Pierwszy samochod do 6000 zlotych z Belgii

20.07.08, 15:27
Mam do przeznaczenia ok. 6000 zlotych na pierwszy samochod. Oplaty ok. 1500
zlotych, wiec na samochod zostaje 4500 zlotych. Wazna jest ekonomia, aby psul
sie jak najmniej (tankowac i jechac) i malo palil. Ale osiagi sa rowniez wazne.
Aktualnie zastanawiam sie nad:
Honda Civic 1.5 V generacji (hatchback)
Fiat Bravo 1.2 16V
Renault Laguna I
Audi 80 B3
Golf 2/3
Nissan Sunny 2.0D
O Fiacie Bravo slyszalem duzo zlych opinii, Golf 2 mi sie nie podoba, Audi 80
B3 stare.
Wiec raczej wybieralbym pomiedzy Honda Civic 1.5 V generacji, Renault Laguna
I, Nissanem Sunny 2.0D, Golfami.
    • 1realista Re: Pierwszy samochod do 6000 zlotych z Belgii 20.07.08, 19:52
      kup sobie renault 21 w benzynie i załóż gaz. Ewentualnie audi 80. Za taka kwotę lepiej kupic coś starego w ocynku i z tanimi częsciami ...i oba ten warunek spełniają niż coś nowszego bo to będzie skarbonka. Na te 3-5 lat spokojnie starczą. Pozostałe modele to bedą skarbonki o sporych kosztach bieżących napraw.
    • autofil Re: Pierwszy samochod do 6000 zlotych z Belgii 20.07.08, 20:13
      Przejedz sie do Siemiatycz. Znjadziesz tam kupe aut z Belgii. Wiele juz
      oplaconych w PL.
      • koniqz Re: Pierwszy samochod do 6000 zlotych z Belgii 20.07.08, 21:15
        Brat sprowadza duzo aut z Belgii, wiec tutaj nie ma problemu,a co do Renault to
        nie jestem jakos przekonany...
        • koniqz Re: Pierwszy samochod do 6000 zlotych z Belgii 21.07.08, 20:45
          Nikt nie poleci mi czegos innego? Z tych aut najbardziej podoba mi sie Honda
          Civic 1.5 V generacji... Moze cos innego np. Alfa Romeo 146 (wiem, ze "podobno"
          sie psuje" ale na oczy nigdy tego nie widzialem)
          • loyezoo Re: Pierwszy samochod do 6000 zlotych z Belgii 21.07.08, 22:30
            Za 6tys to kupisz golfa 3 a nie 2 i to zarejestrowanego w Polsce.Co
            do audi b3 to bardzo trwałe i udane auta.Francuza z tamtego okresu
            bym osobiście nie kupił.Pzdr.
    • lupus76 Re: Pierwszy samochod do 6000 zlotych z Belgii 21.07.08, 22:42
      Ja kupiłem dla siebie Hyundaia Accenta i muszę powiedzieć, że jestem bardzo
      zadowolony (1,3 benzyna).
      Sunny jest dobrym wyborem, ale po co Ci diesel? Lepiej 1,4 benzyna, chyba, że
      jeździsz 20 tysięcy rocznie i więcej.
      Zastanów się też nad Suzuki Swiftem - auta są w konstrukcji proste, jak budowa
      cepa, a z silnikiem 1,3 (o 1,6 już nie wspominając) bardzo żwawe. I nie kradną
      ich na dodatek.
    • nissan10 Re: Pierwszy samochod do 6000 zlotych z Belgii 21.07.08, 23:05
      Polecam Sunny 1,4 - nie do zdarcia.Lepiej kupić w kraju, może wyjśc
      taniej. I pomyśl jeszcze nad Punto - zgrabny, zwrotny tani serwis.
      Pozdr.
      • koniqz Re: Pierwszy samochod do 6000 zlotych z Belgii 22.07.08, 00:26
        Zalezy mi takze na jak najnizszych oplatach, a jak wiadomo zaleza od pojemnosci
        silnika, wiec jak narazie wygrywa:
        Honda Civic 1.5 V generacji
        A z Golfow III, czy male silniki sa godne polecenia (i ktore)?
        Od kiedy w Golfie III wprowadzono ocynk?
        Aktualnie zastanawiam sie nad: Honda 1.5 Civic V generacji, Golfem III i daleko
        daleko w tyle Nissanem Sunny 1.4.
        • koniqz Re: Pierwszy samochod do 6000 zlotych z Belgii 22.07.08, 00:32
          A i jeszcze jedno: samochod ma miec niski apetyt na paliwo, bo jestem biednym
          uczniem...
          • romantic5 Re: Pierwszy samochod do 6000 zlotych z Belgii 22.07.08, 06:41
            Najlepiej Carisma. Ale tylko z silnikiem 1,6 MPI ( GDI lepiej
            zostawic z powodu silnika- drogy remont). Od Fiata lepszy, bardzo
            dobry silnik. Najwieksza wada - skape wyposazenie (moze byc nawet
            bez ABS).
    • xystos Re: Pierwszy samochod do 6000 zlotych z Belgii 22.07.08, 11:09
      Autor: koniqz 20.07.08, 15:27 Dodaj do ulubionych Skasujcie
      Odpowiedz cytując Odpowiedz

      Mam do przeznaczenia ok. 6000 zlotych na pierwszy samochod. Oplaty
      ok. 1500
      zlotych, wiec na samochod zostaje 4500 zlotych. Wazna jest ekonomia,
      aby psul
      sie jak najmniej (tankowac i jechac) i malo palil.

      bardzo dobra rada;
      pierwszy samochod ma byc duzu i bezpieczny,nawet gdy Ty bedziesz
      jezdzil bezpiecznie to ktos inny moze swirowac

      obecnie duze i spragnione paliwa auta sa stosunkowo tanie
      po pary latach (zimach tez) mozesz zmienic na mniejsze auto.
      • koniqz Re: Pierwszy samochod do 6000 zlotych z Belgii 22.07.08, 13:03
        Carisma bardzo mi sie podoba, ale do 6000 chyba nie znajde (bralem ceny z Allegro)
        Za granica nie wiem jak wygladaja ceny tego auta...
    • mati_lecha Re: Pierwszy samochod do 6000 zlotych z Belgii 22.07.08, 15:06
      Na Twoim miejscu pomyślałbym o Lanosie.
      • koniqz Re: Pierwszy samochod do 6000 zlotych z Belgii 22.07.08, 16:52
        Wiekszosc jest zagazowana, co w moim przypadku raczej sie nie sprawdzi. Od
        pn-ptku bede dojezdzal 3 km do szkoly, wiec zanim przelaczy sie na gaz to bede
        wylaczal silnik. I jakos nie moge sie przelamac, zeby zaufac Daewoo.
        Ktos dobrze zauwazyl, ze pierwszy samochod powinien byc duzy, ale niektorzy
        twierdza, ze maly, bo latwiej jezdzic, zaparkowac itd.
        Ja tylko w duzym aucie czuje sie bezpiecznie i tylko duze auta mi sie podobaja.
        • malken Re: Pierwszy samochod do 6000 zlotych z Belgii 22.07.08, 18:59
          koniqz: ubogi uczniu! 3 kilometry to się chodzi "z buta", a nie
          dupsko wozić! Na gaz przełączy Ci się po 300 metrach, jak masz
          dobrze ustawione przełączenie. Najtańszy w ekspoloatacji jest konik
          i bryczka, mocium Panie! :)
        • mati_lecha Re: Pierwszy samochod do 6000 zlotych z Belgii 22.07.08, 19:56
          3 km do szkoły? :D:D:D
          To po co patrzeć na zużycie paliwa w tej sytuacji ? Taki Lanos niech weźmie
          nawet 12 litrów, a Seicento niech się zmieści w 6l/100km (oczywiście celowo
          zawyżyłem spalanie Lanosa i zawyżyłem spalanie Seja).
          W sumie zrobisz miesięcznie 3km x 2 razy dziennie x 20 dni=120km
          Lanos zużyje 14,4 litra, a Seicento 7,2 litra

          Koszty przy założeniu 5zł za litr, bo nawet nie wiem ile dzisiaj benzyna kosztuje:
          Lanos 72zł
          Seicento 36zł

          Czyli miesięcznie 36zł różnicy maksymalnie. No chyba, że koledzy będą Cię
          namawiać, a to do knajpy, a to nad jezioro, a to podwieź mnie tu czy tam.........

          Ale w tej sytuacji to możesz szukać nawet czegoś takiego:
          www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C5743867
          moto.allegro.pl/item402623133_ford_mondeo_1_6_16v_1dzien_w_kraju_warszawa.html
          • mati_lecha Re: Pierwszy samochod do 6000 zlotych z Belgii 22.07.08, 19:57
            mati_lecha napisał:

            Taki Lanos niech weźmie
            > nawet 12 litrów, a Seicento niech się zmieści w 6l/100km (oczywiście celowo
            > zawyżyłem spalanie Lanosa i zawyżyłem spalanie Seja).

            ========================
            spalanie Seja oczywiście zaniżyłem, bo to potrafi i 8 litrów łyknąć.
          • mati_lecha Re: Pierwszy samochod do 6000 zlotych z Belgii 22.07.08, 19:59
            Co do Mondeo to miałem na myśli tego, albo inny 2.5 6V
            moto.allegro.pl/item398650482_ford_mondeo_kombi_wersja_luksusowa.html
            Ale 1.6 też starczy w Mondku.
            • koniqz Re: Pierwszy samochod do 6000 zlotych z Belgii 22.07.08, 20:52
              Chodzi o to, ze nie mam czym jezdzic wogole, a nie chce zapomnic jak sie jezdzi.
              Raz w tygodniu bede jechal do babci 30 km w jedna strone co daje 60 km
              tygodniowo. I z raz w tygodniu 5 km w jedna strone do rodziny. Wiadomo, ze
              czasem przejade sie do dziewczyny, czy gdzies.
              Mysle, ze wiecej jak 8 tys. km rocznie nie zrobie.
              • malken Re: Pierwszy samochod do 6000 zlotych z Belgii 23.07.08, 13:14
                koniqz: Weź pod rozwagę jeszcze jeden aspekt, a mianowicie kwotę
                ubezpieczenia OC, która nadal zależy od pojemności silnika, a także
                od wieku kierowcy. Jeśli masz mniej, niż 25 lat, to doliczana jest
                ZWYŻKA +50% od kwoty OC u danego ubezpieczyciela. Na jazdy, które
                przedstawiłeś, bardzo dobrym wyborem jest np ford fiesta 1.3i
                rocznik '95, z gazem II-giej generacji za 1600zł. Samo autko
                znajdziesz za nieduże pieniążki - przeleć się po Allegro. Masz też
                www.fiestaklubpolska.pl a tam całe mnóstwo zapaleńców, którzy
                nic innego ujeżdżać nie mają zamiaru. Możesz też wybrać poj. 1.1,
                ale jest troszkę mniej dynamiczna. Ja mam 1.3 '95 z Elpigazem
                (instalka)i pali mi wokół 8l/100. Start zawsze z benzyny i po chwili
                przełącza się sama na gaz.Powiem tak: gdyby nie lpg, to mógłbym mieć
                autko na bateryjkę, albo na kluczyk...Nie na benzynę; nawet na ON.
              • romantic5 Re: Pierwszy samochod do 6000 zlotych z Belgii 23.07.08, 15:20
                Bierz Carisme i bedzies zadowolona na 150%. Przy 1,6 silniku watpie
                ze gazowanie opalaci sie. Nie w Alegro szukaj. W takiej cenie da sie
                kupic. Jest tania gielda www.autoplius.lt . Samochod o pare pieter
                lepszu od Lanosow i Co. Tylko nie daj sie zwabic na GDI.
                • koniqz Re: Pierwszy samochod do 6000 zlotych z Belgii 23.07.08, 16:22
                  Chyba jednak wybiore Golfa 3 1,9TD.
                  A co do OC to biore wujka na wspolwlasciciela, ktory ma wszystkie dostepne
                  znizki i siebie, albo wujka i mame, ktora ma prawo jazdy 30 lat, ale nie jezdzi,
                  a pozniej od niej bede czerpal znizki.
                  W tej I opcji z OC po zakonczeniu studiow bede mial wszystkie znizki, ale dla
                  Golfa jest drozej o ok. 200 zl niz w II.
                  I troche boje sie, ze gdy w cos przywale wujek wszystko straci, a ma 2 traktory
                  z 6 przyczep i samochod.
                  Nie musze pisac co zrobilby ze mna, gdyby stracil wszystkie znizki :D
                  • loyezoo Re: Pierwszy samochod do 6000 zlotych z Belgii 23.07.08, 18:11
                    Po 1 po stłuczce nie tracisz wszystkich zniżek.
                    Po 2 wbrew pozorom Lanos jest autem nie do zajeżdżenia,wiem na
                    przykładzie kolegi który wymieniał olej po 100tys. km (w zasadzie
                    szlam nie olej) i obecnie ten Lanos z przebiegiem prawie 200tys.
                    chodzi bez problemu.A za 6tys. kupisz 98-00rok z gazem,czasami jak
                    sie poszuka z klimą.Pzdr.
                    • filavandrel Re: Pierwszy samochod do 6000 zlotych z Belgii 25.07.08, 00:58
                      oo kolega dobrze radzi;) fakt, Lanos odstrasza ale tylko znaczkiem
                      na masce a ogólnie to za te pieniążki masz auto relatywnie
                      młode,tanie w eksploatacji i rzadko_się_psujące.Mój mechanik chwali
                      te auta,gdzieś tu był spory wątek o Lanosie -opinie generalnie in
                      plus od użytkowników, in minus od ludzi typu "VW jest cacy,francuz
                      jest be".Także zastanów sie.A gdyby nie to bierz Hondę:) A właściwie
                      Bierz cokolwiek aby miało dobry stan techniczny :DD
Inne wątki na temat:
Pełna wersja