wieslawawie 25.02.08, 19:56 Witam Czy ktoś jeździ kia picanto. JAK SIĘ SPRAWDZA w jeżdzie po mieście. Jestem kobietą potrzebuję na dojazdy do pracy po mieście Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
hugo43 Re: maly samochod 25.02.08, 21:01 jak mozesz poczekac do jutra,to ci napisze.kobitka co ma sklep po sasiedzku jezdzi,to sie podpytam. Link Zgłoś
xystos Re: maly samochod 27.02.08, 08:10 wieslawawie napisał: Witam Czy ktoś jeździ kia picanto. JAK SIĘ SPRAWDZA w jeżdzie po mieście. Jestem kobietą potrzebuję na dojazdy do pracy po mieście Picanto ma w szwecji najgorsza opinie jezeli chodzi o korozje, za te cene kupcie "Fabia" - lepszy/rozwazniejszy zakup , wiecej dostaniecie od przyszlego wlasciciela gdy auto sprzedawac bedziecie SKODA trzyma cene . Link Zgłoś
michal_polonus Re: maly samochod 27.02.08, 08:52 nowej fabii nie kupisz za cenę niższą niż 30 tys. a odlicz jeszcze 6 tys. jeśli kupujesz model z 2007 i wyjdzie ci, że nie ma tańszej opcji co więcej picanto jest lepiej oceniana przez swych użytkowników niż fabia www.autocentrum.pl/oceny/kia/picanto/ dla porównania opinie zagraniczniaków whatcar.com/car-review-readers.aspx?RT=2661 choć ja poczekałbym na nowego hyundaia i10 (oparty na picanto, ale ma nowsze rozwiązania). Link Zgłoś
1realista Re: maly samochod 27.02.08, 16:40 nie wiem czy ktokolwiek spotkal sie z narzekaniem na korozje w picanto.Narzekaja na inne rzeczy ale na korozję nikt. Link Zgłoś
wojtek33 Re: maly samochod 27.02.08, 09:58 Jeździłem picanto 1.3 10 dni po Krecie i przyznam, że nie było najgorzej. Wnętrze wydawało się całkiem pojemne (wszystko oczywiście jak na tę klasę), dosyć wygodne fotele, trochę za mały bagażnik, za duża kierownica, marne plastiki ale to u wszystkich, dosyć wysoka pozycja za kierownicą i świetna widoczność. Miała dziwnie zestrojone zawieszenie, drobne nierówności łykała gładko ale na zakrętach strasznie się wychylała a raz nawet trochę przód mi się uślizgnął no ale sami wiecie jakie są drogi na Krecie. Silnik do 2,5 tys. nie ciągnie wcale za to miedzy 3 i 4 tys. rpm daje sporo przyjemności i jest cichszy niż np. w poprzednim Yarisie, na krętych drogach gdzie i tak rzadko przekracza się 80 km/h daje sporo frajdy, na "autostradzie" powyżej 140 było już nieprzyjemnie głośno, do tego miał coś z oponami i trzęsło kierownicą. Przy tym wszystkim miałem wrażenie (nie liczyłem dokładnie) że palił bardzo przyzwoite ilości benzyny. Link Zgłoś