Dodaj do ulubionych

Renault Trafic czy opel Vivaro ??

24.02.08, 11:40
Zamierzam kupic jedno z tych aut,ktore jest z nich lepsze?,wiem ze
to ta sama konstrukcja,ale kto produkuje silniki i inne
komponenty??Jak sprawuja sie te auta w eksploatacji??.
Obserwuj wątek
    • iberia.pl Re: Renault Trafic czy opel Vivaro ?? 24.02.08, 18:11
      Trafic-no coz duzo zalezy od tego jak mocno go chcesz eksploatowac.
      Wg mnie jest to auto dosc delikatne,wiec do ciorania nadaje sie
      srednio.
      Serwis Opla jest chyba tanszy wiec sugerowalabym jednak Vivaro.

      A na Twoim miejscu rozwazylabym inna opcje:drozszy w zakupie ale
      wytrzymalszy VW Transporter albo cos zupelnie innego a mianowicie
      Fiat Ducato.
      • loyezoo Re: Renault Trafic czy opel Vivaro ?? 25.02.08, 20:31
        Myslę że przedmówcy nie wiedzą co piszą.Mam T5 a ogólnie w firmie
        jest 7 sztuk.Złom na kółkach składany w Poznaniu.Ma 40tys przebiegu
        a był już 4 razy w serwisie.2 z nich wracały juz na lawetach.T4 to
        było auto a to jest g..o i zaręczam że z ładunkami padnie jak
        stuletni dach (u nas wożeni są tylko ludzie więc małe obciążenie)
        • gruby_mietek Re: Renault Trafic czy opel Vivaro ?? 25.02.08, 22:01
          a tu sie nie zgodze. ja mam w firmie 6 sztuk T5, 4 T4, 2 mastery, 3
          LT i 1 ducato. T5 maja od 120 do 230kkm i zaden na lawecie nie
          wracal, oczywiscie byly wizyty w warsztatach ale tylko z
          zawieszeniem - polskie 'drogi' + ładunek. ogolnie polecam, chociaz
          zgodze sie ze T4 to byly wybitnie udane konstrukcje. niezniszczalne.
          natomiast nie polecam francuszczyzny i fiata. jestem na etapie
          wyganiania tego chlamu z firmy.
          • loyezoo Re: Renault Trafic czy opel Vivaro ?? 26.02.08, 16:49
            Więc albo trafiłeś na T5 składane w Niemczech albo masz szczęście
            aczkolwiek skłaniam się ku tej pierwszej wersji.Pisałem tylko o
            mojej firmie ale ogólnie znam opinię z kilkunastu firm pokrewnych
            (znajomi)Podam tylko przykład mojego.7tys. wymiana krzyżaka
            przekładni kierowniczej!! 12tys. wymiana zaworu i uszczelnienie
            wycieku z silnika,po kilku tysiącach poodkręcały się śrubki
            trzymające osłonę kabli w kabinie!!!,poluzowana (stukająca)szyba
            boczna od kierowcy.Obecnie 40tys. i "poci" się pompa
            hamulcowa,rdzewieją drzwi (nieuderzone)opadły boczne
            drzwi.Poważniejesze u znajomych
            -50tys. wymiana całej tylnej belki i zawieszenia (nie uznana
            gwarancja koszt 13tys)
            -78tys. "umarła" skrzynia biegów,nie uznana gwarancja koszty 9tys.
            Nie chcę się rozpisywać bo szkoda słów.

            P/S znajomi w renaultach (trafic) do tej pory bez najmniejszego
            zarzutu,zobaczymy jak bedzie dalej
          • 111slavo Re: Renault Trafic czy opel Vivaro ?? 27.02.08, 00:26
            Skoro masz w firmie 1 tylko Fiata Ducato to raczej nie polecac nie
            mozesz. Pracowalem kiedys w firmie w ktorej jezdzily tylko Ducato
            (wszystkie mozliwe silniki) z rocznikow 1999 przed FL po 2006.
            Aktualnie wiem, ze jezdzi tam jeszcze nowy model. Pomijajac drobne
            usterki jak peknieta plastikowa klamka na mrozie (stara wersja, w
            nowej ok) nic z autami na przestrzeni lat sie nie dzialo, a
            podstawowa zaleta to niezniszczalne i oszczedne silniki, komfort
            pracy kierowcy i pojemne 'paki'. Nie do przecenienia jest rowniez
            fakt, ze Ducato (w przeciwienstwie do Mercedesa oraz zwlaszcza
            Transita) nawet przy -20 C pali na dotyk. Kolejny plus wzgledem
            wspomnianego Merca i Forda - Ducato nie gnije. Przez pewien czas sam
            bylem w posiadaniu Ducato z 2000 i bylem zadowolony. Jesli kiedys
            bede rozgladal sie za dostawczym autem tej wielkosci z punktu
            widzenia ceny do rzeczywistej wartosci interesuje mnie tylko Ducato
            (francuscy bracia wypadaja nieco gorzej).
    • lew_ Re: Renault Trafic czy opel Vivaro ?? 26.02.08, 22:20
      Dziekuje za wszystkie opinie,wlasnie potrzebne mi jest auto do
      ciagniecia 2 tonowej przyczepy,( samo auto bez ladunku)teraz mam
      opla Movano z silnikiem 2.2 DTI,wprawdzie to tylko 90 KM ale z
      przyczepa i tak nie wolno szybko jechac,opel ma juz 140 tysiecy
      przejechane i chcialbym go zamienic na cos nowszego,TRafic ma 100
      KM ,wiec myslalem ze bylby ok.A Volkswagen jest dosc drogi.
      • 111slavo Re: Renault Trafic czy opel Vivaro ?? 27.02.08, 00:35
        Rozumiem, ze twoje Movano jest krotkie i niskie bo jesli jest
        inaczej to Trafic jest przy nim samochodem innej kategori. Inna
        sprawa, ze dla badz co badz malego, pustego Trafica 2 tonowa
        przyczepa to jest cos.
        Trafic ma rowniez inaczej zestopniowana skrzynie biegow (biegi sa
        dluzsze) wiec ciezka przyczepa moze zabic sprzeglo.
        Piszesz, ze twoje Movano ma 'juz' 140 000 km,a wszystkie samochody
        dostawcze z jakimi ja mialem doczynienia przy tym przebiegu dopiero
        sie rozkrecaly, a auta 'na trase' nawet i przy 500 000 km wygladaja
        i sa w bdb stanie.

        pozdr
          • 78tiger Re: Renault Trafic czy opel Vivaro ?? 06.04.14, 11:57
            Kolego zdecydowanie polecam TRAFICA.
            sa lepiej wyposazone niz opel czy nissan... trafic generation najbogatsza wersja u innych jest niedostepna... opel ma westfalie ale nie dorasta do trafica.
            Pozatym znawcy wypowiadajacy sie o traficu ze to francuszczyzna bo oni jezdza niemieckim t5...notabene skladanym w poznaniu zyja w bledzie i zaklamaniu.
            Karoseria opla i renault jest wspolna... i nie gnije jak u konkurencji, roznia sie atrapami i zderzakami, kierunkowskazami, kierownica, konsola z radiem i fotelami
            KWESTIA GUSTU...
            Na starszym silniku 1.9dci 100KM zrobilem 250tys jedynie skrzynie biegow regenerowalem...
            2.0dci 115KM to inna bajka, kultura pracy silnika to poezja jakiej nigdy t5 nie osiagnie... owszem pierwsze modele mialy problem z wtryskami
            dlatego polecan 2.0dci z konca 2010r nowy system wtryskowy...
            Dla niemieckich znawcow jezdzacych t5 silnik trafika zaprojektowali japonczycy z nissana...moim zdaniem najlepsza jednostka jaka opuscila fabryke ostatnimi czasy.....
            silnik na lancuchu dynamiczny i oszczedny... moj po chipie ma 147KM i srednio pali 8.5l Mam znajomego ktory przekrecil 650tys na tym silniku i dalej jezdzi. Zreszta na allegro jest tez egzemplaz z 500tys przebiegiem... czego zycze fanatykom t5... Kolego jezdzilem t4 ktora byla naprawde niezawodna lecz t5 juz taka nie jest...pozatym wnetrze trafika jest wieksze i wygodniejsze.
            Ok. T5 ma ladniejsza deske ale nic pozatym.
            Jezdze traficiem generation 2011 2.0dci 147kucy

Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka