Litr płynu chłodniczego na półtora miesiąca.

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.03, 21:32
Tyle muszę dolewać żeby utrzymać 2/3 poziomu między kreskami. Nie zauważyłem
żadnych wycieków, ani zbytniego przegrzewania się silnika(tak na oko, bo w
Seicento nie raczyli zamontować wskażnika temp.). Jedynie podczas upałów
wentylator się załączał podczas postojów. Jakie mogą być tego przyczyny, bo
chyba trochę za dużo połyka tego płynu. Jestem drugim właścicielem tego
Seicento 1.1 z 1999r. Kupiłem go 8 miesięcy temu. Miał przejechane 39 tys.
km. Ja zrobiłem nim 17 tys. km i od początku tak się dzieje. Co to może
być???
    • Gość: wert Re: Litr płynu chłodniczego na półtora miesiąca. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.03, 21:34
      Myślę że ktoś ci go kradnie.
      • Gość: Olo Re: Litr płynu chłodniczego na półtora miesiąca. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.03, 22:11
        Gość portalu: wert napisał(a):

        > Myślę że ktoś ci go kradnie.

        no na to nie wpadłem!!! Dzięki za radę!!! Dzisiaj noc przy oknie chyba mnie
        czeka!!!
        • Gość: wiktor Re: Litr płynu chłodniczego na półtora miesiąca. IP: *.icpnet.pl 04.09.03, 22:36
          Gość portalu: Olo napisał(a):

          > Gość portalu: wert napisał(a):
          >
          > > Myślę że ktoś ci go kradnie.
          >
          > no na to nie wpadłem!!! Dzięki za radę!!! Dzisiaj noc przy oknie chyba mnie
          > czeka!!!

          Ale jaja sobie robicie:)))

          A serio - uszczelka pod głowicą. Jedź do mechanika - w miarę szybko, nie
          czekaj, to nie jest normalne - szczególnie ze twierdzisz ze nie wycieka nigdzie
          (moze nie widzisz)
          Wiktor
          • Gość: wert Re: Litr płynu chłodniczego na półtora miesiąca. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.03, 22:43
            Racja,po tekście Wiktora przypomniałem sobie,że ja też to miałem w moim
            Passacie,rzeczywiście to była uszczelka pod głowicą,ale może być też cieknąca
            pompa wodna.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja