Trzy literki na wagę życia

05.10.07, 18:33
A ja bym miał takie pytanie do tych, którzy sie na tym znają: czy ESP jest
tylko kombinacją ABS+ASR, czy czymś jeszcze. Inaczej formułując: jeśli mój
samochód ma ABS i ASR, co (jeśli w ogóle coś) bym zyskał kupując jeszcze do
tego ESP?

Pozdrawiam
    • chavez6 Re: Trzy literki na wagę życia 05.10.07, 23:29
      "Najbardziej zaawansowane wersje potrafią nawet generować siły odczuwalne na
      kierownicy"

      O ile mi wiadomo takie coś oferuje tylko seat i nazywa się to ESP+DSR.
      pl.youtube.com/watch?v=zIJHLumWVbY&mode=related&search=
      co do ABS+ASR... z innego forum:
      "ESP nie jest takie drogie
      Jeśli samochód ma ABS z EBD to wprowadzenie przy seryjnej masowej produkcji nie
      powinno podnieść kosztu samochodu o więcej niż 1000zł, gdyż większość elementów
      potrzebnych dostarcza ABS z EBD."
      odp.:
      "ABS z EBD jest znacznie prostszy, dopiero ASR
      Nie, dopiero ASR (kontrola trakcji) "dostarcza" większość podzespołów, w
      szczególności czujniki kontrolujące uślizg i moduł sterowania silnikiem. ABS
      jest o wiele prostszy i nie wymaga ingenerencji w sterowanie silnikiem, a EBD to
      tylko rozdział siły hamowania między osie, dzięki czemu lepiej wykorzystuje się
      hamulce tylnej osi, a auto mniej nurkuje."

      "wyjaśniam

      Testowanie auta z wyłączonym ESP - jak to robią niektórzy dziennikarze - nie ma
      sensu z punktu widzenia normalnego kierowcy i eksploatacji samochodu na drodze,
      ponieważ normalni kierowcy zawsze mają ten system właczony, a trzeba wiedzieć,
      że inaczej prowadzi się auto w sytuacji krytycznej z ESP niż bez niego. Co
      innego jazda sportowa lub dryftami itp., ale ile procent kierowców tak jeździ i
      ma do tego warunki? Na drodze publicznej to zagrażanie bezpieczeństwa innych. W
      Formule 1 nie ma ESP (skąd takie informacje?), w odróżnieniu od kontroli trakcji
      czy zautomatyzowanych skrzyń biegów. Odpowiednikiem kontroli trakcji jest ASR
      (to tylko "część" ESP)."

      Więc ABS+ASR także pomaga unikać poślizgu, ale nie jest tak rozbudowane jak ESP
      (chyba chodzi o komputer i oprogramowanie, ewentualnie czujniki). Masz w
      samochodzie to co jest "wykonawcą", ale nie ma tego co tym steruje, przynajmniej
      nie tak zaawansowane.

      Ciekawe, czy dało by się instalować ESP do starszych aut, gdyby było to
      wykonalne i w miarę opłacalne można by dokupywać do aut, które już powstały, ale
      inżynierowie musieli by opracowywać odpowiednie oprogramowanie do konkretnego
      modelu, a zakłady to instalujące naprawdę znać się na robocie... ale wątpię,
      lobby koncernów samochodowych jest tak duże, że na pewno by tego nie przepuściło.
    • extremefunny Re: Trzy literki na wagę życia 06.10.07, 09:16
      Widzisz ,najgorsze jest przeświadczenie o tym ,że są to systemy na
      wagę życia.A to TY trzymasz kierownice i od Ciebie wszystko zależy .
      System nawet najbardziej zaawansowany technologicznie jest tylko
      urządzeniem wspomagającym a o reszcie decydujesz TY bo fajera jest w
      twoich rękach.I nigdy nie myśl inaczej.
      • uny Re: Trzy literki na wagę życia 06.10.07, 11:28
        niestety te systemy wspomagają łapy które niepewnie radzą sobie z
        fajerą. jeśli ktoś nie radzi sobie z nagłymi sytuacjami na drodze to
        te systemy go wspomogą. fizyki nie oszukasz, żaden system nie pomoże
        na 100%, ale jeśli coś jest w stanie ochronićmoje nędzne dupsko
        nawet w 10% to warto to mieć.
        i to by było na tyle
        • chavez6 Re: Trzy literki na wagę życia 06.10.07, 14:46
          szacowanie procentami jest mało obiektywne,od dawna nie było tak dobrego odcinka
          na www.szkola-auto.pl polecam
    • extremefunny Re: Trzy literki na wagę życia 06.10.07, 12:52
      Zgadzam się ,że nawet jeśli systemy którymi jest napakowane - i o
      nie droższe -auto mogą zwiększyć bezpieczeństwo już tylko o 10 % to
      warto się nad tym zastanowić,jednak nigdy nie należy wychodzić z
      założenia a jest to powszechne,że mam w samochodzie całe abecadło
      systemów to nic mi nie grozi.
    • vlepek Aleś namotał.... Odpowiadam Jornowi na pytanie: 07.10.07, 09:11
      ABS i ASR nie dają "w sumie" ESP. Podstawową i kluczową różnicą jest
      brak czujnika obrotu samochodu wokół osi pionowej.

      System ABS zajmuje się wyłącznie zapobieganiem przed poślizgiem przy
      hamowaniu (blokowaniu kół). Czujniki przy każdym kole badają
      prędkość poszczególnych kół. Jeśli stwierdzona zostanie różnica,
      która zaprogramowana jest jako poślizg - na kole z mniejszą
      prędkością zostanie zmniejszona siła hamowania.

      ASR zajmuje się zapobieganiem przed poślizgiem kół przy
      przyspieszaniu. ASR korzysta z tego samego układu czujników przy
      kołach co ABS i mamy dwie opcje:

      Opcja nazywana w grupie VW jako EDS, czyli system który poprzez
      układ hamulcowy wyrównuje prędkość kół napędzanych, bez ingerencji w
      moment silnika. Przykład:

      Samochód ma napęd na przód i jedno przednie koło stoi na piasku a
      drugie na asfalcie. Ruszamy. Ze względu na pracę układu różnicowego
      koło o mniejszej przyczepności zaczyna się obracać szybciej niż to
      na asfalcie. Czujniki absu to wychwytują i koło szybciej się
      obracające zostaje przyhaowane. Jeśli to wystarcza by koła napędzane
      kręciły się z taką samą prędkością jak tylne - na tym kończy się
      ingerencja.

      Jeśli jednak dodaliśmy mocno gazu, to samo wyhamowanie koła
      stojącego na piasku nie pomoże. Tu potrzebny jest ASR.

      To system, który opierając się na danych z ABSu PO wyrównaniu
      prędkości kół napędzanych przez EDS (elektroniczna blokada
      mechanizmu różnicowego) ASR zdejmuje moment z silnika (ogranicza go)
      aż do wyrównania prędkości kół przód/tył.

      A teraz ESP.

      Tak jak napisałem wcześniej ESP odróżnia od powyższych sytemów
      przede wszystkim czujnik obrotu samochodu wokół osi i jak napisano w
      artykule kontroluje podsterowność i nadsterowność.

      Oczywiście reakcja następuje poprzez przyhamowanie kół (pompa abs)
      i/lub zdjęcie momentu silnika (opcja systemu ASR)

      czujnika obrotu wokół osi (żyroskop) nie da się zamontować do auta,
      który go nie posiada i zmusić do poprawnego działania... (wyobrażam
      sobie kogoś, kto stwierdzi, że wszystko się da, ale nie wziąłbym
      odpowiedzialności za coś takiego)

      Zatem systemy ABS i ASR to nie jest system ESP i go nie zastąpią.
      • chavez6 Re: Aleś namotał.... Odpowiadam Jornowi na pytani 07.10.07, 12:11
        rzeczywiście trochę namieszałem, widać znasz się na tym lepiej,
        na wikipedii są opisane obydwa systemy
        pl.wikipedia.org/wiki/Kontrola_trakcji
        pl.wikipedia.org/wiki/ESP_%28motoryzacja%29
        teraz mam pytanie do vlepka, czy DSR jest już w większości samochodów oferowany
        czy póki co mało popularny ?
        www.motogazeta.mojeauto.pl/cms/?id=29624
        ja znalazłem informacje, że oferuje go seat (Leon), skoda (Octavia),

        pod tym samym skrótem u Mercedesa kryje się "regulacja prędkości zjazdu", ale to
        już nie jest "to" DSR, które odpowiada za kontrowanie kierownicą

        • vlepek Nie wiem w ilu samochodach i jakich marek 08.10.07, 18:52
          jest montowany DSR. Z tego co przytoczyłeś wynika, że w SEATach i
          SKODAch tak. Przypuszczam, że w związku z tym jest dostępny w całej
          grupie VW.

          Natomiast nic mi nie wiadomo o instalacjach w autach innych marek
          (wg mnie jest na pewno w mercedesie, ale tez nie wiem czy we
          wszystkich modelach).

          Pozdrawiam
          • chavez6 Re: Nie wiem w ilu samochodach i jakich marek 08.10.07, 22:32
            jedyne samochody, które wiem, że mają to na 100% to Leon Cupra II i Octavia II
            RS, a Mercedes może mieć asystenta zjazdu (DSR = Downhill Speed Regulation), ale
            o Driver Steering Recommendation jeszcze w nim nie słyszałem...
            szukając przez google znalazłem kobminacje tylko z tymi dwoma samochodami, więc
            raczej popularne to nie jest
            tu jest filmik, jak to testowali:
            pl.youtube.com/watch?v=zIJHLumWVbY&mode=related&search=
            a tu krótki opis działania:
            en.wikipedia.org/wiki/Driver_Steering_Recommendation
    • vlepek to o namotaniu było do chaveza :))) 07.10.07, 09:11
    • dzaco Trzy literki na wagę życia 08.10.07, 21:01
      no tak, ale jeśli w punkcie 2 przedstawionej symulacji z naprzeciwka jedzie
      pojazd o zbliżonej do naszego wadze (lub większej) to i ESP nic nie pomoże :/
    • krzych.korab Wiara w trzy literki zamiast solidnego przygotowa- 09.10.07, 07:22
      -nia na kursach zniszczyła wiele istnień i spowodowała wiele tragedi.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja