Scenic-czy naprawdę rodzinny?

30.04.08, 08:31
Zastanawiam się nad kupnem Renault Scenic 2000r. Martwi mnie zbyt
mały jak na minivana bagażnik. Czy może to złudzenie optyczne, gdyż
jest nie głęboki ale wysoki? Macie jakieś doświadczenia lub opinie?
    • pizza987 Re: Scenic-czy naprawdę rodzinny? 30.04.08, 08:52
      Mam takiego z 2001r. Bagażnik rzeczywiście jest wysoki, z głębokością jest trochę gorzej. Ale ja w taki bagażnik bezproblemowo zmieściłem 2 bardzo duże walizki, mały plecak i wózek typu parasolka (o prawda rezygnując z półki, ale nie był załadowany do dachu, w górę wystawał tylko wózek).
      • mm-c Re: Scenic-czy naprawdę rodzinny? 30.04.08, 09:05
        możesz coś więcej napisać na temat tego autka? Jak się sprawuje,
        prowadzi, czy jest funkcjonalny itp. Czy może jesteś zawiedziony z
        jakiegoś powodu? Z góry dzięki
        • pizza987 Re: Scenic-czy naprawdę rodzinny? 30.04.08, 09:28
          Tego mam od prawie roku, silnik 1.6 16V wersja dosyć podstawowa (ręczna klima, ABS, szyby przednie opuszczane elektrycznie, lusterka ustawiane elektrycznie). Jeżeli chodzi o awaryjnośc przejechałem 15000km od kupna, problemów nie mam. Serwisu wymagały końcówki drążków, wymiana płynów, klocków i tarcz, czyszczenie klimy. Dla mnie wygodna pozycja do jazdy, dobra widoczność, dynamika bardzo przywoita, dobre hamulce. Srednie spalanie z mojego jeżdżenia, praktycznie tylko po mieście, ale niewiele stoję w korkach to ok. 8,2-8,5l/100km.

          Wkurzające drobiazgi: lekko tandetne plastiki i obicia foteli, małe schowki (do żadnego zamykanego nie mieści się pudełko z płytą CD), wymagane obszerne ruchy dźwignią zmiany biegów (szczególnie przejście z 2 na 3 i dalekie sięgnięcie do 5, wrażenie z mieszania biegami w Ikarusie ;D). Bagażnik pakowny, ustawny.

          Dużo miejsca w środku, przy wzroście 195 cm. siedzę w II rzędzie bez zastrzeżeń co do miejsca na nogi. Przy oduniętym na maksimum fotelu I rzędu mam wystarczająco miejsca, jak prowadzi żona mam salonkę ;)

          Dosyć wysoko zawieszony, jeszcze nie miałem okazji porządnie załadowanym zahaczyć o garb. Mimo swojej wysokości i stosunkowo miękkiego zawieszenia nie pochyla się zbytnio na zakrętach, czuję że nad nim panuję w czasie jazdy a nie na odwrót.

          Jak dla mnie warty zainteresowania. Sporo używanych egzemplarzy z pierwszych rąk z polskich salonów z historią. Ceny części na srednim poziomie.
          • mm-c Re: Scenic-czy naprawdę rodzinny? 30.04.08, 10:00
            dzięki za odpowiedź :-) Chyba ma więcej zalet niż wad. Ja mam na oku
            z silnikiem diesel 1,9. I chyba się skuszę....
    • fredoo Re: Scenic-czy naprawdę rodzinny? 30.04.08, 10:11
      A tandeta w środku nie razi,lekot plastików i silnika?
      • mm-c Re: Scenic-czy naprawdę rodzinny? 30.04.08, 10:25
        to co proponujesz w tej grupie kompaktowych, "rodzinnych aut" za
        podobne pieniądze? Ten ma chyba rozsądną cenę, a jakość.... no cóż
        masz więcej kasy - masz lepszą jakość
      • pizza987 Re: Scenic-czy naprapanele na drzwioiwdę rodzinny? 30.04.08, 10:59
        Ja w swoim klekotu plastików nie zauważyłem, razi mnie ich jakość-panele na drzwiach nie są zbyt ładne i przyjemne w dotyku ale nie grzechoczą, materiał deski rozdzielczej nie wygląda może najpiękniej, ale w dotyku jest przyjemny a na spasowanie narzekać nie mogę. Trzeba też brać pod uwagę to że taki samochód ma już 8 lat, ktoś o niego dbał lub nie itp.
      • chris62 Re: Scenic-czy naprawdę rodzinny? 05.05.08, 08:27
        fredoo napisał:

        > A tandeta w środku nie razi,
        lekot plastików
        Nie słuszałem klekotu plastików być może nie jest głośniejszy od radia.

        >i silnika?
        Silnik nie klekocze i nawet potrafi rozpędzić tą szafkę w około 10s do setki.


        Wiesz, jak chcesz mieć super hiper materiały to sorry ale nie w tej półce cenowej.
        Do tandety zresztą jest tu daleko.
        W konkurencji z tego okresu lepiej nie jest.
        Scenic to samochód przeznaczony do pracy, lub wożenia dzieciaków (wiadomo co te
        potrafią) a nie dla szpanu przed kościołem w Koziej Wólce.
        Przewoziłem kiedyś rolki papy termozgrzewalnej no i jak to bywa pobrudziłem
        smołą "plastiki" no ale bez problemu udało się to zmyć.
        Po 8 latach są jakie były nie pokrzywione i nie popękane więc trudno im zarzucić
        tandetność.
        Można owszem czepiać się wizualnej strony zwłaszcza na bokach drzwi ale sprawę
        ratują wstawki z weluru.
        Ten ostatni jest b. dobrej jakości mimo 8 lat wygląda jak nowy, jedynie bok
        fotela kierowcy wykazuje drobne nadpęknięcia materiału.
        Nie widzę zresztą sensu w kupowaniu jakiegokolwiek uniwersalnego auta - rodzinno
        użytkowego z drogą tapicerką bo ta się po prostu zniszczy.
        Jeśli by mi na tym zależało to wiozę auto do tapicera i życzę sobie skórę itd. i
        mam lepszą tapicerkę niż wiele droższych aut.
    • chris62 Re: Scenic-czy naprawdę rodzinny? 30.04.08, 14:16
      mm-c napisała:

      Martwi mnie zbyt
      > mały jak na minivana bagażnik. Czy może to złudzenie optyczne, gdyż
      > jest nie głęboki ale wysoki?
      Nie ma problemu tylne fotele przesuwają się wzdłużnie więc albo masz większy
      bagażnik albo więcej miejsca dla pasażerów.
      Jak pasażerów z tyłu nie ma to możesz złożyć lub wyjąć każdy z 3 fotelików.
      Polecam 2 litrowy silnik 140 KM- ma lepszą konstrukcję względem 1,6 i znacznie
      lepsze parametry. Dobrze znosi lpg w trasie spala mniej niż od 7,5-9,5 na 100 w
      zależności od prędkości. Po mieście 10-12.
      Niestety droga wymiana paska rozrządu z rolkami - ok. 1200 PLN. a w ASO jeszcze
      więcej (nie radzę ASO).
      Kolega ma 1,9 dCi 105 KM, który po mieście zużywa ok. 7/100 ON a w trasie między
      4 a 6.
    • martap10 Re: Scenic-czy naprawdę rodzinny? 30.04.08, 23:09
      Takiego właśnie sprzedałam, tzn. rocznik 2000, ale 1,6, na rzecz też scenica
      zresztą, ale nowszego:) Mam duży sentyment, więc napiszę swoje "trzy grosze". Ja
      moim scenicem jeździłam 8 lat, kupiłam go gdy miał pół roku. Nie narzekałam
      przez ten czas na nic. Miałam jedynie wymiany wynikające z użytkowania auta, do
      felernej zimy tego roku, gdy strzelił rozrząd, zresztą po prawdopodobnie złej
      wymianie paska. Jeśli chodzi o pakownośc, to moim zdaniem nie jest to atut tego
      auta, ale to pewnie rzecz względna. Ja, gdy jechałam do rodziców z dzieckiem,
      potrafiłam załadować auto do 2/3, ale to był i wózek i samochód do jeżdżenia,
      mnóstwo bagażu, wielka paczka pieluch itd. Jeśli ktoś pakuje mniej, może zmieści
      się z rodziną, choć bagażnik nie powala. Mnie jakoś nie raziły plastiki ani
      odgłosy, bo takowych nie było. BYłam zadowolona, stąd też wybór następnego
      scenica, choć teraz diesel.Tamten niezmiernie mało palił. Nie wiem, co innego w
      tej klasie można kupić, może picasso? Mnie osobiście bardziej podoba się scenic,
      ale xsara chyba cieszy się dobrą opinią. POzdrawiam, życzę radości z auta- ja
      myślę o swoim byłym renault z wielkim sentymentem...
      • pizza987 Re: Scenic-czy naprawdę rodzinny? 02.05.08, 22:58
        Pocieszyłaś mnie swoimi informacjami ;) Dla jasności mam także drugiego Sceica, też II z 2006r. Jeżeli porównujesz te dwa modele to chyba już rozumiesz moje pewne zastrzeżenia co do wykończenia wnętrza. Bardziej je zauważam bo nowy był kupiony jako pierwszy, tam do jakości materiałów nie mam zastrzeżeń ;)

        Co do Scenica I ma tak: jednego dnia go kocham a drugiego nienawidzę. Chodzi o wrażenia z jazdy, ale to raczej wynika z mojego wyspania/niewyspania co znacząco rzutuje na humor w ciągu dnia.

        I wciąż nie mogę wyjść z podziwu że w sumie spory samochód może palić relatywnie tak mało.
        • martap10 Re: Scenic-czy naprawdę rodzinny? 05.05.08, 09:57
          Hej:) Wiem, że masz drugiego scenica, bo kiedys pytalam, czy grandtour megane,
          czy scenic (wiekszy bagaznik)i obrazowo opisales wkladanie parasolki-wozka do
          obu;). KUpilam tez 2006 r. wersje grand i jestem bardzo zadowolona. A wczoraj
          wrocilam z weekendu i srednie spalanie - 5,5:) Pozdrawiam!
    • makama111 Re: Scenic-czy naprawdę rodzinny? 08.05.08, 21:40
      mnie takze interesuje ten model scenic moze byc ten rocznik, ale ja poszukuje
      wersji rx4 czyli tej uterenowieonej, 4*4, wzmocnione podwozie, ochrona nadkoli,
      i tez sie zastanawialem na silnikiem 1,9 diesel,
      i ten scenic rx4 wlasnie jako taki rodzinny, pseudoterenowke-pseudosuv, mysle ze
      dla 4osobowej rodziny bedzie to ok autko
      • cloclo80 Re: Scenic-czy naprawdę rodzinny? 09.05.08, 01:38
        Bardzo dobre auto. Jak na Renault z lat 2000-2001r auto oferuje ponadprzeciętne
        wyposażenie i komfort (z wyjątkiem akustycznego).
        Diesla bym jednak nie brał, bo primo jest za słaby do tego auta, a secundo duży
        moment powodował uszkodzenia sprzęgła i skrzyni biegów (co było pośrednio
        przyczyną zaprzestania produkcji).
        2.0 benzyna przypala średnio w okolicach 8-9l/100km więc nie uważam, żeby była
        to jakaś ekstrema. Na autostradzie można spokojnie jechać w granicach
        150-160km/h (spalanie wtedy to ok. 12.5l/100km), ale fakt w środku robi się już
        dość głośno. W zimie z racji 4x4 nie ma bata, auto żadnego śniegu się nie boi.
        Części póki co są dostępne, jeśli nie prasknie coś w podwoziu (wszystkie koła
        mają niezależne zawieszenie) koszty będą porównywalne do standardowego Scenica.
        Godzi się jeszcze dodać że RX4 jest większy od wersji standardowej ma większy
        rozstaw osi i bardziej pojemną kabinę.
        • makama111 Re: Scenic-czy naprawdę rodzinny? 10.05.08, 00:25
          no wlasnie sie zastanawialem nad kilkoma sprawami w tym aucie,
          tzn silnikiem diesla który jest wg mnie bardzie ekonomiczny a wlasnie fakt czy
          nie za slaby do tego auta, w koncu male nie jest

          oraz odnosnie tego zawieszenia/podwozia bo juz wczesniej gdzies widzialem ze sie
          na to zwraca uwage ze to slaby punk ttego auta

          ale zeby na autostradzie spalal 12l/100, to chyba wlasnie w trasie bedzie palil
          mniej, niz w miescie czy terenie?
          • cloclo80 Re: Scenic-czy naprawdę rodzinny? 10.05.08, 00:41
            makama111 napisała:

            > no wlasnie sie zastanawialem nad kilkoma sprawami w tym aucie,
            > tzn silnikiem diesla który jest wg mnie bardzie ekonomiczny a wlasnie fakt czy
            nie za slaby do tego auta, w koncu male nie jest
            >

            105KM motora 1.9dCi pewnie wystarczy, ale jak napisałem problem jest w tym, że
            mocny motor (w sensie momentu) jest spasowany z relatywnie słabą skrzynią biegów
            co może prowadzić do jej uszkodzenia.

            > oraz odnosnie tego zawieszenia/podwozia bo juz wczesniej gdzies >widzialem ze
            sie na to zwraca uwage ze to slaby punk ttego auta

            Bez przesady. Nie jest z tym tak źle. Jedyne czego można czepiać się to dość
            hałaśliwy wał prowadzący napęd do tylnych kół i to, że nie można brać zbyt ostro
            zakrętów. Auto jest wysokie, mogłoby się wywrócić.

            > ale zeby na autostradzie spalal 12l/100, to chyba wlasnie w trasie > bedzie
            palil mniej, niz w miescie czy terenie?

            Napisałem wyraźnie, że tak dużo pali gdy jedzie się 160km/h co trudno nazwać
            prędkością ekonomiczną. W okolicach 130km/h wystarczy lekko ponad 8 litrów co na
            motor benzynowy 2.0 jest zupełnie dobrym wynikiem.
            • makama111 Re: Scenic-czy naprawdę rodzinny? 18.05.08, 01:57
              cloclo80 napisał:

              > makama111 napisała:

              > Bez przesady. Nie jest z tym tak źle. Jedyne czego można czepiać się to dość
              > hałaśliwy wał prowadzący napęd do tylnych kół i to, że nie można brać zbyt ostr
              > o
              > zakrętów. Auto jest wysokie, mogłoby się wywrócić.
              >
              no to logiczne ze sie moze przechylic
              no wlasnie slyszalem odnosnie tych problemów ze skrzynia biegów przy silnikach diesla, a przy benzynie nie ma juz tego klopotu w takim nasileniu?


              > Napisałem wyraźnie, że tak dużo pali gdy jedzie się 160km/h co trudno nazwać
              > prędkością ekonomiczną. W okolicach 130km/h wystarczy lekko ponad 8 litrów co n
              > a
              > motor benzynowy 2.0 jest zupełnie dobrym wynikiem.

              aha, a w terenie, takiej umiarkowanej, sredniej, bez skrajnosci jazdy jakie moze miec spalanie?
              • posraldescu Re: Scenic-czy naprawdę rodzinny? 19.05.08, 10:55
                Benzyna po prostu zgaśnie jeśli zostanie przeciążona. Po wykryciu spalania
                stukowego na małych obrotach pod obciążeniem elektronika opóźnia moment zapłonu.
                Powoduje to oczywisty spadek mocy więc jeśli taka sytuacja potrwa dłużej silnik
                po prostu staje a nie rzuca się jak diesel gdzie trudno powstrzymać
                automatycznie zapłon.

                Auto ma komputer pokładowy z odczytem spalania średniego i chwilowego więc można
                na bieżąco kontrolować zużycie.
                Najniższe średnie jakie udało mi się uzyskać na dłuższej trasie to 7.4l/100km.
                Do wszelkich kalkulacji trzeba przyjąć jednak 8l/100km przy w miarę równej
                jeździe, co na tego typu auta i motor benzynowy tak jest bardzo przyzwoitym
                wynikiem.
Pełna wersja