Dodaj do ulubionych

Jeśli nie TSI to co?

06.12.07, 18:16
Witam Forumowiczów,

Muszę niedługo kupić nowe auto i się zastanawiam nad wyborem silnika. Jestem
prawie zdecydowany na Golfa, lub Jettę z silnikiem 1.4 TSI 122 KM. Ciekawy
jestem opinii o silnikach TSI, a najlepiej o tym 122 KM, który jest najnowszy.
Mi osobiście wydaje się niezłym połączeniem komfortu silników benzynowych z
elastycznością diesli.

Nie jeżdżę tak dużo, żeby mi się diesel zwrócił (z 25-30 tys. rocznie), a na
dodatek nie przepadam za klekotaniem, choć słyszałem, że FSI, a TSI w
szczególności, są też dość głośne.

Szukałem oczywiście informacji na internecie i większość z tego co widziałem
da się zakwalifikować do dwóch grup: 1) peany jakie to nowe i dobre, 2) jęki
jakie to nowe i niesprawdzone.

Czy może ktoś z Was ma osobiste doświadczenia z tymi silnikami?

Pozdrowienia.
Obserwuj wątek
    • 1realista Re: Jeśli nie TSI to co? 07.12.07, 20:35
      a nie lepiej kupic c4 w wypasie zamiast biednego golfa? Za zblizona cene dostaniesz 1,6 diesla lub mocna benzynę a wyposazenie takie ze tylko pomarzyć w vw. no i auto fajniejsze stylowo, bardziej komfortowe, lepiej wykonczone i bezpieczniejsze.
      • milleniusz Re: Jeśli nie TSI to co? 07.12.07, 21:38
        1realista napisał:

        > a nie lepiej kupic c4 w wypasie zamiast biednego golfa?

        No ale kto mowi, ze biednego. Biedny kosztuje kolo 50 tys, a ten co rozwazam
        70-pare. Po prostu zastanawiam sie nad silnikiem, nie bardzo chce TDI, bo
        jezdzilem 1.9 TDI i jakos mnie nie zachwyca, za to turkocze. Zblizony osiagami
        do tego 1.4 TSI jest 2.0 TDI, ale z podobnym wyposazeniem auto kosztuje juz
        mocno ponad 80 tysiecy, a jak na golfa, czy nawet jette, to duzo.

        A nad C4 sie przez chwile zastanawialem, ale jak zaczalem liczyc w tym
        konfiguratorze Citroena, to tez mi wyszlo z 80.
        • wujaszek_joe Re: Jeśli nie TSI to co? 07.12.07, 22:25
          citroen prowadzi taka dziwną politykę, że daje wysokie ceny i ogłasza 20tyś zł
          rabatu. także sprawdz osobiście ile kosztuje interesujący model.
          poza tym TSI potrzebuje chyba tej droższej benzyny.
          poszukaj w necie czy tak precyzyjna konstrukcja radzi sobie z polskim paliwem,
          czy nie ma takich problemów jakie miewają u nas nowoczesne diesle
            • milleniusz Re: Jeśli nie TSI to co? 08.12.07, 11:12
              > jazda 1.4 TSI a 2.0 TDI to jak dzień i noc, oczywiście na korzyść
              > tego drugiego.

              Z wlasnego doswiadczenia mowisz?

              Ja nie potrzebuje wiecej niz 200 Nm momentu i szybciej niż 9 s do setki, wiec
              ten silnik wydaje mi sie idealny. A roznica w cenie to 10 tysiecy na tym samym
              modelu. No i TDI klekocze. Gdzie te korzysci TDI? Ja widze dwie - nizsze zuzycie
              paliwa i teoretycznie dluzsza trwalosc, ale w moim przypadku nie ma to wiekszego
              znaczenia.
              • bulkazesmalcem 1.4 tsi 122 km przyspesza tak jak 2.0 tdi 140 km 08.12.07, 11:34
                wez sobie wersje 1.4 tsi 140 albo 170 km i juz masz auto szybsze
                znacznie od diesla, po za tym ciche i nie turkoczace i nie sluchaj
                tumanow belkoczacych o momencie obrotowym o ile nie bedziesz holowal
                3 tonowej motorowki na lawecie

                poza tym tsi jest doladowane wiec z pojemnosci ma podobny moment jak
                turbodiesel
          • milleniusz Re: Jeśli nie TSI to co? 08.12.07, 11:31
            wujaszek_joe napisał:

            > także sprawdz osobiście ile kosztuje interesujący model.

            Wybiore sie do salonu, masz racje. Ale zdaje mi sie, ze w tym konfiguratorze juz
            mi wyswietlalo jakies 15 tys rabatu. :) Pewnie z tej ceny mozna troche zejsc, bo
            jak przegladalem C4, to bez wiekszego afektu i wybieralem duzo dodatkow,
            wychodzac z zalozenia, ze jak juz mialbym kupic takie niesprzedawalne auto, to
            musialoby byc fajne (i miec np. szklany dach). ;)

            > poza tym TSI potrzebuje chyba tej droższej benzyny.

            Nie, z tego co wiem, jezdzi na 95.

            > poszukaj w necie czy tak precyzyjna konstrukcja radzi sobie z
            > polskim paliwem, czy nie ma takich problemów jakie miewają u nas
            > nowoczesne diesle

            Sek w tym, ze opinii nie ma. Wszyscy mowia, ze cos slyszeli, ale tak naprawde
            nikt tego nie widzial i nie dotknal. Ja sie specjalnie nowosci nie boje, wiec
            jesli bede kupowal VW, to pewnie sie wlasnie zdecyduje na ten silnik.

            Co do precyzyjnej konstrukcji, to masz racje, ale kazdy dzisiejszy silnik jest
            skomplikowany. To nie trabant, gdzie jak strzelil pasek klinowy mozna bylo go
            zastapic ponczochą. :) Zakladam, ze jak by przejechal 300 tys. bezawaryjnie (sam
            silnik), to byloby ok. Ja zamierzam zrobic nowym autem maks 200 tys. A jesli
            ktos chce robic 50 tys rocznie, czy wiecej, to pewnie lepiej kupic TDI i to nie
            2.0, a 1.9, ktory jest podobno nie do zdarcia. Tyle, ze ja jezdzilem takim i go
            nie pokochalem. ;)


              • miettek8 Re: Jeśli nie TSI to co? 08.12.07, 23:15
                > naprawde dobrze sie jezdzi, ale moim zdaniem duzym minusem jest
                > skrzynia biegow - jezeli mialbym takiegokupic to rozwazalbym opcje
                z
                > DSG

                Ja tez jezdzilem TSI 1.4 170KM i nic zlego o manualnej skrzyni
                biegow powiedziec nie moge. Mozna szybko i z wyczuciem zmieniac
                biegi bez sladu tzw. gumowatosci. Jasne ze DSG jest super, ale czy
                warte doplaty? Przymierzam sie do kupna TSI, lecz jeszcze poczekam,
                az wejdzie na rynek Golf6. Wtedy na "piatki" beda korzystne rabaty.
                Najwieksza wada jest radio, ktore jest do d. i trzeba wymienic na
                lepsze.
      • kaczory_odlecialy Re: Jeśli nie TSI to co? 09.12.07, 12:18
        Prowadziles kiedys C4? Ja tak i powiem Ci, ze od Golfa dziela go lata swietlne.
        Patrzenie jedynie na wielkosc samochodu i wyposazenie to blad. Jakosc wykonanie,
        zawieszie i uklad kierowniczy C4 to koszmar.Poza tym to najbardziej awaryjne
        auto w swojej klasie.
    • dezel Miasto -TSI, trasy TDI 09.12.07, 10:26
      Z ciekawości spróbowałem TSI w Golfie.
      Ciągnie ładnie od ok 2000 obr (prawie jak diesel) i nawet do 5000. Tylko, że aby
      nim przyspieszyć w czasie jazdy - musisz trzymać ok 3000. Auto ciche, z bajerów
      podoba mi się dalmierz nad tylnym oknem - fenomenalna sprawa przy parkowaniu.
      W trasie trzeba się przyzwyczaić: chcesz szybko wyprzedzić, trzeba zredukować
      biegi i trzymać ok 3000 (jak normalną benzyną), TDI idzie z "przykopem" od ok 1900.
      Spalanie faktyczne: po Warszawie nawet jeżdżąc delikatnie nie da się zejść
      poniżej 8l/100km (diesel 2.0 tdi ok 5.8), na trasie z wyprzedzaniem TIR 6.5-7
      l/100 km jest możliwe do osiągnięcia (gierkówka nawet i ok 6.0) (Diesel w
      podobnych warunkach ok 5l/100 km, z minimalnym na gierkówce ok 4.5)
      Różnica w cenie, eksploatacji, ubezpieczeniach (PZU) i paliwie zwraca się po ok
      80-83 tys km (bez żadnych ekstremalnych oszczędności).
      PS. Liczyłem dla Golfa i dla Jetty, bo to interesowało mojego ojca(Golf) i mnie
      (Jetta). Wniosek : ponieważ jeździmy autami więcej niż 150 tys km, pozostaniemy
      przy TDI. A ty decyduj sam...:-)
      Pozdrowienia
      • milleniusz Porównywałeś TSI 122 KM i TDI 140 KM? 09.12.07, 12:47
        dezel napisał:

        > Z ciekawości spróbowałem TSI w Golfie.

        Dzięki za szczegółowy opis i wyliczenia. :)

        Nie liczę, że w mieście dałoby się zejść poniżej 8 litrów, bo to mniej niż w
        książce, a raczej na swoją niekorzyść producent się nie myli. Sądzę, że w
        mieście ten 122 konny palił by z 9 litrów, przy w miarę spokojnej jeździe
        (specyfikacja podaje 8,2), co jest dla mnie akceptowalne.

        > Różnica w cenie, eksploatacji, ubezpieczeniach (PZU) i paliwie
        > zwraca się po ok 80-83 tys km (bez żadnych ekstremalnych
        > oszczędności).

        Porównywałeś TSI 122 KM i TDI 140 KM? Różnica w cenie zakupu tych dwóch silników
        to prawie 15 tysięcy, a parametry napędowe bardzo porównywalne (Golf TSI 140 KM
        jest wg specyfikacji szybszy od TDI 140 KM, pewnie przez różnicę masy i skrzynię).

        > Wniosek : ponieważ jeździmy autami więcej niż 150 tys km,
        > pozostaniemy przy TDI. A ty decyduj sam...:-)

        Przy 30 tys. km / rok, jakbym nie liczył, to się nie opłaca wydać 15 tys. więcej
        za porównywalny parametrami silnik. No i poza tym głośniejszy. No chyba, żeby
        się zdecydować na 1.9, ale takim jeździłem i trochę auto jest wołowate
        (przynajmniej Octavia).

        Pozdrowienia.
        • dezel Re: Porównywałeś TSI 122 KM i TDI 140 KM? 10.12.07, 14:09
          Różnica w cenie to jakieś 10 tys (64 tys do 74 tys) bo porównywałem Trendline
          TSI 140 KM i TDI 140 KM.
          Te 80 tys km zwrotu różnicy to na przestrzeni 3 lat, jazdy na ON Verva i
          Eurosuper 95, oleje Mobil 1 Syntetyczny.
          Ponieważ autka zazwyczaj użytkowane są 5-6 lat i dopiero przymiarka do zmiany,
          stąd po trzech latach już tylko "zarabiamy". I jeszcze moment odsprzedaży -
          diesla paroletniego biorą chętniej i za większą cenę niż za porównywalną
          benzynę, a co najważniejsze - nie ma problemu ze sprzedażą dobrze utrzymanego
          "salonowca".

          Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka