zakup samochodu-brak mi doswiadczenia ;]

17.03.08, 23:59
witam
planuje kupic jakis uzywany, niedrogi samochod, glownie do jazdy po
miescie i pod miasto. Nie mam duzych wymagan-zalezy mi glownie na
bezawaryjnosci, bo mysl, ze sie popsuje na wjezdzie na most to moj
koszmar...
jak sobie poradzic z zakupem uzywanego auta, zeby nie osiwiec potem?
czy mozna np jechac na przeglad jakis do mechanika przed
zakupem? /na moj koszt/ co mi poradzicie? moze jakies dobre www?

dzieki za gory... ;)
    • cloclo80 Re: zakup samochodu-brak mi doswiadczenia ;] 18.03.08, 00:40
      Teoria jest opisana tutaj:
      www.wkl.com.pl/jak-kupic-uzywany-samochod,1,1,393?
      Poszukiwania zacząłbym od komisów przy salonach. Wprawdzie ceny nie będą
      rewelacyjne, ale w razie zakupu powinni udzielić choćby 6-miesięcznej gwarancji.
      Pod tym adresem jest przykład takiego komisu:
      www.wektor.pl/uzywane/f_used.php
      Jeśli auto ma być na prawdę tanie to dostęp do mechanika podlega indywidualnej
      dyskusji ze sprzedającym.
      IMHO najlepsze z najtańszych to Daewoo Tico. Mam na myśli przede wszystkim
      niezawodność (motor jest praktycznie nie do zarąbania, prędzej zgnije sama
      buda), ceny części, brak zainteresowania złodziei. Nie da się jednak ukryć że to
      auto w wersji ABC (absolutny brak czegokolwiek) i na dodatek nawet najmłodsze
      egzemplarze (2001?) mają już swoje lata.
      Jeśli chcesz się zorientować w cenach aut to polecam choćby portal Allegro.pl
    • fredoo Re: zakup samochodu-brak mi doswiadczenia ;] 18.03.08, 08:39
      Na miasto moim zdaniem najtańszy i najlepszy jest Matiz lub Seicento.
      Radzę komisy omijać szerokim łukiem .To są profesjonalni krętacze a
      auto poszukać w internecie np.allegro i kupić od właściciela
      najlepiej pierwszego.Człowiek z aresem sąsiadami itd.jest
      najczęsciej uczciwy.
    • tocqueville Re: zakup samochodu-brak mi doswiadczenia ;] 18.03.08, 09:45
      1. Marka, w przypadku używanych, jest sprawą drugorzędną
      2. Postaraj się kupić auto od osób zaufanych (rodziny, znajomych). Jeśli chodzi
      o komisy, to jest loteria - jeśli na to się zdecydujesz, to chyba najlepiej
      zajrzeć do komisów przy autoryzowanych salonach (ale tu gwarancji tez nie ma).
      3. Nie ma używanych aut bezwawaryjnych, najwyżej są mniej awaryjne od innych lub
      takie, które są mniej kosztowne w przypadku zaistnienia awarii
      4. Jeśli boisz się zepsucia na wyjeździe wykup sobie jakąś rozbudowaną usługę
      assistance.
      Są też ubezpieczenia pokrywające koszty awarii samochodu (np. takie
      motogwarancja.freehostia.com
      - ale sam nie korzystam, zatem nie wiem na ile opłaca się ich wykupienie.
      5. Jeśli to ma być tani, mały samochód do miasta to oferta jest szeroka.
      Najłatwiej kupić Matiza lub Pandę. Nie ma problemu z zakupem i późniejszą
      dostępnością części do Renault Clio czy Opla Corsy. Można też zastanawiać się
      nad takimi wytworami koreańskimi jaki kia picanto czy hyundai getz - kupisz
      tanio w miarę nowe roczniki, ale nie wiem jak z częściami w tym przypadku.
      • malamiiii Re: zakup samochodu-brak mi doswiadczenia ;] 18.03.08, 10:56
        dziekuje za pomoc blondynce ;))) tak wlasnie myslalam, ze moze najpewniej byloby
        kupic od pierwszego wlasciciela, poszukam takich.. co do bezawaryjnosci-chodzi
        mi o to,zeby nie psul sie bez ostrzezenia;)a co do marki, to nie wiem
        jeszcze-ale tico mi estetycznie nie pasuje..;) mysle poki raczej o clio, corsie,
        moze p106. czt zakup samochod mniej wiecej 10letniego do takiego nieintensywnego
        uzywania ma sens?
        • malamiiii Re: zakup samochodu-brak mi doswiadczenia ;] 18.03.08, 11:01
          i jeszcze jedno-cena ok 5000-wiem ze rewelacji za to nie bedzie, ale zakladam,
          ze to bedzie samochod, ktory zajezdze i wyrzuce kiedys;)
          • milleniusz To da się zrobić 18.03.08, 13:24
            malamiiii napisała:

            > to bedzie samochod, ktory zajezdze i wyrzuce kiedys;)

            Myślę, że ten punkt programu da się w miarę łatwo zrealizować. :))

            Co do meritum, dołączam się do przedmówców - raczej unikać komisantów i
            handlarzy. Samych aut nie znam, więc nie będę polecał, ale rzeczywiście Tico
            jest paskudne. Już chyba lepiej kupić Seicento. Jest grupa aut (chyba ze 3)
            Toyota Aygo, jakiś Peugeot i Citroen - wszystkie prawie takie same - one sa małe
            i fajne, ale chyba znacznie droższe.

            Życzę powodzenia!
            • malfina Re: To da się zrobić 18.03.08, 14:22
              mam podobny problem. to ma byc moje pierwsze autko, mysle o takim
              max 10-letnim, za 5-7 tys okolo. tez do jazdy po miescie, ew. pod
              miasto. szkoda mi wiecej na lepsze, bo prawde mowiac od momentu
              zrobienia prawka niezbyt duzo jezdzilam i szkoda mi rozwalic czegos
              lepszego na pierwszym plocie. niemniej znajoma odradza, mowi ze
              zaoszczedze przy zakupie a pozniej wpakuje w samochod drugie tyle.
              sluchac jej czy nie sluchac?
              myslalam o corsie, ale sie nie upieram
              • malamiiii Re: To da się zrobić 18.03.08, 22:35
                ja mam dokladnie tak samo;) kierowca ze mnie sredni poki co, ale swiadom swojej
                nieudolnosci;) wiec jak zarysuje lakier to nie bede plakac:)) corsy chyba
                najfajniesze opinie maja w tej kategorii cenowej.
              • cloclo80 Re: To da się zrobić 18.03.08, 23:28
                W podanej cenie powinien znaleźć się mocno chodzony, ale nie bity Opel Corsa B.
                Co do oszczędzania przy zakupie to auto powinien widzieć mechanik. Teoretycznie
                może być uwalone wszystko więc lepiej, żeby to zobaczył. Wskazana także jazda
                próbna, żeby sprawdzić jak to wszystko gra razem. Nie pytać go o ocenę czy to
                auto jest dobre czy złe tylko co z nim trzeba zrobić i za ile. Wiadomo że jeśli
                dużo i drogo to auto jest szmelc. Najbardziej kosztowne sprawy na początek to
                może być remont wydechu i/lub wymiana paska rozrządu z osprzętem oraz ewentualna
                wymiana/uzupełnienie płynów (olej, płyn hamulcowy, płyn w układzie chłodzenia).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja