Dodaj do ulubionych

TSI a Twincharger (z innego watku)

16.06.08, 09:13
Poniewaz ten inny watek (o oplacalnosci diesli) raz ze jest juz za dlugi, a
dwa, ze to inny temat, wiec pozwole sobie wyodrebnic ten temat.

Nie wnikajac w inwektywy z drugiego watku:
Oznaczenie TSI nijak nie stanowi o obecnosci, li tez nieobecnosci podwojnego
doladowania.

W koncernie VW mozna znalezc aktualnie nastepujace silniki TSI

VW

1.4 TSI (turbo)

1.4 TSI (turbo + kompressor)

1.8 TSI (turbo)

2.0 TSI (turbo)


AUDI:

1.4 TFSI (turbo)

1.8 TFSI (turbo)

2.0 TFSI (turbo)

SKODA:

1.8 TSI (turbo)

2.0 TFSI (turbo)


SEAT:

1.4 TSI (turbo)

1.8 TSI (turbo)

2.0 TSI (turbo)

A ogolnie mozna zaobserwowac aktualny zupelny brak konsekwencji w
nomenklaturze oznaczen handlowych silnikow zarowno w VW, jak i w Audi.
Obserwuj wątek
      • tiges_wiz Re: TSI a Twincharger (z innego watku) 16.06.08, 10:24
        a mnie jaki technika drazni pisanie kompresor i turbo zamiast kompresor (lub
        sprezarka) i turbokompresor (lub turbosprezarka), bo sprezarka osiowa nie musi
        byc napedzana turbina od spalin. :P

        podzial sprezarek ze wzgledu na naped (eletryczna, turbosprezarka, mechanicza
        itp), zasade dzialania (osiowa, rotacyjna itp), rodzaj (tlokowa, srobowa itp).
        Na googlach jest .. :P

        (ale sie powymadrzalem :P)
          • tiges_wiz Re: TSI a Twincharger (z innego watku) 16.06.08, 10:52
            Ale przynajmniej mozna uzywac terminologii jak inzynier, a nie zlodziej z gieldy ;)

            Ja mialem nauczycieli, ktorzy zwracali na termionologie uwage (w koncu
            gwintownica i gwintowka to nie to samo ;). Dla tego draznia mnie pojecia tez "w
            dieslu, w kombi" czy nawet felga jak jest ladna i swojska obrecz.
            • pindoll Re: TSI a Twincharger (z innego watku) 18.06.08, 00:50
              tiges_wiz napisał:

              > Ale przynajmniej mozna uzywac terminologii jak inzynier, a nie
              zlodziej z gieldy
              > Dla tego draznia mnie pojecia tez "w
              > dieslu, w kombi"

              ja osobiscie uwielbiam ta nowomowe - chocby dlatego ze nie mam z nia
              nic wspolnego a takze odpowiedni do niej dystans :]
    • pindoll Re: TSI a Twincharger (z innego watku) 16.06.08, 17:10
      chyba najprosciej byloby ujednolicic nazewnictwo i:
      TSI (bez zadnych kolorow liter i innych zmyl) powinno oznaczac
      silnik turbodoladowany, a TFSI turbo + kompresor.
      Swoja droga, czy TSI z czerwona literka "I" na klapie golfa oznacza
      wlasnie ten podwojnie doladowany? Bo ostatnio za takim jechalem i
      faktycznie musialem cisnac zeby sie za nim utrzymac..
      • crannmer Re: TSI a Twincharger (z innego watku) 16.06.08, 18:28
        pindoll napisał:

        > chyba najprosciej byloby ujednolicic nazewnictwo i:
        > TSI (bez zadnych kolorow liter i innych zmyl) powinno oznaczac
        > silnik turbodoladowany, a TFSI turbo + kompresor.

        Primo xFxx to oznaczenie Audi na wersje VW bez F.
        Secundo mozemy debatowac, jak nalezaloby to ujednolicic, ale dzial koncernu VW
        odpowiedzialny za te oznaczenia z pewnoscia nie bedzie sie tym przejmowal :-)

        I mam wrazenie, ze konfuzja i niejednoznacznosc tej nomenklatury jest
        zamierzona. Min. coby wielu klientow bylo zdania, ze maja podw. doladowanie,
        choc go nie maja.

        BTW nowy V6 3.0 TFSI bedzie mial tylko napedzana mechnicznie sprezarke Rootsa
        (wlasciwie Rootsow, bo ich bylo dwoch braci), bez turbo.
      • v-6 Re: TSI a Twincharger (z innego watku) 16.06.08, 21:10
        pindoll napisał:

        > chyba najprosciej byloby ujednolicic nazewnictwo i:
        > TSI (bez zadnych kolorow liter i innych zmyl) powinno oznaczac
        > silnik turbodoladowany, a TFSI turbo + kompresor.
        No nie bardzo, bo F=fuel (Turbocharged Fuel Stratified Injection), czyli dla kompresora musiałoby być dodatkowe C i wszyscy dostawalibyśmy "turbocharged oczopląs" ...
        Co do czerwonych literek, to w moim audi czerwone T oznaczało turbosprężarkę wysokociśnieniową, co w praktyce oznaczało 190 KM zamiast 160(?) i konieczność lania benzyny 98.
        Pozdrawiam
        v-6



        • pindoll Re: TSI a Twincharger (z innego watku) 17.06.08, 00:50
          v-6 napisał:

          > pindoll napisał:
          >
          > > chyba najprosciej byloby ujednolicic nazewnictwo i:
          > > TSI (bez zadnych kolorow liter i innych zmyl) powinno oznaczac
          > > silnik turbodoladowany, a TFSI turbo + kompresor.
          > No nie bardzo, bo F=fuel (Turbocharged Fuel Stratified Injection),
          czyli dla ko
          > mpresora musiałoby być dodatkowe C i wszyscy
          dostawalibyśmy "turbocharged oczop
          > ląs" ...

          tak też to rozumiem, i nie widze potrzeby dodawania kolejnego
          oczoplasu, stad moja propozycja - chocby niezbyt logiczna ( w
          odroznieniu do fabryczego oznaczenia ;P )


          > Co do czerwonych literek, to w moim audi czerwone T oznaczało
          turbosprężarkę wy
          > sokociśnieniową, co w praktyce oznaczało 190 KM zamiast 160(?) i
          konieczność l
          > ania benzyny 98.
          > Pozdrawiam
          > v-6

          rowniez pozdrawiam, ale jednak pytalem o czerwone "I" na klapie
          golfa.
            • pindoll Re: TSI a Twincharger (z innego watku) 17.06.08, 19:34
              badyll napisał:

              > rowniez pozdrawiam, ale jednak pytalem o czerwone "I" na klapie
              > > golfa.
              > >
              > W przypadku golfa czerwone "I" mają silniki 122 km.
              > Pozdr.

              dedukujac na podstawie dotychczasowej nomenklatury VW, wnosze ze
              czerwone "I" jednak oznacza silnik 1.4 TSI 103 kW, a pewnie
              czerwone "SI" to wersja 125 kW (choc takiej jeszcze nie widzialem).
              Niedlugo pewnie dojdzie wersja z niebieskim i zielonym "I", a na
              koniec superdoladowana z "I" koloru ciemno-buraczkowego... Dali by
              juz z tym spokoj...
              A czemu w nazwie nie ma "F" ( co pierwotnie zdaje sie oznaczalo
              bezposredni wtrysk, a takowy te motory posiadaja) , to juz inna
              zagadka.
              • milleniusz Re: TSI a Twincharger (z innego watku) 17.06.08, 23:52
                > Dali by juz z tym spokoj...

                Te literki i kolorki nie mają żadnego znaczenia. Każdy producent wymyśla swoje
                kody, niektórzy podają pojemność, niektórzy typ silnika, niektórzy liczbę
                zaworów... W oderwaniu od reszty informacji daje nam to umiarkowane pojęcie o
                mocy silnika. A i tak zawsze można zamówić zdjęcie tej plakietki.


                > A czemu w nazwie nie ma "F" ( co pierwotnie zdaje sie oznaczalo
                > bezposredni wtrysk, a takowy te motory posiadaja) , to juz inna
                > zagadka.

                No bo 4 litery to o jedną za dużo. Było: TDI, FSI, GTI, GTD, MPI, EPS, ABS, ASR,
                DSG i tak dalej... Trzy litery to lepiej niż cztery litery. Przynajmniej tak mi
                się wydaje. :)
                • pindoll Re: TSI a Twincharger (z innego watku) 18.06.08, 00:42
                  milleniusz napisał:

                  > No bo 4 litery to o jedną za dużo. Było: TDI, FSI, GTI, GTD, MPI,
                  EPS, ABS, ASR, DSG i tak dalej... Trzy litery to lepiej niż cztery
                  litery. Przynajmniej tak mi się wydaje. :)

                  aaa, i tu sie jednak mylisz: czym bardziej rozbudowane skroty i
                  kolory poszczegolnych literek, tym bardziej rajcuje to nastolatkow i
                  mieszkancow mniejszych osad - nie daltonistow.
                • v-6 O wyższości 3 nad 4 -:) 18.06.08, 15:18



                  milleniusz napisał:
                  > DSG i tak dalej... Trzy litery to lepiej niż cztery litery. Przynajmniej tak mi
                  > się wydaje. :)
                  W języku nomenklaturodawców niekoniecznie ...
                  Pozdrawiam
                  v-6
              • badyll Re: TSI a Twincharger (z innego watku) 18.06.08, 08:30
                dedukujac na podstawie dotychczasowej nomenklatury VW, wnosze ze
                > czerwone "I" jednak oznacza silnik 1.4 TSI 103 kW, a pewnie
                > czerwone "SI" to wersja 125 kW (choc takiej jeszcze nie widzialem).

                Chyba odeszli od dotychczasowego oznaczenia i zaczeli już kolorować podstawowe silniki doładowane bo na 100% czerwone "I" oznacza silnik 90 kW. Może wersja 103 kW ma czerwone "SI" a 125 kW wszystkie litery są czerwone?
                Pozdr
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka