wnioski opieraja sie jednak na zalozeniu, ze np. akumulatorow
      Priusow nie da sie przerabiac na surowce wtorne, podczas gdy Toyota
      prowadzi recycling akumulatorow od 1998 roku. Spinella zalozyl tez,
      ze energia ktora zuzywa sie w calym okresie eksploatacji samochodu
      to tylko ok. 30% energii potrzebnej na jego wyprodukowanie. Badania
      naukowe pokazuja, ze te proporcje sa zwykle dokladnie odwrocone.

      > BMW zamiast montować silniki elektryczne, stosuje prostsze i
      > tańsze rozwiązania. Odświeżone serie 1 i 5 korzystają z systemu
      > odzyskującego energię podczas hamowania, systemu Start/Stop
      > (wyłączenie silnika na postoju)

      Wszystkie te rozwiazania zastosowano tez w Priusach. Jesli zas
      chodzi o porownania wplywu na srodowisko, to samochody BMW 5 series
      emituja ok. 184-247 gramow C02 na kilometr, podczas gdy Prius ok.
      104 gramy.
    • mniklas5 Hybryda to jest to? 20.09.07, 03:53
      to nie jest bezmyslny trend pani Diaz i innych aktorow do posiadania
      Priusa ale swiadomy wybor w celu zademonstrowania poparcia dla
      ruchow ekologicznych i bojkotu USA nie przystapienia do ukladu z
      Kioto, gdzyby nie to ze musze kupic SUV, rowniez bym kupil Priusa ,
      kosztuje raptem 28 tys i jest naprawde bardzo cichy. Nalezy sobie
      jednak tez zdawac sprawe ze Kalifornia jest stanem samochodow i to
      jest pierwszy rynek na swiecie do testowania nowych modeli.Nie mamy
      lub mamy bardzo kiepski system transportu publicznego i dlatego
      samochod musisz miec , natomiast mozesz sie obejsc bez butow.
      Benzyna jest za 3 dol za galon jest wiec tania, samochody sa rowniez
      wzglednie tanie, W mojej rodzinie jest kilka , kazdy ma swoj, ale
      czasami tesknimi za przejazdem tramwajem lub autobusem
      • wowo5 Re: Hybryda to jest to? 20.09.07, 04:20
        Panstwa europejskie sa jeszcze bardziej hipokrytyczne od USA, bo
        podpisaly uklad z Kioto ale go nie realizuja (w rzeczywistosci w
        wielu krajach europejskich emisja CO2 rosnie szybciej niz w USA). Od
        podpisania popierka raczej sie emisja CO2 nie obnizy. USA oczywiscie
        nie jest swiete ale kraje europejskie wcale nie sa takie zielone jak
        sie maluja. Na przyklad USA produkuje ponad 2 razy tyle biopaliw co
        ekologiczna rzekomo Europa (Brazylia produjuje jeszcze wiecej) i
        miliony aut w USA sa przystosowane do spalania biopaliw (flex fuel).
        Niestety wiekszosc tych aut jezdzi na zwyklej benzynie, a czesto
        nawet ich wlasciciele nie wiedza, ze jezdza autem przystosowanym do
        spalania etanolu.
        www.usatoday.com/money/industries/energy/2006-05-03-flex-fuel-usat_x.htm
    • thebigzumzum Silniki elektryczne to jest przyszlosc. 20.09.07, 09:11
      Moim zdaniem hybryda to iluzja. Przyszloscia sa silniki elektryczne.
      Silnik spalinowy ma sprawnosc rzedu 30 - 35% a silnik elektryczny okolo 95%.
      Oznacza to ze w silniku spalinowym 30% energi w postaci benzyny wlozonej do
      silnika zostaje przetworzona na sile napedzajaca a reszta zamieniana jest w
      cieplo. Oznacza to takze ze jezeli auto spalinowe pali 9 l/100km w trasie to
      samochod z silnikiem elektrycznym zuzyje rownowartosc 3l/100km :)

      Problem lezy narazie tylko w akumulatorach.
      • wobo1704 Re: Silniki elektryczne to jest przyszlosc. 20.09.07, 10:11
        Współczynniki sprawności silników prawdziwe. Dalsze obliczenia
        błedne.
        Niestety energię el. do napędu silników elektrycznych trzeba
        najpierw wytworzyć z sprawnością 0.35. Potem naładować akumulatory-
        przy ładowaniu następna strata energii.
        Ostateczną sprawność takiego łańcucha oblicza się przez mnożenie
        współczynników spawności.
        • thebigzumzum Re: Silniki elektryczne to jest przyszlosc. 20.09.07, 12:12
          No tak. Zgadza sie. Ale tylko jezeli chcesz wytwarzac prad domowa pradnica czyli
          alternator podlaczono do silnika spalinowego. To jest oczywiscie glupota. A
          energie elektryczna otrzymuje sie w elektrowniach cieplowniczych gdzie woda (lub
          inna ciecz) zostaje podgrzana przez wegiel, drewno, rope, itp. a para napedza
          turbiny ktore produkuja prad. A wiec jak isc twoim tokiem myslenia to auto
          elektryczne moze jezdzic na wegiel, drewno, rope, benzyne, energie sloneczna,
          wiatrowa, plywy morskie, reakcje chemiczne (zreszta spalanie to tez reakcja
          chemiczna), reakcje jadrowa...

          Tak wiec jest bardziej elastyczne.

          Pozatym godzina pracy silnika spalinowego 100kW to bedzie cos kolo godziny jazdy
          samochodem o takiej mocy "deptajac" mu caly czas. Spali lby pewnie z 20 - 30 l/h
          tak wiec wyjdzie to conajmniej 100zl.

          Przyczym godzina pracy 100kW silnika elektrycznego to jest 100*1kWh czyli 100 *
          0,40zl :) (nie wiem jaka jest stawka ale nocna to cos kolo 23gr) tak wiec w
          najgorszym wypadku to wyjdzie cos kolo 40zl. I tak jest duzo taniej niz benzyna.
          • wowo5 Re: Silniki elektryczne to jest przyszlosc. 20.09.07, 17:27
            Hybrydy maja sens jako etap przejsciowy do aut wylacznie
            elektrycznych. Niestety dopuki baterie sa jakie sa i dopuki
            ladowanie zajmuje kilka godzin samochody o napedzie wylacznie
            elektrycznym beda w najlepszym wypadku produktami niszowymi. Hybrydy
            najlepiej sprawdzaja sie w miescie (nizsze zuzycie paliwa, mniejsza
            emisja zanieczyszczen, mniejszy halas), przez to sa idealnym
            rodzajem napedu w taksowkach. Jedynym problemem jest mniejszy
            bagaznik. W Nowym Jorku za 4 lata wszystkie taksowki maja byc
            hybrydami. Juz teraz widuje Fordy Escape czy Toyoty Highlandery o
            napedzie hybrydowym.
            • leon.zbowidowiec Re: Silniki elektryczne to jest przyszlosc. 21.09.07, 00:36
              Niestety dopuki baterie sa jakie sa i dopuki
              > ladowanie zajmuje kilka godzin samochody o napedzie wylacznie
              > elektrycznym beda w najlepszym wypadku produktami niszowymi.

              Baterie a raczej ogniwa plutonowe juz istnieja i przetwarzaja
              energie jadrowa bezposrednio w elektryczna z wystarczajaca
              wydajnoscia. Mysle ze obecnie jedynym problemem jest
              zaimplementowanie tego w sposob bezpieczny w "cywilnym srodowisku".
              Oczywiscie wersje wojskowe takich silnikow istnieja jednak trudno mi
              wyobrazic sobie masowa produkcje takich ogniw na rynek cywilny gdzie
              juz pewnie po zgromadzeniu jakichs kilkunastu takich ogniw moglbym
              spokojnie zbudowac bombe atomowa.
              • crannmer Re: Silniki elektryczne to jest przyszlosc. 21.09.07, 08:24
                leon.zbowidowiec napisała:

                > Baterie a raczej ogniwa plutonowe juz istnieja i przetwarzaja
                > energie jadrowa bezposrednio w elektryczna z wystarczajaca
                > wydajnoscia.

                Niestety wylacznie z wydajnoscia wystarczajaca do zasilania satelity, a nie
                samochodu. I ze sprawnoscia mocno jednocyfrowa.

                I dlatego sa stosowane wylacznie w przypadkach, kiedy wymiana baterii czy
                dolanie paliwa definitywnie nie wchodzi w gre. Czyli praktycznie wylacznie na
                satelitach.

                BTW to sa wylacznie ogniwa. Silnikow takich nie ma.

                MfG
                C.
                Dewuloty, w_r_e_d_n_e, hanni i inne trole sa w smietniku
          • wobo1704 Re: Silniki elektryczne to jest przyszlosc. 20.09.07, 17:43
            Sprawność silników cieplnych - 0.35
            Sprawność silników elektrycznych - 0.9
            Sprawność ładowania akumulatorów - 0.6

            Sprawność samochodu spalinowego : = 0.35
            Sprawność samochodu elektrycznego : = 0.35 * 0.6 * 0.9 = 0.189

            czyli dwukrotnie mniejsza.

            Ps. Sprawność wszystkich elektrowni (także atomowych) także nie
            przekracza 0.35.
            • crannmer Bledne zalozenia 21.09.07, 08:20
              wobo1704 napisała:

              > Sprawność silników cieplnych - 0.35
              > Sprawność silników elektrycznych - 0.9
              > Sprawność ładowania akumulatorów - 0.6
              >
              > Sprawność samochodu spalinowego : = 0.35
              > Sprawność samochodu elektrycznego : = 0.35 * 0.6 * 0.9 = 0.189
              >
              > czyli dwukrotnie mniejsza.

              Wcale nie.

              Wyliczenie bazuje na blednych danych, wiec jest bezwartosciowe.
              Primo sprawnosc silnikow cieplnych nie wynosi ot tak 35 %. Sprawnosc takich np.
              silnikow benzynowych wynosi _w najlepszym_ punkcie pracy ledwo powyzej 30 %, a
              srednia przez caly czas pracy lezy raczej w okolicach 25 % i nizej.

              Do tego dochodzi niszczenie energii na hamowanie bez rekuperacji, ktore obniza
              sprawnosc samochodu benzynowego zaleznie od profilu uzycia w obszary 10..15 %.

              Poza tym sprawnosc wytwarzania pradu bazujaca na wkladzie paliw mozna znacznie
              polepszyc zwiekszajac udzial zrodel odnawialnych. Wiatrakami mozna np.
              produkowac znaczace ilosci energii praktycznie bez zuzywania paliwa.

              MfG
              C.
              Dewuloty, w_r_e_d_n_e, hanni i inne trole sa w smietniku

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka