arturx2
28.02.08, 21:23
Ostatni bardzo głośny wypadek jest tego dowodem. Kierowca bez
zapiętych pasów z auta wyleciał - pogruchotany, ale dlatego że było
bardzo szybko. A jego kolega przypięty pasami spłonął, mimo że po
wypadku był nawet przytomny.
O tym że pasy są niebezpieczne zapytajcie tych, co na codzień mają
do czynienia z prawdziwymi wypadkami a nie wydumanymi testami NCAP,
czyli policjantów i załogi pogotowia. Oni wiedzą jak jest naprawdę,
dlatego zdecydowana większość pasów nie zapina. Jak nie wierzycie to
poobserwujcie radiowozy i karetki. Chyba lepszego dowodu nie
potrzeba.
Kiedys też czytałem, że poduszki w praktyce powodują więcej urazów
(także śmiertelnych, także gdy wywalają same z siebie) niż chronią
przed nimi. Więc i to kolejna lipa na wyciągnięcie pieniędzy. A
pamiętacie jak po wprowadzeniu ABS tłumaczono że skraca drogę
hamowania bo nikt tak szybko pulsacyjnie nie hamuje? Teraz już każdy
przyznaje że ABS drogę hamowania... wydłuża!
Nie wiem jak wy, ale znam już wiele osób które nigdy pasów nie
zapinają (można załatwić sobie zaświadzcenie lekarskie) oraz wyjęli
bezpieczniki od poduszki i ABS-u.