GP Niemiec: Kubica w cieniu Heidfelda

17.07.08, 10:31
polscy dziennikarze: kłamią, judzą, wyrywają z kontekstu...wystarczy choć
pobieżnie śledzić jakieś poważniejsze serwisy nt. F1, żeby wiedzieć, że ten
artykulik to kupa łajna...
    • sorapis GP Niemiec: Kubica w cieniu Heidfelda 17.07.08, 10:48

      Ale tekst. Płacą Wam za pisanie takich farmazonów? Mam wrażenie, że GW ciągnie
      na poziom Faktu lub SuperExpresu.


      • belizarius1 Kolejny osiołek co nie rozumie czytanego tekstu 17.07.08, 14:09
        A czasem nie zauwazyłeś, ze to nie jest artykuł GW tylko Dziennika?? Wymądrzasz się, a nawet nie rozumiesz tego co czytasz.
        • manhu Re: Kolejny osiołek co nie rozumie czytanego teks 17.07.08, 15:38
          Tyle, że gazeta.pl robi z tego sensację, dając sensacyjny tytuł.

          A dopiero potem wychodzi, że to nie prezydent Gliwic (czy cuś) posuwał 12-latki, a tytuł sugeruje jakby posuwał Kaczyński, dalej już wychodzi prezydent miasta, a na koniec okazuje się, że to WF-ista w szkole, na którą pieniądze daje miasto.

          Tu jest analogiczny artykuł, w tym samym stylu.
          • manhu Re: Kolejny osiołek co nie rozumie czytanego teks 17.07.08, 15:45
            Aha jeszcze jedno:) ten WF-ista molestował.
            Robienie sensacji z sensacyjnego wyssanego z palca artykułu, zrobionego na podstawie kilku słów wywiadu.
    • alienisko O matko... 17.07.08, 10:58
      Za długo oglądam F1, żeby zdzierżyć takie bzdury. Czy Wy tam nie
      macie nic lepszego do roboty? Zawsze tylko jątrzycie, szukacie
      jakichś afer, wynajdujecie nieistniejące problemy.

      Obaj kierowcy dostaną niemal identyczne samochody, od nich samych i
      ich inżynierów będzie zależało jak dobrze przystosują je do warunków
      torowych, a potem wszystko w ich rękach, nie licząc
      nieprzewidywalnych zdarzeń torowych.

      Nikt w BMW nie jest tak głupi, by kopać dołki pod nogami Roberta.

      A to, że w BMW się cieszą, że Nick odzyskuje formę i chcieliby jego
      dobrego występu na domowym GP, to co w tym dziwnego?

      Nie mówiąc o tym, że powrót NH do formy daje większe szanse, na
      uzyskanie dobrej pozycji w klasyfikacji generalnej konstruktorów na
      koniec sezonu.

      Spisek jak cholera.
      • alonso0 Re: O matko... 17.07.08, 12:40
        Tyle, że to nie Heidfeld odzyskał formę, tylko Kubica wypadł
        słabiej. I to przez eksperymenty BMW z bolidem. Czyli pogarszając
        wynik Kubicy osiągnięto to, że na tym tle Heidfeld wypadł lepiej.
        Samochód Kubicy uderzający o podłoże w czasie kwalifikacji na
        Silverstone i problem z zakwalifikowaniem do pierwszej dziesiątki we
        Francji, to znaczące pogorszenie mocy samochodów BMW, a nie
        odzyskanie formy przez Heidfelda.
        • alienisko Re: O matko... 17.07.08, 12:54
          Jasne, że to jeszcze nie forma Kubicy, ale Nick pojechał dużo lepiej
          niż we wcześniejszych GP.
        • zdzichudyrma Re: O matko... 17.07.08, 14:20
          jasne.Bmw chce zeby ich własny samochód i kierowca wypadł gorzej od drugiegobo
          tylko duma narodowa sie dla nich liczy(szczególnie jesli chodzi orywalizację z
          tak potęznym narodem jak polska hahahaha).specjalinie kubicy odkręcą ważna
          śrubke, przed startem. coz ze straca prestiz i miliony zainwestowane,szacunek
          swojego kierowcy z którym wiązą wielkie nadzieje, punkty w klasyfikacji i bardzo
          duze szanse na tytuł najlepszego kierowcy pierwszy raz w historii, duma narodowa
          jest najwazniejsza
          jak jeszcze nie zauwazyłes na swiecie (a juz w f1 na maxa) liczy sie 100%
          profesjonalizm,jest pierwszą wytyczna sukcesu, głąbie.
          to jest formuła 1 , a nie jakies tam wiejskie zawody w rzucie podkową, ze mozesz
          koledze z druzyny noge podstawic bo chcesz wiekszy tort.
          tu są olbrzymie pieniądze,wymagania a takze niewyobrazalne profity z
          odniesionego sukcesu
          tylko ograniczony człowiek moze tego sobie nie wyobrazac i do takich ludzi z
          horyzontem muszki owocowej, kierowany jest ten artykuł
      • simon_r Re: O matko... 17.07.08, 15:03
        Hej!... no nie zauważyłeś jeszcze, że przynajmniej raz dziennie MUSI pojawić się
        News z nazwiskiem Kubicy w tytule??
        Poprostu każdy portal jakoś musi utrzymywać swoją oglądalność więc produkuje się
        bezsensowną papkę z zaciekawiającym tytułem.
    • adalberto3 F1 to tez impreza reklamowa. Faktem jest, ze .... 17.07.08, 11:08
      ... Heidfeld moze przyciagnac znacznie wiecej dodatkowych sponsorow
      do zespolu. Kubica jest dobrym kierowca, ale nie ma takiej wartosci
      rynkowej jak Heidfeld (w formie).
      • bah Re: F1 to tez impreza reklamowa. Faktem jest, ze 17.07.08, 11:54
        Sponsorów przyciagają zwycięstwa.
        Jak NH bedzie się meldował na podium
        a nie na 6-7 miejscu to tak.
        Jak dotychczas, to Robert ma wyniki
        i jest pokazywany.

      • zdzichudyrma no, spec od reklamy to z ciebie ze hej 17.07.08, 14:37
        jak wskazuja badania kubica nalezy do czołówki najpopularniejszych kierowców,
        heidfeld jest juz emerytem, a niemców jezdzi w f1 4 i nie jest z nich najlepszy
        nick.

        a sponsorów do takiego teamu nikt nie musi przyciagac, bo ci czekaja w kolejce
        na mozliwosc zansponsorowania
        zreszta o jakich sponsorach mowisz którzy mogliby sie identyfikowac z heidfeldem
        i bardziej go rozpoznawac niz jakiegokolwiek innego kierowce? nie rozumiem
        moze zakład szewski z Mönchengladbach,rodzinnego miasta?
        skad wy sie ludzie bierzecie
        przeciez f1 jest rozpoznawalna jako marka sama w sobie, sponsorzy lgna by
        sponsorowac formułe 1, a nie ze względu na kierowców
        sto razy bardziej liczy sie sukces teamu i jego czestotliwosc występów w
        pierwszych rzedach. sponsorzy f1 to jak nie zauwazyłes firmy monstery jak
        chocby petronas, co ich obchodzi haifeld. kumpela z którą mieszkam pracuje dla
        petronas i organizowała ostatnio wyjazd
        do silverstone dla niektórych pracowników jak mówiła zainteresowanie kubica było
        ogromne, i on jest naprawde dla nich gwiazda

    • arnold19 Znowu mu sie samochod popsuje, jasne... 17.07.08, 11:45
      Przeciez w poprzednim wyscigu "bledu" inzynierow z BMW nie
      popelnilby normalny mechanik... samochod zostal za nisko zawieszony
      i walil o ziemie. Kubica bardzo dokladnie wyjasnil to w wywiadzie
      dla Rzepy. A wiec walil o ziemie, odbijal sie do gory i w tym
      momencie tracil przyczepnosc... w czasi deszczu.. dlatego wlasnie
      wylecial na prostej... tam nie bylo zadnego bledu Kubicy o ktorym z
      uporem maniaka pisze GW.

      Pytanie: co znowu nie bedzie funkcjonowac u Kubicy?

      Dowcip polega na tym, ze Heidefeld jest za wolny a jezeli Kubica
      ponownie "inteligentnie" ujajony... to BMW znowu zostanie skopane.
    • przemoe GP Niemiec: Kubica w cieniu Heidfelda 17.07.08, 11:49
      Blablabla, nie macie panowie co wymyślać?
      F1 to nie samochodziki sterowane radiem, jak Heidfeld będzie dawał ciała to
      nikt się nie będzie z nim cackał. A na pewno nie Kubica.
    • savrin GP Niemiec: Kubica w cieniu Heidfelda 17.07.08, 11:54
      Gdyby to był polski zespół, bolid i wyścig odbywał sie w Polsce, to my
      dołożylibyśmy wszelkich starań żeby wygrał niemiec, tacy gościnni jesteśmy :)
      • zdzichudyrma Re: GP Niemiec: Kubica w cieniu Heidfelda 17.07.08, 14:42
        gdy brazylijczyk gra w ataku twojej druzyny i strzela najwiecej bramek, klub
        daje mu specjalinie za małe buty zeby nie strzelał wiecej od zenia burzawy?
        a ty na niego buczysz?
        opanujcie sie ludzie bo nie wiem czy to głupota czy po prostu chora wyobraźnia
        • savrin Re: GP Niemiec: Kubica w cieniu Heidfelda 29.08.08, 19:42
          > opanujcie sie ludzie bo nie wiem czy to głupota czy po prostu chora wyobraźnia

          to zwykly brak zrozumienia tego o czym pisalem
    • crocodill GP Niemiec: Kubica w cieniu Heidfelda 17.07.08, 12:25
      "Moim domowym wyścigiem będzie ten następny po Hockenheim, na Węgrzech, bo tam
      pojawi się wielu polskich kibiców. A zatem nadchodzą nasze dwa domowe wyścigi:
      jeden dla BMW, drugi dla mnie."

      Będę i ja!!!
    • estees GP Niemiec: Kubica w cieniu Heidfelda 17.07.08, 12:55
      Sporto to handel emocjami a nic tak nie emocjonuje jak ogrywanie
      niemców nawet tych z wlasnego zespołu. Trzeba pilnowac zeby ogień
      nie wygasł, prawda gazeto ?
    • dobroduh GP Niemiec: Kubica w cieniu Heidfelda 17.07.08, 13:55
      Ten artykul to kompletna bzdura i taniocha.
      Mierne ambicje, jesli zabiera sie do dziennikarstwa od tej strony.
      Chcemy solidnej wiedzy o temacie F1 i doglebnych analiz, a nie taniego
      zapychania belkotem.

      Pozdrawiam,
      Grzegorz
    • muchafly dlaczego gazeta przedrukowuje takie pierdoły? 17.07.08, 14:17
      czy redaktorzy gazety kompletnie zatracili zdolność odróżniania bredni od
      rzetelnych wiadomości?
    • pocalujta_wujta hana (autor) gada bzdury dziennikarskie 17.07.08, 14:41
      Dziennikarzyno! Opamietaj sie! Nastepny glupek szuka sensacji? Theissen
      wyraznie to dal do zrozumienia ze w BMWSauber nie ma pierwszego czy drugiego
      kierowcy. Powiedzial tez ze Heidfeld dostanie wsparcie by wyjsc z impasu
      kierocy nie radzacego sobie z rozgrzewaniem opon.

      Skad wyciagnales takie bzdury i teraz wypisujesz brednie na lamach Gazety?
      Gdzie jest logika? Jak ktos poklepie Heidfelda po plecach to zaraz bedziemy
      robic z tego takowe durne wywody?

      Ciagle radze dziennikarzynom poczytac wiecej i pogadac wiecej z odpowiednimi
      osobami (np. w zespolach) Jakos to sie nie dzieje a wyciagaja wnioski debila
      szukajacego sensacji i potem zatruwaja umysly czytelnikom dla przychodow
      firmy. Byc moze dlatego nie warto nawet kupowac gazetek i to co jest w
      internecie wystarczy. Warto natomiast kupowac powazne czasopisma... ale tego
      dziennikarze wciaz nie moga pojac.

      pozdrawiam
      (scigajacy sie amator)
      • meisser Re: hana (autor) gada bzdury dziennikarskie 17.07.08, 14:54
        Czy durni "dziennikarze" "plodzący" ten durny news potrafiliby
        wyobrazic sobie taka oto sytuację:
        GP odbywa sie w Polsce(np.Wloszczowa)
        W teamie Polonez-PIS-Tusk-Turbo startują Polak i Niemiec. I wszyscy-
        czyli organizatorzy,media,kibice,sponsorzy stawiają na Niemca,o nim
        pisza,jego promują itp,itd.
        Chyba na glowę padliscie,ze taki scenariusz jest mozliwy. Więc
        przestancie wietrzyć spiski,szukać sensacji- tylko oleju do glowy
        troche wlać i kibicować!!!
    • schliesky GP Niemiec: Kubica w cieniu Heidfelda 17.07.08, 15:14
      Kolejny artykuł z dupy wzięty.
    • zdzichudyrma Re: GP Niemiec: Kubica w cieniu Heidfelda 17.07.08, 15:24
      sorki ze tyle tych postów ale po prosu nie moge
      zauwazyłem ze wiele osób nie zdaje sobie sprawy ze skali forumły jeden
      i jej megaprofesjonalizmu. w kazdy tema władowane są tk ogromne pieniadze ,ze
      wszystko musi byc dopiete na ostatni guzik, w zespołach istnieja nawet ludzie
      którzy zajmuja sie suszeniem butów kierowcy,aby mu sie noga nie slizgała.przy
      okazji technologie sa pionierskie i mimo swietnej logistyki i niespotykanej w
      zadnym innym sektorze jakosci zarzadzania( porównywalnym do zespołów zjmujacych
      sie wysyłaniem ludzi w kosmos w nasa itp) i gdzie nie ma najmniejszego miejsca
      na bład, zdazaja sie pomyłki które uznawane sa za błędy dopiero po fakcie.
      ustawienia bolidu kubicy jak i innych kierowców zaleza od taktyki, stopnia
      podjetego ryzyka itp i dopiero po wyscigu widac czy załozenia były słuszne czy nie.
      powiedzcie mi jak w tak profesjonalnym zespole ludzi gdzie najmniejszy
      błądędy(nawet mokre buty kierowcy) sa minimalizowane do granic absurdu istnieje
      miejsce dla tak perfidnego spisku przeciw kubicy i firmie.
      znajac organizacje f1 podejzewam ze musiałabyc tam stworzona komórka do
      zarzadzania takim spiskiem ze swoistą hierarhia jego wykonawców, ktos musiałby
      zaplanowac delikatnie zmiany ustawien(wiemy o jaka dokładnosc chodzi) czyli
      cały zespół ekspertów i technologów( musieliby oczywiscie prowadzic własne
      potajemne badania) a nastepnie kolejny szczebel potajemnie ,mimo pracy,
      działającego jak szwajcarski zegartek teamu mechaników wcielic te zmiany w
      zycie(oczywiscie we własciwym teamie musieliby działac ludzie którzy robią
      podwójna robotę, ale tez wszysto jest na pewno 5 ktrotnie sprawdzane wiec tu tez
      potrzebna siatka kolejnych agentów,).
      chyba nikt nie wyobraza sobie prostrzego wyjasnienia takiego przedsiewzięcia aja
      tylko napisałem zarys ogólnych problemów spiskowców.
      bo chyba nie wyobrazamy sobie ze któs robiłby to otwarcie:
      chłopaki teraz robimy silnik kubicy(porozumiewawcze mrugnięcie)
      bo po jednym wyscigu kazdy by o tym wiedział, szczególnie inne teamy któreby
      pretendującego do tytułu bmw zniszczyły po prostu, bo jak wiadomo kazdy ma
      swoich agentów i szpieguje, a walka jest bezpardonu jak wiemy znajc sprawe
      chociazby maclarena i ferrari.nie wyobrazam sobie chocby jednego człowieka który
      robiłby cos przeciw swojemu teamowi i zdawałby sobie z tego sprwe zeby nie
      wyszło to na jaw.
      podsumowujac wiadomo ze za samo pomyslenie o tym zeby zrobic jakies
      niedociągniecie, pracownik kazdego szczebla w f1 traci prace i tyle.ta maszyna
      jest bardzo sprawna bo oliwiona strasznymi pieniedzmi i przynosi tez krocie
    • charlie_x GP Niemiec: Kubica w cieniu Heidfelda 17.07.08, 15:36
      ..no coz dziwia sie tylko naiwni.Kto daje kase ten
      decyduje kto i dlaczego w czyim cieniu ma jezdzic.Panie i panowie
      reklama jest dzwignia handlu i krolowa wszelkiego
      sponsoringu.Zwlaszcza w sporcie.Jest niemiecki sponsor i wlasciciel?
      jest..! Wiec bohater musi byc niemcem i basta!
      • zdzichudyrma kolejny spec od reklamy 17.07.08, 15:57
        jesli ktos reklamuje sie w f1 to chyba liczy na reklame i zyski w całym
        świecie,czyz nie? bmw w niemczech ma wystraczająca marke ,czyz nie?
        czyli odbiorca reklamy przecietny bogaty malezyjczyk albo brytyjczyk albo
        japonczyk ma za przeproszeniem w d..pie ze za sterami bolidu siedzi niemiec
        chyba ze reklamuje sie NSDAP
        dla reklamodawcy w kazdym sporcie liczy sie tylko aby nosnik był pokazywany jak
        najwiecej w telewizji,czyli mówiac zebys zrozumiał oba bolidy musza jak
        najwiecej wygrywac zeby był wokoło nich szum medialny,muszą kojazyc sie ze
        zwycięzca zeby bogaty biznesmen w dubaju kupił bmw
        jarzysz czy nie
        • charlie_x Re: kolejny spec od reklamy 17.07.08, 23:09
          zdzichudyrma napisał:
          /.../ odbiorca reklamy przecietny bogaty malezyjczyk albo
          brytyjczyk albo
          > japonczyk ma za przeproszeniem w d..pie ze za sterami bolidu
          siedzi niemiec
          > chyba ze reklamuje sie NSDAP
          > dla reklamodawcy w kazdym sporcie liczy sie tylko aby nosnik był
          pokazywany jak
          > najwiecej w telewizji,czyli mówiac zebys zrozumiał oba bolidy
          musza jak
          > najwiecej wygrywac /.../
          ___
          ..sam widzisz,ze o ile przecietny
          japonczyk,brytyjczyk,malezyjczyk czy ktokolwiek inny kupi bmw
          bezwzgledu na to kto prowadzil bolid polak czy niemiec.Wiec skoro
          tak to dlaczego w niemeickim aucie ma nie wygrywac wlasnie niemiecki
          kierowca?..rynek reklam niemieckojezycznych jest duuuzo wiekszy i
          bardziej lukratywny dla BMW niz jedna reklama z Robertem w roli
          glownej..He..he..co do reklamy nsdap to tu bym byl ostrozny,bo
          jeden gosc wlasnie z F1 ostatnio zostal przylapany w trakcie zabawy
          o takim charakterze.
        • pinokkio Re: kolejny spec od reklamy 18.07.08, 12:43
          zdzichudyrma napisał:

          > dla reklamodawcy w kazdym sporcie liczy sie tylko aby nosnik był pokazywany jak
          > najwiecej w telewizji,

          Ten rodzaj reklamy, obliczonej na wytworzenie wśród "targetu" odpowiednich
          odruchów podkorowych, stosuje się w handlu proszkami do prania, gumą do żucia
          itp. artykułami. W handlu luksusowymi wozami obowiązują inne strategie reklamowe:)
      • dx7 Re: GP Niemiec: Kubica w cieniu Heidfelda 17.07.08, 19:49
        > Kto daje kase ten decyduje kto i dlaczego w czyim cieniu ma
        > jezdzic.Panie i panowie reklama jest dzwignia handlu i krolowa
        > wszelkiego sponsoringu.Zwlaszcza w sporcie.Jest niemiecki sponsor
        > i wlasciciel? jest..! Wiec bohater musi byc niemcem i basta!

        Nie jestem pewien gdzie są większe bzdury. W artykule czy w tym co sam napisałeś ...
    • jola_z_dywit_2006a Robert wie jak sie ustawic.Nie to co ... z KOR i S 17.07.08, 16:11
      ciagle skacza do kazdego nie wiadomo o co.
    • 2506rodewaldgazeta.pl GP Niemiec: Kubica w cieniu Heidfelda 20.07.08, 18:50
      nie mam nic przeciwko Heidfeldaowi ale jak na dzień dzisiejszy to
      KUBICA pokazał klase-dla mnie to Robert jest numerem jeden tylko tak
      dalej
    • boston4 GP Niemiec: Ludzie bzdury wypisujecie 29.08.09, 18:29
      Bzdury ludzie piszecie, a jeszcze mniej rozumiecie. Robert jest
      ciezszy i wyzszy od Heidfelda, a to wystarczy aby tracic ulamki sekund
      na kazdym z okrazen. Do tego Kubica nie ma az takiej pomocy, obslugi w
      BMW jako Polak, jak ich pupilek Szkop. Wystarczy ze mu zle opony
      zaloza, i ma przechalapane. Byl swietny i lepszy od H., jak wygrywal,
      a teraz juz w cieniu ? Auta maja gorsze w tym sezonie i ciezej jest
      wysokiemu wygrywac z lekkim i niskim szkopem.
    • hrabia-monter-christo Re: GP Niemiec: Kubica w cieniu Heidfelda 30.08.09, 03:02
      i tak niemiec jutro nie dojedzie do mety, za bardzo chce sie pokazac u siebie
      (ciekawe po co, skoro emerytura blisko) i pewnie cos nabroi
Inne wątki na temat:
Pełna wersja