Dodaj do ulubionych

Co kupic na prezent dla 18-latka?

    • Gość: Wicio Re: Co kupic na prezent dla 18-latka? IP: 2.4.STABLE* / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.03, 22:57
      A na ślub mu awionetkę kupisz?? Czy mały odrzutowiec???
      Lepiej już zafunduj mu jakieś wakacje pełne przygód - np. podróż po egzotycznych krajach Dalekiego Wschodu. Albo nie zjeździ Australię wszerz i wzdłuż. Gdzieś tak 3 miesiące do pół roku z plecaczkiem. I żadne ekskluzywne hotele! Normalna "cieżka" turystyka. Wydasz tyle co na samochód, a syn nie zapomni tego do końca życia. Gwarantuję. No chyba, że jest lalusiem (po kim???), że boi się wsiąść do autobusu.
      • Gość: Konraded On jest ciotą ten synek ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.03, 00:24
        Ten synek jest ciotowaty, ojciec też bo za taką sarę mało kto ma samochód i
        jeździ nim do szoły, pewnie go postraszą i odda im kluczyki. Lub napisze umowe
        kupna z nożem na szyi. Jak jest pałą to lepiej kupic coś takiego co nie kradną.
        Jak tak dostanie samochód to ten syn jest bezwartościowy i nic nie warty. O
        wiele lepiej jak sobie sam na niego zapracuje. Jak się nie nauczy pracy to nic
        z niego nie bedzie.
        • Gość: Michal Re: Kupuje Seata Leona---- poczkaj Pan IP: *.telia.com 20.09.03, 18:01
          Panie Murawiec!
          Przejrzalem w pospiechu kartki katalogu Porsche.Byly tam modele tych
          najwiekszych i najgrozniejszych modeli jak Carrera,ale w wesrsji
          mlodziezowej.Porsche daje karose a motor jest zwykly dwulitrowy volkswagenaTDC.
          Bedzie ekonomicznie i tanio no i prestiz rodziny nie upadnie a Pan zachowa
          swoja cala kieszen.Jezeli sobie Pan zyczy wysle adres katalogu,tylko musi Pan
          placic w €. Cena jest naprawde przystepna,moze ma Pan cos do zaoferowania? to
          pomozemy i chetnie w rozliczeniu przyjmiemy.Pzdr.Michal
          P.S Jest malo czasu.
        • Gość: Yatoya Re: Kupuje Seata Leona IP: *.dami / *.dami-rz.pl 21.09.03, 12:46
          Witam
          Czytając wszystkie powyzsze komentarze, doszedłem do wniosku, ze nie byłoby
          całego zamieszania, gdyby nie forma postu jaką raczył nas uraczyć Pan Andrzej.

          - Mam pytanie do forum. Moj syn konczy w przyszlym miesiacu osiemnascie lat i
          - postanowilem kupic mu auto.

          Nie widzę nic w tym złego.Sam dostałem na 18 urodziny od ojca samochód, a może
          raczej wyrób samochodo podobny-bo był to polski fiat 126 p

          - Zupelnie nie wiem co jest teraz trendy wsrod
          - mlodziezy, a jego nie bede pytac, bo to ma byc stuprocentowa niespodzianka.
          - Auto bedzie oczywiscie na firme, wiec musi miec homologoacje ciezarowego i
          kosztowac do 60 tys. netto.
          W zakupie na firmę również nie ma nic zdroznego, w końcu kazdy z nas woli
          wydacmniej niz więcej.
          Ale zdanie:
          "Dobrze jakby nie bylo jakies pospolite, ale zeby
          nikt nie mial takiego w jego szkole. "
          brzmi już nietyle nieskromnie co idiotynie.

          Na moje 18 urodziny, a było to równo 10 lat temu dostałem malucha,nie dlatego
          że mojego ojca nie było stać na lepsze auto, ale własnie dlatego zebym się nie
          wyrózniał.Co prawda wtedy uznawałem to za niewielką porażkę, ale patrząc z
          perspektywy czasu, wiem ze ojciec nauczyłmnie tym samym skromności i nie
          wywyższania się poza tych (biedaków?) którzy podrózują komunikacją miejską i
          jestem mu za to wdzięczny.
          Nie mam zamiaru wtrącać się w wychowywanie Pana syna, jednak z całym
          szacunkiem osmiele się twierdzić, że robi Pan z własnego dziecka kalekę.
          I jeszcze jedno pytanie (przepraszam że się osmielam):Czy Pana syn dostaje
          kieszonkowe???
          Pozdrawiam
          • andrzej.morawiec Re: Kupuje Seata Leona 22.09.03, 15:40
            Gość portalu: Yatoya napisał(a):

            > Witam
            > Czytając wszystkie powyzsze komentarze, doszedłem do wniosku, ze nie byłoby
            > całego zamieszania, gdyby nie forma postu jaką raczył nas uraczyć Pan Andrzej.
            >
            > - Mam pytanie do forum. Moj syn konczy w przyszlym miesiacu osiemnascie lat i
            > - postanowilem kupic mu auto.
            >
            > Nie widzę nic w tym złego.Sam dostałem na 18 urodziny od ojca samochód, a może
            > raczej wyrób samochodo podobny-bo był to polski fiat 126 p
            >

            Coz, widocznie twj ojciec byl biedny.

            > - Zupelnie nie wiem co jest teraz trendy wsrod
            > - mlodziezy, a jego nie bede pytac, bo to ma byc stuprocentowa niespodzianka.
            > - Auto bedzie oczywiscie na firme, wiec musi miec homologoacje ciezarowego i
            > kosztowac do 60 tys. netto.
            > W zakupie na firmę również nie ma nic zdroznego, w końcu kazdy z nas woli
            > wydacmniej niz więcej.
            > Ale zdanie:
            > "Dobrze jakby nie bylo jakies pospolite, ale zeby
            > nikt nie mial takiego w jego szkole. "
            > brzmi już nietyle nieskromnie co idiotynie.
            >
            > Na moje 18 urodziny, a było to równo 10 lat temu dostałem malucha,nie dlatego
            > że mojego ojca nie było stać na lepsze auto, ale własnie dlatego zebym się nie
            > wyrózniał.

            Moze byl skapy?

            >Co prawda wtedy uznawałem to za niewielką porażkę, ale patrząc z
            > perspektywy czasu, wiem ze ojciec nauczyłmnie tym samym skromności i nie
            > wywyższania się poza tych (biedaków?) którzy podrózują komunikacją miejską i
            > jestem mu za to wdzięczny.

            A ja mysle, ze wolalbys jezdzic czyms lepszym, tylko tak sie tlumaczysz.
            Ja sie nie ma co sie lubi to sie lubi co sie ma. Co nie?

            > Nie mam zamiaru wtrącać się w wychowywanie Pana syna, jednak z całym
            > szacunkiem osmiele się twierdzić, że robi Pan z własnego dziecka kalekę.
            > I jeszcze jedno pytanie (przepraszam że się osmielam):Czy Pana syn dostaje
            > kieszonkowe???
            > Pozdrawiam

            Dostaje. 500 zl miesiecznie.
      • Gość: dziubek Re: Kupuje Seata Leona IP: *.eu.org 21.09.03, 01:07
        Oj czytalem to i mailem neizly ubaw tylko czy pomyslal pan o tymze kupujac drogie autko naraza pan dziecika takze na atak mafi samochodowej ??
        w autobusie lebki a na autostradzie to troche inaczej wyglada noc hyba ze pan jest podobnej organizacji wiec wsyztko wiadome i calo rodzinka ma 3 paski NA ubranku jesli nie to prosze sie nie gniewac ;)
        I pamietac by ten leon mial najlepij zolty ostry kolor czarne szyby lacznie zprzednia wielki chromowany wydech - by bylo slychac autko z kilometra i 2 rozance na wyposazeniu dla pana i syna ;)
        pozdrawiam
        Ale ubaw mam po pachy............ nagroda jaja roku
        dziubek
        • andrzej.morawiec Re: Kupuje Seata Leona 22.09.03, 09:43
          Gość portalu: dziubek napisał(a):

          > Oj czytalem to i mailem neizly ubaw tylko czy pomyslal pan o tymze kupujac drog
          > ie autko naraza pan dziecika takze na atak mafi samochodowej ??

          Mafia to wybija sie miedzy soba, a porzadnych ludzi nie rusza.

          > w autobusie lebki a na autostradzie to troche inaczej wyglada noc hyba ze pan j
          > est podobnej organizacji wiec wsyztko wiadome i calo rodzinka ma 3 paski NA ubr
          > anku jesli nie to prosze sie nie gniewac ;)

          Co to znaczy 3 paski?

          > I pamietac by ten leon mial najlepij zolty ostry kolor czarne szyby lacznie zpr
          > zednia wielki chromowany wydech - by bylo slychac autko z kilometra i 2 rozance
          > na wyposazeniu dla pana i syna ;)
          > pozdrawiam
          > Ale ubaw mam po pachy............ nagroda jaja roku
          > dziubek

          Nie, bedzie mial kolor czerwony, przynajmniej taki zamowilem.
    • Gość: M4b Re: Co kupic na prezent dla 18-latka? IP: 217.8.168.* 19.09.03, 09:07
      koleś, sporo tu mówisz o buractwie, a widzę że Tobie słoma z butów wyłazi ...
      Chcesz być fajnym tatusiem i kupić synalkowi auteczko. Ok twoje prawo, ale kup
      go za SWOJE WAŁASNE PIENIĄŻKI. na firmę kupujesz bo Cię nie stać na pełne
      koszty ? Dlaczego do qr...y nedzy ja mam ze swoich podatków pokrywać 22% VATu
      na wszystkie zakupy dla synalka, pokrywać część Twojego podatku dochodowego bo
      Ty chcesz byc cool tatuś ? poza tym fajnie będzie sie czul synalek jak błyśnie
      przed kumplami samochodem z tatusia firmy ... SYF i obciach :)))))))) Koleśie
      go wyśmieją a on rzuci Ci papierami i kluczami w twarz :)
      • andrzej.morawiec Re: Co kupic na prezent dla 18-latka? 19.09.03, 09:19
        Gość portalu: M4b napisał(a):

        > koleś, sporo tu mówisz o buractwie, a widzę że Tobie słoma z butów wyłazi ...
        > Chcesz być fajnym tatusiem i kupić synalkowi auteczko. Ok twoje prawo, ale kup
        > go za SWOJE WAŁASNE PIENIĄŻKI. na firmę kupujesz bo Cię nie stać na pełne
        > koszty ? Dlaczego do qr...y nedzy ja mam ze swoich podatków pokrywać 22% VATu
        > na wszystkie zakupy dla synalka, pokrywać część Twojego podatku dochodowego bo
        > Ty chcesz byc cool tatuś ? poza tym fajnie będzie sie czul synalek jak błyśnie
        > przed kumplami samochodem z tatusia firmy ... SYF i obciach :)))))))) Koleśie
        > go wyśmieją a on rzuci Ci papierami i kluczami w twarz :)

        Tak sie sklada, ze firma jest moja, wiec kupuje za wlasne pieniadze! I wara ci
        od tego. A zlodziejskiego VAT'u nie zam zamiartu placic, jesli moge go nie
        zaplacic. Nie mam zamiaru byc swietszy od Papieza. Jesli bym chcial to bym kupil
        10 takich samochodow, ale nie jestem rozrzutny i nie wydaje niepotrzebnie ciezko
        zarobionych pieniedzy.
        Miedzy toba i mna jest taka roznica, ze ja pracuje i zatrudniam ludzi, a ty
        jestes pasozytem, ktory umie tylko narzekac i zazdroscic innym.

        • Gość: m4b Re: Co kupic na prezent dla 18-latka? IP: 217.8.168.* 19.09.03, 09:26
          Jasne frajerzyno ...
          W wieku 34 lat doszedłaem sam, bez jebniętych tatusiów do menadżerskiego
          stanowiska w międzynarodowej firmie, dwupoziomowego mieszkania w Warszawie,
          dwóch samochodów osobowych kupionych bez złodziejskich kombinacji z VATem i
          podatkami (dla ułatwienia - ja jeżdżę VW Sharanem rocznik 2001 moja żona Toyotą
          Corollą rocznik 2002)... Więc nie wciskaj mi tu kitu o uczciwości, bandyckich
          podatkach itp. VAT burasie przedsiębiorco nie jest Twój tylko nasz wspólny -
          mój , Twój, wszystkich ludzi na tym forum, i jeśli masz go zamiar uszczuplić
          kupując synalkowi samochodzik "na swoją firmę" to MY wszyscy ten VAt musimy
          zapłacić, bo jak zapewne wiesz świat nie toleruje próżni.
          pozdrawiam mimo wszystko
          • andrzej.morawiec Re: Co kupic na prezent dla 18-latka? 19.09.03, 09:33
            Gość portalu: m4b napisał(a):

            > Jasne frajerzyno ...
            > W wieku 34 lat doszedłaem sam, bez jebniętych tatusiów do menadżerskiego
            > stanowiska w międzynarodowej firmie, dwupoziomowego mieszkania w Warszawie,
            > dwóch samochodów osobowych kupionych bez złodziejskich kombinacji z VATem i
            > podatkami (dla ułatwienia - ja jeżdżę VW Sharanem rocznik 2001 moja żona Toyotą
            >
            > Corollą rocznik 2002)... Więc nie wciskaj mi tu kitu o uczciwości, bandyckich
            > podatkach itp. VAT burasie przedsiębiorco nie jest Twój tylko nasz wspólny -
            > mój , Twój, wszystkich ludzi na tym forum, i jeśli masz go zamiar uszczuplić
            > kupując synalkowi samochodzik "na swoją firmę" to MY wszyscy ten VAt musimy
            > zapłacić, bo jak zapewne wiesz świat nie toleruje próżni.
            > pozdrawiam mimo wszystko


            Wypraszam sobie. Jestes zwyklym lewackim bandyta. Przez takich jak ty sa w
            Polsce takie podatki i biurokracja. Chcialbym cie uswiadomic, ze kupujac
            samochod na firme nie lame zadnego prawa. I poki to jeszcze jest dopuszczalne
            zamierzam z tego korzystac. A ty mozesz najwyzej mi zazdroscic. Prosze bardzo,
            zaloz firme i trac swoje zdrowie na walce z urzedasami. Zobaczymy jak dlugo
            pociagnac. Dlatego uwazam, ze cos mi sie nalezy za lata ciezkiej pracy i walki z
            systemem.

            • Gość: M4b Re: Co kupic na prezent dla 18-latka? IP: 217.8.168.* 19.09.03, 09:41
              powiem Ci tyle - SRAM NA TAKICH UCZCIWYCH PRZEDSIĘBIORCÓW ...
              Wolę pracować "na etacie" niż tak jak ty być krętaczem i kombinatorkiem. Mówisz
              ze nie łamiesz prawa - ale naginanie to już jest cacy co ?
              Przecież samochody "okratowane" mają być kupowane na potrzeby firmy, i do
              użytku w firmie a nie dla synalków których tatusiom się w łebkach od kasy
              pojebało ... I to już jest łamaniem prawa, jakbyś tego nie nazwał ...
              Pomijam fakt o którym wspomniałem - gdyby synalek miał odrobinke godb=ności to
              rzuciłby ci w to zadufane pyszczydło kluczami od hatchbacka z kratą ... Wszyscy
              z dalaek będą widziec że gnojek nie podróżuje swoim auteczkiem tylko
              służbóweczką" i nikt nie będzie wnikał czy to od tatusia czy od firmy w której
              pracuje wożąc listy na pocztę.
              Widzisz, burasie, nie wiesz z kim rozmawiasz, czy z ludźmi którzy UCZCIWĄ
              pracą, bez pomocy walnietych tatusiów do czegoś doszli, z czego są dumni, czy z
              takimi jak Ty, dorobkiwiczami którym kasa rozsądek przesłania, a uczciwośc jest
              dla nich frazesem wyczytanym z ulotek i programów wyborczych LSD.
              • andrzej.morawiec Re: Co kupic na prezent dla 18-latka? 19.09.03, 09:53
                Gość portalu: M4b napisał(a):

                > powiem Ci tyle - SRAM NA TAKICH UCZCIWYCH PRZEDSIĘBIORCÓW ...
                > Wolę pracować "na etacie" niż tak jak ty być krętaczem i kombinatorkiem. Mówisz
                >
                > ze nie łamiesz prawa - ale naginanie to już jest cacy co ?
                > Przecież samochody "okratowane" mają być kupowane na potrzeby firmy, i do
                > użytku w firmie a nie dla synalków których tatusiom się w łebkach od kasy
                > pojebało ... I to już jest łamaniem prawa, jakbyś tego nie nazwał ...
                > Pomijam fakt o którym wspomniałem - gdyby synalek miał odrobinke godb=ności to
                > rzuciłby ci w to zadufane pyszczydło kluczami od hatchbacka z kratą ... Wszyscy
                >
                > z dalaek będą widziec że gnojek nie podróżuje swoim auteczkiem tylko
                > służbóweczką" i nikt nie będzie wnikał czy to od tatusia czy od firmy w której
                > pracuje wożąc listy na pocztę.
                > Widzisz, burasie, nie wiesz z kim rozmawiasz, czy z ludźmi którzy UCZCIWĄ
                > pracą, bez pomocy walnietych tatusiów do czegoś doszli, z czego są dumni, czy z
                >
                > takimi jak Ty, dorobkiwiczami którym kasa rozsądek przesłania, a uczciwośc jest
                >
                > dla nich frazesem wyczytanym z ulotek i programów wyborczych LSD.

                Ostatni raz powtarzam! Wypraszam sobie wyzwiska.
                Powiem ci gowniarzu, ze ja jestem uczciwy. na tyle ile sie da w tym kraju to
                jestem uczciwy. Kiedy ty robiles w pieluchy to ja walczylem o wolna Polske.
                Teraz ty smiesz mnie pouczac co mam robic? Twoje pokolenie mialo wszystko podane
                na tacy. Wiec nie chwal sie, ze sam doszedles do stolka, bo po prostu miales
                szczescie. Gdybys sie urodzil 5 lat pozniej, to teraz w najelpszym razie
                rozwozilbys gazety po kioskach.
                Taka jest prawda. W glowie sie wam poprzewracalo lewackie brudasy. Przez was
                jest tak jak jest. Ja prawa nie lame ani nawet nie naginam. Wolno mi kupic
                samochod z kratka jako przesiebiorcy i tobie nic do tego. Korzystam tylko ze
                swoim praw i bede to robil. Myslisz, ze mlodziez sie przejmuje, ze ktos jezdzi
                samochodem z krata? Oni to olewaja, bo jnie maja tak posrane w glowie jak ty.
                • m4b Re: Co kupic na prezent dla 18-latka? 19.09.03, 10:14
                  A widzisz burasie, gdzieś Twoje ideały wolnościowe zgubiłeś ...
                  Walczyłeś o to żeby było pięknie, uczciwie, dostatnio ... A co teraz robisz -
                  okradasz ten kraj i ludzi dla których miało być cudownie ... Nie różnisz sie
                  mentalnie od wszy które teraz siedzą na najwyższych stołkach i kradną ...
                  uczciwie na ile się da - fajne sformułowanie - nie da się baranie być uczciwym
                  na 50% ...
                  Albo jestes złodziejem albo nie ... W moim mniemaniu jesteś.
                  I nie opowiadaj mi że wszystko miałem podane na tacy - bo moi rodzice niczego
                  mi nie dali, bo sami nie mieli. Do wszystkiego doszedłem sam - własnymi rękami,
                  zapieprzając po 16-18 a nierzadko i 20 godzin na dobę, czyli robiąc coś czego
                  twój syn nigdy zapewne nie doświadczy bo wlaśnie pochromolony ojczulek mu
                  wszystko na tacy podaje ...
                  i nie ma w tym żdnego szczęścia tylko wynik charówy. To niestety o takich jak
                  Ty można powiedzieć że ich dzisiejszy status jest wynikiem tego że nakradli,
                  nachapali, nakombinowali w czasie przemian, i teraz mają, bo poza nimi niewielu
                  do czegoś doszło, a większość niestey żyje jak widać za oknami ... I etgo uczą
                  dzieci - popatrz synuś, tatunio zakombinuje, ukradnie ciut VATu, inni frajerzy
                  zapłacą odliczony dochodowy i będziesz miał fureczkę, żebyś nie musiał się
                  poniżac do jazdy autobusem z plebsem.
                • m4b Re: Co kupic na prezent dla 18-latka? 19.09.03, 10:19
                  A co do rozwożenia gazet po kioskach - żadna prtaca nie hańbi, i jeśli bym
                  musiał to bym rozwoził ... Dlaczego mam wrażenie że pogardzasz ludźmi którzy Ci
                  poziomem zasobności portfela nie dorównują ??? powiem Ci że to cecha chamskich
                  dorobkiewiczów, maluczkich, z płaskostopiem umysłowym ... Weź tylko pod uwage
                  że Twój syn to widzi, i takie skarlałe wartości przeniesie w swoje dorosłe
                  życie ... biedne dziecko ... łatwo mu w życiu nie będzie ... Finansowo może
                  tak, ale nie samą kasą człowiek żyje ...
                  • andrzej.morawiec ODPIE...OL SIE ODE MNIE ! 19.09.03, 10:26
                    m4b napisał:

                    > A co do rozwożenia gazet po kioskach - żadna prtaca nie hańbi, i jeśli bym
                    > musiał to bym rozwoził ... Dlaczego mam wrażenie że pogardzasz ludźmi którzy Ci
                    >
                    > poziomem zasobności portfela nie dorównują ??? powiem Ci że to cecha chamskich
                    > dorobkiewiczów, maluczkich, z płaskostopiem umysłowym ... Weź tylko pod uwage
                    > że Twój syn to widzi, i takie skarlałe wartości przeniesie w swoje dorosłe
                    > życie ... biedne dziecko ... łatwo mu w życiu nie będzie ... Finansowo może
                    > tak, ale nie samą kasą człowiek żyje ...


                    Nie bede rozmawial z chamami i prostakami.
                    Dodam tylko: idz lizac tylek szefowi, zeby cie z tego stolka nie zrzucil. Wtedy
                    poczujesz jakie brutalne jest zycie.

                    • m4b Re: ODPIE...OL SIE ODE MNIE ! 19.09.03, 10:34
                      Widzisz, moi szefowie mają równiej od ciebie pod pokrywą i nie wywalają ludzi
                      dlatego że im dupy nie wylizali albo nie pasują bo są np. recepcjonistką,
                      gońcem, magazynierem ...Wręcz przeciwnie wchodząc do firmy każdemu powiedza
                      dzieńdobry, usmiechną się, pogadają ... M. in. po tym sie burasie klasę
                      człowieka poznaje, a nie po tym że synalkowi "furkie z kratkom" sprawił :)
                      • andrzej.morawiec Re: ODPIE...OL SIE ODE MNIE ! 19.09.03, 11:27
                        m4b napisał:

                        > Widzisz, moi szefowie mają równiej od ciebie pod pokrywą i nie wywalają ludzi
                        > dlatego że im dupy nie wylizali albo nie pasują bo są np. recepcjonistką,
                        > gońcem, magazynierem ...Wręcz przeciwnie wchodząc do firmy każdemu powiedza
                        > dzieńdobry, usmiechną się, pogadają ... M. in. po tym sie burasie klasę
                        > człowieka poznaje, a nie po tym że synalkowi "furkie z kratkom" sprawił :)


                        Jakby tobie tatus taka sprawil, to pewnie bys nie jezdzil tylko oddal na dom
                        dziecka.
                        Tak, dwulicowy brudasie?
                • m4b Re: Co kupic na prezent dla 18-latka? 19.09.03, 10:24
                  I jeszcze odpowiem Ci co młodzież na autka z kratką - "Tatuś dał pojeździć
                  leszczyku " ... na 100% nie raz i nie dwa usłyszy takie pytanko :) I odpowie -
                  nie tatuś mi kupił tylko zapomniał na mnie zarejestrować :) Bo nie mógłby
                  kombinować z VATem i podatkami :) Wtedy mu odpowiedzą - bogaty ale biedny skoro
                  go nie stać żeby normalnie za paliwko, naprawy i utrzymanie płacić :) I
                  laseczki wybiora takich którzy mają gorsze ale własne, anie pożyczone od
                  tausia :)))) Wtedy młody ci nakopie do dupy i bedzie miał rację :))))))
                  • andrzej.morawiec Re: Co kupic na prezent dla 18-latka? 19.09.03, 10:33
                    m4b napisał:

                    > I jeszcze odpowiem Ci co młodzież na autka z kratką - "Tatuś dał pojeździć
                    > leszczyku " ... na 100% nie raz i nie dwa usłyszy takie pytanko :) I odpowie -
                    > nie tatuś mi kupił tylko zapomniał na mnie zarejestrować :) Bo nie mógłby
                    > kombinować z VATem i podatkami :) Wtedy mu odpowiedzą - bogaty ale biedny skoro
                    >
                    > go nie stać żeby normalnie za paliwko, naprawy i utrzymanie płacić :) I
                    > laseczki wybiora takich którzy mają gorsze ale własne, anie pożyczone od
                    > tausia :)))) Wtedy młody ci nakopie do dupy i bedzie miał rację :))))))


                    Ale czlowieku bredzisz. Na jego miejscu bylbym dumny, ze mam ojca-przedsiebiorce.
                    I kazdy bedzie mowil, widzac samochod z kratka: "Patrz, jedzie syn wlasciela tej
                    firmy. On to musi miec kasy jak lodu".
                    Tak wlasnie beda mowic, ale ty zdaje sie tego nie obejmiesz swoim waskim rozumem.
                    Naprawde, nienawidze takich yuppie co to wyzej sraja niz dupe maja.
                    • m4b Re: Co kupic na prezent dla 18-latka? 19.09.03, 10:42
                      jasne ...
                      jesdzie ten synalek co to jego tatuś jest naćkany kasą a nie stać go na
                      samochód tylko służbowym jeździ ...
                      Ciekawe - dom masz własny czy w majątku firmy mieszkasz ? Herbatke pijasz swoją
                      czy firmową ? Na wakacje jeździsz za swoje czy firma Cię w delegację wysyła ?
                      papier do podtarcia dupy sam kupujesz czy Pani Zosia sprzątaczka Ci z magazynku
                      gospodarczego przynosi ???

                      A widzis - tu Cie mam :) nienawidzisz ludzi którzy doszli do czegoś UCZCIWIE i
                      mają odwage pokazać Ci jakim jesteś złodziejaszkiem, drobniutkim malutkim
                      złodziejaszkiem pomimo kasy ... Ale złodziejem się jest z mentalności, to cecha
                      charakteru i tego nie zmienisz :) Ale uważaj - rośnie Twój syn, i on ma teraz
                      dwa wyjścia - iść Twoją dróżką, aż kiedyś się obudzi bez niczego, bezradny, nie
                      umiejący sobie poradzić bez tatusinego klosika w brutalnym prawdziwym życiu jak
                      firma fiknie (o co dzisiaj nietrudno a czego Ci nie życzę - podkreślam NIE
                      życzę), albo sie usamodzielni i będzie sam krok po kroku dorastał i dochodził
                      do wszystkiego ... Nie wiem czemu ale jestem na 100% przekonany że Ty wybrałeś
                      już za niego i pójdzie Twoją ścieżeczką - fasada piękna, cacy wzór uczciwości,
                      a od zaplecza - bagienko ... Jaki to kuźwa typowo polski model biznesmena ...
                      • andrzej.morawiec Re: Co kupic na prezent dla 18-latka? 19.09.03, 11:24
                        m4b napisał:

                        > jasne ...
                        > jesdzie ten synalek co to jego tatuś jest naćkany kasą a nie stać go na
                        > samochód tylko służbowym jeździ ...
                        > Ciekawe - dom masz własny czy w majątku firmy mieszkasz ? Herbatke pijasz swoją
                        >
                        > czy firmową ? Na wakacje jeździsz za swoje czy firma Cię w delegację wysyła ?
                        > papier do podtarcia dupy sam kupujesz czy Pani Zosia sprzątaczka Ci z magazynku
                        >
                        > gospodarczego przynosi ???
                        >

                        A co cie to obchodzi? Jeszcze raz powtarzam, ze moja firma, to moje pieniadze.
                        Co z nimi robie to nie twoja sprawa! Kiedy budowalem dom to wszystko sie bralo
                        na firme. I co z tego? dzieku temu moglem rozwinac dzialanosc i zatrudnic ludzi.
                        Inaczej musialbym zaplacic podatek, ktory by mnie zzarl. Prosty rachunek
                        ekonomiczny. A jak ktos nie umie liczyc, to niech sie za biznes nie bierze.

                        > A widzis - tu Cie mam :) nienawidzisz ludzi którzy doszli do czegoś UCZCIWIE i
                        > mają odwage pokazać Ci jakim jesteś złodziejaszkiem, drobniutkim malutkim
                        > złodziejaszkiem pomimo kasy ... Ale złodziejem się jest z mentalności, to cecha
                        >
                        > charakteru i tego nie zmienisz :)

                        Nie wyzywaj ludzi, bo sam kiedys obudzisz sie z reka w nocniku.
                        Sluchaj szczylu. Jak bede chcial to cie znajde, pojde do twoich szefow i powiem
                        jak traktujesz ludzi. Ci "mili i kulturalni" ludzie na pewno nie przejda nad tym
                        do porzadku dziennego. Zapewniam cie, ze znam wielu ludzi w Warszawie z tzw.
                        towarzystwa i moge ci niezle kolo tylka narobic.

                        > Ale uważaj - rośnie Twój syn, i on ma teraz
                        > dwa wyjścia - iść Twoją dróżką, aż kiedyś się obudzi bez niczego, bezradny, nie
                        >
                        > umiejący sobie poradzić bez tatusinego klosika w brutalnym prawdziwym życiu jak
                        >
                        > firma fiknie (o co dzisiaj nietrudno a czego Ci nie życzę - podkreślam NIE
                        > życzę), albo sie usamodzielni i będzie sam krok po kroku dorastał i dochodził
                        > do wszystkiego ..
                        >. Nie wiem czemu ale jestem na 100% przekonany że Ty wybrałeś
                        > już za niego i pójdzie Twoją ścieżeczką - fasada piękna, cacy wzór uczciwości,
                        > a od zaplecza - bagienko ... Jaki to kuźwa typowo polski model biznesmena ...


                        Moj syn przejmie firme po mnie. Jest zarady i sobie na pewno poradzi. A ze
                        czasem wykorzysta jakas ulge podatkowa to tylko dobrze swiadczy o zaradnosci. Na
                        calym swiecie sa ulgi, a ktos z nich nie korzysta jest nieudacznikiem. Nie widze
                        nic w tym zlego, ze kupie sobie np. samochod czy meble do domu na firme. Firma
                        to ja, czesto przyjmuje kontrahentow w domu, wiec chyba mam prawo? Nie, cwaniaczku?


                        • m4b Re: Co kupic na prezent dla 18-latka? 19.09.03, 11:37
                          nie strasz tatuś nie strasz bo sie sfajdolisz z wysiłku ...
                          Zaradny jak tatuś ?

                          Co do "co cie to obchodzi " - wbij sobie kołasie do głowy że za kombinacje
                          podatkowe Twoje o tobie podobnych płacę ja i mi podobni, czyli 75%
                          społeczeństwa płacących uczciwie podatki, i nie mających perspektyw na to że
                          kiedykolwiek zostana one obniżone do rozsądnych wielkości. Trzeba przecież
                          pokryć złodziejstwa "biznesmanów" ...
                          Na twoim przykładzie jasno widać dlaczego większość społeczeństwa stawia znak
                          równości pomiędzy biznesem i złodziejstwem.

                          Tak na marginesie - czy swoim ludziom pozwalasz na wynoszenie z firmy
                          długopisów, papieru, herbaty czy innych rzeczy ? Zapewne nie bo To kupione za
                          twoje pieniądze i była by to zwykła kradzież. A sam wynosisz, i nie patrzysz że
                          to kupione za FIRMOWE pieniądze, odliczone FIRMOWE podatki itp. I to w/g ciebie
                          nie jest kradziez ... To jest cacy i uczciwe ... Kto jest dwulicowym
                          hipokrytą ???
                          Jak domyślam sioę z Twojego posta srasz w kibelek "firmowy", śpisz
                          na "firmowym" łózeczku , twój syn używa "firmowego" komputera itp ...
                          Widzisz jaki jestes maluśki, ja to samo mam własne, moje, nie firmowe i nikt,
                          żaden sąd , komornik, urzędas skarbowy mi tego nie zabierze, i nikt nigdy mi
                          nie powie że co najmniej 22% tego dobra jest jego ...
                          Tak to wygląda, tyle że trzeba mieć duśo odwagi cywilnej żeby sie do tego
                          przyznać, i szerszego umysłu żeby zerknąć dalej niż czubek swojego noska widząc
                          te sprawy z innego punktu.
                          • andrzej.morawiec Re: Co kupic na prezent dla 18-latka? 19.09.03, 12:12
                            m4b napisał:

                            > nie strasz tatuś nie strasz bo sie sfajdolisz z wysiłku ...
                            > Zaradny jak tatuś ?
                            >
                            > Co do "co cie to obchodzi " - wbij sobie kołasie do głowy że za kombinacje
                            > podatkowe Twoje o tobie podobnych płacę ja i mi podobni, czyli 75%
                            > społeczeństwa płacących uczciwie podatki, i nie mających perspektyw na to że
                            > kiedykolwiek zostana one obniżone do rozsądnych wielkości. Trzeba przecież
                            > pokryć złodziejstwa "biznesmanów" ...
                            > Na twoim przykładzie jasno widać dlaczego większość społeczeństwa stawia znak
                            > równości pomiędzy biznesem i złodziejstwem.
                            >
                            > Tak na marginesie - czy swoim ludziom pozwalasz na wynoszenie z firmy
                            > długopisów, papieru, herbaty czy innych rzeczy ? Zapewne nie bo To kupione za
                            > twoje pieniądze i była by to zwykła kradzież. A sam wynosisz, i nie patrzysz że
                            >
                            > to kupione za FIRMOWE pieniądze, odliczone FIRMOWE podatki itp. I to w/g ciebie
                            >
                            > nie jest kradziez ... To jest cacy i uczciwe ... Kto jest dwulicowym
                            > hipokrytą ???
                            > Jak domyślam sioę z Twojego posta srasz w kibelek "firmowy", śpisz
                            > na "firmowym" łózeczku , twój syn używa "firmowego" komputera itp ...
                            > Widzisz jaki jestes maluśki, ja to samo mam własne, moje, nie firmowe i nikt,
                            > żaden sąd , komornik, urzędas skarbowy mi tego nie zabierze, i nikt nigdy mi
                            > nie powie że co najmniej 22% tego dobra jest jego ...
                            > Tak to wygląda, tyle że trzeba mieć duśo odwagi cywilnej żeby sie do tego
                            > przyznać, i szerszego umysłu żeby zerknąć dalej niż czubek swojego noska widząc
                            >
                            > te sprawy z innego punktu.

                            Po pierwsze nie 22% tylko 18 z groszami. Po drugie nalezy mi sie za to, ze daje
                            ludziom prace. Po trzecie firma to ja i w domu tez pracuje. Jesli wysle faks z
                            komputera syna, to jest to moje narzedzie pracy. Po czwarte jestes
                            komunistycznym posazoytem.
                            • Gość: M4b Re: Co kupic na prezent dla 18-latka? IP: 217.8.168.* 19.09.03, 12:56
                              Oooo ... ciekawe na kim pasożytuję ??? Bo wiem na kim ty pasożytujesz :) Za
                              parawanem przedsiębiorczości KRADNIESZ pieniądze należne budżetowi tego
                              pokręconego kraju. A potem zdiwko - dlaczego służba zdrowia kuleje, dlaczego
                              Policja wygląda tak jak wygląda, czemu mnie nie chroni - przercież płacę
                              podatki więc mi się należy ... Tyle że dziesiątki takich cwaniaczkow pasożytków
                              jak ty uszczuplają jej budżet, a jak trwoga to ...

                              wracając do kwestii podatków - pisząc o 22% miałem na myśli VAT, który w takiej
                              stawce obowiązuje .. Twoje kombinacje z dochodowym mają dla mnie w tym momencie
                              znaczenie drugorzędne ...

                              piszesz że dajesz ludziom pracę i Ci sie należy - a drugą reką okradasz m.in
                              ich, rąbiąc kasę z budżetu, które to pieniążki w założeniu mają iść na : drogi,
                              oświatę, zdrówko, Policję i tysiące rzeczy których ty im nie dasz , a które
                              państwo musi im zapewnić.
                              Cieszcie się Państwo że szefunio w swojej łaskawości dał wam pracę i ani mru
                              mru że dla siebie i rodziny przy okazji coś waszego ukradnie zasłaniając się
                              waszymi miejscami pracy ...
                              Ty dwulicowy błazeński hipokryto ...

                              Chłopie jak Ty ten biznes prowadzisz że ty takich podstawowych rzeczy nie
                              łapiesz ???
                              I odłóż wreszcie ten leksykon wyrazów trudnych, bo piszesz i piszesz, obrzucasz
                              mnie epitetami których znaczenia nie rozumiesz ...
                                      • Gość: józek z Re: Co kupic na prezent dla 18-latka? IP: 195.94.199.* 19.09.03, 14:42
                                        > Ale jaja! Jeden nieudacznik pociesza drugiego. I co? Razniej wam we dwoch?

                                        Psycholog się kurna znalazł ;-PP

                                        Widzę że nic innego nie robisz tylko siedzisz na forum i patrzysz co kto o tobie
                                        napisał? Imponujący czas reakcji. Reptem parę minut jak wstawiłem notkę i już
                                        replika... Tylko ciekawe kto geszeftu przez ten czas pilnuje? ;-P

                                        BTW szanowni forumowicze, zauważyliście jak zmieniła się definicja słowa
                                        "nieudacznik"? Od dzisiaj "nieudacznikiem" zwiemy tego, kto ma czelność
                                        niezgadzać się z jego ekscelencją morawcem. Powiedziano, howgh!!
                                        • andrzej.morawiec Re: Co kupic na prezent dla 18-latka? 19.09.03, 14:47
                                          Gość portalu: józek z napisał(a):

                                          > > Ale jaja! Jeden nieudacznik pociesza drugiego. I co? Razniej wam we dwoch?
                                          >
                                          > Psycholog się kurna znalazł ;-PP
                                          >
                                          > Widzę że nic innego nie robisz tylko siedzisz na forum i patrzysz co kto o tobi
                                          > e
                                          > napisał? Imponujący czas reakcji.

                                          Ustawilem sobie powiadamianie, brudasie.

                                          > Reptem parę minut jak wstawiłem notkę i już
                                          > replika... Tylko ciekawe kto geszeftu przez ten czas pilnuje? ;-P
                                          >

                                          Od pilnowania to ja mam pracownikow.

                                          > BTW szanowni forumowicze, zauważyliście jak zmieniła się definicja słowa
                                          > "nieudacznik"? Od dzisiaj "nieudacznikiem" zwiemy tego, kto ma czelność
                                          > niezgadzać się z jego ekscelencją morawcem. Powiedziano, howgh!!
                                      • Gość: m4b Re: Co kupic na prezent dla 18-latka? IP: 217.8.168.* 19.09.03, 14:43
                                        Kończ waść wstydu sobie oszczędź.
                                        Jeśli ludzi uczciwych nazwiemy nieudacznikami to kto zostanie uznany
                                        za "przedsiębiorczego" ??
                                        Złodziej (zerknij w lustro), dealer prochów, bandzior napadający na staruszki,
                                        przewalacze VATu, elyty SLD, drs wymuszający haracze ???
                                        Mi raźniej, bo widzę że są na tym świecie ludzie którzy chcą, umieją i dochodzą
                                        do czegoś w życiu prostą uczciwą drogą, na pewno trudniejszą i dłuższą niż
                                        Twoja, oparta na krętactwie i zlodziejstwie, ale za to szybką.
                                        Wybacz - moja mnie o wiele bardziej cieszy i daje 1000000 krotnie większą
                                        satysfakcję i powód do dumy. Mogę ludziom spojrzeć w twarz i powiedzieć - mam
                                        bo uczciwie zarobiłem i kupiłem, a nie mam bo Wam ukradłem ...
                                        • andrzej.morawiec Re: Co kupic na prezent dla 18-latka? 19.09.03, 14:54
                                          Gość portalu: m4b napisał(a):

                                          > Kończ waść wstydu sobie oszczędź.
                                          > Jeśli ludzi uczciwych nazwiemy nieudacznikami to kto zostanie uznany
                                          > za "przedsiębiorczego" ??
                                          > Złodziej (zerknij w lustro), dealer prochów, bandzior napadający na staruszki,
                                          > przewalacze VATu, elyty SLD, drs wymuszający haracze ???
                                          > Mi raźniej, bo widzę że są na tym świecie ludzie którzy chcą, umieją i dochodzą
                                          >
                                          > do czegoś w życiu prostą uczciwą drogą, na pewno trudniejszą i dłuższą niż
                                          > Twoja, oparta na krętactwie i zlodziejstwie, ale za to szybką.
                                          > Wybacz - moja mnie o wiele bardziej cieszy i daje 1000000 krotnie większą
                                          > satysfakcję i powód do dumy. Mogę ludziom spojrzeć w twarz i powiedzieć - mam
                                          > bo uczciwie zarobiłem i kupiłem, a nie mam bo Wam ukradłem ...

                                          Do cholery jasnej, czy ja kogos oszukalem? Okradlem cie? Ten VAT mi sie nalezy,
                                          bo tak jest w ustawie. Jak ustawe zmienia to tak nie bede robil, bo wole nie
                                          miec klopotow ze skarbowka. Ale poki co jest to dozwolone i nie masz prawa mnie
                                          oskarzac. Pokaz gdzie zlamalem prawo a przyznam ci racje.
                                      • stres Re: Co kupic na prezent dla 18-latka? 19.09.03, 14:49
                                        a powiedz no tatku skąd do nas klikasz, bo jak na mój nos tam u Was, w tej Łuni
                                        to chyba ciężko o robotę, skoro taki byznesmen jak ty na recepcji zasiada ;)

                                        tinylink.com/?oAacIK7iDi
                                        tinylink.com/?GQVwCtJKc3
                                        wstyd panie starszy, wstyd!

                                        :DD
                                        • andrzej.morawiec Re: Co kupic na prezent dla 18-latka? 19.09.03, 15:00
                                          stres napisał:

                                          > a powiedz no tatku skąd do nas klikasz, bo jak na mój nos tam u Was, w tej Łuni
                                          >
                                          > to chyba ciężko o robotę, skoro taki byznesmen jak ty na recepcji zasiada ;)
                                          >
                                          > <a
                                          href="http://www.webwarper.net/ww/~GZ/tinylink.com/?oAacIK7iDi&*"target="_blank">tinylink.com/?oAacIK7iDi</a>

                                          > <a
                                          href="http://www.webwarper.net/ww/~GZ/tinylink.com/?GQVwCtJKc3&*"target="_blank">tinylink.com/?GQVwCtJKc3</a>
                                          > wstyd panie starszy, wstyd!
                                          >
                                          > :DD


                                          Co to za strony?
                                          • stres Re: Co kupic na prezent dla 18-latka? 19.09.03, 15:07
                                            Panie Andrzej, czy Mueller, czy jak sie tam Pan nazywasz.
                                            Nudzi się Panu, to proponuje spożytkować energię na działalność charetatywną i
                                            nie mam tu na myśli szastania kasą, której raczej Pan nie posiadasz.

                                            Zapytam przewrotnie - dlaczego nie używa(sz) Pan polskich znaków. Czyżby w
                                            Germanii nie było dostępne kodowanie z polską czcionką?

                                            S.
                                            • andrzej.morawiec Re: Co kupic na prezent dla 18-latka? 19.09.03, 15:11
                                              stres napisał:

                                              > Panie Andrzej, czy Mueller, czy jak sie tam Pan nazywasz.
                                              > Nudzi się Panu, to proponuje spożytkować energię na działalność charetatywną i
                                              > nie mam tu na myśli szastania kasą, której raczej Pan nie posiadasz.
                                              >
                                              > Zapytam przewrotnie - dlaczego nie używa(sz) Pan polskich znaków. Czyżby w
                                              > Germanii nie było dostępne kodowanie z polską czcionką?
                                              >
                                              > S.


                                              Ty chyba nie znasz netykiety. Czytalem w podreczniku do Internetu, ze nie nalezy
                                              uzywac polskich znakow bo inni uzytkownicy moga ich nie odczytac.
                                              Ja stary mam ci to tlumaczyc?
                                              • stres Re: Co kupic na prezent dla 18-latka? 19.09.03, 15:19
                                                pierwsze primo - z kontowni lub jak wolisz: skontowni
                                                drugie primo - starego misia na sztuczny miód? ;/
                                                poszukaj trochę - w końcu jesteś chodzącym ideałem.

                                                BTW, tyyyylko 60 dych. firma ledwo zipie, co? nie płaca już na portierni takiej
                                                kasy jak na zielonej... fatalnie...

                                                ściamniasz stary aż miło i radzę ci przestań, bo kompromitujesz się coraz
                                                bardziej.

                                  • Gość: Radek Re: Co kupic na prezent dla 18-latka? IP: 209.194.207.* 19.09.03, 16:42
                                    To ja sie posatwie po drugiej stronie obozu, mimo ze pracuje na etacie w tej
                                    chwili.
                                    Uwazam ze przedsiebiorcom powinno sie ulatwiac i nagradzac ich finansowo (w
                                    formie ulg podatkowych) za trud jakim jest stworzenie firm (i nowych miejsc
                                    pracy). Otworz kiedys wlasna firme to pogadamy, praca na etacie to pojscie na
                                    latwizne, i ja wiem to najlepiej bo probowalem otworzyc firme po czym
                                    zrezygnowalem (ale tymczasowo).
        • Gość: greslaw Re: kup mu druida IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.03, 13:18
          Seat Leon w slangu tego forum. Mi się nie podoba, ale to chyba jest dobry
          samochód (ważne żeby podobał się synowi).
          A tak na marginesie - przejrzałem 80% wątków i nie wierzę co tu się dzieje.
          Prawie wszyscy naskoczyliście na gościa, który chce kupić samochód dla syna.
          Ma kasę to kupuje - to chyba proste. Część radzi kupić stare rumple. Po co?
          Czy polonez to taki bezpieczny samochód. Większość propozycji to samochody z
          200KM, bo z reguły dzieciakom to imponuje. Do 60k nie kupi się takiej fury Z
          tą pogarda dla biedaków to chyba trochę przesadzacie. W większości to były
          odpowiedzi na głupie posty. To jest podobno forum Auto-Moto a nie
          psychologiczne, a kilka postów to "analiza" stanu umysłu autora wątku.

          Pozdrawiam i życzę powrotu do tematu wątku (aczkolwiek sam tego nie
          zrobiłem:) )
          • andrzej.morawiec Dzieki! 19.09.03, 14:27
            Gość portalu: greslaw napisał(a):

            > Seat Leon w slangu tego forum. Mi się nie podoba, ale to chyba jest dobry
            > samochód (ważne żeby podobał się synowi).

            Zamowilem wersje TOP SPORT 1.8 MPi 20V T 180 KM.
            Mysle ze mu sie spodoba.

            > A tak na marginesie - przejrzałem 80% wątków i nie wierzę co tu się dzieje.
            > Prawie wszyscy naskoczyliście na gościa, który chce kupić samochód dla syna.
            > Ma kasę to kupuje - to chyba proste. Część radzi kupić stare rumple. Po co?
            > Czy polonez to taki bezpieczny samochód. Większość propozycji to samochody z
            > 200KM, bo z reguły dzieciakom to imponuje. Do 60k nie kupi się takiej fury Z
            > tą pogarda dla biedaków to chyba trochę przesadzacie. W większości to były
            > odpowiedzi na głupie posty. To jest podobno forum Auto-Moto a nie
            > psychologiczne, a kilka postów to "analiza" stanu umysłu autora wątku.
            >
            > Pozdrawiam i życzę powrotu do tematu wątku (aczkolwiek sam tego nie
            > zrobiłem:) )

            Ja sie tym nie przejmuje. Sami wystawiaja sobie swiadectwo. Ale dzieki za poparcie.
            • Gość: M4b Re: Dzieki! IP: 217.8.168.* 19.09.03, 14:48
              Super fura, dokup od razu dębową jesioneczkę :) Nie życzę tego tobie ani
              twojemu synowi, ale widzę gnojków na drogach, jak im palma wali w takich
              autkach ... Niestey prędzej czy późneij prorokuję kłopoty ... Jak sam sobie
              zmaluje to pól biedy, gorzej jak ucierpią niewinni (np. pieszy na pasach) ...
              • andrzej.morawiec Re: Dzieki! 19.09.03, 14:56
                Gość portalu: M4b napisał(a):

                > Super fura, dokup od razu dębową jesioneczkę :) Nie życzę tego tobie ani
                > twojemu synowi, ale widzę gnojków na drogach, jak im palma wali w takich
                > autkach ... Niestey prędzej czy późneij prorokuję kłopoty ... Jak sam sobie
                > zmaluje to pól biedy, gorzej jak ucierpią niewinni (np. pieszy na pasach) ...

                Jak komus cos zrobi to bede pierwszym ktory spusci mu manto. O to mozesz byc
                spokojny. Umiem wychowywac syna,

                • Gość: M4b Re: Dzieki! IP: 217.8.168.* 19.09.03, 15:02
                  OK, tak jak powiedziałem - nie życze i mam nadzieję że do tego nigdy nie
                  dojdzie ...
                  Ale jestem w takich sprawach czarnowidzem (tzn. patrzę uważnie na świat wokół).
                  Stąd mój sarkastyczny ton.
                  A ew. trupkom klaps na wypieszczona dupkę niewiele pomoże ...
                  A co do wychowania - z dotychczaowych naszych radosnych rozmów wynika że raczej
                  go rozpieszczasz podając wszystko na złotej tacy, a to z solidnym wychowaniem
                  ma niewiele wspólnego.
                  Sorki, może pobłądzę, ale mojej córce zdecydowanie odradzałbym kontakty z Twoim
                  synem. Poza oczywiście faktem że nie godzi się aby panicz się z córką
                  nieudacznego brudasa się spotykał ;)
                  • andrzej.morawiec Re: Dzieki! 19.09.03, 15:07
                    Gość portalu: M4b napisał(a):

                    > OK, tak jak powiedziałem - nie życze i mam nadzieję że do tego nigdy nie
                    > dojdzie ...
                    > Ale jestem w takich sprawach czarnowidzem (tzn. patrzę uważnie na świat wokół).
                    > Stąd mój sarkastyczny ton.
                    > A ew. trupkom klaps na wypieszczona dupkę niewiele pomoże ...

                    Nie tylko klaps. Moze miec na przyklad zakaz wychodzenia z domu przez miesiac, a
                    w tym wieku to bardzo boli. Sam pamietam.

                    > A co do wychowania - z dotychczaowych naszych radosnych rozmów wynika że raczej
                    >
                    > go rozpieszczasz podając wszystko na złotej tacy, a to z solidnym wychowaniem
                    > ma niewiele wspólnego.

                    No nie bardzo. Chodzi na angielski i francuski do prywatnego nauczyciela i sam
                    sie uczy, nic mu nie zalatwiam. Ma juz certyfikat z angielskiego i sam go
                    zdobyl. Wiec twoje zarzuty sa smieszne.

                    > Sorki, może pobłądzę, ale mojej córce zdecydowanie odradzałbym kontakty z Twoim
                    >
                    > synem. Poza oczywiście faktem że nie godzi się aby panicz się z córką
                    > nieudacznego brudasa się spotykał ;)

                    Jesli jest ladna to nie mialbym nic przeciwko.
                    ps. To ty pierwszy nazwales mnie brudasem.

                    • Gość: M4b Re: Dzieki! IP: 217.8.168.* 19.09.03, 15:12
                      Taaak, zakaz wychodzenia to cholernie dotkliwa kara ....
                      A co do brudasa - zaraz prześledze wszystkie posty i sprawdzę, bo mam
                      nieodparte wrażenie że było dokładnie odwrotnie ...
                      Do kołasów, baranów, burasów (od burego a nie brudnego), buraków i tym
                      podobnych to się przyznaję, ale nei kwestionowałem Twojego poziomu czystości
                      ani rasy bo nie widze i nie czuję ... Natomiast poziom intelektu już poznałem :)

                      A co do Córci - za ładna na rozpieszczonego wymoczka ... Zasługuje na faceta z
                      krwi i kości, który zapewni jej godziwe i UCZCIWE życie zarabiając na nich
                      oboje własnymi rekami, a nie korzystając z Tatusia. jej chłopak musi mieć jaja
                      w pozytywnym etgo słowa znaczeniu, kręgosłup moralny, być czlowiekiem prawym i
                      uczciwym.
                      • andrzej.morawiec Re: Dzieki! 19.09.03, 15:17
                        Gość portalu: M4b napisał(a):

                        > Taaak, zakaz wychodzenia to cholernie dotkliwa kara ....
                        > A co do brudasa - zaraz prześledze wszystkie posty i sprawdzę, bo mam
                        > nieodparte wrażenie że było dokładnie odwrotnie ...
                        > Do kołasów, baranów, burasów (od burego a nie brudnego), buraków i tym
                        > podobnych to się przyznaję, ale nei kwestionowałem Twojego poziomu czystości
                        > ani rasy bo nie widze i nie czuję ... Natomiast poziom intelektu już poznałem :
                        > )
                        >
                        > A co do Córci - za ładna na rozpieszczonego wymoczka ... Zasługuje na faceta z
                        > krwi i kości, który zapewni jej godziwe i UCZCIWE życie zarabiając na nich
                        > oboje własnymi rekami, a nie korzystając z Tatusia. jej chłopak musi mieć jaja
                        > w pozytywnym etgo słowa znaczeniu, kręgosłup moralny, być czlowiekiem prawym i
                        > uczciwym.

                        Wymoczka? Oj zdziwilbys sie. Moj syn chodzi na silownie oraz gra w tenisa i
                        wymoczkiem bynajmniej nie jest. Chyba jej chlopaka nie bedziesz wybieral?
                        • Gość: m4b Re: Dzieki! IP: 217.8.168.* 19.09.03, 15:23
                          No pieknie, naładowany paker w prawie 200 konnej furze ...
                          Do wszystkich w okolicy - uwaga , kryć sie po domach ...
                          W najbliższym czasie naładowany paker, nafaszerowany adrenaliną i tatusiowym
                          szmalem wyruszy dumny i blady na ulice ...
                          powiem Ci że jakoś mnie nie uspokoileś ...
                          BTW - moja córka też gra w tenisa :)
                          A co do wybierania chłopaka - jasne że nie będę wybierał - jak mi się nie
                          spodoba, obrócę tyłem do wyjścia i puszczę w dól schodami :)
                          • andrzej.morawiec Re: Dzieki! 19.09.03, 15:25
                            Gość portalu: m4b napisał(a):

                            > No pieknie, naładowany paker w prawie 200 konnej furze ...
                            > Do wszystkich w okolicy - uwaga , kryć sie po domach ...
                            > W najbliższym czasie naładowany paker, nafaszerowany adrenaliną i tatusiowym
                            > szmalem wyruszy dumny i blady na ulice ...
                            > powiem Ci że jakoś mnie nie uspokoileś ...
                            > BTW - moja córka też gra w tenisa :)
                            > A co do wybierania chłopaka - jasne że nie będę wybierał - jak mi się nie
                            > spodoba, obrócę tyłem do wyjścia i puszczę w dól schodami :)

                            Oj, zeby on cie nie spuscil.
                            Ogladales w TVN o terroryzowaniu nauczyciela? To wiesz do czego jest zdolna
                            dzisiejsza mlodziez. Nie mowie, zebym to pochwalal, ale sa pewnie granice.
                            • stres Re: Dzieki! 19.09.03, 15:27
                              bądź facet z jajami i napisz coś po polskiemu
                              tzn. z ą, ę, ś, ć no może być nawet ź albo ż

                              prooooooszę, a przestanę tropić twojego huba
                              • andrzej.morawiec Re: Dzieki! 19.09.03, 15:31
                                stres napisał:

                                > bądź facet z jajami i napisz coś po polskiemu
                                > tzn. z ą, ę, ś, ć no może być nawet ź albo ż
                                >
                                > prooooooszę, a przestanę tropić twojego huba

                                ó
                                ń

                                Zadowolony?

                                • stres Re: Dzieki! 19.09.03, 15:34
                                  > > tzn. z ą, ę, ś, ć no może być nawet ź albo ż
                                  > ó
                                  > ń

                                  no to powtórzmy: ą, ę, ś, ć, ź, ż a Ty mi tutaj z ó i ń

                                  :))

                                  okey. znudziło mi się. jak chcesz brnąć - ok. twój czas, pieniądze, oczy,
                                  zdrowie, itd.

                                  miłego weekendu a synkowi sprowadź hummera - na pewno będzie niepowtarzalny,
                                  oryginalny i z kratką nie będzie problemu ;)

                                  bawcie się dalej!
                            • Gość: M4b Re: Dzieki! IP: 217.8.168.* 19.09.03, 15:32
                              Wiem co ta dzicz wyrabia, i tym bardziej uważam że zamiast ja rozpieszczać
                              trzeba ją krótko za mordy trzymać ...
                              A twojego pakera-tenisisty jakoś sie nie boje , tymbardziej że szanse na to że
                              pojawi sie w moich progach są zerowe ....
                        • stres Re: Dzieki! 19.09.03, 15:24

                          > Wymoczka? Oj zdziwilbys sie. Moj syn chodzi na silownie oraz gra w tenisa i
                          > wymoczkiem bynajmniej nie jest. Chyba jej chlopaka nie bedziesz wybieral?

                          MEGA
                          MEGA MEGA
                          MEGA MEGA ROTFL!!!!!
                          kup gówniarzowi prochy, żeby mógł lepiej pilnować tego waszego skrawka pola -
                          ponoć ciężkie czasy na badylarzy na Zachodzie nastały.

                          ale mnie stary rozbawiłeś, no po prostu spadłem z krzesła :DDD
                          • andrzej.morawiec Re: Dzieki! 19.09.03, 20:42
                            Gość portalu: Kwiatek napisał(a):

                            > Skoro nie jest wymoczkiem, to dlaczegoi napisales na poczatku, ze jak jechal
                            > raz busem, to go okradli z komoory. I to ludzie ktorych znal?! ROTFL

                            To bylo 3 lata temu. Poza tym ich bylo 5, a on jeden, fajansiarzu.

                • Gość: a d a m Re: Dzieki! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.03, 15:58
                  > Jak komus cos zrobi to bede pierwszym ktory spusci mu manto. O to mozesz byc
                  > spokojny.

                  A ja jestem dziwnie niespokojny, że jeżeli chłopak zrobi coś komuś to
                  zaangażujesz wszelkie środki aby mataczyć tak aby z winnego stał się ofiarą.
                  Przykro mi ale w taki sposób się publicznie przedstawiłeś.

                  > Umiem wychowywac syna,

                  Czyżby ?
                  W ramach zastanowienia się nad tym dlaczego jesteś atakowany sugeruję
                  prześledzenie swojej postawy w wątku.
                  O ile jesteś tym za kogo się podajesz oczywiście.

                  adam
                  • andrzej.morawiec Re: Dzieki! 19.09.03, 20:40
                    Gość portalu: a d a m napisał(a):

                    > > Jak komus cos zrobi to bede pierwszym ktory spusci mu manto. O to mozesz b
                    > yc
                    > > spokojny.
                    >
                    > A ja jestem dziwnie niespokojny, że jeżeli chłopak zrobi coś komuś to
                    > zaangażujesz wszelkie środki aby mataczyć tak aby z winnego stał się ofiarą.
                    > Przykro mi ale w taki sposób się publicznie przedstawiłeś.
                    >
                    > > Umiem wychowywac syna,
                    >
                    > Czyżby ?
                    > W ramach zastanowienia się nad tym dlaczego jesteś atakowany sugeruję
                    > prześledzenie swojej postawy w wątku.
                    > O ile jesteś tym za kogo się podajesz oczywiście.
                    >
                    > adam


                    Masz racje, jestem ufoludkiem z Syriusza.
                    Przyjde w nocy i cie zaszlachtuje laserem.
      • Gość: chce_zyc_jak_ludzi Re: Co kupic na prezent dla 18-latka? IP: *.acn.pl 19.09.03, 14:17
        Kur.....a! Z jednej strony nie znosze pieprzonych dorobkiewiczow, ktorzy kupuja
        swoim synalkom "gadzety" za 60 patykow przy okazji zerujac na niudacznictiwe
        polskich legislatorow. Z drugiej strony nie wiem jak ja bym sie zachowal w
        takiej sytuacji, bo jak na razie to mam za soba 22 lata zycia, 16 lat nauki i
        praktycznie zero perspektyw.
        Ludzie, jesli kiedys zostane zlodziejem albo gangsterem i Was okradne, to nie
        miejcie mi tego tak bardzo za zle... kazdy chce miec kase, ale ja tego pragne
        obsesyjnie. Sorry. Morawiec, pieprzony oszuscie, zlodzieju, biznesmanie - chce
        byc taki jak Ty !!! :|
        • andrzej.morawiec Re: Co kupic na prezent dla 18-latka? 19.09.03, 14:30
          Gość portalu: chce_zyc_jak_ludzi napisał(a):

          > Kur.....a! Z jednej strony nie znosze pieprzonych dorobkiewiczow, ktorzy kupuja
          >
          > swoim synalkom "gadzety" za 60 patykow przy okazji zerujac na niudacznictiwe
          > polskich legislatorow. Z drugiej strony nie wiem jak ja bym sie zachowal w
          > takiej sytuacji, bo jak na razie to mam za soba 22 lata zycia, 16 lat nauki i
          > praktycznie zero perspektyw.
          > Ludzie, jesli kiedys zostane zlodziejem albo gangsterem i Was okradne, to nie
          > miejcie mi tego tak bardzo za zle... kazdy chce miec kase, ale ja tego pragne
          > obsesyjnie. Sorry. Morawiec, pieprzony oszuscie, zlodzieju, biznesmanie - chce
          > byc taki jak Ty !!! :|

          Do tego trzeba miec jaja i mozg, fajansiarzu.
          • Gość: Jurek Re: Co kupic na prezent dla 18-latka? IP: *.chello.pl / *.chello.pl 19.09.03, 19:02
            Ja myślę, że powinieneś kupić synowi nie jakieś gówniane auto z kratką za 60
            tysięcy netto, ale jakiegoś przecinaka w stylu nowa Impreza STI (dobrze by było
            w kombi - a po co - o tym dalej), Evo VII albo nawet VIII, za 200.000 patyków,
            na cholerę Ci ten zwrot VAT-u, jak możesz kupić nawet 10 aut po 60 kzł (sam tak
            napisałeś)??? Nie bądź taka sknera! Jeszcze Ci potem syn będzie wypominał, że
            się jakimś kanciastym, pierdzącym, ciasnym gównem musiał wozić, w dodatku z
            jakąś gównianą kratką, a koledzy BMW i Mercami popychają... Nie słuchaj tych co
            tutaj kurwa autobusami i tramwajami namagają... Kratki nie kupuj, ciężko się
            potem dyma laski bo nie ma jak rozłożyć siedzeń - dlatego pisałem o kombi. Albo
            od razu co się obcinać Bejca 740 nowy model, to dopiero będzie zadzierżysty
            pomysł na 18-kę, nie wiem tylko co wymyślisz na 21-sze urodziny, chyba chate...
            taa dobra chata to jest fajny pomysl na prezent dla syna.
            Nooo i fajnie by było, jakby się ten syn potem gdzieś rozpędził i wypierdolił w
            drzewo, żeby się przypadkiem nie zaczął rozmnażać tak jak Ty...
            • andrzej.morawiec Re: Co kupic na prezent dla 18-latka? 19.09.03, 20:39
              Gość portalu: Jurek napisał(a):

              > Ja myślę, że powinieneś kupić synowi nie jakieś gówniane auto z kratką za 60
              > tysięcy netto, ale jakiegoś przecinaka w stylu nowa Impreza STI (dobrze by
              było
              >
              > w kombi - a po co - o tym dalej), Evo VII albo nawet VIII, za 200.000
              patyków,
              > na cholerę Ci ten zwrot VAT-u, jak możesz kupić nawet 10 aut po 60 kzł (sam
              tak
              >
              > napisałeś)???

              Moze jestem oszczedny?

              > Nie bądź taka sknera! Jeszcze Ci potem syn będzie wypominał, że
              > się jakimś kanciastym, pierdzącym, ciasnym gównem musiał wozić, w dodatku z
              > jakąś gównianą kratką, a koledzy BMW i Mercami popychają...

              Chyba synowie bandytow z Pruszkowa. Dla niego to zadni koledzy. On sie obraca w
              towarzystwie.

              > Nie słuchaj tych co
              >
              > tutaj kurwa autobusami i tramwajami namagają... Kratki nie kupuj, ciężko się
              > potem dyma laski bo nie ma jak rozłożyć siedzeń - dlatego pisałem o kombi.

              Jestes wulgarny.

              > Albo
              >
              > od razu co się obcinać Bejca 740 nowy model, to dopiero będzie zadzierżysty
              > pomysł na 18-kę, nie wiem tylko co wymyślisz na 21-sze urodziny, chyba
              chate...

              Chate do dostanie jak sie ozeni.


              >
              > taa dobra chata to jest fajny pomysl na prezent dla syna.
              > Nooo i fajnie by było, jakby się ten syn potem gdzieś rozpędził i wypierdolił
              w
              >
              > drzewo, żeby się przypadkiem nie zaczął rozmnażać tak jak Ty...

              I nawzajem.
              Nie jestem msciwy, ale ciebie dorwe.
    • jetbang Re: Co kupic na prezent dla 18-latka? 19.09.03, 15:45
      tak się zastanawiam czy gość pisze z polski??? bo w żadnym poście nie ma
      polskich liter!!!

      Ale motyw z kratką świadczy o tym że jednak jest naszym krajanem!!!

      Chyba już musztarda po obiedzie ale...

      Ja polecam coś dużego i wysokiego!!!
      sam mam 25 lat przejechane około 150 tys km. Sam na 18 urodziny dostałem (albo
      raczej wywalczyłem) w spadku po ojcu cartona 601 w wersji kombi. I cóz powiem
      szczerze że był w stanie opłakanym. Ale udało mi się go reanimować. W chwili
      obecnej jeżdżę trzyletnim sc 900 (kupionym jako nowy). a teraz się przymierzam
      do czegoś dużego!!! chętnie octavia z klimą w wersji kombi!!! lub focusa!!!
      Nie stać mnie na brykę nowa tego formatu więc chcę używany max 4 letni.

      A cóż seata nie polecam bo nic o nim nie wiem, natomiast ja poleciłbym Tobie
      kupno dla syna Subaru Forestera. Samochód ma swój odrębny wygląd i wyróżnia
      się z tłumu, poza tym świetnie prezentuje się z nartami bądź rowerami na
      dachu. Skoro masz kasę to chyba nad jeziorko w lecie czy w góry na narty w
      weekend wyskakujesz!!! a cóż inna sprawa że bez gwarancji i musiałby być to
      używane autko. Wiem że są takie z kratką i cóż amortyzacja po 3 latach nie
      pięciu.

      Różnych rozwiązań są plusy i minusy. Skoro tak kochasz swojego dzieciaka to
      zadbaj żeby w miarę bezpiecznie dojechał do szkoły i nad jeziorko. Sąsiad
      swojego dzieciaka też kochał i dawał mu swoją 156 kombi 1,9 na dieslu. cóż 26
      maja skończyło się cięciem drzwi i chłopak będzie lezał w szpitalu do
      listopada. Polecam przemyśleć czy sens inwestować w poduszki czy grubą blachę.
      Co Twojego dzieciaka bardziej obroni!!! Kierowcy Tirów też czasem zasypiają!!!
      a wtedy żadna poduszka mu nie pomoże!!!

      Pozdrawiam!!! :)
    • Gość: HARLEY Re: Co kupic na prezent dla 18-latka? IP: *.bp.com.pl 19.09.03, 16:59
      Używanego Jeep'a Cherokee 4.0 z instalacją gazową.
      Bezpieczny, niecodzinny, bez problemu można znaleźć z homologacją na ciężarowy.
      I auto zazwyczaj potrafi o wiele więcej niz jego kierowcy. A to pomoga.

      A co do odpowiedzi na forum, to zbyt wielu ludzi pisze tego typu teksty chyba tylko po to, aby sie "virtualnie" dowartościowac, gdyż na codzień cięzko im kupić cześci do swojego dychawicznego malucha...
      A poczucie anonimowości i instynkt stadny w internecie powoduje takie własnie zachowanie. Kto bardziej dokopie, ten lepszy... :)
      pozdr
      HALEY
      • andrzej.morawiec Re: Co kupic na prezent dla 18-latka? 19.09.03, 20:34
        Gość portalu: HARLEY napisał(a):

        > Używanego Jeep'a Cherokee 4.0 z instalacją gazową.
        > Bezpieczny, niecodzinny, bez problemu można znaleźć z homologacją na
        ciężarowy.
        > I auto zazwyczaj potrafi o wiele więcej niz jego kierowcy. A to pomoga.
        >
        > A co do odpowiedzi na forum, to zbyt wielu ludzi pisze tego typu teksty chyba
        t
        > ylko po to, aby sie "virtualnie" dowartościowac, gdyż na codzień cięzko im
        kupi
        > ć cześci do swojego dychawicznego malucha...
        > A poczucie anonimowości i instynkt stadny w internecie powoduje takie własnie
        z
        > achowanie. Kto bardziej dokopie, ten lepszy... :)
        > pozdr
        > HALEY

        Dzikuje za slowa otuchy.

    • Gość: Artur dobry rower:) IP: *.acn.waw.pl 19.09.03, 18:56
      1.Dużo ludzi na forum Ci i Twojemu synowi zazdrości i dlatego docinają-to
      normalne w kraju,gdzie jedni ledwo wiążą koniec z końcem a drudzy pływają w
      luksusach.Ja jestem gdzieś pośrodku.
      2.Ktoś pisał,że czasem jeździ aotobusem i wspomina szkolne czasy a Twój syn
      może coś przegapić itd.Tu akurat IMHO ma rację,ja też wczoraj jadąc po paru
      tygodniach autobusem poczułem się jak za dawnych dobrych czasów w liceum,kiedy
      to jeździło się na gapę i uciekało przed kanarami.
      3.Nie zawsze nastolatek za kierownicą=szaleniec i szpaner.Precz ze stereotypami.
      4.Czasami jednak dojeżdżanie samochodem do szkoły to bezsens np.jak do szkoły
      ma się 3 km albo i mniej-wtedy najlepszy będzie rower.
      5.Faktycznie teraz jest niebezpieczniej w mieście niż np.7 lat temu,kiedy
      robiłem maturę i łatwiej trafić na hołotę np.w autobusie.Od dawna nie wracam
      nocnymi z imprez-tylko taryfa.
      6.Jak miałem 18lat to jeździłem rowerem i autobusami.Teraz jednak są inne czasy
      i ja potrafię to zrozumieć.
      • andrzej.morawiec Re: dobry rower:) 19.09.03, 20:33
        Gość portalu: Artur napisał(a):

        > 1.Dużo ludzi na forum Ci i Twojemu synowi zazdrości i dlatego docinają-to
        > normalne w kraju,gdzie jedni ledwo wiążą koniec z końcem a drudzy pływają w
        > luksusach.Ja jestem gdzieś pośrodku.
        > 2.Ktoś pisał,że czasem jeździ aotobusem i wspomina szkolne czasy a Twój syn
        > może coś przegapić itd.Tu akurat IMHO ma rację,ja też wczoraj jadąc po paru
        > tygodniach autobusem poczułem się jak za dawnych dobrych czasów w
        liceum,kiedy
        > to jeździło się na gapę i uciekało przed kanarami.
        > 3.Nie zawsze nastolatek za kierownicą=szaleniec i szpaner.Precz ze
        stereotypami
        > .
        > 4.Czasami jednak dojeżdżanie samochodem do szkoły to bezsens np.jak do szkoły
        > ma się 3 km albo i mniej-wtedy najlepszy będzie rower.
        > 5.Faktycznie teraz jest niebezpieczniej w mieście niż np.7 lat temu,kiedy
        > robiłem maturę i łatwiej trafić na hołotę np.w autobusie.Od dawna nie wracam
        > nocnymi z imprez-tylko taryfa.
        > 6.Jak miałem 18lat to jeździłem rowerem i autobusami.Teraz jednak są inne
        czasy
        >
        > i ja potrafię to zrozumieć.

        Dziekuje za poparcie. Ale do szkoly ma prawie 20 kilometrow. I musi przejechac
        prawie cala Warszawe, co na rowerze nie jest zbyt bezpieczne.
      • andrzej.morawiec Re: Druid się Wami bawi 22.09.03, 09:22
        greenblack napisał:

        > Druid inteligentnie wykorzystał argumenty zwolenników kraty z poprzednich
        > dyskusji. Jak można było się na nim nie poznać?
        >
        >
        > Pozdrawiam

        Czy ktos mi wreszcie wyjasni o co chodzi z tym druidem? To slowo pojawia sie juz
        drugi raz w kontekscie tego watku. Jak pamietam z historii, druid to kaplan
        staroceltycki, ale co to ma wspolnego z forum? A moze to jakis forumowicz czy
        moze jakies auto? O co chodzi?


      • dr.uid Re: Druid się Wami bawi 23.09.03, 15:45
        greenblack napisał:

        > Druid inteligentnie wykorzystał argumenty zwolenników kraty z poprzednich
        > dyskusji. Jak można było się na nim nie poznać?
        >
        >
        > Pozdrawiam


        Tym razem sie myslisz.
      • andrzej.morawiec Re: Seicento Sporting 22.09.03, 09:40
        Gość portalu: Kruczi napisał(a):

        > Niech sie jeździć nauczy takim autem. Jak gówniarz dostanie coś lepszego,
        > mocniejszego i bezpieczniejszego to mu sie w głowie poprzewraca. A takim
        > Seicentem też da sie zapieprzać, a jak sie rozwali to przynajmniej mniej szkód
        > innym narobi

        Seicento. Dobre sobie. Takie cos to moge kupic najwyzej swojej gospodyni.
    • Gość: shinr Re: Co kupic na prezent dla 18-latka? IP: *.veranet.pl / 62.89.116.* 20.09.03, 10:31
      jako prezent łączony proponuje zakup dobrej ładnej, wypasionej i naturalnie
      bardzo drogiej trumny dębowej. Bonusowo, gdyby mial sporo szczescia mozna kupic
      taki fajny zagraniczny wózek inwalidzki z napedem elektrycznym.
      Zreszta co ja moge o tym wiedziec skoro pierwsze moje auto to byl maluch, potem
      duzy fiat i teraz jest to matiz. Rodzice do zadnego z nich nawet zlotowki mi
      nie dolozyli. Sam sobie zapracowalem i to ciezko.
      Pozdrawiam i mam nadzieje ze dokona pan dobrego wyboru. Prosze sobie przejrzec
      statystyki wypadkowosci w przedziale wiekowym 18-25 i ilosc wypadkow
      smiertelnych.

      pozdrawiam
      Shinr
        • Gość: Michal Panie Murawiec-poczkaj Pan IP: *.telia.com 20.09.03, 18:04
          Panie Murawiec!
          Przejrzalem w pospiechu kartki katalogu Porsche.Byly tam modele tych
          najwiekszych i najgrozniejszych modeli jak Carrera,ale w wesrsji
          mlodziezowej.Porsche daje karose a motor jest zwykly dwulitrowy volkswagenaTDC.
          Bedzie ekonomicznie i tanio no i prestiz rodziny nie upadnie a Pan zachowa
          swoja cala kieszen.Jezeli sobie Pan zyczy wysle adres katalogu,tylko musi Pan
          placic w €. Cena jest naprawde przystepna,moze ma Pan cos do zaoferowania? to
          pomozemy i chetnie w rozliczeniu przyjmiemy.Pzdr.Michal
          P.S Jest malo czasu.
          • andrzej.morawiec Re: Panie Murawiec-poczkaj Pan 22.09.03, 09:33
            Gość portalu: Michal napisał(a):

            > Panie Murawiec!
            > Przejrzalem w pospiechu kartki katalogu Porsche.Byly tam modele tych
            > najwiekszych i najgrozniejszych modeli jak Carrera,ale w wesrsji
            > mlodziezowej.Porsche daje karose a motor jest zwykly dwulitrowy volkswagenaTDC.
            > Bedzie ekonomicznie i tanio no i prestiz rodziny nie upadnie a Pan zachowa
            > swoja cala kieszen.Jezeli sobie Pan zyczy wysle adres katalogu,tylko musi Pan
            > placic w €. Cena jest naprawde przystepna,moze ma Pan cos do zaoferowania
            > ? to
            > pomozemy i chetnie w rozliczeniu przyjmiemy.Pzdr.Michal
            > P.S Jest malo czasu.


            Daj pan juz sobie spokuj z tymi glupotami.
            Idz sie alkoholizowac gdzie indziej.
    • Gość: Mlody Re: Co kupic na prezent dla 18-latka? IP: *.chello.pl 20.09.03, 19:30
      powiem krótko, pewnie i tak to skrytykujesz itd. ale qpowanie 18 latkowi fury
      za 60kpln to lekka przesada i snobizm ("...Dobrze jakby nie bylo jakies
      pospolite, ale zeby nikt nie mial takiego w jego szkole") a poza tym nie
      obrażając Twojego syna to taki 18 latek z taką furą to mieszanka wybuchowa
      (sodówa itd.)oki masz forsę to git ale dawanie dzieciakowi wszystkiego to
      przesada i powoduje że nie nauczy się sam o siebie troszczyć i szanować
      pieniędzy (nie obrażjąc GO)to są fakty
      MOJA PROPOZYCJA: DAJ DZIECIAKOWI 10KPLN I POWIEDZ ŻEBY RESZTESOBIE DOZBIERAŁ
      DO JAKIEJŚ LEPSZEJ FURY A RESZTE WALNIJ NA JAKĄŚ LOKATĘ NA PRZYSZŁOŚĆ - trochę
      to wychowawcze ale.......
      pzdr.
      • Gość: mika_69 Re: Co kupic na prezent dla 18-latka? IP: *.chello.pl 20.09.03, 23:25
        Ojojojjj,dawno już na to forum nie zagladałam,a szkoda-przeczytałam wszystkie
        wypowiedzi i uśmiałam się niesamowicie.Jedno mnie zastanawia-skoro syn kończy
        dopiero 18 lat w przyszłym miesiacu to kiedy chłopak zdązył zrobić prawo jazdy-
        przyjmując średnio kilka "uczciwych' podejść do egzaminu i wyszkolić się na
        świetnego kierowcę-dobry kierowca to ten,który prowadzi juz jakiś dłuższy czas
        w myślzasady,ze praktyka czyni mistrzem :)-przecież prawo jazdy zdawać można
        dopiero w mając osiemnaście lat[ no na upartego na kurs można pójść już na trzy
        meisiące przed urodzinami].
        A moze by tak chłopak spróbował sam uzbierać? na pewno mu to nie zaszkodzi. Ja
        mam o kilka wiosenek więcej a jednak na wszystko zapracowałam sama chociaz
        mogłam "dostać" od rodziców.Pracuję,ucze się,kupuje auto- przez to doceniam i
        dbam.
        Pieniadze rzecz nabyta jednego dnia są nastepnego ich już nie ma-warto tą
        zasadę wpajac bardzo wcześnie.
        Ale swoją droga fajna wymiana zdan, tylko może troszkę zbyt "agresywna".
        Pozdrawiam.

        • andrzej.morawiec Re: Co kupic na prezent dla 18-latka? 22.09.03, 09:28
          Gość portalu: mika_69 napisał(a):

          > Ojojojjj,dawno już na to forum nie zagladałam,a szkoda-przeczytałam wszystkie
          > wypowiedzi i uśmiałam się niesamowicie.Jedno mnie zastanawia-skoro syn kończy
          > dopiero 18 lat w przyszłym miesiacu to kiedy chłopak zdązył zrobić prawo jazdy-
          > przyjmując średnio kilka "uczciwych' podejść do egzaminu i wyszkolić się na
          > świetnego kierowcę-dobry kierowca to ten,który prowadzi juz jakiś dłuższy czas
          > w myślzasady,ze praktyka czyni mistrzem :)-przecież prawo jazdy zdawać można
          > dopiero w mając osiemnaście lat[ no na upartego na kurs można pójść już na trzy
          >
          > meisiące przed urodzinami].

          Oficjalnie prawo jazdy syn dostanie w przyszlym miesiacu, chociaz ze mna juz
          jezdzi od roku. Na kurs nie chodzi bo i po co jak umie wiecej niz wszyscy
          instruktorzy razem wzieci? Bedzie mial wszystko zalatwione. To nie takie trudne.

          > A moze by tak chłopak spróbował sam uzbierać? na pewno mu to nie zaszkodzi. Ja
          > mam o kilka wiosenek więcej a jednak na wszystko zapracowałam sama chociaz
          > mogłam "dostać" od rodziców.Pracuję,ucze się,kupuje auto- przez to doceniam i
          > dbam.
          > Pieniadze rzecz nabyta jednego dnia są nastepnego ich już nie ma-warto tą
          > zasadę wpajac bardzo wcześnie.
          > Ale swoją droga fajna wymiana zdan, tylko może troszkę zbyt "agresywna".
          > Pozdrawiam.
          >

          Juz pisalem na ten temat. Z jakiej racji ma zbierac. Co on, zebrak jakis?
          Zreszta jak napisales, pieniadze rzecz nabyta, trzeba z nich korzystac. Gdyby
          nawet mial zbierac, to musialbym mu podniesc kieszkonowe o 1000 zl. Na to samo
          wyjdzie jak dam mu cala kwote za jednym razem. Zreszta kieszonkowego nie wrzuce
          w koszty firmy.
          • Gość: WK Re: Co kupic na prezent dla 18-latka? IP: *.ig.pwr.wroc.pl 23.09.03, 17:17
            No i widać, że wątek założył jakiś nabuzowany "brykami" małolat.
            Żaden dorosły kierowca z wieloletnim stażem nie napisałby, że 18-latek "umie
            wiecej niz wszyscy instruktorzy razem wzieci" po tym, gdy "ze mna juz jezdzi od
            roku". Już od roku! I umie od wszystkich więcej! Toż Michael Schumacher
            wysiada. Wypadałoby pogratulować genialnego synka. Tylko dlaczego trzeba mu to
            prawo jazdy załatwiać ("Bedzie mial wszystko zalatwione. To nie takie trudne"),
            skoro taki zdolny?
            A jeśli traktować ten wątek jednak serio, to proponuję wydać pieniądze raczej
            na edukację latorośli. To się przyda, żeby synek szybciej zaczął żyć na własny
            rachunek a nie siedział w kieszeni tatusia. Kiedyś z krótkich spodenek wypada
            wyrosnąć a 18 lat to i tak dość późno.

Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka