peugeot partner

06.03.08, 23:06
Witam.
Proszę o pomoc, bo musze szybko zdecydować a kompletnie się nie znam
na samochodach. Mam okazje kupić to autko z 2004r., disel,1.9. cena
około 15 tys. Potrzebuje samochodu do użytkowania zimą tylko po
mieście, natomiast latem jeździmy dość sporo, dla dwójki dorosłych i
dwójki dzieci. Czy to nie jest za duże auto dla rodziny? Czy w ogóle
ktokolwiek kupuje je jako auta rodzinne, czy to tylko auta
dostawcze? I jeszcze ten biały kolor, hm nieciekawy. A jak te autka
sprawują się pod względem awaryjności? Pozdrawiam
    • jako-tako Re: peugeot partner 07.03.08, 08:32
      Rozumiem ,że chodzi o auto przeszklone.
      Nie rozumiem natomiast skąd wątpliwości czy nie za duży.Zawsze
      wychodziłem z załozenia ,że im auto większe tym lepsze bo daje
      większe możliwości.Jeździłem i Berlingo i Partnerem a wcześniej C-
      15 były to auta i do pracy i do wożenia przysłowiowych - czterech
      liter do cioci na imieniny.Nigdy nie miałem większych
      problemów.Nigdy nie miałem miałem awarii na drodze.We wszystkich
      tych samochodach zrobiłem przebieg po około 250 tyś.Mechanika raczej
      prosta,części albo ze szrotu albo zamienniki po rozsądnych
      cenach.Jeśli masz troche zdolności technicznych można wiele zrobić
      we własnym zakresie.Auta może pozbawione super komfortu ale
      wdzięczne w eksploatacji ,niezbyt paliwożerne 7-9 po mieście no ale
      to oczywiście zależy od jazdy.Widziałem i znam te samochody którymi
      jeździło kilku kierowców na zmianę a stały tylko w nocy i pod
      światłami a tak ciągle w trasie.Osiagane przebiegi bez większych
      problemów to 400-500 tyś.Nawet zastanawiam sięnad kupnem nowego
      włąśnie dla normalnej codziennej jazdy.Z mojego punktu widzenia jest
      OK ale może jestem mało wymagający.Pewnie będzie cała grupa osób
      preferujących zajechane Golfiki i Opelki od cygana z Belgii.
      Pozdrawiam.
    • jasiek111 Re: peugeot partner 07.03.08, 10:21
      u mnie we firmie takie jeżdżą, tzn jeździły berlingo 1.9, jeżdżą
      partnery 1.6 hdi. Silnik 1.9 nie do zajeżdżenia. u mnie wprawdzie
      nie robiły dużych przebiegów, ale są kilkadziesiąt razu w ciągu dnia
      włączane i wyłączane. Jak woły robocze świetne, chociaż i ja
      zastanawiałem się nad kupnem bardziej dla rodziny niż do pracy.

      Ale 1.6 nie polecam, mamy problem z silnikami w większości
      egzemplarzy


      pozdrawiam - jasiek
    • puuchatek Re: peugeot partner 01.04.08, 15:19
      Nie wiem, czy sprawa jeszcze aktualna, ale mam właśnie Partnera II jako samochód rodzinny. I szczerze polecam :-)

      Auto jest "duże w środku": z tyłu bez kłopotu wchodzą nwet 3 foteliki i wszyscy mają miejsce. Przestrzeń bagażowa - bez komentarza. Jechaliśmy na wakacje w 5 osób (z przodu dwoje dorosłych, z tyłu trójka dzieci, w tym jedno "pożyczone" ;-) i naprawdę był luz. A bagaże całej piątki zmieściły się bez kłopotu "pod roletę".

      Ktoś pisze o "dużym samochodzie" - to nie tak. Partner jest "duży" głównie wzwyż i trochę wszerz ;-) Jeśłi chodzi o długość - jest krótszy niż większość klasycznych sedanów, więc z parkowaniem w mieście nie ma kłopotów.

      Oczywiście, na długą trasę jest nieco mniej komfortowy (głównie - nieco głośniejszy w środku) niż klasyczne samochody osobowe, ale bez przesady - a przy tym jednak tańszy niż inne propozycje z tego samego rocznika...
    • przemekthor Re: peugeot partner 01.04.08, 18:48
      Partner za duzy dla rodziny? Przeciez to male auto, plyta podlogowa
      peugeota 306, a wiec kompakt w rozumieniu polowy lat 90-tych, a wiec
      takie 2+2, z tylu jest tak sobie.
      Auto fajne, duzo miejsca nad glowa, duze, nienajgorsze fotele,
      wielki bagaznik, ktory ladujesz po sam dach. Tylne fotele skladasz
      jednym ruchem reki i masz plaska podloge, betoniarka wchodzi bez
      problemu. Mnostwo schowkow, w ktorych mozna by upchnac cala
      biblioteke.
      Co do reszty, peugeoty to niezle auta, ale gdzies tak przez 1-sze
      trzy lata. Potem bedziesz co rusz zaskakiwany czyms nowym, ale jesli
      potrafisz przebaczyc, ze nie da sie otworzyc drzwi (zadnych) albo
      przestaja dzialac wycieraczki, albo machasz dziwgnia zmiany biegow,
      a biegi sie nie zmieniaja, to jest w porzadku auto. Ja bym sie nie
      bal.
      • przemekthor Re: peugeot partner 01.04.08, 18:52
        P.S. Mamy w rodzinie partnera 1.4 od 10 lat - w tej chwili stoi, bo
        doczekal sie godnego nastepcy, ale wspominam o nim, zeby nie bylo,
        ze cos zmyslam.
        Mam tez m.in. prugeota 206, stad moge smialo reczyc za swoja
        wypowiedz co do jakosci aut spod znaku lwa.
    • puuchatek Re: peugeot partner 05.04.08, 11:58
      "Co do reszty, peugeoty to niezle auta, ale gdzies tak przez 1-sze
      trzy lata".

      Ja swojego kupiłem (fakt, że od pierwszego właściciela) jak miał 3,5 roku. Jeżdżę już jakiś czas i z przyjemnością donoszę, że JEDYNA awaria, jakiej dotąd doświadczyłem to było przepalenie się jednej z żarówek oświetlająych tylną tablicę rejestracyjną ;-)
Pełna wersja