Austria zniosła obowiązek świecenia

05.11.07, 22:00
2 listopada austriacki parlament zaaprobował inicjatywę Ministra Transportu, który wystąpił o zniesienie obowiązku jazdy na światłach w dzień. Od 8 marca w Austrii nie ma obowiązku świecenia.

zdaniem ministra i posłów statystyki dowodzą, że obowiązek jazdy na światłach nie tylko nie obniżył, ale wręcz podwyższył liczbę wypadków.

---------------------------

Panie administratorze, czy czuje się Pan już choć trochę odpowiedzialny za zwiększona liczbę ofiar na polskich drogach w tym roku? Przecież to Pan regularnie wycina wszystkie posty przeciw świeceniu?

-----------------------------

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=39670693&a=39670693
    • aderekk Re: Austria zniosła obowiązek świecenia 06.11.07, 00:14
      Mądry kraj - mądra decyzja! Tam zrozumieli, że to głupota. U nas raczej to
      nierealne.
    • tiges_wiz Re: Austria zniosła obowiązek świecenia 06.11.07, 08:02
      > Panie administratorze, czy czuje się Pan już choć trochę odpowiedzialny za zwię
      > kszona liczbę ofiar na polskich drogach w tym roku? Przecież to Pan regularnie
      > wycina wszystkie posty przeciw świeceniu?

      ty jestes chyba glubszy niz ustawa przewiduje ...
      to normalne ze moderatorzy wycinaja watki, ktore sie powtarzaja. Taka ich rola.
      Ja bym ci radzil dopisac sie do juz istniejacych, ktorych jest cala masa.
      • ziutek_z_doliny jesteś z tych świetlistych? 06.11.07, 12:23
        zadaniem administratora jest sekowanie dwu rzeczy na forum: chamstwa
        i kryptokomercji.

        jeśli jakiś temat powraca, poruszany co jakiś czas przez różnych
        ludzi w różnych aspektach, to znaczy że ludzi interesuje. Nikt nie
        dał prawa adminowi regulować ilości wątków, jakie można otworzyć na
        dany temat. Zwłaszcza że wątki po przekroczeniu pewnej masy
        krytycznej stają się zupełnie nie do czytania.
        • sum_tzw_olimpijczyk Re: jesteś z tych świetlistych? 06.11.07, 16:32
          Tiges ci odpowiedział czemu wątki wylatują. Szkoda, że nie dociera to do twojej
          łepetyny
        • tiges_wiz Re: jesteś z tych świetlistych? 06.11.07, 22:08
          jaklbys to byl od takiego czasu jak ja i zagladal na forim bezpieczenstwo to bys
          wiedzial, ze pomysl swiecenia swiatel caly rok mi sie nie podoba.

          Forum dyskusyjne

          Nie zadawaj pytania, na które już kiedyś została udzielona odpowiedź na forum i
          zanim je zadasz sprawdź zawsze czy nie ma na nie odpowiedzi w FAQ tej strony, na
          której jest forum dyskusyjne, użyj wyszukiwarki na forum, czy przejrzyj
          conajmniej dwie pierwsze strony forum.

          a jak to trudne to masz to:
          www.cda.pl/gry-online/g/f_toya2.htm
      • anthony.romanello Re: Austria zniosła obowiązek świecenia 06.11.07, 23:38
        Jakim cudem ten wątek się powtarza, jezeli nakaz w Austrii zniesiono kilka dni temu?
        • tiges_wiz Re: Austria zniosła obowiązek świecenia 06.11.07, 23:42
          wszyscy zrozumieli ze moja odpowiedz byla do czesci o wycinania powtarzajacych
          sie watkow o swieceniu swiatel, tylko nie ty. nawet cytat dalem i to nie
          pomoglo. juz latwiej nie potrafie ..

          a jak widac, watek nie zostal wyciety, wiec sie nie powtarza.
          • anthony.romanello Re: Austria zniosła obowiązek świecenia 07.11.07, 08:52
            Ale jaki jest twój problem?
    • naprawdetrzezwy O! Austryacy zmądrzeli? 06.11.07, 10:06
      Na szczęście polskiemu sejmowi to nie grozi.
      • tiges_wiz Re: O! Austryacy zmądrzeli? 06.11.07, 10:08
        Na bezpieczenstwie byly nawet linki do badan austriackich.
    • al9 aha. znieśli.. ale za rok dwa znowu wprowadzą 06.11.07, 11:06
      bo w tym kierunku idą regulacje unijne
      każdy ma swoje linki i swoje argumenty
      a swoja drogą ziutek często jeżdzę do austri przez całe Niemcy
      75% niemców świeci cały czas
      jak kiedys Polacy
      Pozdr badzo serdecznie
      al
    • emes-nju Zapomniales? 06.11.07, 12:36
      Z tego co ja czytalem i owszem znosza nakaz jazdy na swiatlach MIJANIA, ale jednoczesnie austriacki minister transportu chce wystapic z wnioskiem do UE, zeby w samochodach obowiazkowe staly sie swiatla DZIENNE.

      Zapomniales? Nie doczytales? A moze manipulujesz?

      www.roadlook.pl/bezpieczenstwo/austria-bez-swiatel-w-dzien-i-kary-za-kamorke.html
      • al9 emes ma rację 06.11.07, 12:51
        popatrzcie np na nowe audi
        mają juz dzis światła led do jazdy w dzień
        al
      • bolo737 Nie zapomniał 06.11.07, 13:06
        > Z tego co ja czytalem i owszem znosza nakaz jazdy na swiatlach
        >MIJANIA,
        Konfabulujesz - powodowany twoim znanym wszystkim idee-fix. W linku
        który przytaczasz (śmiecąc niepotrzebnie, wszyscy go znamy) jest
        mowa o świeceniu W OGÓLE (nie tylko mijania).

        >ale jednoczesnie austriacki minister transportu chce wystapic z
        >wnioskiem do UE, zeby w samochodach obowiazkowe staly sie swiatla
        >DZIENNE.
        "chce" - to bardzo ciekawa kategoria faktograficzna... nie masz już
        czegoś wiarygodniejszego i bardziej konkretnego ?

        > Zapomniales? Nie doczytales? A moze manipulujesz?
        Ja myślę, że się rzucasz - teraz już możesz zapomniec o wyśnionym
        nakazie świateł MIJANIA w EU. A na DZIENNE będziesz musiał zapewne
        trochę poczekać.
        • emes-nju Stesknilem sie za twoimi pyskowkami ;-) n/t 06.11.07, 13:08


      • borucznik.porewicz [...] 06.11.07, 13:27
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • emes-nju [...] 06.11.07, 13:42
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • al9 chamy i habudzik 06.11.07, 13:46
            zapomniałeś że habudzik tez nie pali...
            poważnie wzmocnił koalicję idiot.. o przepraszam koalicję myślących
            inaczej...
            Pozdrawiam bardzo serdecznie
            al
          • tiges_wiz Re: Co za cham? 06.11.07, 13:55
            mi tez sie ten pomysl o swiatlach niepodoba :P
            • emes-nju Re: Co za cham? 06.11.07, 14:17
              Tobie sie nie podoba, ale raczej chyba nie znizasz sie do nazywania dyskutanta lamusem. Miescisz sie zatem w gronie cichych przeciwnikow, ktorzy z chamstwem nie maja nic wspolnego ;-)
              • borucznik.porewicz Re: Co za cham? 06.11.07, 14:36
                Wybacz, ale twoja wypowiedź była na poziomie lamusa.
                Mam kłamać?
                • bolo737 Re: Co za cham? 06.11.07, 15:00
                  To u emesika nic nowego, idee-fix trochę mu widzenie sprawy
                  zaburzyło - stąd represja niezaleznego myślenia przez różnego
                  rodzaju socjotechniki i mechanizmy manipulacji (vide post wyżej,
                  ten "zapomniałeś" ?; BTW: stosowanie tego rodzaju technik w
                  odpowiedzialnym towarzystwie jest jak najbardziej chamstwem).
              • habudzik Re: Co za cham? 06.11.07, 14:40
                emes-nju napisał:

                > Tobie sie nie podoba, ale raczej chyba nie znizasz sie do
                nazywania dyskutanta
                > lamusem.

                Za to Ty nie przebierasz w słowach w stosunku do mnie na ten
                przykład . Znasz powiedzenie " przygadał kocioł ...."
                >
              • bolo737 Re: Co za cham? 06.11.07, 14:50
                emes-nju napisał:

                > Tobie sie nie podoba, ale raczej chyba nie znizasz sie do
                >nazywania dyskutanta lamusem. Miescisz sie zatem w gronie cichych
                >przeciwnikow, ktorzy z chamstwem nie maja nic wspolnego ;-)

                niemniej - jako przeciwnik świecenia - wzmacniasz koalicję idiot.. o
                przepraszam koalicję myślących inaczej (w tym np. austriackich p.
                Profesora oraz Ministra). BTW: tego rodzaju klasyfikacje mają z
                chamstwem wieeele wspólnego. Poza tym w kontekście wypowiedzi
                naszych "guru" (cudzyslów nieprzypadkowo) przymiotnik "cichy" może
                oznaczać przeciwnika niepełnowartościowego, nierównoprawnego (no bo
                praaawdziwi dyskutanci - tacy jak np. emesik - to peeeełnym głosem
                smiało manip... ooo przepraszam... mówią co myślą). Trzeba się z
                ojcowską wyrozumiałowscią nad takim cichaczkiem pochylić, on wszak
                tylko zbłądził. Ale nie martw się - emesik na pewno Ciebie
                naprostuje.
                BTW: wiesz emesik gdzie mamy twoje ojcowskie pochylenia ?
                • bolo737 to było to tigeza oczywiście... 06.11.07, 14:51


                  • tiges_wiz Re: to było to tigeza oczywiście... 06.11.07, 15:15
                    sie nie boj :P nie raz z emesem dyskutowalem i wiem jakie ma poglady :P
                    • emes-nju Bo z Toba da sie dyskutowac :-) n/t 06.11.07, 15:20


                • al9 bolo czepiaj się mnie nie emesa 06.11.07, 15:19
                  cytujesz w ferworze polemiki MOJE słowa...
                  co zresztą w niczym nie zmiania naszych pozycji w tej dyskusji
                  :-))
                  Pozdr
                  al
                  • emes-nju Re: bolo czepiaj się mnie nie emesa 06.11.07, 15:30
                    Bolo z jakiegos powodu pala do mnie organiczna nienawiscia. Wisi mi to jak kilo kitu u sufitu wiec jego ataki trafiaja na out :-)

                    Jezeli mu sie czyms narazisz, np. argumentujac w taki sposob, ze inaczej niz zalewem agresji nie bedzie potrafil odpowiedziec, to dolaczysz do grona, ktore jest przez niego zwalczane.
                    • bolo737 Re: bolo czepiaj się mnie nie emesa 06.11.07, 15:44
                      emes-nju napisał:

                      > Bolo z jakiegos powodu pala do mnie organiczna nienawiscia. Wisi
                      >mi to jak kilo kitu u sufitu wiec jego ataki trafiaja na out :-)
                      eee tam nienawiść - ja tylko punktuję twoje piardy, nachalne
                      socjotechniki, chamskie manipulacje itd.

                      > Jezeli mu sie czyms narazisz, np. argumentujac w taki sposob, ze
                      >inaczej niz zalewem agresji nie bedzie potrafil odpowiedziec, to
                      >dolaczysz do grona, ktore jest przez niego zwalczane.
                      konfabulujesz (jak zwykle). a zwalczam chamstwo, twardogłowość,
                      besserwiserstwo trącące chamstwem (znów) i bezczelnością, brak
                      kultury dyskusji przejawiająca się m.in. zastępowaniem jej nachalną
                      manipulacją czy zwykłym odwracaniem kota ogonem.
                      • emes-nju Jak zawsze... 06.11.07, 15:56
                        Duzo agresywnych slow, malo tresci i zero prawdy :-D Zuch!

                        Bolus. Juz pare razy pisalem, ze jak nie podoba ci sie to, co pisze, to nie czytaj i nie produkuj pyskowek.
                        • bolo737 Re: Jak zawsze... 06.11.07, 20:43
                          emes-nju wybełkotał:

                          > Duzo agresywnych slow, malo tresci i zero prawdy :-D Zuch!
                          prawda zabolała emesika co ?

                          > Bolus. Juz pare razy pisalem, ze jak nie podoba ci sie to, co
                          >pisze, to nie czytaj i nie produkuj pyskowek.
                          parę razy ci pisałem że będę śledził twoje piardy i z satysfakcją
                          wytykał - tak jak np. twój maniacko czepialski post wyżej (wiem -
                          tonący brzytwy się chwyta, przykład Austrii źle na ciebie podziałał
                          psychicznie - buuuuu - i musiałeś odreagować. to nic że jak zwykle
                          po pisowsku).

                          a oto typowa merytoryczna odpowiedź emesika (warto zwrócić uwagę na
                          co):
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=71565783&a=71592076
                          i ty chcesz żeby z tobą rozmawiać ??? a pogadaj se z iberią.
                  • bolo737 Re: bolo czepiaj się mnie nie emesa 06.11.07, 15:39
                    al9 napisał:

                    > cytujesz w ferworze polemiki MOJE słowa...
                    wiem - ale jestem pewien, że emesik również by się pod nimi
                    podpisał. dlatego też pisałem o "guru" w liczbie mnogiej...
    • habudzik Re: Austria zniosła obowiązek świecenia 06.11.07, 16:51
      A ile w tym prawdy ? Czy to może kaczka jakaś jest ?
      • grzek Austria zniosła obowiązek świecenia 06.11.07, 18:21
        Niestety po niemiecku ale prawda:

        www.kurier.at/nachrichten/chronik/108244.php
        • habudzik Re: Austria zniosła obowiązek świecenia 06.11.07, 18:25
          Bedąc niedawno w Austrii widziałem że sporo kierowców nie paliła
          świateł ale myslałem że to dlatego iż maja skleroze a tu taki
          zaskok . Oni nie wykonuja posłusznie głupich nakazów jazdy na
          wprost , w mur , oni stosuja sie do rozsądnych przepisów .
          • grzek Re: Austria zniosła obowiązek świecenia 06.11.07, 18:39
            habudzik napisał:

            > Oni nie wykonuja posłusznie głupich nakazów jazdy na
            > wprost , w mur , oni stosuja sie do rozsądnych przepisów .

            I co ciekawe, stwierdzili, że nakaz nie przyniósł spodziewanych efektów i się z
            tego wycofali. W Polsce na to bym nie liczył.
    • rdebiec Fak! 06.11.07, 18:25
      Znów się dałem wciągnąć w czytanie tego bzdurnego wątku :-(
      • habudzik Re: Fak! 06.11.07, 18:30
        Klikanie w kosz nic nie daje ( przetestowałem ) oni usuwają to co im
        nie pasuje ale nie musi to łamac zasad - wystarczy że bedzie miało
        treść niezgodna z ich oczekiwaniami . Dlatego dublowane wątki o
        światłach gina a inne dublowane ale "niegroźne" nie giną .
    • don.wasal A kiedy u nas zostanie zniesiony ten nakaz????? 07.11.07, 09:08
      Domyślam się, że jedyną przyczyną wprowadzenia tego obowiązku u nas
      było rozświetlenie Ciemnogrodu i głów Ciemnogrodzian.
      Ale skoro się nie udaje (statystyki są bezlitosne dla zwolenników
      jazdy na światłach) to może warto wrócić do starej koncepcji i
      światła MIJANIA włączać po zmierzchu i w czasie kiepskiej pogody?
      • al9 już nie zniosą - jest jeden ważny powód 07.11.07, 09:59
        a mianowicie:
        zamontowałem sobie takie pudełko które po przekręceniu kluczyka
        zawsze włącza światła...
        wydałem 80 zł na pudełko i 70 zł za montaż
        Gdyby znieśli zakaz - 150 zł przepadnie....
        a więc - NIE ma mowy!!!
        oburzony al
        • don.wasal Ja to też mam. 07.11.07, 10:10
          W moim produkcie włoskiej motoryzacji seryjnie ;)
          Myślę za to jak założyć dzienne i nie skopać wyglądu auta i
          jednocześnie oszukać przeinteligentną instalację elektryczną typu
          CAN?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja