Dodaj do ulubionych

zaparowane szyby podzczs deszczu

IP: 217.8.186.* 24.07.03, 13:58
Jak pozbyć się zaparowanych szyb w aucie podczas deszczu? Niedawno dostałam
służbowego Golfa z klimatyzacją, ale coś chyba jest źle z nim, bo podczas
deszczu, a lało ostatnio całkiem nieźle, zaparowują mi szyby, w szczególności
przednia. Bez włączonej klimy z otwartymi szybami jest ok, ale do środka pada
deszcz. Szyby uchylam, a nawiew kieruję na szybę, po jakimś czasie szyba jest
w miarę ok, ale daleka od ideału, lub tego co mają inni kierowcy.
Klimatyzacja owszem pomaga, ale na krótko, zaraz robi się zimno, i trzeba ją
wyłączyć. Zaraz potem paruje całe wnętrze samochodu. Jeszcze gorzej jest po
wejściu do auta. Wkładam dziecko do samochodu, wrzucam zakupy, odpalam auto i
muszę wycierać szmatką szyby, bo w chilę po wejściu do auta wszystkie są
zaparowane na biało. Jak mówiłam klimatyzacja pomaga, ale po pewnym czasie
muszę wyłączyć, żeby córki nie przeziębić. Rozumiem, że w maluchu, czy czymś
takim mogą wystąpić takie problemy, ale golf 1.6 z klimą? Poradźcie co
zrobić? Jechać do serwisu?
Obserwuj wątek
    • Gość: Behemot Re: zaparowane szyby podzczs deszczu IP: *.int.warszawa.sint.pl 24.07.03, 14:22
      "Rozumiem, że w maluchu, czy czymś takim mogą wystąpić takie problemy, ale golf
      1.6 z klimą"
      --------------------
      W maluchu wlasnie takie rzeczy rzadko sie zdazaja.
      Wlaczona klima odcina przewiew kabiny samochodu - schladzane jest powietrze
      wewnatrz kabiny. Powietrze zawiera pewna wilgotnosc i przy zmianie temperatury
      (np deszcz) szybko ona sie wytraca na chlodniejszych plaszczyznach Twego
      pojazdu (np szyby) Nie ma nic dziwniejszego jak wlaczona klima i otwarte okna.
      1. Wylaczyc klime
      2. jesli masz przelacznik nawiewu z zewnatrz przelaczyc go na nawiew z zewnatrz
      (odszczelnic powietrze w kabinie, zlikwidowac cyrkulacje wewnetrzna)
      3. Wlaczyc wentylator na szyby.
      4. Nie wlaczac klimy, jesli zrasza Ci sie wilgoc na szybie klima tylko zwieksza
      jej obecnosc (pozorne chwilowe znikniecie rosy jest spowodowane nawiewem)

      • edek40 Re: zaparowane szyby podzczs deszczu 24.07.03, 14:29
        Cos chyba nie tak. Jednym z zadan klimy jest osuszanie powietrza. W parowniku
        czynnik chlodzacy sie rozpreza, chlodzac powietrze. Skutkiem ubocznym jest
        zamarzanie na tym elemencie pary wodnej zawartej w powietrzu. Moze powodem jest
        na stale zalaczenie wewnetrznej cyrkulacji powietrza. Moze np. uszkodzone jest
        sterowanie cyrkulacja powietrza - wskazuje otwarty nawiew z zewnatrz, a w
        istocie jest on zamkniety.
        • Gość: Prezes Re: zaparowane szyby podzczs deszczu IP: *.ces.clemson.edu 24.07.03, 21:10
          edek40 napisał:

          > Cos chyba nie tak. Jednym z zadan klimy jest osuszanie
          powietrza. W parowniku
          > czynnik chlodzacy sie rozpreza,

          nie rozpreza tylko odparowuje (wrze) (stad nazwa :-)

          >chlodzac powietrze.


          >Skutkiem ubocznym jest
          > zamarzanie

          nie zamarzanie tylko wykraplanie

          >na tym elemencie pary wodnej zawartej w powietrzu. Moze
          powodem jest
          >
          > na stale zalaczenie wewnetrznej cyrkulacji powietrza.
          Moze np. uszkodzone jest
          > sterowanie cyrkulacja powietrza - wskazuje otwarty
          nawiew z zewnatrz, a w
          > istocie jest on zamkniety.

          zgoda
      • devote Re: zaparowane szyby podzczs deszczu 24.07.03, 23:56
        1.wlacz klime na szybe

        2.obiegu wewnetrznego nie mosisz dotykac bo w VW jest tak zrobione ze jak
        nastawiasz na szybe przednia to obieg sie automatycznie otwiera(mam Bore i tak
        jest) wiec problem z obiegiem wewnetrzym odpada tutaj

        3.aby nie przeziebic siebie i dziecka po prostu daj nieco ogrzewania aby nie
        bylo lodowki w aucie.wtedy suche powietrze dobrze osuszy wnetrze auta.




        PS: zauwazylem ze wiekszosc ludzi ktorzy pytaja sie jak uzywac klimy nie wie ze
        mozna uzywac klimy i dodawac ogrzewanie
    • derwisz911 Re: zaparowane szyby podzczs deszczu 24.07.03, 14:45
      Maluch to też samochód, i wielu ludziom wystarczy. Golfowi 1.6 bliżej już do
      maluszka niż do np. merca s. A ponieważ golf 1.6 ma podobnie jak większość
      malców podgrzewaną wyłącznie tylną szybę, nie wiem czym się pod tym względem
      miałyby różnić.

      Co do pytania:
      POdczas deszczu powietrze ma dużą wilgotność, toteż para wodna wytrąca się w
      postaci mgiełki i rosy na chlodnych elementach, jak szyby. Na radiatorze
      klimatyzacji para wytrąca się _zawsze_, toteż powietrze jest osuszane. Nie
      mówię tu o zaawansowanych systemach z nawilżaniem itd. W najprostszym wydaniu
      klimatyzacja wysusza dość skutecznie powietrze.

      Jeżeli ją jednak wyłączysz, to będzie przez pewien czas z nawiewu lecieć
      powietrze jeszcze wilgotniejsze, niż jakbyś kompresora nie włączała. Powodem
      będzie to, że radiator klimatyzacji zrobi się ciepły i woda z jego powierzchni
      odparuje do nawiewu.

      Bzdurą jest stwierdzenie behemota. Właśnie po to na zimnym radiatorze para się
      wytrąca, aby nie musiała na szybie.

      Jedyny naprawdę szybki i skuteczny sposób to:
      Nie krozystać z obiegu zamkniętego.
      Zamknąć szyby.
      Włączyć kompresor.

      Nie wiem, czy wiesz, ale masz pewnie suwak lub pokrętło od regulacji
      ogrzewania, więc jak się zimno robi, to przesuwasz go na większą temperaturę.
      W drogich samochodach klimatyzacja schładza powietrze do prawie zera,
      natomiast jest ono dopiero dogrzewane od żądanej temperatury.

      Jeśli szkoda Ci włączać klimatyzację, to możesz otworzyć okna, włączyć
      ogrzewanie, ale nie włączać kompresora. Szyba przednia się podgrzeje i nie
      będzie się tak wytrącać woda, natomiast świeże powietrze wleci także przez
      okna.

      POzdrawiam serdecznie.
      • devote Re: zaparowane szyby podzczs deszczu 25.07.03, 00:12
        derwisz911 napisał:

        > > Jeśli szkoda Ci włączać klimatyzację, to możesz otworzyć okna, włączyć
        > ogrzewanie, ale nie włączać kompresora. Szyba przednia się podgrzeje i nie
        > będzie się tak wytrącać woda, natomiast świeże powietrze wleci także przez
        > okna.


        zgadzam sie z tym bo tak robie
        ale to nie jest dobry sposob na lato kiedy jest cieplo i parno
        ja tak robie kiedy jest chlodno(jesien,zima,wiosna) wcale mi nie potzrzebna
        klima aby odparowaly szyby.styka troche ogrzewania i juz szyby suche.
    • Gość: bocian OLU IP: 213.76.133.* 24.07.03, 14:46
      WIęc albo wlacz kilimę na stałe i po prostu włącz ogrzewanie. Córcia bedzie
      miała ciepło a powietrze bezie suche. Oczywiscie nawiew na przednia szybe.
      Jeśłi bedziesz wyąłćzała klime to beziesz musiała sie w kołko bawić we
      włacznaie i wyłączanie klimy.

      A drugim rozwiazaniem (ale wolniejszym) jest po prostu właczenie nawiewu z
      ciepłym powietrzem na przednia szybę, z duzą sila i ewentualnie ciut
      uchylonymi oknami (ale nei koneicnzie) i czekanie az sie wszystko odparuje.

      Sposób pierwszy jest znacznie lepszy.

      PZodrawiam
    • Gość: alek Re: zaparowane szyby podzczs deszczu IP: *.electrolux-na.com 24.07.03, 14:48
      Gość portalu: Ola napisał(a):

      > bo podczas
      > deszczu, a lało ostatnio całkiem nieźle, zaparowują mi szyby, w szczególności
      > przednia. Bez włączonej klimy z otwartymi szybami jest ok, ale do środka pada
      > deszcz. Szyby uchylam, a nawiew kieruję na szybę, po jakimś czasie szyba jest
      > w miarę ok, ale daleka od ideału, lub tego co mają inni kierowcy.
      > Klimatyzacja owszem pomaga, ale na krótko, zaraz robi się zimno, i trzeba ją
      > wyłączyć. Zaraz potem paruje całe wnętrze samochodu. Jeszcze gorzej jest po
      > wejściu do auta. Wkładam dziecko do samochodu, wrzucam zakupy, odpalam auto i
      > muszę wycierać szmatką szyby, bo w chilę po wejściu do auta wszystkie są
      > zaparowane na biało. Jak mówiłam klimatyzacja pomaga, ale po pewnym czasie
      > muszę wyłączyć, żeby córki nie przeziębić. Rozumiem, że w maluchu, czy czymś
      > takim mogą wystąpić takie problemy, ale golf 1.6 z klimą? Poradźcie co
      > zrobić? Jechać do serwisu?

      Nie znam wszystkich gadzetow klimy w twoim Golfie , ale jezeli nie rozni sie on
      znacznie od wersji amerykanskiej to chyba wszystko jest OK z wyjatkiem
      ustawienia.
      Przy manualnej klimatyzacji. W mokry dzien jest normalne ze po wlaczeniu
      A/C "pierwsze uderzenie" zaparuje szybe !. W ukldzie wentylacyjnym zawsze jest
      wtedy wilgotno , a oprucz tego A/C jeszcze nie dziala. POCZEKAJ CHWILE - samo
      sie odparuje. Wlacz nawiew na przednia szybe, wlacz recylkulacje i WLACZ
      OGRZEWANIE. Powietrze wysuszy sie w A/C a podgrzeje w nagrzewnicy. Mieszkam w
      klimacie gdzie wielokrotnie wilgotnosc osiaga 100% i zawsze tak robie.
      Powodzenia
      • Gość: Ola zaparowane szyby podzczs deszczu IP: 217.8.186.* 24.07.03, 15:44
        Wielkie dzięki Panom, spróbuję waszych wskazówek, choć aż taka głupia nie
        jestem, pomimo że, jestem blondynką, aby klimatyzacje włączać przy otwartych
        okanch. Choć może właśnie jestem głupia, i się po prostu na tym nieznam, ale
        włączać ogrzewanie przy włączonej klimatyzacji??? Co do włączania i wyłączania
        cylkulacji powietrza wewnątrz, to wszystko działa dobrze, nic się nie zacina i
        dobrze wiem "chyba" kiedy włączona jest cyrkulacja do wewnątrz, lub nawiew
        świeżego powietrza. Aha, klimatyzacja jest mamualna. Dziwię się, że przy
        nawiewie świeżego powietrza szyba paruje, przy wewnętrznej cyrkulacji też, bez
        względu na to czy włączam, czy wyłączam klimatyzację. Próbowałam tak i tak.
        Właśnie temu się dziwię. Wybaczcie moją ignorancję, ale jestem blondynką ;-)
        Diabli mnie biorą kiedy w "nowym" aucie tak sie dzieje. Auto jest prawie nowe,
        bo ma niecałe pół roku, dostałam je w marcu z przebiegiem kilkudziesięciu
        kilometrów. W starej Corolli którą jeździłam do tej pory, nic takiego nie miało
        miejsca. Czyżby auta japońskie naprawdę były lepsze od europejskich, a w
        szczególności od VW. Zasze słyszałam o niezawodności aut niemieckich, Tata
        zawsze też jeździł autami niemieckimi, potem przesiadł się na japończyki. Cały
        czas sobie chwali i jedne i drugie. Podobno to niemożliwe żeby mój golf miał
        kłopoty z klimatyzacją. Wolała bym jednak znowu auto japońskie, ale darowanemu
        koniowi podobno nie zagląda się w zęby...

        Blondynka Ola ;-)
        Tylko nie róbcie sobie jaj ze mnie, ja się na tym po prostu nieznam.
        • edek40 Re: zaparowane szyby podzczs deszczu 24.07.03, 15:56
          Auto jest nowe, wiec bardzo szczelne. Utrudnia to odprowadzenie zawilgoconego
          powietrza z wnetrza.

          Droga powietrza w nawiewie wyglada tak: wentylator dmuchawy, parownik (to, co
          chlodzi), a na koncu nagrzewnica. Co wiec stoi na przeszkodzie w podgrzewaniu
          tego, co sie ochlodzilo? Automobil sie nie popsuje, a w srodku nie robi sie
          lodowka. Moja coreczka tez nie lubi takich chlodow, a ja nie lubie zaparowanych
          szyb. Chlodze wiec i grzeje. I ani mnie grzeje, ani ziebi, ze szyby
          odparowuja ;-)
        • Gość: frequent flyer Re: zaparowane szyby podzczs deszczu IP: 80.241.130.* 24.07.03, 16:01
          Gość portalu: Ola napisał(a):

          > Choć może właśnie jestem głupia, i się po prostu na tym nieznam, ale
          > włączać ogrzewanie przy włączonej klimatyzacji???
          Tak. To nic nie kosztuje i niczym nie grozi. To jest właściwy sposób ustawiania
          pożądanej temperatury. Bo sam klimatyzator ma tylko dwie pozycje - on i off.

          Spróbuj jeszcze ustawić regulator nawiewu nie na samą szybę przednią a na szybe
          i nogi. Niektóre modele (Golfa nie znam) odcinają klimatyzację przy tym
          pierwszym ustawieniu. To jest dopiero żenada ale tak jakiś geniusz wymyślił.

          • truskava Re: zaparowane szyby podzczs deszczu 24.07.03, 16:13
            Gość portalu: frequent flyer napisał(a):

            (...)
            > Spróbuj jeszcze ustawić regulator nawiewu nie na samą szybę przednią a na
            szybe
            >
            > i nogi. Niektóre modele (Golfa nie znam) odcinają klimatyzację przy tym
            > pierwszym ustawieniu. To jest dopiero żenada ale tak jakiś geniusz wymyślił.
            >

            To widać, że są swie szkoły w tej kwesti.
            W VW z klimatrinickiem jest tak: kierunek nawiewu jest ustawiony np. na nogi
            lub korpus i jest wyłączona sprężarka klimy. Jak wtedy włączysz kierunek
            nawiewu na przednią szybę, to odrazu włącza się spężarka, jak mniem w celu
            osuszenia tejże szyby (po chyba to jedyny powód, dla którego czasami tam
            kieruje się strumień powietrza)

            Pozdr@wiam

            TRUSKAVA
        • Gość: alek Re: zaparowane szyby podzczs deszczu IP: *.electrolux-na.com 24.07.03, 17:02
          Gość portalu: Ola napisał(a):

          > Choć może właśnie jestem głupia, i się po prostu na tym nieznam, ale
          > włączać ogrzewanie przy włączonej klimatyzacji???

          :)))) To naprawde nie podpucha z blondynki !!!. W dni gorace schladzasz
          powietrze w klimie, w dni wilgotne osuszasz, a poniewaz jest zimno musisz go
          ogrzac. NORMALNE. Cadillac ma np compresor wlaczany praktycznie caly czas.
          Wylacza sie przy ok 40 st. F, a wiec blisko temp zamarzania wody. I takie suche
          (ale zimne)powietrze podgrzewane jest dopiero do wymaganej temp. W klimie
          manualnej ty sama musisz ustawic przelaczniki :)))
            • devote Re: filtr przeciwpylkowy 25.07.03, 00:23
              Gość portalu: vd napisał(a):

              > dodam jeszcze ze wlaczanie klimy niewiele pomagalo tak jak u Ciebie, wyraznym
              > objawem zapchanego filtra moze byc tez wyraznie slabsza moc nadmuchu,
              > pozdrawiam


              ona ma prawie nowe auto wiec filtr napewno nie jest zapchany
              ja w swoim Bora wymienialem filtr po 2 latach i byl prawie jak nowy
              filtr jest dobrze zabudowany i zadne liscie i inne syfy nie maja prawa tal
              wpadac

              poza tym nigdy nie zauwazylem roznicy w pracy mojej klimy i ogrzewania po
              wymianie filtra.no chyba ze zakleisz folia :)
              • Gość: vd Re: filtr przeciwpylkowy IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 25.07.03, 01:29
                devote napisał:

                > ona ma prawie nowe auto wiec filtr napewno nie jest zapchany

                moje auto mialo nie cały rok jak zauważyłem objawy zapchanego filtra (coś około
                15 000 km) ale ja mieszkam w Krakowie :)

                > ja w swoim Bora wymienialem filtr po 2 latach i byl prawie jak nowy
                > filtr jest dobrze zabudowany i zadne liscie i inne syfy nie maja prawa tal
                > wpadac

                mój oryginalnie jest biały, ten który wymienili był czarny i pełen pyłków,
                głównie lipy, dopatrzyłem się też kilku eskadr much, liści zaiste nie było

                >
                > poza tym nigdy nie zauwazylem roznicy w pracy mojej klimy i ogrzewania po
                > wymianie filtra.no chyba ze zakleisz folia :)

                różnica jest taka jakbyś właśnie zerwał folie z nawiewów, dmuchawa działała na
                najwyższym biegu gorzej niż w takim samym aucie na pierwszym, parowanko szyb
                przy minimalnej wilgotnosci znikneło po wymianie filtra, podobne objawy miał
                kolega w Lagunie II, różnica jest tylko na lepszym dojściu do filtra w Renault.
                pozdrawiam
        • derwisz911 Re: zaparowane szyby podzczs deszczu 25.07.03, 00:47
          > kilometrów. W starej Corolli którą jeździłam do tej pory, nic takiego nie
          miało
          >
          > miejsca. Czyżby auta japońskie naprawdę były lepsze od europejskich, a w
          > szczególności od VW.
          Ciekawe, dlaczego tak wielu ludzi na własnej skórze się o tym przekonuje, a
          tak mało im wierzy... Oczywiście, że japońce są lepsze.

          Określmy to w ten sposób:
          JAPOŃCE POŹNIEJ SIĘ WZBIŁY NA WYŻYNY... ALE ZA TO PÓŹNIEJ SIĘGNĄ DNA
          - czytaj: wolniej schodzą na psy. A to, że wszystkie marki schodzą na psy
          tajemnicą nie jest ;(

          pozdrawiam serdecznie
        • Gość: canuck Re: zaparowane szyby podzczs deszczu IP: *.eyrkonaeac07.dialup.ca.telus.com 25.07.03, 07:44
          Gość portalu: Ola napisał(a):

          > Wielkie dzięki Panom, spróbuję waszych wskazówek, choć
          aż taka głupia nie
          > jestem, pomimo że, jestem blondynką, aby klimatyzacje
          włączać przy otwartych
          > okanch. Choć może właśnie jestem głupia, i się po
          prostu na tym nieznam, ale
          > włączać ogrzewanie przy włączonej klimatyzacji??? Co do
          włączania i wyłączania
          > cylkulacji powietrza wewnątrz, to wszystko działa
          dobrze, nic się nie zacina i
          > dobrze wiem "chyba" kiedy włączona jest cyrkulacja do
          wewnątrz, lub nawiew
          > świeżego powietrza. Aha, klimatyzacja jest mamualna.
          Dziwię się, że przy
          > nawiewie świeżego powietrza szyba paruje, przy
          wewnętrznej cyrkulacji też, bez
          > względu na to czy włączam, czy wyłączam klimatyzację.
          Próbowałam tak i tak.
          > Właśnie temu się dziwię. Wybaczcie moją ignorancję, ale
          jestem blondynką ;-)
          > Diabli mnie biorą kiedy w "nowym" aucie tak sie dzieje.
          Auto jest prawie nowe,
          > bo ma niecałe pół roku, dostałam je w marcu z
          przebiegiem kilkudziesięciu
          > kilometrów. W starej Corolli którą jeździłam do tej
          pory, nic takiego nie miało
          >
          > miejsca. Czyżby auta japońskie naprawdę były lepsze od
          europejskich, a w
          > szczególności od VW. Zasze słyszałam o niezawodności
          aut niemieckich, Tata
          > zawsze też jeździł autami niemieckimi, potem przesiadł
          się na japończyki. Cały
          > czas sobie chwali i jedne i drugie. Podobno to
          niemożliwe żeby mój golf miał
          > kłopoty z klimatyzacją. Wolała bym jednak znowu auto
          japońskie, ale darowanemu
          > koniowi podobno nie zagląda się w zęby...
          >
          > Blondynka Ola ;-)
          > Tylko nie róbcie sobie jaj ze mnie, ja się na tym po
          prostu nieznam.
          najpierw piszesz ze az taka glupia nie jestes a pozniej
          przepraszasz za ignorancje ? trudno pojac..........
          po prostu posluchaj ''Amerykanow '' - A/C + HEAT
    • Gość: els Re: zaparowane szyby podzczs deszczu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.07.03, 15:50

      Ja myślę ze musisz zacząć od wymiany filtra przeciwpyłkowego, on jest po prostu
      brudny, utrudnia przepływ powietrza, gromadzi w sobie wilgoć jak w ścierce i
      efektem są zaparowane szyby.

      Klima zawsze osusza powietrze i czas jej reakcji jest któtki rzędu 10-15 sekund
      nie więcej. Oczywiście jak po krótkiej nawet przerwie w jej pracy ponownie ją
      uruchomisz to pierwsze uderzenie będzie wilgocią zgromadzoną na odmrożonym
      paowniku, analogicznie ja w domowej lodówce :), poczekaj z 1/2 minuty i będzie
      OK, obieg wewnętrzny nie może być zamknięty, musi być wymiana powietrza z
      otoczeniem.


      Pozdrawiam , els
      • greenblack Re: zaparowane szyby podzczs deszczu 24.07.03, 20:56
        Gość portalu: els napisał(a):

        >
        > Ja myślę ze musisz zacząć od wymiany filtra przeciwpyłkowego, on jest po
        prostu
        >
        > brudny, utrudnia przepływ powietrza, gromadzi w sobie wilgoć jak w ścierce i
        > efektem są zaparowane szyby.

        I to jest prawidłowa odpowiedź.


        Pozdrawiam
        • Gość: . Re: zaparowane szyby podzczs deszczu IP: *.dyn.optonline.net 25.07.03, 00:28
          greenblack napisał:

          > Gość portalu: els napisał(a):
          >
          > >
          > > Ja myślę ze musisz zacząć od wymiany filtra przeciwpyłkowego, on jest po
          > prostu
          > >
          > > brudny, utrudnia przepływ powietrza, gromadzi w sobie wilgoć jak w ścierce
          > i
          > > efektem są zaparowane szyby.
          >
          > I to jest prawidłowa odpowiedź.
          >
          >
          > Pozdrawiam



          a guzik prawda
          nie zawracajcie jej glowy filtrem w nowym aucie

          przeciez ONA wyraznie pisze ze zaparowuje w deszczowe dni w momencie jak
          wylaczy klime aby dziecko nie zmarzlo.


          wystarczy wlaczyc AC i dodac nieco ogrzewania



        • Gość: canuck Re: zaparowane szyby podzczs deszczu IP: *.eyrkonaeac07.dialup.ca.telus.com 25.07.03, 07:37
          greenblack napisał:

          > Gość portalu: els napisał(a):
          >
          > >
          > > Ja myślę ze musisz zacząć od wymiany filtra
          przeciwpyłkowego, on jest po
          > prostu
          > >
          > > brudny, utrudnia przepływ powietrza, gromadzi w sobie
          wilgoć jak w ścierce
          > i
          > > efektem są zaparowane szyby.
          >
          > I to jest prawidłowa odpowiedź.
          >
          >
          > Pozdrawiam
          chyba trzeba byc mgr. inz. w Polsce zeby rozgryzc ten
          problem / greenblack - widac wyraznie jakie ty masz
          pojecie o motoryzacji / bo w Ameryce gdzie mieszkaja same
          przyglupiaste grubasy kazde dziecko by wiedzialo - klima
          plus troche ogrzewania w zaleznosci od potrzeby chwili
          • Gość: wd40 Re: zaparowane szyby podzczs deszczu IP: *.poczta.poznan.pl 25.07.03, 08:22
            > chyba trzeba byc mgr. inz. w Polsce zeby rozgryzc ten
            > problem / greenblack - widac wyraznie jakie ty masz
            > pojecie o motoryzacji / bo w Ameryce gdzie mieszkaja same
            > przyglupiaste grubasy kazde dziecko by wiedzialo - klima
            > plus troche ogrzewania w zaleznosci od potrzeby chwili

            Kto to jest do k..wy nyndzy mgr. panie "amerykan"? Widac wyraznie jakie mozesz
            miec pojecie o motoryzacji skoro nawet pisac nie potrafisz. W Polsce każde
            przyglupiaste dziecko wie, ze
            - trzeba stwierdzic dlaczego te szyby tak bardzo paruja
            - pozniej to naprawic - czyli w tym przypadku wymienic filtr
            a nie tylko klima i klima. A moze poradzisz kobiecie, zeby wybila szybe to
            przestanie jej parowac. Co za pi..l

            Bye
            • Gość: Ola Re: zaparowane szyby podzczs deszczu IP: 217.8.186.* 25.07.03, 09:42
              Nie myslałam, że wywołam swoim pytaniem, czy może raczej sprawą, takiej barwnej
              dyskusji. Zrobię jak radzicie z tym ogrzewaniem, a jak nie pomoże to pojadę do
              serwisu i zapytam o co chodzi. Ciekawi mnie sugestia wybicia przedniej szyby,
              aby przestała parować... Kobiety naprawdę nie mają obowiązku wiedzieć
              wszystkiego, co dotyczy techniki. Ja mam wiedzieć jak się jeździ (bezpiecznie)i
              gdzie nalać paliwa, płynu do spryskiwaczy, czy wymienić koło, albo dopompowac
              powietrza do kół. To wiem, "chyba", sama raz nawet zmieniałam koło, ale jeszcze
              w Corolli. Zmordowałam się niemiłosiernie, ale zrobiłam, koło wymieniłam.
              Cieszę się, że tylu z was odpowiedzialo co zrobić z szybami, ale wtedy, na
              trasie nikt nie pomógł. Od jakiegos palanta usłyszałam tylko, coś na
              temat "laluni". Jak się ma 160 cm i 44 -5 kg to kwestia zmiany koła może
              stanowić problem. Jak dla przeciętnego faceta, no mie wiem co, ale może zmiana
              koła od wielkiej ciężarówki, jakiegoś tira, wywrotki, czy czegoś w tym stylu.
              Jeszcze raz dziękuję za porady.
              • Gość: wd40 Re: zaparowane szyby podzczs deszczu IP: *.poczta.poznan.pl 25.07.03, 10:51
                Spoko :)
                Ja Ci nie proponuje wybijania szyby ;) Jedź do serwisu i niech wymienią filtr
                przeciwpyłkowy (takie ustrojstwo w układzie nawiewu co powoduje, ze do kabiny
                nie leca smieci z zewnatrz tylko czysciutkie powietrze ;) Widzialem juz kilka
                samochodow w ktorych na szybach zbierala sie woda (bo para toto juz nie bylo) a
                po wymianie filterka kolesie mowia: "a u mnie suchutko" :)

                PS. Gdybym wtedy przejezdzal to bym pomogl Ci zmienic to kolo :) zwlaszcza przy
                Corollce. Moze nastepnym razem ;)

                pozdrawiam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka