reakcja policji na potencjalnie pijanego kierowce

12.07.03, 12:17
wczoraj prawie wpadl na mnie chyba pijany kierowca. Wygladal na bardzo
zmeczonego, a ruszal spod mety (ktorej podono jest stalym bywalcem).
Na poczatku pomyslalem sobie "o jaki nawalony", ale potem przyszla mysl, ze
moze cos komus zrobic (nawet swiatel nie zapalil).
Wiec ruszylem w "poscig" jednoczesnie dzwoniac na policje.
Moje zdziwienie wywolal fakt szybkosci dzialania.
Po pierwsze- natychmiast dodzwonilem sie pod 112, pan nie zadawal glupich
pytan, tylko poinstruowal mnie, zebym przez chwilke ostroznie jechal za
gosciem podajac jego polozenie.
Nie minelo poltorej minuty, jak obok goscia pojawil sie tajny polonez,
wystawil koguta i jazda sie skonczyla.
Tylko teraz nie wiem, czy moge sie czuc zupelnie bezpieczny, bo nie wiadomo,
kogo znal...
    • przemo_c Re: reakcja policji na potencjalnie pijanego kier 12.07.03, 12:28
      Może jednak powolutku dochodzi do cywilizowania tego kraju... Mam nadzieję...

      Ale ja niestety mam przykład z drugiej strony.

      Zostaliśmy zatrzymani przez Policję, niestety nsza wina, wyprzedzaliśmy TIR'a
      inie udało się nam tego zrobić (dokończyć manewru) przed podwójną ciągłą.
      Policja nas spisuje, coś tam pouczam a obok nas 'przelatuje' jakiś samochód,
      jednocześnie wyprzedzając na przejściu dla pieszych. Policjanic nic nie robią,
      a nam mówią, że nie zatrzymali go, bo mogłoby to spowodować wypadek... Nas
      puścili wolno...

      Mam nadzieję, że takich policjantów będzie jak najmniej...
    • asztet Re: reakcja policji na potencjalnie pijanego kier 12.07.03, 12:38
      No, mógł jechać po choinkę na przykład, a przy okazji być posłem pewnej
      odnowionej moralnie partii.
      Ale faktycznie - reakcja bez zarzutu. Wniosek stąd, że nie należy dzwonić do
      tych fajtłapowatych nierobów z komisariatów rejonowych - bo oni się nie nadają
      do niczego - tylko od razu na 112.
    • Gość: Sherlock Holmes Re: reakcja policji na potencjalnie pijanego kier IP: *.kolornet.pl / 192.168.11.* 12.07.03, 13:04
      Mialem niedawno podobna sytuacje. Jechalem sobie droga osiedlowa, skrecalem w
      prawo, przede mna z naprzeciwka gostek w Peugeocie 206 skrecal z lewo-w ta sama
      droge. Po skrecie wsadzil w Passata tak,ze przestawil go pol metra. Wsteczny i
      ucieka. Ja niewiele myslac, za nim. Gostek byl niezbyt kumaty bo wjechal w
      slepa ulczke. Zastawilem mu droge na koncu ulicy (niestety, w tym miejscu miala
      jakies 6m szerokosci, wiec nie na wiele to sie zdalo). Wysiadam, gostek tracil
      mnie zderzakiem i ucieka. Dzwonie na 112 i rozmawiam z duzyrnym, ze scigam
      goscia,ktory spowodowal kolizje i uciekl przez byle lotnisko. Cial ponad
      100km/h (dodam,ze byly pas startowy sluzy za teren spacerowy, poza tym w
      miejscu,gdzie jest zwezenie do 4m-zrobiony jest parking-jest wyjscie z
      kosciola,a wszystko dzialo sie w niedziele). Na szczescie wtedy nikt tamtedy
      nie przechodzil, ja wlaczylem dlugie swiatla,zeby ostrzegac pieszych-co innego
      moglem zrobic? Po zjezdzie z pasa zaczal tracic panowanie nad kierownica-
      jezdzil po kraweznikach, nie trafil w ulice,w ktora chcial skrecic, w koncu
      podjechal pod blok. Zastawilem go i biegne go "osadzic" na fotelu,bo probowal
      sie wygrzebac. W momencie,gdy otwieralem drzwi,juz nadjezdzal Polonez na
      kogutach. Okazalo,sie ze panowie przerwali jakas interwencje i od razu
      przyjechali. Zaraz po nich przyjechal drugi wolny radiowoz, po 2 minutach
      drogowka. Gostek mial 2,5 promila,a zeby bylo lepiej byl inwalida-mial
      niesprawna jedna noge.
      I niech ktos powie,ze komorka jest zbedna.
      PS.Okazalo sie,ze wlascicielem poszkodowanego Passata jest ...konkurencyjna
      firma. Gostek dopytywal sie na Policji o moje dane,a potem nawet nie zadzwonil
      zeby podziekowac :-(
      PS2.Do tej pory zyje :-) ,nikt mi nie zrobil kuku na lakierze gwozdziem,wiec
      chyba pijany nie mial okazji dowiedziec sie kim jestem.
      • greenblack Re: reakcja policji na potencjalnie pijanego kier 12.07.03, 13:08
        Gość portalu: Sherlock Holmes napisał(a):

        >(niestety, w tym miejscu miala
        >
        > jakies 6m szerokosci, wiec nie na wiele to sie zdalo).

        Maybachem 62 byś zastawił;)


        Pozdrawiam
        • przemo_c Re: reakcja policji na potencjalnie pijanego kier 12.07.03, 13:11
          greenblack napisał:

          > Gość portalu: Sherlock Holmes napisał(a):
          >
          > >(niestety, w tym miejscu miala
          > >
          > > jakies 6m szerokosci, wiec nie na wiele to sie zdalo).
          >
          > Maybachem 62 byś zastawił;)
          >
          >
          > Pozdrawiam

          GB, kierując Hummer'em też byś sobie poradził... I nie martwił byś się za
          wiele zderzakiem...
          Pozdrówka GB ;)
          • greenblack Re: reakcja policji na potencjalnie pijanego kier 12.07.03, 13:16
            Zamiast Hummera wolałbym to:

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=4987442&a=4987442
            :)


            Pozdrawiam
            • przemo_c Re: reakcja policji na potencjalnie pijanego kier 12.07.03, 13:21
              greenblack napisał:

              > Zamiast Hummera wolałbym to:
              >
              > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=4987442&a=4987442
              > :)
              >
              >
              > Pozdrawiam

              Tu żeś mnie zagiął... Ja bym chyba moim A1M2 Abramś bał się troszkę... Bo byś
              mnie zapianował na śmierć... Ale wygląd to Twoje cudo ma rasowy...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja