ml0929 Kto ma przerąbane na drodze? 05.03.08, 05:32 Szczególnie podobał mi sie akapit nt. pieszych -święta prawda - niczego tak sie nie obawiam jak sytuacji opisanych w artykule- sam nie jeden raz bylem świadkiem takich zachowań - najgorsze są przejścia w ciemnych uliczkach , bez oświetlenia - większość naszych rodaków ( co już od dłuższego czasu specjalnie obserwuję ) chodzi ubrana w ciemne zlewające się z tłem ubrania - kilka razy pomimo zachowania szczególnej uwagi byłem zmuszony ostro dać po hamulcach gdy nie wiadomo kiedy na wprost maski pojawiał się taki "czarny" zombi - przecież wieczorem czy w nocy w takich warunkach ( brak latarni i innego światła ) to pieszy lepiej widzi zbliżający się na światłach samochód - i co ?? i nic - włazi taki prosto pod maskę - bo przecież jest na pasach - zero ! myślenia - standardowy samochód to nie bolid F1 z ich wyczynowymi hamplami ( o refleksie kierowcy nie wspominając ) Link Zgłoś
elnina Kto ma przerąbane na drodze? 05.03.08, 06:33 Swietnie napisane!! I sama, niestety prawda... Link Zgłoś
elkozaczos Kto ma przerąbane na drodze? 05.03.08, 07:32 Widać, że autor jest doświadczonym kierowcą, szkoda jednakże, że temat ujął tak jednostronnie. W każdej grupie użytkowników dróg publicznych znajdą się wariaci i ludzie bez wyobraźni. Jeśli tak jednostronny punkt widzenia był zamierzony - sprawa utora. Jeśli napisany pod wpływem chwili i impulsu - przykro mi. Jestem kierowcą samochodu, motocyklistą, rowerzystą i pieszym - zależnie od pory roku, pogody i potrzeby. I zawsze znajduję sytuacje niebezpieczne, zawsze muszę pamiętać o niebezpieczeństwach jakie stwarzają dla mnie inni użytkownicy dróg. Niżej, kilka ostatnich przygód, albo najczęściej powtarzających się. Jako rowerzysta: - kierowcy samochodów okmlpetnie ignorujący nawet oświetlone rowery - piesi wędrujący środkiem ścieżek rowerowych - mimo, iż chodnik, dużo szerszy jest tuż obok za pasem niewysokiej zielenii Jako motocyklista: - wspomniane w ostatnim wpisie wyskakiewanie samochodów z podporządkowanej - mimo, iż jadę za dnia na długich (zależnie od warunków atmosferyczyn - żeby było mnie lepiej widać ale żebym nie oślepiał) - nagłe wyskakiwanie samochodu z lewego pasa oczekującego na skręt w lewo - bo ktoś się zniecierpliwił, albo zmienił nagle plany Jako kierowca samochodu: - do furii doprowadzają mnie ludzi ebez wyobraźni podjeżdżający w godzinach szczytu do końca pasa wolnego (np. dla skręcających) i wciskanie się na jedną z czołowych pozycji - przecież ten stres, który przeżywają inni kierowcy, może poskutkować stłuczką lub potrąceniem kilkaset metrów dalej - i niech Ci tzw. "przebiegli" (tfe!) mają w świadomości, że jest to ich wina w dużej mierze!! Przy większej ilości i czasu możnaby wymieniać długo. Pozdowienia dla wszystkich użytkownikw dróg z życzeniami nadejścia poprawy. Link Zgłoś
iza-bel Re: Kto ma przerąbane na drodze? 05.03.08, 08:17 ja to w sumie laik jestem częściej piesza i rowerzystka oraz pasażerka samochodu niż kierowca ale, przynajmniej na drodze, zawsze trzeźwa:) ale intryguje mnie jedna z fotek pod tekstem ta z podpisem: "Rowerzystom nie wolno przejeżdżać przez przejście dla pieszych" a samochody to nie powinny zatrzymywac się przed pasami a nie na pasach dla pieszych? Link Zgłoś
kamilozzo Re: Kto ma przerąbane na drodze? 05.03.08, 08:34 Mendy za kierownicą nawet nie ustępują pierwszeństwa rowerzystom w ewidentnych sytuacjach, np. gdy na zielonym jade prosto na rowerze mocno juz rozpędzonym, to mi taki jeden z drugim ch.j wymusza pierwszeństwo i skręca z naprzeciwka w swoje lewo, prosto przed moim nosem i nie patrzy, że musze wtedy chamować i puszczać takiego debila. Takimi debilami co im się wiecznie spieszy powinna się policja zająć w końcu. Rower to też uczestnik ruchu i pierwszeństwo maja obowiązek ustąpic. Link Zgłoś
woo-cash Tylko kierowcy doskonali 05.03.08, 08:40 Dawno nie widziałem takiego tendencyjnego artykułu, który wymianiałby wśród winowajców niesnasek na drodze wszystkich uczestników ruchu poza kierowcami. "Ten człowiek uznał, że skoro wolno mu jechać po drodze to tak właśnie zrobi! Nie skusił go szeroki, pusty chodnik, nie zwiodła na manowce ścieżka rowerowa po drugiej stronie ulicy." - tu autor artykułu zachęca do nielegalnego jechania po chodniku (łamania przepisów) albo ich po prostu nie zna, bo albo jest ścieżka i rowerzyście nie wolno jechać wtedy ulicą, albo jej nie ma i nie wolno mu wówczas jechać chodnikiem. O rozwiązaniach infrastrukturalnych dla ruchu rowerowego na pewno autor nie ma zielonego pojęcia, więc nawet nie rozwijam wątku. "W naszych warunkach jakiekolwiek zbliżenie się do przejścia dla pieszych to niebezpieczna loteria. Wejdą? Zostaną? Wbiegnie dziecko?" - no prawda. W Niemczech wiadomo co zrobią piesi - wejdą! U nas - gdyby się nie bali, że zostaną zabici przez auta robiliby tak samo... Możnaby tak długo jeszcze. Ale po co. Autor artykułu ma już odpowiedzi na wszystkie dręczące go pytania. I tej jedynie słusznej prawdy będzie się trzymać aż do końca - swojego lub naszego. ;) Pozdrawiam, Łukasz 'woo' Dąbrowski. Link Zgłoś
ksks3 Kodeks drogowy obowiązuje wszystkich na drodze. 05.03.08, 08:41 Ja przynajmniej tak uważam ale policja to już jakby mniej. Roweżysta jadący chodnikiem i skręcający błyskawicznie na przejscie dla pieszych to nagminne i powodujace wielkie zagrożenie wykroczenie drogowe. Ile mandatów za takie coś wystawiła policja ? Ktoś to sprawdzał ? Ilu motocyklistów ukarano za przekraczanie prędkości (dawno nie widziałem żadnego jadącego zgodnie z przepisami). Nie każe się bo jak ich zatrzymać, za szybcy !. Radar też na nic, bo nie ma jak rozpoznać. Ile mandatów wystawiono pieszym np. w Warszawie i jak to się ma do ich zachowań na drodze. Wniosek jest jeden Wszyscy użytkownicy dróg w podobnym stosunku łamią przepisy, za to płacą prawie wyłącznie kierowcy samochodów !!! Dlaczego? Bo ich najłatwiej zatrzymać, najłatwiej zidentyfikować no i ktoś musi utrzymywać te starostwa a z mandatów leci niemały grosz Link Zgłoś
simon_r Kto ma przerąbane na drodze? 05.03.08, 08:45 Nie znam Konnrada Bagińskiego ale już wiem, że to kretyn.. ------------------- Straszny grubas.. Link Zgłoś
sajm Kto ma przerąbane na drodze? 05.03.08, 09:30 Piesi - jako niechronieni użytkownicy dróg - mają przerąbane. Winne sa temu przepisy i brak kultury jazdy, który - sądząc po tekscie - autor również reprezentuje. Pieszy nigdy nie jest pewien z jaką prędkością jedzie samochód (50? prosze mnie nie rozśmieszać, na palcach jednej ręki można policzyć jadących z ta prędkością). Oczywiście, kierowcy zapominają też że powinni nie tylko zachować szczególną ostrożność ale i zmniejszyć prędkość przed przejściem dla pieszych. A dlaczego przepisy? Dlatego,że trudno jest określić pieszemu kiedy moze bezpiecznie przejść przez drogę tak, zeby samochód się zatrzymał. Wielokrotnie na dwupasmówce byłem omijany przed przejściem dla pieszych przez pędzące samochody, które omal nie zmiotły pieszego. W krajach wyżej rozwinietych należy przepuścić pieszego który ma zamiar przejść przez jezdnie. Np w Niemczech wystarczy wykonac ruch w kierunku przejścia i człowiek nawet nie zdązy jeszcze rozejrzeć się czy coś nie jedzie, kiedy to co jechało...juz grzecznie stoi. Dopóki nie będzie takiego rzowiązania takze w Polsce, a policja bedzie "olewać" łamanie przepisów na przejściach (kilka razy omijającym mnie samochodem był...radiowóz) to piesi będą mieli przerąbane. Link Zgłoś
ksks3 Re: Kto ma przerąbane na drodze? 05.03.08, 12:40 To prawda że piesi ale ... Przesiadka do samochodu nie zawsze zmienia charakter człowieka. Żeby być nieco bardziej obiektywnym trzeba i jeździć i chodzić. ja robię to bardzo często.Generalnie piesi i kierowcy są siebie warci. Chamstwo i agresja jednych i drugich to cechy dominujące. Przewaga kierowców polega wyłącznie na tym że wydając kilkadziesiat czy kilkaset tys na samochód wykupił sobie polisę na wypadek kolizji z pieszym. Link Zgłoś
kjhubner Kto ma przerąbane na drodze ? rowerzysta ! 05.03.08, 09:34 musialem placic odszkodowanie PZU pomimo ze na mnie najechano, ja 4 miesiace na zwolnieniu a straty auta 2500 zlotych ! zatem zanim wsiadziesz na rower zalatw sobie OC na 30 000 aby jezdzic ! Link Zgłoś
wspominajka Kto ma przerąbane na drodze? 05.03.08, 10:57 bo każdy pieszy to pijak jest, a każdy rowerzysta to cham Link Zgłoś
elske Re: Kto ma przerąbane na drodze? 05.03.08, 11:29 Od roku mieszkam w Norwegii.Tutaj pieszy zawsze ma pierwszenstwo na pasach.Mozna spokojnie z marszu wejsc na pasy i przejsc na drugo strone,bo kazdy kierowca sie zatrzyma,bo widzi ze pieszy zblizyl sie do przejscia. Pojechalam na 2 miesiace do Polski,odwiedzic rodzicow.Musialam sie pilnwac na przejsciach,bo nawet majac zielone swiatlo,trzeba uwazac bo jakis kierowca uzna ze moze przejechac,bo swiatla go nie dotycza. W Norwegii odoba mi sie to,ze dzieci nosza kamizelki odblaskowe idac rano do szkoly (dzieci z mlodszych klas).Dzieci idace grupa na spacer-kamizelki odblaskowe (nawet w srodku dnia).Czesto wize wozki dzieciece z odblaskami.I wieczorem spora ilosc luzi wychodzacych na miasto ,ma na sobie odblaski. Link Zgłoś
alex982 Gdyby wspomniany rowerzysta 05.03.08, 11:17 przejechał obok szanownego redaktora chodnikiem na pełnej predkości, toby redaktor napisał na swoim blogu jacy to szaleńcy jeżdżą po chodnikach choć mają drogę.... Link Zgłoś
z.bartula Kto ma przerąbane na drodze? 05.03.08, 12:14 kierowca na drodze jest dyskryminowany, musi uważać na znaki,musi uważać na pieszych, którzy nie oglądając się na prawo i lewo często dokonują wtargnięcia na jezdnię - nie karze się ich za to. rowerzyśći przejeżdżają szybko po pasach. reasumując - jezdnia jest wszystkich tylko nie kierowcy pojazdu samochodowego Link Zgłoś
alfa146 Najgorsi sa motocyklisci. 05.03.08, 12:33 Najgorsi sa motocyklisci. W lecie w Warszawie mieli taka akcje ze jezdzili grupami w koszulkach "patrz w lusterka" czy cos takiego. Akurat stalem w korku i mialem otwarte okno,w pewnym momencie uslyszalem ich jak wolno suna za mna,mijaja zygazkiem stojace samochody i daja w gaz na luzie,akurat podjechal taki jeden pod moje otwarte okno i przywalil taka dawka decybeli z silnika( to byl jakis czoper wiec wiecie jaki to jest nieznosny dzwiek)ze mnie na chwile oszolomilo i nie zdazylem zareagowac. Potem przez ok 2 godziny mialem pisk w uszach. Gdybym zdazyl zapisac numery rejestracyjne i mial swiadka to sprawa bylaby juz w sadzie cywilnym o krotkotrwale lecz rzutujace na cale zeycie aparatu sluchowego uszkodzenie sluchu. A wiec podsumowujac,arogancja tych debili motocylkistow ktorzy uwazaja ze sa najwazniejsi na drodza i twierdza ze KAZDY KIEROWCA POWINIEN PATRZEC GLOWNIE W LUSTERKA A NIE PRZED SIEBIE ,ich arogancja mnie przeraza.!!! To tak jakbym jadac samochodem trabil na wszystkich pieszych zeby nie zapominali o istnieniu samochodow!!! Moze ktos cos wie o organizatorach tej akcji koszulkowej? Link Zgłoś
kontoaktywne Kto ma przerąbane na drodze? 05.03.08, 15:30 Popieram ! Rowerzyści, którzy jeżdżący ruchliwą drogą, a mający do dyspozycji szeroki chodnik lub ścieżkę rowerową jest cała masa. Nie wiadomo z czego to wynika czy ze złośliwości, ułańskiej fantazji czy chęci popełnienia samobójstwa. Jedno jest pewne to niebezpieczne Link Zgłoś
ketaeh Kto ma przerąbane na drodze? 05.03.08, 16:04 co za idiotyczny artykul-wychodzi na to, ze to pieszy albo rowerzysta musi pierwszenstwa ustapi. a to samochod, jako pojazd silniejszy musi pieszemu i rowerzyscie ustapic pierwszenstwa, bo prawda wyglada tez tak, ze kierowcy za nic maja znaki i przejscia dla pieszych, na ktorych wyprzedzaja, trabia juz jak tylko pieszy usiluje przejsc przez zebre. w efekcie, pieszy musi sie prosic, zeby moc przejsc przez jezdnie. Link Zgłoś
przemek_ex Re: Kto ma przerąbane na drodze? 27.11.08, 13:36 kierowca doskonały jaki powinien być? a jacy są kierowcy? expertia.pl/strefa/temat-miesiaca/18 Link Zgłoś