RONDO - to horror :((

29.09.03, 13:40
Jezdze codziennie przez pewne rondo i zauwazylem, ze jakies 95% kierowcow nie
potrafi jezdzic po rondzie !! Przeciez wystarczy tylko zapamietac 2 rzeczy:
1. kierunkowskaz podczas jazdy na rondzie wlaczamy TYLKO raz - tj. przy
zjezdzie z ronda
2. kierunkowskaz podczas ww. jazdy uzywamy TYLKO prawego !
Wiekszosc odpala lewy kierunek przy wjezdzie na rondo (!!!), czesc nie wlacza
prawego przy zjezdzie, a denerwuje mnie takze fakt, iz dojazd do ronda jest
dwupasmowy i swobodnie moga czekac na wjazd 2 auta, podczas gdy notorycznie
ludzie staja centralnie na srodku zanim wjada na rodelek. Kiedy ktos ustawi
sie na prawej stronie jezdni (bo skrecac bedzie w pierwszy zjazd) i zobaczy
jak ja stane kolo niego z lewej (bo jade oczywiscie przez 2/3 ronda)to oczy
wybalusza zdziwiony ze ktos z lewej mu wjechal :)
    • Gość: mAbZ Re: RONDO - to horror :(( IP: *.riksdagen.se 29.09.03, 13:59
      slonik17 napisał:

      > 1. kierunkowskaz podczas jazdy na rondzie wlaczamy TYLKO raz - tj. przy
      > zjezdzie z ronda
      > 2. kierunkowskaz podczas ww. jazdy uzywamy TYLKO prawego !

      A jak zmieniasz na rondzie pas z prawego na lewy? :-P
      • slonik17 Re: RONDO - to horror :(( 29.09.03, 14:04
        > > A jak zmieniasz na rondzie pas z prawego na lewy? :-P

        nie zmieniam na rondzie pasa (zreszta na samym rondelku nie ma 2 pasow)
        • Gość: marcin Re: RONDO - to horror :(( IP: *.*.*.* 29.09.03, 14:22
          nie ma na to siły byłem w paru różnych krajach i jeżdżą tak samo źle na
          rondzie... zapraszam do Szczecina (miasta rond) ZROZA
    • Gość: Kierowiec Re: RONDO - to horror :(( IP: 212.6.124.* 29.09.03, 14:34
      slonik17 napisał:

      > Jezdze codziennie przez pewne rondo i zauwazylem, ze jakies 95% kierowcow nie
      > potrafi jezdzic po rondzie !! Przeciez wystarczy tylko zapamietac 2 rzeczy:
      > 1. kierunkowskaz podczas jazdy na rondzie wlaczamy TYLKO raz - tj. przy
      > zjezdzie z ronda
      > 2. kierunkowskaz podczas ww. jazdy uzywamy TYLKO prawego !

      Opisales poprawne zachowanie na skrzyzowaniu z ruchem okreznym, oznaczonym
      odpowiednim znakiem ("ruch okrezny"), a nie posiadajace sygnalizacji swietlnej.
      I tylko na takim wymagane jest zachowanie, jak opisales.

      Problem w tym, ze w POlsce jest znacznie wiecej skrzyzowan co prawda nazywanch
      potocznie rondem, ale z ruchem okreznym nie majacych nic wspolnego. Przykladem
      niech beda popularne np. w Warszawie duze skrzyzowania ze swiatlami i duza
      okragla wysepka po srodku.

      Pozdr.

      K.

      • Gość: WK rondo to najbezpieczniejsze skrzyżowanie IP: *.ig.pwr.wroc.pl 29.09.03, 16:21
        A Anglii i we Francjii jest dużo rond i zasada sygnalizacji tam przyjęta jest
        następująca:
        1. przed rondem kierowca włącza kierunkowskaz zgodnie z kierunkiem drogi, którą
        będzie opuszczał skrzyżowanie (czyli, jeżeli w lewo to lewy kierunkowskaz),
        2. na rondzie jedzie zgodnie wokół wysepki bez kierunkowskazu,
        3. przed skrętem włącza kierunkowskaz sygnalizując zjazd z ronda.
        Zatem jeżeli kierowca nie jedzie przez rondo prosto, to włącza kierunkowskaz 2
        razy: przed wjazdem na rondo i przed zjazdem z ronda. Włączanie kierunkowskazu
        przed rondem ułatwia komunikacje z jadącymi z tyłu - wiedzą jakich manewrów na
        rondzie można oczekiwać.
        Zauważyłem, że wielu kierowców w Polsce też tak sygnalizuje i - moim zdaniem -
        zwiększa to czytelność ruchu.
        Pozdrowienia
        • Gość: marcin Re: rondo to najbezpieczniejsze skrzyżowanie IP: *.*.*.* 29.09.03, 16:24
          Gość portalu: WK napisał(a):

          > A Anglii i we Francjii jest dużo rond i zasada sygnalizacji tam przyjęta jest
          > następująca:
          > 1. przed rondem kierowca włącza kierunkowskaz zgodnie z kierunkiem drogi,
          którą
          >
          > będzie opuszczał skrzyżowanie (czyli, jeżeli w lewo to lewy kierunkowskaz),
          > 2. na rondzie jedzie zgodnie wokół wysepki bez kierunkowskazu,
          > 3. przed skrętem włącza kierunkowskaz sygnalizując zjazd z ronda.
          > Zatem jeżeli kierowca nie jedzie przez rondo prosto, to włącza kierunkowskaz
          2
          > razy: przed wjazdem na rondo i przed zjazdem z ronda. Włączanie
          kierunkowskazu
          > przed rondem ułatwia komunikacje z jadącymi z tyłu - wiedzą jakich manewrów
          na
          > rondzie można oczekiwać.
          > Zauważyłem, że wielu kierowców w Polsce też tak sygnalizuje i - moim zdaniem -

          > zwiększa to czytelność ruchu.
          > Pozdrowienia

          w myśl tego co mówisz, zaparkowane samochody powinny mieć cały czas włączone
          światła stopu nawet na parkingu
          • Gość: WK Re: rondo to najbezpieczniejsze skrzyżowanie IP: *.ig.pwr.wroc.pl 01.10.03, 16:07
            Niezupełnie zrozumiałem analogię z tym stopem na parkingu.
            Opisałem tylko zwyczaje angielskich (zwłaszcza) kierowców w kraju, gdzie
            większość skrzyżowań to ronda a wskaźniki bezpieczeństwa ruchu drogowego są
            najwyższe w Europie Zachodniej. Wiele zwyczajów naszych kierowców za to w
            Anglii praktycznie nie występuje co prawdopodobnie jest skorelowane ze
            wspomnianym (nie)bezpieczeństwem.
            Pozdrowienia
Pełna wersja