Dodaj do ulubionych

ADAC - statystyka niezawodnosci za 2007

16.04.08, 21:42
ADAC oglosilo statystyke niezawodnosci aut za rok 2007. Statystyka objeto
pojazdy ktore bez zmian produkowane sa od 2002 roku i w Niemczech
zarejestrowanych jest ich przynajmniej 10tys.

W klasie aut malych najbardziej niezawodnymi sa:
1 Mitsubishi Colt
2 BMW Mini
3 Audi A2
4 Fiat Panda Neu
5 Renault Modus
6 Honda Jazz
7 Renault Twingo
8 Opel Corsa
9 VW Lupo
10 VW Polo i Renault Clio


Klasa srednia nizsza:

1 BMW 1-er
2 Mercedes B-Klasse
3 Audi A3
4 Mazda 3
5 Mercedes A-Klasse Toyota Auris/Corolla
6 VW Golf/Bora
8 Honda Civic
9 Ford Focus
10 Seat Leon/Toledo

Klasa srednia:

1 Mercedes C-Klasse
2 VW Passat
3 Mazda
4 Peugeot 407 Skoda Octavia
6 Volvo S40/V40/V50
7 BMW 3-er Toyota Avensis
9 Ford Mondeo
10 Opel Vectra
11 Nissan Primera
12 Renault Laguna


Klasa srednia wyzsza:

1 Audi A6
2 Mercedes E-Klasse
3 BMW 5-er
4 Volvo S60/S70/S80/V70
5 Opel Signum


Auta terenowe:

1 BMW X3
2 VW Touareg
3 Mercedes ML
4 Nissan X-Trail
5 Toyota RAV-4
6 BMW X5
7 Hyundai Tucson


Male Vany:

1 Mitsubishi Space Star
2 Citroen Picasso
3 Mazda 5
4 Ford Fusion
5 Mazda Premacy Nissan Almera Tino
7 VW Caddy
8 VW Touran
9 Opel Meriva
10 Seat Altea
11 Renault Scenic
12 Opel Agila
13 Opel Zafira
14 Renault Kangoo
15 Citroen Berlingo
16 Ford Focus C-MAX


Duze Vany:

1 VW Sharan
2 VW T4/T5
3 Ford Galaxy
4 Mercedes Viano/Vito


Auta sportowe:

1 Mercedes SLK
2 BMW 3-er Cabrio
3 Mercedes CLK
4 Peugeot 206 CC


Obserwuj wątek
    • 10danek Re: ADAC - statystyka niezawodnosci za 2007 18.04.08, 13:48
      Ostatnia pozycja - auta sportowe. Czy nie powinno byc Cabrio?
      I druga sprawa, marne pozycje samochodow japonskich. Czy jest to typowe dla
      rynku niemieckiego czy produkty japonskie wogole staja sie coraz mniej
      niezawodne. Wyglada na to ze Niemcy chyba jednak poprawili jakosc
      • crannmer Re: ADAC - statystyka niezawodnosci za 2007 18.04.08, 18:21
        10danek napisał:

        > Ostatnia pozycja - auta sportowe. Czy nie powinno byc Cabrio?
        > I druga sprawa, marne pozycje samochodow japonskich.

        Marnosc to rzecz wzgledna. Nalezy przyjzec sie wiekszym tabelkom i liczbom, a
        nie tylko kolejnosci.

        Liczby w tablekach - ilosc interwencji na 1000 zarejestrowanych pojazdow tego typu.

        www.stern.de/sport-motor/autoservice/587400.html?nv=ct_rl&backref=%2Fsport-motor%2Fautoservice%2F587403.html%3Fnv%3Dct_mt&cp=1
    • sniperslaststand Re: ADAC - statystyka niezawodnosci za 2007 19.04.08, 00:11
      01boryna napisal:

      > ADAC oglosilo statystyke niezawodnosci aut za rok 2007.

      Czy ktoś wie, czemu dane z interwencji ADAC tak mocno przeczą danym czy to z DEKRY czy to z arbitrażowymi danym z Consumer Reports z USA?

      Metoda pomiaru inna, ale przypadki tak silnego braku korelacji w jakby nie patrzeć zbliżonym zjawisku podważają nieco wiarygodność tych danych.

      Nie chce mi się przekładać miejsc w ogólnej stawce z DEKRY na miejsca w klasie patrząc, ile aut tej samej klasy jest przed danym modelem, ale różnice są chyba zbyt duże.


      > W klasie aut malych najbardziej niezawodnymi sa:
      > 1 Mitsubishi Colt
      > 2 BMW Mini

      Miejsce 118-ste:
      www.uzywane.mojeauto.pl/raport2006/wynik_wyszukiwania.php?marka=Mini&model=Cooper&Submit=Szukaj

      > Klasa srednia:

      > 2 VW Passat

      W DEKRA za połową stawki:
      www.uzywane.mojeauto.pl/raport2006/wynik_wyszukiwania.php?marka=Volkswagen&model=Passat&Submit=Szukaj

      > Klasa srednia wyzsza:
      >
      > 1 Audi A6

      80-te i gorzej:
      www.uzywane.mojeauto.pl/raport2006/wynik_wyszukiwania.php?marka=Audi&model=A6&Submit=Szukaj

      > 2 Mercedes E-Klasse

      Około połowa stawki 150 modeli:
      www.uzywane.mojeauto.pl/raport2006/wynik_wyszukiwania.php?marka=Mercedes&model=Klasa+E&Submit=Szukaj

      > Auta terenowe:
      >
      > 1 BMW X3
      > 2 VW Touareg

      Touareg, został zaliczony do najgorszych aut wedlug Consumer Reports (wedlug JD Powers zreszta tez)

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=77783044

      > 3 Mercedes ML

      123 miejsce na chyba 150 moziwych:
      www.uzywane.mojeauto.pl/raport2006/wynik_wyszukiwania.php?marka=Mercedes&model=Klasa+M&Submit=Szukaj

      > 1 VW Sharan

      Gdzie indziej VW Sharan zalicza niezłe doly:
      www.uzywane.mojeauto.pl/raport2006/wynik_wyszukiwania.php?marka=Volkswagen&model=Sharan&Submit=Szukaj
        • v-6 Re: ADAC - statystyka niezawodnosci za 2007 19.04.08, 01:42
          crannmer napisał:

          > sniperslaststand napisał:
          >
          > > Czy ktoś wie, czemu dane z interwencji ADAC tak mocno przeczą
          > > danym czy to z DEKRY
          >
          > One niczemu nie przecza. To sa dwie zupelnie rozne i nie majace nic wspolnego
          > statystyki.
          >
          No jak to? Niezawodność (ADAC) nie ma nic wspólnego z usterkowością (DEKRA)? Zresztą ma sporo wspólnego, porównajmy kompakty, z trzech wyników, które podaje DEKRA, biorę "znaczące usterki". W pierwszej dziesiątce ADACA podanej na forum brakuje 7 miejsca, a już późno i nie chce mi się szukać w oryginale, więc porównajmy pierwsze dziewiątki (DEKRA w nawiasach):
          1.BMW 1 (Mercedes B)
          2.Mercedes B (BMW 1)
          3.Audi A3 (Focus)
          4.Mazda 3 (Mazda 3)
          5.Mercedes A (Mercedes A)
          6.Golf V (Octavia)
          8.Civic (Golf V)
          9.Focus (Toyota Prius)
          10.Leon/Toledo (Mitsubishi Lancer)
          Sześć na dziewięć się pokrywa, niektóre idealnie. Z pozostałych trzech
          dwa też są blisko u DEKRY - A3 jedenaste, Civic trzynaste. Tylko Leon odstaje, jest 21. Pod względem statystycznym to sniper może ocenić te wyniki, jednak patrząc na powyższe plus pozostałe tabele ADAC pozwolę sobie na wniosek ogólny: im więcej japońskich samochodów robi się poza granicami kraju Kwitnącej Wiśni, tym mniej ich w czołówce aut niezawodnych. I Niemcy górą.
          Pozdrawiam
          v-6
          • crannmer Re: ADAC - statystyka niezawodnosci za 2007 19.04.08, 10:36
            v-6 napisał:

            > No jak to? Niezawodność (ADAC) nie ma nic wspólnego
            > z usterkowością (DEKRA)?

            Z blednej terminologii wyniga bledne rozumienie pojec.

            Jeszcz raz:
            Statystyka interwencji pomocy drogowej ADAC nie ma wiele wspolnego ze statystyka
            obowiazkowych okresowych badan technicznych DEKR-y czy TÜV-u.

            Chocby dlatego, ze lista punktow badanych podczas przegladu praktycznie nie
            pokrywa sie z przyczynami wyjadow pomocy drogowej.

            Tak jak statystyki zawalow serca nie sa bezposrednio powiazane ze statystykami
            raka pluc.

            > Zresztą ma sporo wspólnego, porównajmy kompakty,
            > z trzech wyników, które podaje DEKRA, biorę
            > "znaczące usterki".

            Statystyki ludzkiego przyrostu naturalnego dziwnie koreluja z populacja bocianow.
            • v-6 Re: ADAC - statystyka niezawodnosci za 2007 19.04.08, 15:51
              Witam,
              ADAC i DEKRA badają dwa aspekty tego samego problemu: psucia się samochodów. Metodologie muszą być różne, bo różne sa badane zjawiska, ale to wcale nie wyklucza zbieżności wyników. Przeciwnie, jeśli badania mają być wiarygodne, powinna wystąpić taka zbieżność. I ona jest, być może niewystarczająca z punktu widzenia statystyka, ale dla mnie - laika - pewna tendencja się zarysowała w obu analizach. I tylko tego starałem się dowieść. Co do medycznego porównania, to statystyki raka i zawałów mogą nie mieć wiele wspólnego, ale obie dotyczą problemu zgonów, prawda?
              Pozdrawiam
              v-6
            • habudzik Re: ADAC - statystyka niezawodnosci za 2007 20.04.08, 08:16
              crannmer napisał:


              > Tak jak statystyki zawalow serca nie sa bezposrednio powiazane ze statystykami
              > raka pluc.

              I jedno i drugie powstaje najczęściej z tego samego powodu - inhalacja dymem
              tytoniowym . Nie bez znaczenia jest także niehigieniczny tryb życia - za dużo ,
              za słono , za późno , brak ruchu .
        • habudzik Re: ADAC - statystyka niezawodnosci za 2007 19.04.08, 10:50
          crannmer napisał:

          > One niczemu nie przecza. To sa dwie zupelnie rozne i nie majace nic wspolnego
          > statystyki.


          Nie przesadzaj . Wspólne jest to że i jedno i drugie mówi o "jakości" .
          Statystyka wyjazdów pogotowia mówi nam sporo o zdrowiu tak samo jak statystyka
          wynikająca z badań okresowych w zakładach pracy.
      • grzek Re: ADAC - statystyka niezawodnosci za 2007 19.04.08, 13:25
        Auto pięcioletnie pierwszy raz jest sprawdzane po 3 latach przez Dekrę albo TUV
        a potem po następnych dwóch. ADAC w ciągu pierwszych pięciu lat ma większe
        szanse na "przetestowanie" aut zwłaszcza, że to on przyjeżdża do niesprawnych
        aut. A Dekra i TUV bada niesprawne "inaczej", te które były w stanie dojechać na
        przegląd.
      • v-6 Re: Octawia to klasa śrenia?? 19.04.08, 15:58
        axermann napisał:

        > Cholera mnie buerze jak widze takie gnioty!Ten samochód to klasa golfa, astry,
        > focusa a nie mondeo!
        Popieram, też uważam, że Octavia w "Mittelklasse" to nieporozumienie. Ale jednak nie wylewałbym dziecka z kąpielą.
        Pozdrawiam
        v-6
    • 01boryna Pelna lista 19.04.08, 09:38
      www.auto-news.de/bigpicture.jsp?bildname=/webcore/data/content/Auto_Article_EXT/21394_1208447237128.jpg&title=-+Die+neuesten+Zahlen+von+2007
      • trombczanin okiem statystyka 19.04.08, 18:14
        prawie statystyka, jeszcze rok studiów:)

        test zawiera kilka poważnych błędów:
        po pierwsze nie uwzględnia w ogóle przebiegu, jasne jest że mini i bmw 1
        wypadną lepiej ponieważ auta te służą głównie do lansu przed klubem, od focusa
        czy golfa których połowa jeździ jako służbowe, robiąc rocznie kilkadziesiąt
        tysięcy, a kierowcy traktują je na zasadzie aby tylko odpalił i but w podłogę
        drugie to porównania między klasami, można dojść do wniosku że panda jest lepsza
        od vw t5, jakoś wątpię, należałoby wyniki przedstawiać w postaci procentowego
        stosunku: usterkowość samochodu/śr. usterkowość klasy
        po trzecie to różnice w nastawieniu właściciela do marki, inaczej się dba o kiję
        a inaczej o wymarzone kupione na 10 letni kredyt bmw czy mercedesa, należałoby
        obliczyć współczynnik dbania o samochód dla każdej marki na podstawie badań i
        mnożyć każdy przez jego wartość

        gdyby zastosowano przynajmniej te trzy ulepszenia wyniki byłyby w miarę
        obiektywne, jednak z oczywistych względów szczególnie dla marek luksusowych nie
        jest to korzystne, większość ludzi nie rozumie statystyk a jak przeczyta że audi
        ma 3 usterki a kia 17, to wiadomo co kupi
      • trombczanin PS 19.04.08, 18:20
        mam już trochę praktyki w badaniach i pierwsze nad czym zastanawia się statystyk
        to dla kogo to badanie i jaki ma być wynik, następnie w jaki sposób przedstawić
        dane aby wyniki były takie jakie chcemy
        • 01boryna Re: PS 19.04.08, 18:29
          trombczanin napisał:

          > mam już trochę praktyki w badaniach i pierwsze nad czym zastanawia się statysty
          > k
          > to dla kogo to badanie i jaki ma być wynik, następnie w jaki sposób przedstawić
          > dane aby wyniki były takie jakie chcemy


          A wiec proponuje najpierw sprawdzic czym jest ADAC, jaki ma statut i z jakich
          danych jest ta statystyka ukladana. Dopiero potem mozesz pisac o odbiorcy
          wynikow takich "badan". Proponuje rowniez zastanowic sie w tym konkretnym
          przypadku czy podejrzenie o manipulowaniu danymi w celu otrzymania oczekiwanego
          wyniku jest na miejscu. Nie wszystko na swiecie funkcjonuje tak jak w Polsce...
          • leszektechsam Re: PS 20.04.08, 10:31
            Noooooo! A rząd niemiecki jest jak najbardziej za ograniczeniem
            emisji CO2 przez samochody..... produkowane w innych krajach.
            Podobnie jest z "obiektywnością" tych statystyk.
            • crannmer Teorie spiskowe 20.04.08, 12:52
              Sugerujesz, ze Toyota Deutschland GmbH (dzialanosc Niemczech od polwiecza raczej
              niszowa, udzial na rynku rzedu 3..4 %) przez 30 lat naklania ADAC (wiodacy
              niemiecki automobilklub z 16 milionami czlonkow i rocznym obrotem rzedu 16
              miliardow euro) do falszowania statystyki pomocy drogowej, aby Toyota byla
              rekordzista tej statystyki?

              www.focus.de/auto/gebrauchtwagen/adac-pannenstatistik_did_18844.html
              (ilosc pierwszych miejsc przez ostatnie 30 lat wg marek)

              I ze argumenty Toyoty wobec ADAC sa silniejsze, niz argumenty VW, Mercedesa, czy
              innych niemieckich producentow, ktorych udzial na rynku i obroty na glowe bija
              Toyote?

              Coz, kazdemu jego wlasna teorie spiskowa.
              A z wyznawcami teorii spiskowych nie ma co dyskutowac.
              • sniperslaststand Re: Teorie spiskowe 20.04.08, 16:32
                crannmer napisał:


                > I ze argumenty Toyoty wobec ADAC sa silniejsze, niz argumenty VW,
                > Mercedesa, czy innych niemieckich producentow, ktorych udzial na
                > rynku i obroty na glowe bija Toyote?

                No właśnie nie są, zarówno Toyoty jak i innych japońskich producentów. Ponadto nie są producentami rodzimymi. O prawdopodobnych konsekwencjach tego za moment.


                > aby Toyota byla rekordzista tej statystyki?

                No jak na razie od paru dobrych lat zarówno ADAC jak i DEKRA usiłują za wszelką cenę przekonać nas, jakie to auta niemieckie nagle stały się niezawodne, za to jak bardzo japońskie auta ową legendarną niezawodność tracą.


                > ADAC (wiodacy niemiecki automobilklub z 16 milionami czlonkow i
                > rocznym obrotem rzedu 16 miliardow euro)

                Państwo polskie ma jeszcze więcej subskrybujących i jeszcze większe obroty, co i tak nie przeszkadza jego periodycznym kierownikom wybranym przez ludzi oszukiwać ich na każdym kroku, szczególnie jeśli chodzi o rzeczy, które chcemy usłyszeć albo które mają komuś przynieść ogromne zyski.


                > Coz, kazdemu jego wlasna teorie spiskowa.
                > A z wyznawcami teorii spiskowych nie ma co dyskutowac.

                Problem w tym, że tu nie ma żadnego spisku, są za to trudne do wyjaśnienia rozbieżności w wynikach instytucji mających różne punkty siedzenia, mierzących ten sam aspekt.

                Metoda badania jest znana. Uogólnione wyniki za 1998-2007 (szczegółowe są płatne) też. Przewaga pewnych producentów jest, że tak powiem, miażdżąca.

                I co? I gdzie te super niezawodne Audi A6, te doskonałe Mercedesy E, VW Touaregi, BMW 1, BMW Mini, BMW X3? Gdzie się pochowały? Skoro okupują pierwsze miejsca w niemieckich statystykach i stają się rzekomo "coraz to lepsze", to powinny bez najmniejszego problemu znaleźć się w grupie aut o niezawodności powyżej przeciętnej w USA.

                Ale ich tam nie ma. Dlaczego?

                Jak to się dzieje, że gdy wprowadzimy do akcji oceniania niezawodności aut (a na pewno ma ona duży wpływ na to, kto ile sprzeda i zarobi) instytucję ewidentnie o cechach arbitra, to nagle ów rzekomy wzrost niezawodności pewnych kluczowych niemieckich modeli trafia szlag?

                Niemcy mają kolosalny interes w promowaniu swoich produktów. Amerykanie interes w promowaniu produktów japońskich i niemieckich mają w zasadzie żaden, te pieniądze wypłyną poza ich kraj tak czy siak.
                • crannmer Re: Teorie spiskowe 21.04.08, 08:12
                  sniperslaststand napisał:

                  > No jak na razie od paru dobrych lat zarówno ADAC jak i DEKRA
                  > usiłują za wszelką cenę nas, jakie to auta niemieckie
                  > nagle stały się niezawodne, za to jak bardzo japońskie
                  > auta ową legendarną niezawodność tracą.

                  Ta wypowiedz mialaby sens wylacznie w przypadku, jesli przyjmiemy za sluszna
                  wypowiedz, iz ADAC i DEKRA przez ostatnie niecale _trzydziesci_ lat usilowaly
                  nas przekonac, ze samochody japonskie sa legendarnie niezawodne, a niemieckie to
                  chlam niewiele lepszy od wloskich czy francuskich.

                  Czy w dalszym ciagu utrzymujesz wypowiedz o przekonywaniu kogokolwiek przez ADAC?

                  > Państwo polskie ma jeszcze więcej subskrybujących i jeszcze większe obroty, co
                  > i tak nie przeszkadza jego periodycznym kierownikom wybranym przez ludzi oszuki
                  > wać ich na każdym kroku, szczególnie jeśli chodzi o rzeczy, które chcemy usłysz
                  > eć albo które mają komuś przynieść ogromne zyski.

                  Czyli przez trzydziesci lat grupa odpowiedzialna za te statystyki (plus tysiace
                  pracownikow pomocy drogowej) byli smarowani przez Toyote? I nic nie wycieklo?

                  W ladowanie Amerykanow na Ksiezycu pewnie tez nie wierzysz.

                  Coz, kazdemu jego wlasna teorie spiskowa.
                  A z wyznawcami teorii spiskowych nie ma co dyskutowac.

                  > Problem w tym, że tu nie ma żadnego spisku,

                  Obecnosc owego spisku wlasnie polgebkiem raczyles zapodac.

                  > Ale ich tam nie ma. Dlaczego?

                  Na statystyke pomocy drogowej moze latwo wplynac gesta i sprawnie dzialajaca
                  siec assistance danego producenta.

                  > Niemcy mają kolosalny interes w promowaniu swoich produktów.

                  I dlatego przez trzydziesci lat tak sztandarowe niemieckie instytucje, jak ADAC
                  czy TÜV mozolnie dolowaly te niemieckie produkty.

                  Logika jak dla mnie nieco glebiej ukryta.
        • trombczanin czy ja pisałem że ktoś manipuluje danymi 20.04.08, 14:25
          dane są w 100% prawdziwe, tylko po prostu tak publikowane aby zrobić większe
          wrażenie, kierowanie się nimi przy zakupie jest głupie, ponieważ nie
          uwzględniają w ogóle otoczenia w jakim znajdował się badany przedmiot, tak samo
          jak ludzie jadący do pracy do Norwegii bo tam masz 20k zł na rękę, nie biorący
          pod uwagę tego że to jeden z najdroższych krajów świata
    • chris62 Re: ADAC - statystyka niezawodnosci za 2007 21.04.08, 09:08
      Śmiech mnie ogarnia, takie niby awaryjne renófki a wszystkie małe tj modus, clio
      i twingo mniej awaryjne od niezawodnego Yarisa, a tak ubóstwiana Mazda gdzieś na
      dole chłe chłe.
      No cóż a wg innych badań statystycznych wyszło, że statystycznie wszyscy mamy po
      około jednym jądrze i jednej piersi w zależności od stosunku liczby mężczyzn do
      kobiet.
      No dobra czas jechać awaryjnym autem w trasę dobrze, że tego rocznika już nie
      rejestrują pewnie nie miałby prawa jeździć po drogach.
      A Wy studiujcie i podniecajcie sie tym,że w ubiegłym roku na tysiąc Audików
      popsiuło się o 2 mniej niż Toyot - no chyba że było odwrotnie ale do nich ADAC
      nie dojechał....
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka