programistajava
29.01.08, 16:04
Sytaucja na naszym osiedlu wygląda nastepująco, mamy teren osiedla ogrodzony,
mamy strefę zamieszkania (czy jakoś tak się to nazywa nie pamiętam dokładnej
nazwy znaku), mamy regulami osiedla ze mozna parkowac tylko w miejscach do
tego dozwolonych. Oczywiscie miejsc parkingowych jest mneij niz aut
mieszkańców. Niektórzy przeginają i blokują innych którzy prawidłowo parkują.
Cały problem jest w tym ze straz miejska olewa temat i nie przyjeżdzają nie
spisuja nie montują blokad itp... Czy jest jakies rozwiazanie tego problemu?
Mam tu na mysli ukaranie osób najbardziej uciążliwych.