SIENA-co to jest??

IP: 213.17.253.* 02.10.03, 19:56
co myślicie o tym samochodzie, przymierzam się do czegoś za ok 15 tys. Może
to?
    • edek40 Re: SIENA-co to jest?? 02.10.03, 20:49
      Miałem takie cudo. Przestało mnie kosztować dopiero jak z wielką stratą
      sprzedałem. Teraz może sytuacja się poprawiła, bo ja musiałem bazować głównie
      na oryginałach, ktorych cena zestawiona jakością powodowała, że 3-letni
      samochód kosztował mnie więcej niż równolegle eksploatowana jedenastoletnia
      mazda 323f. Miałem silnik 1,6. To rakieta zupełnie niedostosowana do
      zawieszenia typu bryczka. Ma on jeszcze jedną cechę - jest bardzo paliwożerny -
      nawet do 14 litrów w mieście. Przy gwałtownym przyspieszaniu na niskich biegach
      wkręca się tak szybko, że pompa paliwowa nie nadąża i silnik dławi się lub
      nawet gaśnie. Jeździłem wieloma samochodami, ale to był szczytowy niewypał.
      Niska cena zakupu raczej nie rekompensuje kłopotów i kosztów w eksploatacji. Z
      resztą ta cena z czegoś wynika.
      • Gość: ErroR Re: SIENA-co to jest?? IP: *.acn.pl / *.acn.pl 02.10.03, 21:21
        Szybkie, pojemne ale sie psuje i duzo pali :(
        • Gość: Gregor Re: SIENA-co to jest?? IP: *.cs.bialystok.pl 02.10.03, 21:53
          Jeździłem kilka lat 1,6. I muszę obiektywnie stwierdzić, że pali nie więcej niż
          inne o tej samej pojemności.
          • edek40 Re: SIENA-co to jest?? 03.10.03, 09:20
            Jakby to powiedziec. Po tej Sienie jezdze szczesliwie mazda 626 z silnikiem
            2,2. Srednio pali okolo 9-10 litrow w miescie. O czasow posiadania Sieny nie
            zmienilem radykalnie techniki jazdy. A Siena, jak pisalem, potrafila spalic
            nawet 14 litrow. 323f, ktorej juz nie mam z silnikiem 1,6 palila 8-9 litrow, a
            tym samochodem z racji walorow zawieszenia pomykalem duuuzo smielej niz Siena
            czy 626.
    • krakus.mp Re: SIENA-co to jest?? 02.10.03, 21:27
      Daj sobie kolego na wstrzymanie.
      Siena to koszmarne auto pod wieloma względami.
      Za 15 tys. to możesz kupiś całkiem niezłą Fiestę lub Escorta (1994-6) .Możesz
      też trafić na kilkuletniego francuza w klasie Sieny.
      Pozdrawiam.
    • lexus400 Re: SIENA-co to jest?? 02.10.03, 22:16
      Zagadka:
      Co to jest ?? dużo pali, często się psuje a przy tym jest bardzo obrzydliwe i niekształtne. ZGADNIJ :))
      Pozdrawiam
      • ant777 Re: SIENA-co to jest?? 03.10.03, 07:39
        lexus400 napisał:

        > Zagadka:
        > Co to jest ?? dużo pali, często się psuje a przy tym jest bardzo obrzydliwe
        i
        > niekształtne. ZGADNIJ :))
        > Pozdrawiam

        Stawiam na lexusa :))
        • lexus400 Re: SIENA-co to jest?? 03.10.03, 09:11
          ant777 napisał:

          > lexus400 napisał:
          >
          > > Zagadka:
          > > Co to jest ?? dużo pali, często się psuje a przy tym jest bardzo obrzydli
          > we
          > i
          > > niekształtne. ZGADNIJ :))
          > > Pozdrawiam
          >
          > Stawiam na lexusa :))


          hehe - dobre:))
          • Gość: Maresz Re: SIENA-co to jest?? IP: *.localdomain / 192.168.0.* 03.10.03, 09:32
            Sienkę 1.2HL posiadam od 1999, od początku nie miałem z nią żadnych problemów
            tylko eksploatacyjne wymiany, a nie przepraszam wymieniłem łożyska przednie
            przy 40tyś. Byłem Sienką w tym roku w BG i spisała się bez zarzutu. Ile teraz
            pali to nie wiem, przy 37tyś założyłem instalację LPG bo czekało ją bardzo dużo
            jazdy. Benzyny, z tego co pamiętam, paliła tyle co w instrukcji. Jej nadwozie
            nie jest może zbyt ładne, ale miejsca jest wystarczajaco dużo i kufer jest
            spory.Do minusów zaliczam dużą podatność na boczny wiatr.
            Silnik 1.2 75KM jest zupełnie wystarczajacy do codziennej eksploatacji.
            Ja z tego auta jestem zadowolony.
    • Gość: sandwich Re: SIENA-co to jest?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.03, 10:18
      Miasto! ładniejsze od samochodu.
    • Gość: els Re: SIENA-co to jest?? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.10.03, 10:46
      Siena to jest taka składanka robiona przez Fiata jako tzw. auto globalne,
      pozbierali co mieli najtańsze w swoich fabrykach całego świata i zrobili tanie
      autko.
      Jak wchodziła na rynek bodajże w '98 to była najtańszym autem w klasie. Części
      do Sieny robią w różnych dziwnych miejscach i początkowo dochodziło czasem do
      tego że na placu stały prawie gotowe auta którym brakowało zupełnych pierdułek
      nie dostarczonych na czas np. z Brazylii.
      Oszczędność w Sienie widać na każdym kroku począwszy od kształtu nadwozia (mało
      wyszukany kształt wytłoczek=możliwość stosowanie tańszej mniej głębokotłocznej
      blachy+prostsze oprzyrządowanie) poprzez materiały wewnetrzne, rozwiązanie
      zawieszenia i wiele innych.
      Jest to po prostu kompromis między ceną a jakością pojazdu i jako taki na
      naszym biednym rynku znalazł jednak wielu nabywców, można by wręcz myśleć że
      został zaprojektowany specjalnie na Polskę i inne biedniejsze kraje.

      Pozdrawiam , els


      • Gość: Maresz Re: SIENA-co to jest?? IP: *.localdomain / 192.168.0.* 03.10.03, 10:52
        No i co z tego?
        Ma służyć i służy.
        • remo29 Re: SIENA-co to jest?? 03.10.03, 10:59
          [...]
          > Ma służyć i służy.

          Tak jest! Ma wozić dupsko właściciela z miejsca na miejsce. Jak kiedyś będę
          chciał pocmokać z zachwytu to wybiorę się do Louvre'u.
          Jeśli chodzi o sienę, to wolałbym bliźniacze palio. Kombi to kombi.
          • edek40 Re: SIENA-co to jest?? 03.10.03, 17:44
            Co kto lubi. Mnie eksploatacja drogie w czesciach mazdy kosztowala i kosztuje
            duuuuuuuuzo mniej niz prawie nowej Sieny. Ceny czesci sa naprawde wysokie.
            Podam przyklad: wahacz przedni siena 370 zl - wymiana po 60.000 km; mazda 323f
            540 zl - ... brak wymiany po 210.000 km. Ponadto mazda dopuszcza wymiane silent
            blokow i swozni wahacza, co znacznie zmniejsza cene naprawy, fiat sprzedaje
            gotowy i nierozbieralny element. Za moich czasow do tego nie bylo zamiennikow.
            Przypuszczam, ze teraz juz sa. Jednak zwykle jakosc zamiennikow jest sporo
            gorsza. Jezeli bedzie gorsza od oryginalu fiata to mogila.

            Po 60 kkm w wiekszosci 1,6 peka obudowa alternatora. Koszt wymiany okolo 1200
            zl i wystarcza na nastepne 60 kkm.

            Jezeli ktos samochodu uzywa sporadycznie (10-15 kkm rocznie) to rzeczywiscie
            pojezdzi. Jezeli robi wiecej kilometrow to bardzo szybko polegnie na kosztach
            serwisu. Za moich czasow przeglad po 60 kkm kosztowal 1000 zl!!! Np. ford
            mojego ojca tylko 450 zl.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja