wasa
01.09.03, 22:23
Mam długi staż bezwypadkowej jazdy i dorobiłam się 50% zniżki na OC w PZU.
Tego lata spowodowałam stłuczkę - w mojego malucha wjechał polonez (sama się
podstawiłam, niestety). Jego szkody to chwiejący się zderzak i odprysk
lakieru na tymże zderzaku. Gość chciał 1000 zł do ręki, puknęłam się w czoło
i wezwaliśmy policję. Na moje oko koszt naprawy tego zderzaka to góra 3, 4
stówki, może nawet mniej, ale mogę się mylić, bo nie znam się na tym.
Pytanie:
Ile stracę zniżki z OC? Czy wraca się do stanu 100%, czy jest to uzależnione
od wysokości wypłaconego odszkodowania?
Wolę nie pytać w PZU, czekam na kwitek na kolejny rok (przyjdzie płacić za
ok. 3 tyg.) i nie wiem, czego się spodziewać...